tdf-888 21.01.15, 18:09 maszynką w sensie no głowę na 1mm :] raz przy razie i zaraz hop do kąpieli po klanie teraz trza będzie w czapce chodzić, bo ostatnio nie zakładałem i tyle Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 18:17 aaa.. i jeszcze może pranie puszczę a moze jutro? Odpowiedz Link
mavika_88 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 18:41 Dzisiaj pusc. Pusc.... Z dymem to pranie Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 18:57 już wrzuciłem do pralki, ale jednak puszczę jutro, bo nie chcę miec dziś tego obowiązku wyciągania i wieszania. a i jeszcze se muszę gore-tex katanę zaimpregnować, bo przemięka a coś czuję w moczu, że idą opady atmosferyczne tak że może i ze 2 pralki się uzbiera, bo już jest ta pełna a już widzę nie zebrane łachy na głośniku Odpowiedz Link
carol-jordan Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 19:33 Zacznij pisać blog. Tytuł może: Życie. Między Klanem a Na dobre i na złe. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 20:06 Hehe a ja tam lubie czasem taka szcerosc o niczym. Mozna sie serio poczyc jakby sie bylo pbok. Jakby si serial ogladalo..widzialam Twojego ciuszka na glosniku..czarny byl a glosnik jasniejszy. Dziwne, normalnie powinnam czarny glosnik zobqczyc z racji ze sama takie mam. Mi taki sposob blogowy pisania nie przeszkadza bo.... Sama go uprawiam Wlaanie obliczylam ile.moze mi zajac rutynka. Jesli soe przyloze i przerw nie bede robic to 1,5 godz i powinnam.sie wyrobic. Kurde.... Mam do siebie lekkie zale. Bo wiem.ze "powinnam" sie szkolic. Powinnam co innego robic. "powinnam"? .chce. Bo chce byc dobra. Na razie rutynka. Ale pozniej ja sie tym zajme. Program noe chce mi tylko chodzic Jutro juz na pewno soe przyloze. Zle sie tym czuje ze moglabym cos robic, ze moglobyc lepiej. Bedzie dobrze moze nawet dzisoaj cos porobie jak rutynke skoncze Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 20:16 owszem głośnik jaśniejszy a ciuszek ciemniejszy, ale tam nie jeden łaszek leży a co najmniej 4 bo 2 pary spodni, 2 swetry i podkoszulek na głośniku lezac nie brudzą się od podłogi a propozycje pisania bloga olewam ciepłym moczem mając świadomość, że są podszyte szyderą, będę pisał o czym chcę Odpowiedz Link
carol-jordan Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 20:20 Nie szydzę z Ciebie. Mam ciężkawe poczucie humoru. Może Cię zdziwię, ale: podzielam zdanie Maviki, forum jest dobrym miejscem na właśnie takie pogaduchy zaś mój wpis o blogu był raczej przejawem sympatyzowania. (Jeśli źle odmieniłam, bądź uprzejmy i popraw.......) Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 20:24 no nie wiem, nie wiem, może jestem przewrażliwiony, gdyż widziałem już jak stąd mavice bloga proponowali i może mnie chciałaś tak samo zesłać Odpowiedz Link
carol-jordan Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 20:25 Ty się nie dasz zesłać żadnej kobiecie, nie tylko forumowej. A ja nie mam w zwyczaju podejmować się spraw z góry skazanych na niepowodzenie. Wolę pogłaskać psa. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 20:38 a ja się czasem porywam z tą motyką na słońce.... Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 20:47 ty się nie musisz porywać, ty możesz mi dać bana, o pani! Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 20:52 o panie......gdybym chciała tobym dała ale wszystko przed Tobą Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 20:55 ja wiem, że nie chcesz i że kręci cię ta moc Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 21:06 kręcą mnie inne rzeczy....a to...to zabawa Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 21:15 hehe....jak doskonale wiesz..... ....wynurzać to ja się nie lubię..od tego są inni Odpowiedz Link
