08.12.10, 15:48
Dzisiaj poczytałem o tym czym jest magia i o temu podobnych pokrewnych sprawach - wyszło na to, że czynności magiczne nie wywołują efektów w rzeczywistości i że podstawą skuteczności czynności magicznych jest powstanie świadomości skuteczności takich działań ... siła sugestii?. Czy doświadczyliście kiedykolwiek efektów wywołanych działaniami magicznymi?, jeśli tak to jakie to były efekty i skąd mieliście pewność, że wydarzyły się na skutek takich działań?
Obserwuj wątek
    • algaria Re: Magia 08.12.10, 17:43
      Ja parę razy przeklęłam wyrzuciłam złe życzenie w stronę innych osób - i co gorsze to co powiedziałam się spełniło. Parę razy coś przewidziałam - ale czy to magia to nie wiem
    • czu-jka Re: Magia 08.12.10, 18:07
      Pół roku temu byłam pierwszy raz u znajomej tarocistki. Rozmawiałyśmy o osobie, której dawno nie widziałam, ale o której myślałam.
      W drodze powrotnej do domu spotkałam tą osobę (mimo, że nigdy na siebie nie wpadamy)smile.
      Pomyślałam wtedy, że chyba istnieje jednak taka siła przyciągania, sugestiismile.
    • krolowa.mieczy Re: Magia 08.12.10, 19:14
      Nie wiem czy to magia co mi się przydarza. Moze.
      Moja Babcia odwiedza mnie w snach gdy jestem na totalnym dnie. Nigdy nic nie mówi, bo nie żyje już 10 lat. Śni się w różnych miejscach, sytuacjach, różnie jest ubrana; ja uczestniczę w tym śnie. Zjawia sie sama w snach, bez mojego "przywołania" świadomego (tzn proszenia zeby sie pojawiła).
      Potem w rzeczywistości za dzień lub dwa okazuje się, ze odbijam sie z dna.
      Mam wrażenie, ze przychodzi mnie pocieszyć, dodać otuchy, może dać znać, ze czuwa nade mną?
    • tommy994 Re: Magia 08.12.10, 22:54
      Ostatnio po przez wizualizację poprawiłem sobie humor i wyleczyłem ból głowy. Po za tym raz po raz mnie spotyka uczucie deja vu - sytuacje już mi się przyśniły ale tak mgliście, że nie wiem kiedy mnie one spotkają.
      Staram się opanować sztukę uzdrawiania, jak na razie mam niewiele sukcesów.
      • zainteresowany1977 Re: Magia 09.12.10, 09:53
        tommy, a jaką metodą chcesz leczyć i jeśli można wiedzieć jakie dolegliwości?
    • tommy994 Re: Magia 09.12.10, 10:47
      To chyba jest channeling. Sam dokładnie nie wiem. Najprościej mówiąc używasz energii i wizualizacji w celu uleczenia dolegliwości. A choroby to możesz leczyć bodajże wszystkie.
      Jako podręcznika używam tej książki:
      www.ezosfera.pl/22/dar-uzdrawiania
      Mnie szczególnie zależy na leczeniu migreny ponieważ raz na jakiś czas mnie dopada - dziedziczna przypadłość w rodzinie. Sama książka jest godna polecenia, a autor też jest tarocistą smile
    • faucon6 Re: Magia 09.12.10, 21:26
      nie wiem czemu ludzi tak interesuje magia czemu tego wszystkiego szukaja. Jest w tym moze jekis rodzaj masochizmu lub ciekawosc. Tez tak kiedys mialam wiec nie mowie ze jestem swieta. Wierze w magie. Tak jak i w to, ze wszystko w co wierzymy moze byc prawda, a na wszystkie pytania nie znajdujemy niestety odpowiedzi...kurcze kiedys magia byla dla mnie czyms wspanialym, potem przeklenstwem, a teraz wcale jej tak nie odbieram i nie wiem co to magia;p i nie wiem co o niej mysle.
      • tommy994 Re: Magia 10.12.10, 11:23
        James G. Frazer w swojej pracy pod tytułem "Złota gałąź" dokonuje podziału magii. Pierwszy podział to magia, która zakłada, że podobne powoduje podobne (prawo podobieństwa). Druga, że rzeczy która miały ze sobą styczność, nadal mogą na siebie oddziaływać (prawo kontaktu/przenośności).
        Przykładem pierwszego typu magii może być niszczenie wroga po przez niszczenie figurki z jego wizerunkiem. Dla drugiego typu magii przykładem może być to, że gdy wbije się gwóźdź w czyiś ślad (załóżmy mój) to ja zaczynam kuleć, ponieważ ten ślad ma nadal ze mną magiczny kontakt.
        Akurat czytałem o magii na zajęcia smile
        "Zabawa" energiami raczej wychodzi po za te określenia. Sami wpływamy na siebie lub otoczenie. Nasza myśl wtedy kreuje rzeczywistość. Nie ma tu kontaktu z przedmiotami, ani zasady podobieństwa. Dlatego to co jest w podręcznikach o sile i możliwościach umysłu nie traktuję jako magii.
      • zainteresowany1977 Re: Magia 10.12.10, 13:23
        Z ciekawości, nie zawsze po to by ją czynić, przynajmniej nie w moim przypadku.
    • tommy994 Re: Magia 10.12.10, 13:39
      Powiedz Zet a Ty uczysz się uzdrawiania? Czy może też jasnowidzenia, psychometrii...
      • zainteresowany1977 Re: Magia 11.12.10, 13:14
        Sam trochę używam refleksoterapii (na necie są mapy stóp i dłoni), nie wchodzę w zagadnienia które wymieniłeś, jasnowidzenia to chyba nie można się nauczyć (gdyby się dało to mielibyśmy masę jasnowidzów i wszystko byłoby jawne), nie wiem co to psychometria smile
    • misboaa Re: Magia 11.12.10, 15:37
      Ja mam z tym do czynienia. Nie skojarzyłam ilości plag z działaniami magicznymi dopóku nie przyłapałam jędzy na goracym uczynku jak to robiła na inne osoby. Sprawdziłam w kartach i potwierdziły jej działania.
      To bardzo trudne do wyłapania bo "normalny" człowiek jak dzieje się coś niemiłego w jego otoczeniu nie sprawdza przecież czy nie działa na niego czarownica tylko doszukuje się innych, bardziej relanych przyczyn.
      • zainteresowany1977 Re: Magia 11.12.10, 18:32
        Rodzynko, czy możesz napisać coś na temat jak wygląda takie szkodzące czarowanie i jakie to daje efekty?, ciekawe.
      • szpilki-only Re: Magia 12.12.10, 14:48
        misboaa napisała:

        > Ja mam z tym do czynienia. Nie skojarzyłam ilości plag z działaniami magicznymi
        > dopóku nie przyłapałam jędzy na goracym uczynku jak to robiła na inne osoby. S
        > prawdziłam w kartach i potwierdziły jej działania.
        > To bardzo trudne do wyłapania bo "normalny" człowiek jak dzieje się coś niemiłe
        > go w jego otoczeniu nie sprawdza przecież czy nie działa na niego czarownica ty
        > lko doszukuje się innych, bardziej relanych przyczyn.
        Misboaa, czy pamiętasz w jaki sposób karty to pokazały? pamiętasz może układ mówiący o tym, że ktoś używa czarnej magii?
        • misboaa Re: Magia 12.12.10, 15:00
          szpilki-only napisała:

          > misboaa napisała:
          >
          > > Ja mam z tym do czynienia. Nie skojarzyłam ilości plag z działaniami magi
          > cznymi
          > > dopóku nie przyłapałam jędzy na goracym uczynku jak to robiła na inne os
          > oby. S
          > > prawdziłam w kartach i potwierdziły jej działania.
          > > To bardzo trudne do wyłapania bo "normalny" człowiek jak dzieje się coś n
          > iemiłe
          > > go w jego otoczeniu nie sprawdza przecież czy nie działa na niego czarown
          > ica ty
          > > lko doszukuje się innych, bardziej relanych przyczyn.
          > Misboaa, czy pamiętasz w jaki sposób karty to pokazały? pamiętasz może ukła
          > d mówiący o tym, że ktoś używa czarnej magii?


          zerknij na mój wpis z wczoraj, tak jest ten rozkład i karty
          • szpilki-only Re: Magia 12.12.10, 15:19
            dzięki, chyba nawet sobie przypominam ten rozkład, był już tutaj podawany kilka mies temu. U mnie na pewną osobę ciągle pojawia się Księżyc + Diabeł, chodzi o faceta który ma obsesję na moim punkcie, zastanawiam się czy taka kombinacja nie pokazuje właśnie parania się czarną magią, gość ma zrytą psyche więc mógłby się posunąć do używania miłosnych zaklęć wyszukanych w necie uncertain
            • misboaa Re: Magia 12.12.10, 15:36
              szpilki-only napisała:

              > dzięki, chyba nawet sobie przypominam ten rozkład, był już tutaj podawany kilka
              > mies temu. U mnie na pewną osobę ciągle pojawia się Księżyc + Diabeł, c
              > hodzi o faceta który ma obsesję na moim punkcie, zastanawiam się czy taka kombi
              > nacja nie pokazuje właśnie parania się czarną magią, gość ma zrytą psyche więc
              > mógłby się posunąć do używania miłosnych zaklęć wyszukanych w necie uncertain

              może tak być albo ma dosłownie świra na twoim punkcie, jakieś psychiczne uzależnienie które z czarami nie musi mieć nic wspólnego, ale może być groźne bo on sam z tego nie wyjdzie choćby chciał. To silne, chore zwidy. Radzę ci abyś zrobiła pełny rozkład na niego, ten co ja robiłam albo go sobie jeszcze zmodyfikuj w miarę potrzeb.
              • szpilki-only Re: Magia 12.12.10, 16:33
                Właśnie zastanawiałam się czy ten układ (Księżyc+Diabeł) to uzależnienie psychiczne czy bardziej czarna magia, brałam pod uwagę te 2 opcje. Rozkład zrobiłam, niby coś wyszło ale nie jestem do końca pewna, czy wskazuje to na jakieś działania magiczne? Tym razem nie pokazał się diabeł ani księżyc, ale za to jego sygnifikator wyszedł w karcie Moc.

                Sygnifikator - Moc
                1. jaka jest moja podatność na czarna magię - R. buław
                2. dlaczego wybrano mnie na ofiare - 7 mieczy
                3. jak intensywne dzialania zastosowano wobec mnie - Q. buław
                4. na ile ich skutki sa jeszcze odwracalne - Śmierć
                5. w co konkretnie są wymierzone te działania - 10 kielichów
                6. jak moge ich skutki zniwelować sama - 3 buławy
                7. do kogo powinnam zwrócic się po pomoc - Papież

                Moc może wskazywać na jakieś działanie, ale czy magiczne? mam wątpliwości.
                1.Nie jestem podatna na wpływ czarnej magii, Rycerz buław idzie jak burza, zwykle zdobywa to czego zapragnie nie oglądając się przy tym na innych i nawet Mocy będzie trudno go ujarzmić.
                2.7 mieczy bardziej pasuje mi jako odp na pyt: dlaczego on to robi: łapie się każdego (łatwego i taniego) sposobu nawet jeżeli wydaje mu się bezsensownie głupi, w myśl zasady "co mi zależy spróbować?".
                3.Karty dobrze pokazały królową buław - z tego co słyszałam obrał sobie za cel zaliczenie mnie. To jest jego obsesja.
                5. W co konkretnie są wymierzone te działania - 10 kiel, chce ze mną być, a więc jednak stosuje zaklęcia miłosne??
                4. Na ile ich skutki sa jeszcze odwracalne - Śmierć - na początku trochę mnie wystraszyła ta śmierć, ale może chodzi o to, że na mnie jego uroki nie działają, albo nie ma żadnych działań magicznych? Śmierć może mówić o tym, że nie ma?
                6. 3 buławy mówią o tym, że nie mam się czego obawiać, tylko robić swoje, ale właśnie na podstawie tego Księżyca z Diabłem zaczęłam się zastanawiać czy on nie robi jakiś zaklęć magicznych, w internecie jest dużo tego, one wcale nie muszą na mnie działać, ale jednocześnie mogą być wykonywane.
                p.s. to typ pucharowy, jest fałszywy ale woli marzyc niz działać wprost, więc krzywda fizyczna nie grozi mi z jego strony.
                Dziewczyny powiedzcie, czy wg Was widać w tym rozkładzie czarną magię? albo jakiś lżejszy kaliber?
    • tommy994 Re: Magia 11.12.10, 19:04
      Chyba nie chcesz czarów i uroków rzucać, co? smile
      Misboaa skoro ta kobita każdego raczyła swoimi czarami to co zrobiła jak ją przyłapałaś na gorącym uczynku? Próbowała się zemścić na Tobie?

