mavika_88 Re: mavika 17.01.15, 15:20 Czy to wazne Przy logowaniu musialam zbyt duzo liter wpisywac Do poludnia mozgownica mi pracowala... Skupiona byam a teraz luzik. Pora na ... Bajure, na scianie wyswietlana. Juz sie relax zaczal ale jak wroce zaserwuje sobie cos bardziej rozluzniajacego ^^ w koncu odsapne!! Za duze tego bylo.w tym tyg. Stanowczo za duzo... Odpowiedz Link
mavika_88 Re: mavika 17.01.15, 18:35 Nie masakry... Odcinki potrzebuje. Od wszystkiego. Od ludzi. Kurde... Postanowilam dzisiaj sobie ze wieczorkiem przyjemnosc sobie sprawie ale doszlam do wniosku ze ta przyjemnosc jednak komus podaruje Zapomnialam..... Hehe takiego prezentu babcia nigdy nie dostala ^^ Szkoda mi tego cholercia dobrze ze nie napoczelam, ze zreflektowalam sie a sobie...? Jeszcze sobie w ten sposob dogodze ^^ Choc dzisiaj byl dobry dzien bo przetrwalam ten tydz. I nie bylo tragicznie. Mam wafelk i mam chrunchipsy o smaku cudownej dziewczyny kurde, nie widzialam nigdy takowych wiec wzielam "cud dziewczyny". Plany sie nieco zmienily No i nici z mojego pierwotnego rozluznienia. Spoko damy rade. I tak sobie kiedys jeszcze dogodze w ten sposob. Aaaaa. Mieliscie kiedys na dystrybutorze rowniutka cene? Ja dzisiaj zatankowalam za 100 bez groszy!! Kto probowal to wie ze ro nie jest takie proste. Poszlam zapacic i koles sie usmiechnal ze dzisiaj powinnam puscic lotka Ciekawe cxy mi ktos wierzy? ^^ Odpowiedz Link
raziel24 Re: mavika 18.01.15, 20:41 Ja musze zmienić na coś z 87 albo 27 ale w sumie koło dupy mi to wisi Odpowiedz Link
torado Re: mavika 20.01.15, 14:44 mavika_88 napisała: > Czy to wazne nooooo, bo chciałam znać Twoją wersję >Przy logowaniu musialam zbyt duzo liter wpisywac aaaa i wszystko jasne Odpowiedz Link
mavika_88 Re: mavika 20.01.15, 14:53 No widzisz jakie to wszystko proste? Nieraz pisalam dlaczego chce zmienic nick. Po primo powstal on zupelnie do czegos innego. Nie do celow towarzyskich. Po drugie na tym nicku szalalam a jednoczesnie czegos sie uczylam.czasem uczylam sie na bledach. Na tamtym nicku wiele poznalam. Nauczylam sie mozna powiedziec nawwt jakiegos czlowieczenstwa. Bycia z czlowiekiem. Wyjscia do niego. Bylam az za bardzo otwarta momentami. Dlatego ze zawsze bylam za bardzo zamknieta? I cos mi soe jednak spodobalo. Ja niczego pod tamtym nickiem.nie zaluje. Zadnych slow. Bylo ich wiele Ale to bylo po cos. Gdzies musialam ruszyc zeby pozniej w naturze bylo mi lattweij. Zmiana po to zeby sie pozbyc czegos czego miec nie powinnam. Pod tym nickiem chcialabym byc bardziej anonimowa. Nierozpoznana przez swoich. Ot, cala tajemnica zmiany. Odpowiedz Link
torado Re: mavika 20.01.15, 14:57 to nick ma aż takie znaczenie, że trzeba się od niego odcinać przybierając następny nick? Hmm... Ja tam jestem ciągłością, kontynuacją, więc nie odcinam się od przeszłości w jakikolwiek sposób by tego nie robić... Odpowiedz Link
mavika_88 Re: mavika 20.01.15, 15:07 To badz swoja ciagloscia dalej. Ja tak chcialam. Tak zrobilam. Nie odcinam.sie przed forumowiczami. Nie uciekam od przeszlosci. I tak mnie wszyscy od razu poznali jak przyszlam. Wiedzialam ze tak bedzie ^^ po pierwszych slowach. Ja sie nigdy nie zmienie. Pod pewnym wzgldem pozostane soba. Nie o to chodzilo zeby sie odciac od przeszlosci. Nie musze tego robic.. Chodzi o nature, o bliskich. Ciezko to zrozumiec. Ale nie chce mi sie tlumaczyc. Tylko przed swoimi chce sie ukryc. Nie chce by mnie znali... Mnie prawdziwa. Niech dla nich bede tym smutasem czy osoba malo przebojowa. Skryta niesmiala malomowna. Nie musza mnie znac. Nawet bardzo nie chce by kiedykolwiek mieli mnie okazje poznac. Odpowiedz Link
torado Re: mavika 20.01.15, 15:10 nie o tym pisałam...nie odcinasz się przed forumowiczami, a od kogo, czego ? Odpowiedz Link
mavika_88 Re: mavika 20.01.15, 15:19 No kuzwa mac. Chyba jasno pisze ze przed bliskimi. Mam ze szczegolami napisac o co chodzi czy co? Nie napisze...Nieraz moje slowo sa wykorzystywane przeciw mnie. Nieraz zle slowo uslysze za nic. Nieraz wysmiana zostane. Czasem za nic. Jakies irracjonalnosci sie powiaja. Niektorzy sa nawet dla mnie toksyczni. Odnalezli by mnie tutaj przeczytali i mialambym popierdolone zycie. Bylabym szykanowana.... Jeszcze bardziej... Duzo bardziej. Teraz jest ok. Jest to moja zwyczajnosc. Nawet zaczelam ja na lepsze zmieniac probujac poznac siebie. Stajac sie pewniejsza jednostka. Dzialajac samodzielnie. Podejmujac jakis decyzje. Lepiej wychodze gdy sie izoluje. Odpowiedz Link
torado Re: mavika 20.01.15, 15:27 ja pytałam o zmianę nicka...poza tym piszesz dość charakterystycznie i sama napisałaś, że na tym forum zostałaś rozpoznana mimo zmiany nicka, więc jaki sens go zmieniać. A bliscy, gdyby czytali Cię na forum, to i tak wiedzieliby pod jakim nickiem obecnie piszesz...dobra, już Cię nie męczę... Odpowiedz Link
mavika_88 Re: mavika 20.01.15, 15:48 Mi tez nie chce sie tego kontunuuowac, dlaczego to zrobilam..wydaje mi sie ze pisze jasno. Widocznie pize niezrozumiale. Nick.nie zminilam by sie ukrywac przed wirtualem. Nie musze fego robic. Przed bliskimi. Sama sie zabepkeczam zeby nie weszli na stronke gdzie ja wchodze. Zeby moich loginow nie bylo. Wiec ja nie bede mostem.dzieki ktoremu mnie odnajda. Sami przypadkiem moga wejsc i zaczac czytac. Pod wczesniejszym nickiem.wiele razy pisalan cos co mogloby ich naprowadzic na mnie. Dawalam.foty. Teraz chcialam pisac tak by byc calkowicie anonimowa. Nawet jesli ktos z moich wejdzie to po literach od razu nie zobaczy w tym nicku mnie. Koniec tematu. Odpowiedz Link