carol-jordan Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 21:12 A ja mam wrażenie, że Ciebie też kręci JEJ moc. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 21:16 owszem, dalej jestem zakręcony świadomością, że onyks ma swoje własne forum! ambitna bestyja! ale nie ma we mnie zawiści, więc cieszę się jej szczęściem, a że sobie trochę podworuję, to już święte prawo opozycji, żeby z władzy mieć bekę Odpowiedz Link
carol-jordan Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 21:19 Myślałam o takim innym kręceniu. Onyks pewnie wie...... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 21:21 .............net stwarza różne pozory ja nic nie wiem Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 21:22 ? ale to nie zdobyty szczyt....to nie wygrana w rajdzie..meczu.... to tylko dwa kliknięcia......żłośliwcze Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 21:26 niby 2 kliknięcia, ale podjęłaś się tego... zaryzykowałaś.. ja bym nie miał odwagi narażać się na ewentualne odrzucenie; no co by było jak bym założył i nikt by tam nie chciał pisać? a pewnie by tak było, bo mnie nie lubią tak ludzie jak ciebie mi pozostało podłączać się pod istniejący ruch i płynąć z prądem jak ten plankton Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 21:33 ...jaka szczerość..........nie spodziewałam się... chłopaku....każdy boi się odrzucenia...każdy..... plankton też potrzebny....choć bardziej kojarzysz mi się z węgorzem... Odpowiedz Link
kama265 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 08:45 "choć bardziej kojarzysz mi się z węgorzem..." - <???????> ekhmm, dlaczego??? Odpowiedz Link
kama265 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 09:59 no i teraz mam wizję powinnaś czuć się winna Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 10:03 opisz je bo nie wiem jak bardzo mam się czuć winna Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 10:21 też nie wiem dlaczego, ale węgorz silniejszy od planktonu, więc potraktowałem to jako komplement i dalej nie wnikałem. Odpowiedz Link
kama265 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 10:47 ale węgorz je plankton, czyli jak najbardziej chyba komplement Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 10:49 tylko węgorz to raczej taki cieniutki jest... Odpowiedz Link
kama265 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 10:52 ale lepszy grubszy i przeciętnie długi niż długaśny i cienki moim zdaniem oczywiście Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 10:58 albo pstrąga łososiowego, może i mutant ale zacny Odpowiedz Link
kama265 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 11:29 no dobry jest, zwłaszcza w sosie dziewiczym, mniam Odpowiedz Link
mavika_88 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 20:32 Bo to raz Najlepszym przykladem jest osoba ktora pronowala mi bloga a sie okazalo ze nie moze mnie czytac ^^ a moze... Moze... chce a nie chce. A moze za bardzo chce . Szczerze mowiac.... Lata mi to ^^ i tak bede pisac jak mi sie podoba. Mi ma byc dobrze. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 20:26 Hehe tez tak to odbieram jesli ktos mi powie zebym.zalozyla blog ^^ Choc... Niekoniecznie szydzi. (ooo paktofonika. Cos o starym kalibrze czy filmie bylo. Paktofonika z Toba mi sie kojarzy. Nawet sobie leci. "jestem Bogiem") ale moze ma dosc mojego czytania i poszac bym.zalozyla blog ktos chce sie mnie pozbyc blog nie jest dla mnie. Taka forma mi odpowiada. Bo jak cos napisze to sie zakopuje no i pisze co chce i nie zwracam az takiej uwagi. Po prostu plyne. Na blogu musialabym byc bardziej poprawna. Musialabym go piescic, pielegnowac itp. A tutaj moge, chce, nic nie musze. no wodzisz. Juz teraz wiem skad ten jasniejszy glosnik, mimo ze ja mam ciemny..u Ciebie go widzialam ale przyznaje sie ze tylko jednego ciemnego, czarnego ciuszka zobaczylam. Musiales dolozyc Odpowiedz Link
lesher Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 18:43 Tede, no taki myk. Załóż może jakąś stronkę ze streamingiem z kamery gdzieś u Ciebie i czardżuj za to odpowiednio! Będzie lajf, i onlajn i w ogóle no cycuś glancuś! 10% dla mnie za pomysł! Odpowiedz Link
mavika_88 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 18:39 Ja tez. Pare tyg temu. Podcielam sie sama, bo mialam.zbyt proste wlosie podcielam.soe zaraz jak wrocilam od fryzjera ^^ U ktorego bylam pierwszy i ostatni raz. Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 20:12 o, fajoski temat może i ja dorzucę swoje trzy grosze dentysta kazał mi zrobić sobie botoks Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 20:17 z tyłu było trudniej się ogolić, ale dałem radę przy pomocy drugiego lusterka kontrolować postępy Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 22:19 dentysta? nie, podobno za mocno zaciskam zęby we śnie i trzeba poluzować mięśnie szczęki Odpowiedz Link
margott70 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 22:23 A to botoks luzuje? myślałam,że napina? Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 22:46 nie, to jest toksyna botulinowa,która zwiotcza mięśnie wg Wiki: "Toksyczne działanie toksyny botulinowej polega na trwałym połączeniu z płytką nerwowo-mięśniową i porażeniu skurczu mięśnia" i dlatego poraża się też botoksem kosmetycznie mięśnie mimiczne twarzy, więc się spłyca zmarszczki ale to nie u mnie, przecież ich nie mam Odpowiedz Link
maruda2 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 22:52 dokładnie - u mojej mamy stosują to przy kurczu powiek Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 20:21 chłodno mi teraz mimo, że w kwaterze ciepło; zawsze tak mam po drastycznym skróceniu owłosienia, a jutro kupię sobie gołąbki, o! Odpowiedz Link
mavika_88 Re: ostrzygłem się sam 21.01.15, 23:56 Juzzzzz . Ile bledow? Null ! Skonczylam skonczylam rutynke. Troche szkoda ze to juz bo nawet ja polubilam lubie wiedziec co mam robic i czuc sie w czyms dobra... Szok..ani jednego bledu. Malo prawdopodobne sie to wydaje. Zawsze popelnialam. A jednak - mozliwe. Ktos (kto robil mniej niz ja) zrobil 4 bledy. A j nic ^^ no dumna z siebie jestem. Hehe byl jeden moment podczas sprawdzania ze wynik mi sie nie zgadza. No to mysle... Wiedzialam.ze musze zrobic jakis blad. Licze jeszcze raz, zeby si upewnic ze blad zrobilam i co? To byl poprawny wynik a sprawdzajac ja blad zrobilam. Poprawiajac sprawdzenie wyszedl poprzedni prawidlowy Dlatego jesli znajdzie sie blad warto jeszcze raz sprawdzic bo mozna popelnic blad, nie popelniajac go pierwotnie. Tak tez bylo. Potem wyszlo ok. Czyli nul bledow. Jestem bezbledna nooo. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 00:01 już więcej nie licz, bo jak sprawdzisz jeszcze raz, to znó się nie będzie zgadzać. zgadza się to zakop to jak najgłębiej Odpowiedz Link
mavika_88 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 00:08 Spoko. To czesciami sie sprawdza. Stronami. A stron sporo. Wiec litanii nie trzeba przejezdzac z gory na dol. Jesli strone sprawdzilam i wyszlo ok tzn. Ze sie nie pomylilam. Jesli nie wyszlo ok - warto sprawdzic, gdzie jest blad. W wiekszosci przypadkow powstal pierwotnie a ni podczas sprawdxania. Choc i tak sie zdarzylo. Dlatego wtedy trzeba bylo sprawdzic jeszcze raz. Ale to tylko jedna strone a stron setki. Jedna setka Wszystko Tedeefku sie zgadza i jestem nieomylna. W tym akurat przypadku. Tego sie nie da zrobic zle. Wszystko jest cycus glancus ^^ Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 00:12 no to gratulacje. to był kawał porządnie wykonanej, nikomu niepotrzebnej roboty. chcesz medal? Odpowiedz Link
mavika_88 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 00:48 Bez komentarza.... Czasem pomysl Tedeefie. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 02:37 ale bo co? mnie ten obrazek śmieszy, i nie tylko mnie. ktoś ten obrazek stworzył nie po to, żeby nad nim płakać. i nie widzę powodu, żeby to miał być temat zakazany. zero mnie to wzrusza, mimo że myślę. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 06:48 "nico" z dwoch powodow. "fajnie" ze ma taka gleboka tresc. Ze tak "pasuje" do sytuacji, do tego co sobie myslisz o tym co robilam. Mnie on tylko odrobinke smieszyl ale bardziej byl niesmaczny. Odebralam go nawet ciut osobiscie. Mialo byc "nico" Odpowiedz Link
mavika_88 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 06:50 "nico" byloby dluzsze ale wypada mi z wyrka wstac. Nie... I tak nie chcialoby mi sie na ten temat wypowiadac. Dosc dlugie byko to moje "nico". Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 10:53 no i dobrze, że odebrałaś to osobiście, bo jarasz się tak tą pierdołą (rutynką), jak to dziecko ze zdjęcia nagrodą, z tym że jego entuzjazm to jeszcze z racji jego dodatkowego chromosomu potrafię zrozumieć. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 11:22 też się cieszę, bo chyba normalnie bym się załamał, gdybym podzielał twój tok rozumowania. Odpowiedz Link
kama265 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 11:30 hihi tak mi się spać chciało i mnie tak rozruszaliście, dzięki, buziaki Odpowiedz Link
mavika_88 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 12:12 I mnie niezmiernie cieszy fakt, ze z racji braku proby zrozumienia mojej osoby, nie zaburzam Twojego swiata i nie wprowadzam nadmiernego chaosu. Lepiej na tym wychodzisz. Niedawno bawilam sie soczewka zmieniajac jej ksztalt. A dokladniej rzecz ujmujac moje oko ulegalo akomodacji. Tlumaczac na chlopski rozum... Trzymalam wlosa przed soba a w tle mialam obrazek (statek na tle zachodu na ktorym sie prawdziwie bawilam). Raz tak wyginalam soczewke raz siak. Akomodacja oka to moj odlot, z nudow, zeby chaos Ci wprowadzic i zebys uznal mnie za wiekszego downa. Statek to zabawa podczas pracy. No i obiad codzinnnie miesko jest ^^ I tak bede pisac w taki sposob jak mi sie podoba. Wspominalam juz ze w pisaniu czuje bardziej, chociazby si ciesze. Obiadek ^^ Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 12:25 ale ja już cię dawno zrozumiałem - tragedia... dlatego się odcinam od takiego czegoś. a ten obiad to za free w ramach socjalu, jak rozumiem... nooo to jedyna niezaprzeczalna wartość dodana twojego tam uczestnictwa Odpowiedz Link
mavika_88 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 12:49 Wszechwiedzacy, nieomylny TEDE itepe Itede Jasne ze za darmoche. Jasne ze tylko dla obiadu tutaj jestem tak jak mowisz WIELKI TEDE ^^ Odpowiedz Link
mavika_88 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 12:27 Czy ja juz wspominalam ze w naturze bywam nazbyt powazna? Ok. To sie od pewnego czasu zmienia. Staram sie wyposrodkowac bycie wirtualne z natura. W wirtualu ciagle jest duuuuuuzo wiekszy odchyl. Ale dobrze mi z tym. Fajnie byc malo powazna wiem.ze to dziwne. Ale w ten sposob zaczelo mi byc latwiej w naturze. Mniej skrepowania, wiecej usmiechu gdy poznalam w wirtualu odlot. Tutan jestem bezpieczna.wszystko mi wolno. To odlatuje. Moge byc nawet downem Pierwszy raz miecha calego nie zjadlam. I nie byl to piatek ciekawe czy jutro bedzie mielone ^^ mieska juz bywaly duzo lepsze. Teraz bylo w sosie z koperkiem. Koniec przerwy. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 13:05 czyli nie jesteś tu, jak nam chciałaś kiedyś wmówić, prawdziwą sobą... Odpowiedz Link
mavika_88 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 16:00 Ej. Nooo, znowu mam tlumaczyc? Nic.nie wmawialam. Tu na forum i tam to caly czas ja. Nieco inaczej sie zachowuje bo sa dwa wymiary. Tutaj pozwalalam sobie na duzo wieksza swobode. Nie czuje sie ograniczona. To tak jak w przestrzeni kosmicznej a na ziemi. Na ziemi od ziemi si nie oderwiesz. Nawet jesli chcesz. To chyba normalne ze ludzie w wirtualu sa bardziej smiali. Normalne ze taki odlot jak tutaj w naturze nie bylby mozliwy... Mi soe podoba w wirtualu, podoba mi sie zabawa slowem. Zabawa slowem? Nie zadne przeinaczanie ale swobodne wymiana mysli,sprawianie sobie przyjemnosci. Ja tego nie potrafie w naturze slowo mowione nie sprawia mi takiej orzyjemnosci. Dlatego tutaj ciesze sie jak dzieciak. Tzn..inaczej. Sa ludzie z ktorymi moge sie pokusic na lekkie oderwanie od ziemi. Moi d grupka docelowa przy ktorych jestem przytloczona do ziemi.... Czuje sie jak olowiany ludzik..zero przyjemnosci z rozmowy z bycia. Z obcymi jest inaczej. Moge sie oderwac. Ze swoim nawet bardziej, bo jest mi znany. On mnje nauczyl tego by moja wypowiedz byla dluzsza. Ale NIGDY slowo mowione nie bedzie latalo jak wirtualne. Tak ciezko to zrozumiec? Muszesie kolejny raz powtarzac? Przeciez tak tgo nie lubisz. Ogromna radosc mi sprawia bycia nieskrepowana. Tutaj wychodzi mi to idealnie. W naturze ciagle sie ucze. Jest lepiej. Nawwt duuuuzo lepij biorac pod uwage jaka bylam kiedys. Hmmm czasem gdy pisalam i ktos mnie widzial to pytal. "do czego sie tak smiejesz" (z lekka ironia. Bo to moi) do Was sie najczesciej usmiechalam, piszac na forum. Badz na gg. Ech mam pokazac swoje flaki? W sumi nie wiem jak ja przetrwalam szkole i studia. Skoro ja bylam z dala id ludzi i nienawidzialam siebie dawac podczas mowienia. Normalni ludzi potrafia opowiadac. Ja tego nie umialam. Nie wiem jak to nazwac. Ulomnosc? Blokada? Jakies wystapienia publiczne to byla masakra. Czulam sie jak w innej rzeczywistoci. Nie dosc ze normalni nie mam gadanego to w dodatku dochodzi stres zetyle slepiow na Ciebie si gapi. Nic nie widzialam dookola. Nad soba nke mialam kontroli. Nie wiedzialam o czym mowie. Kiedy tak na prawde nauczylam sie yrazac swoje mysli mowionym slowem? Od 3 lat jest zmiana. Najwiecej bylo w zeszlym roku. Pamietam jak zaczhnalam. Jak probowalam.przeniesc slowo pisane na mowione. Z gg na tel. Jak w pewnym.momencie chcialam.przestac mowic (tak malo mniebylo i nie moglam.przekazac mysli) a zaczac pisac. W sumie.... Nie chce mi si juz o tym.wszystkim gadac. Powiem tak.... Chokernie ciezko mi bylobw naturze nawet ni potragi tego opisac. Ale gdy czlowiek znalzl sie w poblozu mnie to czulam.sie nie swojo. Nawet jakas przypadkowa bliskosc byla dla mnie dziwactwem. Jeszcze do niedawna idac od komunii bylam w stresie ze ludzie sie na mnie patrza ale nikogo nie widzialam. Jakbym miala klapki na oczach. Ciagle jakies napiecie na ciele. Kiedys postanowilam ze sprobuje spojrzec na ludzi (to bylo syopniowe). Zaczelam nawiazywac z obcymi kontakt wzrokowy. Juz wyzbylam sie tego napiecia na ciele. Juz potrafie byc na ludzi. Potrafie si na nich patrzec i usmiechac. To jaka bylam.przez lata, nie umiejaca nawiazac normalnych relacji to myslalam.ze to ja.... Teraz poznalam.siebie z innej strony. Nje chce mi sie pisac...... Odpowiedz Link
mavika_88 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 16:28 Malo? Dalej pokazywac swoje flaki. Jako czlowiek ni potrafilam byc do konca czlowiekiem a raczej dla czlowieka.. Ni potrafilam by soba. Wtedy myslalam ze to ja. Skrepowana, malomowna, spokojna. Pamietam jedna syguacja za dzieciaka. Przyjechala dalsza rodzina. Wszyscy poszli do nich. Ja sie schowalam. Nie wychodzilam z domu. Obserwowalwalam. I czulam.soe dobrze. Bo czulam.sie swobodni bezpiecznie. Mnie nikt nie widzial. Czasem nie potrafilam byc uczestnikiem, tylko obserwatorem. Oczywiscie neraz musialam uczestniczyc w zycou publicznym. Ale nigdy siebie dac nie potrafolam. Zawszejakbym byla pod kloszem. Nawet dotyk nie byl mi znany. Tylko przytuleni podczas Przywitania czy pozegnania z kolezanekami czasem sie zdarzylo. To bylo mi znane. Kazdy obcy dotyk watracal mnie. Tylko w sporcie macanko bylo mi znane. Tylko tam potrafilam ludzi dotykac. Tak przez dlugie lata. Nie mialam nigdy fobi spolecznej. Potrafilam sie obracac miedzy ludzmi. Czasem czulam sie mocno skrepowana gdy na mnie zwracano uwage (np. Glupie pojscie do komunii). Juz mnie nie poznacie dawnej. Juz sie rozwinelam..od 3 lat stopniowo zaczelam sie zmieniac. Teraz clowi obcy mi nie jest. Wrecz nawet mam do niego ciagutke. Tyle moich flakow..nie chce mi sie juz gadac. Nie bede nikogo przekonywac kim jestem tutaj a kim jestem naprawde. Kazdy moze myslec co chce. Tutaj mi latwiej. Tutaj, a miowicie w pisaniu (nie zaczelam od forum) zaczelam.sie uczyc czegos normalnego. Wyraznia swoich emocji. Dobra. Juz seroo mi sie nie chce gadac. Stanowczo za duzo pisze.... Odpowiedz Link
mavika_88 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 00:46 Wystarczy mi ze sama z siebie dumna jestem i osiagnelam cel No i juz cos nie bedzi mi czasu zabieralo Czy niepotrzebne? Nie znasz sie... Nie chce sie wypowiadac kolejny raz czemu nie w excelu. Wole to zostawic. Ktos ma powody. No wiec to zostawiam. W sumie nie wiem czy do konca daloby sie to w excelu zrobic bo i tak trzeba byloby cos odrecznie. Ja tam.nie narzekam.na akurat te rutynke. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 00:18 Sosnoszczuk: To dlatego, że wyglądam jakbym wyszedł z zakładu. Jasiek: Przecież wyszedłeś z zakładu. Sosnoszczuk: Ale teraz nie golą. Jasiek: Chcesz powiedzieć, że wyglądasz jakbyś wyszedł z zakładu, chociaż nie wyglądasz jakbyś wyszedł z zakładu, mimo, że wyszedłeś z zakładu, tak? kto pamięta z jakiego to filmu? Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 00:19 w klanie jest postać jaśka. ma przeszczepione nerki. Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 00:26 Otwierać cały wątek? Fota będzie? Booo... nie wiem czy warto oczy męczyć.. szukaniem... Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 00:45 Kto to widział tak starsza pania oszukiwać... wstydziłbyś się... Młodzież teraz taka niegrzeczna... a myślałam, że przy okazji kawałek Tedka zobaczę... ojjj, nieładnie.. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 10:32 go go janowicz! specjalnie wstałem oglądać. 5 set idzie, wcześniejsze oglądałem/słuchałem przez sen. kontrolowałem sytuację, tv całą noc nie wyłączałem, bo nie wiadomo było dokładnie, o któej się zacznie. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: ostrzygłem się sam 22.01.15, 11:16 janowicz win, hop! brawo! idę po gołąbki, jap! Odpowiedz Link