      P.S.
      Psychometria to odczytywanie informacji z przedmiotów. Dotykasz pierścionka babci i możesz zobaczyć przeszłość z nim związaną, przyszłość i inne. To odmiana jasnowidzenia.
      • algaria Re: Magia 11.12.10, 19:20
        Słowa rzucone maja wielka moc - przekonali się moi najbliżsi - kiedy kilkukrotnie moje słowa sie sprawdziły - przestałam używać ich mocy. (albo może tylko zawiesiłam swoją działalność)
      • misboaa Re: Magia 11.12.10, 20:53
        Nasze cudowne dziewczyny pomagały mi coś z tym zrobić big_grin Szczegóły historii dam wam na priva i od razu zaznaczę, że gdyby ktoś mi o tym opowiadał to pomimo, że świat magii i ezo nie jest mi obcy to nie wiem czy bym nie wątpiła.
        By się upewnić czy robi to również na mnie sprawdziłam rozkładem, a robiłam go z myślą o tej konkretnej jędzy. Jeśli ktoś ma jeszcze jakies pomysły to niech się śmiało dopisuje, nigdy nie za wiele dobrych rad smile


        przełożenie 4 Mieczy, 9 Monet, Papież
        Sygnifikator (o ile pamiętam sama go wybrałam a nie losowałam z talii)- Królowa Mieczy
        1. jaka jest moja podatność na czarna magię - 10 Mieczy
        2. dlaczego wybrano mnie na ofiare - 9 Buław
        3. jak intensywne dzialania zastosowano wobec mnie - Wieża
        4. na ile ich skutki sa jeszcze odwracalne - 5 Monet
        5. w co konkretnie są wymierzone te działania - 3 Miecze
        6. jak moge ich skutki zniwelować sama - Królowa Monet
        7. do kogo powinnam zwrócic się po pomoc - 6 mieczy
        • nielaik Re: Magia 11.12.10, 21:36
          Też chcę tą historię. A w jaki sposób sobie poradziłaś?
    • tommy994 Re: Magia 12.12.10, 12:41
      Czytając chyba o hunie natknąłem się na poradę jak się bronić przed czyimiś czarami itp. Sprawa polega na tym, że wizualizujesz dookoła swojej osoby świetlistą, piękną łunę. Ma okalać całe Twoje ciało. Jest to Twój pancerz, zbroja, tarcza nazywaj to jak chcesz smile oczywiście warto byś mówiła, że ta tarcza ochrania cię przed złymi energiami, duchami, czarami itp. Warto byś robiła to raz na jakiś czas, by umocnić ochronę.
    • tommy994 Re: Magia 13.12.10, 13:49
      Ktoś pokazał nie tak dawno wywiad Prokopa i Wellman z p. Maciejem z Kosmiki TV (chyba Zet). I tam ów pan Maciej mówi, że jasnowidzenie to raczej bajka, polega tylko na odczuciach. A on potrzebuje coś namacalnego (karty).
      Trochę mnie zadziwia to stwierdzenie. Widzenie przyszłości przy pomocy kart jest równie bajeczne. Nie widzimy przyszłości w stu procentach, nie możemy jej w pełni przewidzieć. Bazujemy na swoich odczuciach i jako człowiek, mylimy się. Te zarzuty można i odnieść też do jasnowidzenia. Posługujemy się sztuką, którą trudno badać. Rozwijamy się po przez tarota, poznajemy przyszłość, zauważamy niezauważalne i w pewien sposób oszukujemy los kradnąc jego największe tajemnice. Dlatego jestem zaskoczony sceptycyzmem tarocistów co do jasnowidzenia i innych zdolności mentalnych. Sami paramy się jasnowidztwem po przez przedmiot jakim są karty.
      Można śmiało powiedzieć, że medium, jasnowidze i wróżki są w jednej drużynie z uzdrowicielami.
      • zainteresowany1977 Re: 13.12.10, 15:16
        Nie wiem na czym polega jasnowidzenie, no ale jeśli to istnieje to hipotetycznie musi być jakiś nośnik i jakaś forma budowania zapytań oraz jakiś język\system pozyskiwania informacji, naturalnie nie każdy może się tego nauczyć, jeśli wogóle trzeba, nie mam na ten temat zdania. Paranauka to coś czego nie można dowieść naukowymi metodami, nawet jest jakaś organizacja która jest skłonna zapłacić ciężkie pieniądze jeśli ktoś udowodni swój talent w dziedzinie parapsychologii i ponoć jeszcze nikt tego nie dokonał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka