a-g-l-a-j-a Re: Jak się odciąć od forum 09.05.15, 20:23 Wylogować się Fajnego kurczaczka przygarnać... Odpowiedz Link
tapatik Siekierą 09.05.15, 21:53 Tylko trzeba się dobrze zamachnąć. W razie potrzeby siekierę chyba mam, więc jak będziesz niegrzeczna to pomogę. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Jak się odciąć od forum 09.05.15, 22:51 Postanowic sobie A zeby bylo latwiej sie odciac wpierw sobie u innych nagrabic ^^ zniechecic ich do siebie. Nie bedzie wtedy takiej tesknoty. Wczoraj slowik zaczal spiewac o 22.38,dzisiaj dwis minuty wczesniej. Teraz tak nieprzerwanie do 3-4. Ciekawi mnie jego punktualnosc, o ktorej koncert zaczyna. Jutro byc moze tez sprawdze Odpowiedz Link
maruda2 Re: Jak się odciąć od forum 09.05.15, 22:58 To ten słowik nie sypia ? Serio pytam. Zawsze mi się wydawało, że ptaki chodzą spać, jak się robi ciemno i wstają ze świtem. A może mu się tak na wiosnę porobiło Odpowiedz Link
maruda2 Re: Jak się odciąć od forum 09.05.15, 23:06 doczytałam, faktycznie słowikowi robi się tak na wiosnę Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 01:33 Ano robi mu si tak na wiosne. Mi tez sie porobilo. Od dwoch godzin probowalam wejsc na forum. Tzn. Nascie min po naposaniu tamteho postu. Ale nie bylo mi dane. Moze to znak? tzn. Pare wejsc i padlam. Nie chcialo mi sie resetowac tel. Zasnelo mi soe. Strony nie wchpdily ale gg tak. Wiem ze w przeciagu tych dwpch godzinow. Doslownie 3 zdania krokfie zaminilam..nie wiecej. Bo polsnkwta bylam. No i teraz przebuzona. Tel.zresetowalm i weszlam Slowik.... Na wioosn tak ma. Pod koniec kwiwtnia zaczyna. I tak.... Sama nie wiwm do kiedy. Na pewno do momentu az nie rozpocznie legu. Hmmm kiedy dokladnie. Zaraz lukne ^^ nie jest powiedzian dokladnie. Maj/czerwiec. Zobaczymy kiedy moj slowik zajmie sie wychowywaniem potomstwa wtedy zamilknie..nie odezwie sieaz.... Na wiosne. Jaki cel.spiewu tego slowika? Na pewno oznajmia ze ten teren jest Jego. Nie wiem czy kazdy tak ma. Ten nieprzerwanie spiewa. Zaczyna przed 23 (22.38, 22.36) i konczy 3 - 4. Przynajmniej czesto go slyszalam po polnocy jeszcze. Gdy tylko nie spalam. Raz slyszalam ze przesgal i bylo przed 4. Nie musze chyba mowic ze trajkocze ^^ no cudowny jest. Bez przerwy!! Ani minuty nie robi odpoczynku. Ani minuty!! Az mialam mysli ze moze wysle osobce ktora sie ptaszorami zajmuje To mnie najbardziej ciekawi. Jak On daj rade tak nieprzerwanie spiewac zalozmy..... 4 godin? Toz najlepszy muzyk. Czy to w orkiestrze, w filharmoni czy na chalturze tyle nie wytrzymuje Po co spiewa? Na pewo oznajmia ze ten teren jest Jego. Dwa razy bylam blizutko jak spiewal. Raz z facetem sobie sluchalam czyli jak tylko przylatuje. Koniec kwietnia/poczatek maja. (moj od 1 zaczal. W swieto pracy zaczal swoja chalture ) jak przylatuje to wszysgkim.wyspiewuje. Tu jest moj teren, tutaj ja poluje Wyczytalam ze samotne slowiki wlasnie noca spiewaja. Moze On dopiero szuka partnerki. Co jak nie znajdzie? Bedzie dluzej spiewal? Nie sadze. Penie i tak w czerwcu max zamilknie. Eeee. Moj slowik na stowe kogos znajdzie. Z takim cudownym glosem? Z tak przenikliwym? Tak pieknie rozbudowanej piosence? Spiewa ode mnie ze 100 - 200 m a slyxhac dobrze pomimo zamnietego okna. Niezwykle wrazenie jak stanie sie blisko niego. Sliczny jest. Pomonitoruje go dla swej ciekawosxi. Kiedy zaczyna koncert. A kiedy konczy? Ciezko.... Ja wczesnie padam niz On. Moze zdarzy mi sie pasc w najblizszuch dniach tak jak On. Kto wie. Ale kiedy zaczyna to sie przyslucham.. I kiedy skonczy swoje kilkudniowe koncertowanie. Hmmm tak w ogole.... Kogo to ciekawi? Jakis szarordzawy ptak. Jakis kurdupel co mi wyspiewuje. ? Ide spac. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 01:53 Mialam wstac o 6, teraz zmiana planow budzik na 8 ustawiony a wyjdzie ze wstane..... Jak tylko bioogiczny zegar zacznie dzwonic... Czyli po 7 Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 12:05 Wrocilam sucha praktycnie cala. Praktycznie wszyscy przemokli co nie mieli kolek ^^ normalnie parasolki bym nie brala ale ktos mi powiedzial ze bedzie ulewa - sprawdzil na mapce radarowej. Powiedzial zebym parasolke wziela. I jak przy takim facecie nie czuc sie bezpiecznie..... A moze ja chcialam zmoknac Idac az mi bylo glupio ze inni mokna a ja z parasolka wedeuje. Zazdeosclam im w sumie patrzylam zeby kogos przygarnac ale w moja strone nikt takowy nie wedrowal. Za mna szla zgraja. Nie upatrzylam sobie zasnego osobnika. Poszlam.sama. Ej. Moze to wlasnie mi ludzie parasolki zazdroscili? i tak pogoda oszczedzila. W trakcie mszy byla ulewa. Pod koniec duzo mniej z nieba lecialo. Bozia chmury pewnie rozsunela Ale od poranku zaczne.... Wstalam nie "po 7" aaaa.... "przed 7" nawet. Ajc i po co tak wczesnie budzik mial o 8 zadzwonic. Wczesniej niz jak co niediele. Na dzisiaj mialy byc inne plany. Ale tel z rana jak juz jestem zebrana i tekst ze... Dzisiaj bedzie padac i moze lepiej cos przelozyc. Akurat pogoda tutaj bedzie potrzebna. Siadam przy oknie na biurku i leci gadka. Juz oboje wiemy ze przekladamy. Siedze i widze.... Widze mnistwo ptaszorow. Natura sie do mnie garnie. A jak jestem z Nim... To jeszcze bardziej. Moze dlatego ze jest kumulacja dwoch takich lubiaczy. Siedze i widze. "widze" mlode. (slysze). Pisklaki szpakow sie dopominaja. Budke na zachodzie maja. U sasiada. Slysze kolejne pisklaki..sikorki na srodku ogrodu zalegly sie w pustaku. 30 cm nad ziemia. Siedze i sie gapie. Mam podzielna uwage bo slucham i Jego. Nagle..... Leca nade mna jakie ogromne ptaszory. Ide po lornetke by oblukac lepiej. No to nie byly czaple. Pomyslalam o kormoranach ale nie wiwm.... Patrze slucham/mowie nadal. Widze..... Malego ptaka na papierowce. Lepiej patrze przez lornetke i widze.... Cudowna cudownosc. Widze snieznobiala kulke z dlugim ogonkiem. Wodze raniuszka siedze dalej i rozmawiamy. Nie tylko o ptakqch choc dowiedial sie od mnie ze piskleta male na poczatku przez pare dni sa zmiennocieplne. Nie tylko o ptakach. Rozmawiamy tez madrze o zyciu ni tylko w naturze ale i o ludzkim spoleczenstwie On madrzejazy ode mnie Byl.raniuszek. Siedze na biurku przy oknie otwartym. I nagle..... Leci wprost na mnie ptaszor. No wystarszylam sie nieco. Doslownie metr nade mna przeleciala sojka mysllam ze do pokoju chc mi wleciec. Slucham i mowie i slucham ptakow. Wilga spiewala. Deszcz dobrze przepowiedziala. Nagle widze jak zoltek ulatuje. Wtedy widzialam ja tylko o wlasnych slepiach..sliczna jest wilga jak sie popatrzy przez lornetke. O innych zwyklych drobnicach nie mowie. Typu zieba, kwiczol. Te ptaki widzialam tylko podczas naszej rozmowy tel. Duzo ich bylo..ale natura sie do nas garnie. Nie wspominal jeszcze o zeszlo niedzielnych dzikach. Jak bede miala faze to napisze. Ciekawie moze bedzie. Pewnie myslicie ze rozmoa tel dlugo trwala skoro tyle qidzialam.slyszalam. Ano..... Ciut przeszlo.... Pol godinoi sniadnie pasowalo zjesc i do kosciola pojsc skoro z wypadu nici. Wiec sie rozmowa skonczyla. Mi by tam deszcz nie przeszkadzal. Ja bylam.za tym. Ale ok. Ide do kosciola. W kosxiele lekki foch..bo deszczu brak . W polowie a nawet nieco pod konec pdzyszla ta ulewa. W trakcie zerkalam na okna z myslami... Ale mam madrego faceta ^^ i jak sie przy takim jie cuc bezpiecznie. A moze jednak chxialam zmoknac patrze po lidziach... Nikt praktycznie parasolki nie ma. Dopiero na ogloszniach zelzylo Aaaa. Jak skonczylam.gadke tel. To jeszcze dzieciola uslyszlam. I nad oknem.przelcial.mi ovromny ptaszor. Nie wiedzialam poczatkowo co to. Ponyslalam o czapli..potem lornetke do lap i widze ze to... Zwykly bociek czy tamte ogromne ptaszory co podczas rozmowy lecialy to tez bociany? W ilosci ok 5. Czy to bociany? Nie sadze. Dosc specyficzne mialy odglosy. Niebocianie Czy Was to w ogole ciekawi? Co u mnie w trawie/na niebie piszczy? No wlasnie.... Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 01:36 Jak widac malo sie staralas. Trzeba bardziej zezlosliwic ludzi i przestaniesz miec ochote na pisanie/czytanie gdy Oni beda miec na Ciebie alergie. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 09:20 Robotę se znaleźć, książkę wciągającą poczytać, na rower się wybrać... nie będzie czasu na forum Odpowiedz Link
facet699 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 09:52 spóźniłaś si na forum parę miesięcy, kiedyś to się tu działo. Teraz nie masz na co narzekać bo parę postów na krzyż Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 11:30 Pare postow.... I glownie teraz mavika pyli Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 12:10 Przede wszystkim... Ale okres pylenia tez sie kiedys konczy Nie mozna przeciez non stop Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 13:27 maviko nie pitol! to facet pyli!! www.youtube.com/watch?v=oAMd7YaQ4Fs Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 13:55 Teraz musze soe z Toba zgodzic (z kasztanem Ci nie wyszlo) Ja.... Jako kwiatostan zenski mam w sobie zalaznie jednak nie tylko kwiatostan zenski posiadam mam w sobiw pierwiastek meski od dziecka mi to mowiono. W pilke kopalam, nawet zdarzylo mi sie bic ^^ kumplem bylam zwana. Krotkie wlosy czesto mialam.. Nawet teraz mam cos z facsta. Nie jestem miekka (nie jestem? ^^) No wiec... Oprocz zalazni mam rowniez preciki. Heheh preciki teraz jakos tak.... Niemesko mi sie skojarzyly. Nie powiem.z czym ^^ ok. Skojarzyly mi sie z szypulkami. Oj tam. O kwiecie ciagle pisze Tak woec.... I ja moge pylic. Dzisiaj sie smialam ze mam cos z mlodej sikorki. Takiej kilkudniowej. Bo ona jest zmiennociwplna. Ja lapy mam lodowate. Dzisiaj w szczegolnosci. Nawet lezac pod koldra (niedlugo wyskocze, znowu na obiad rydza zjadlam) dlonie i stopy zimne. Tak wiec lapy mam zmiennocieplne. Jak mloda sikoreczka faceta dziwilo czemu jest tak duza smiertelnosc u sikor. Szczegolnie takie zimne i mokre warunki to dla nich duzy ciezar. Przypomniala.mi sie zmiennocieplnosc pisklat. Wtedy dorosle osobniki zamiast latac za pokarmem wygrzewaja mlode - takie tam przystosowanie. A.co do piosenki.... Dzieki. Dawno jej nie slyszalam. Deszcz pada. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 11:50 w tym przypadku tylko silna wola pomoże Odpowiedz Link
green.amber Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 16:53 ale cisza jest i właściwie nie ma czego czytać... a cokolwiek się robi, najlepiej robić to skutecznie Odpowiedz Link
tori_anka Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 17:21 No właśnie nie wiem, o co w tych wszystkim chodzi, bo wchodzę codziennie, a przecież nawet Was nie lubię Czytam też książki i jeżdżę rowerem, chodzę do pracy jak Szarlotta radzi. I i tak na forum zaglądam. Chyba idę sobie z tego powodu popłaczę Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 17:54 To idz zagłosować (jest na kogo? ) Ja tak niedługo zrobie ale jak jeszcze troche sie ściemni... bo ja sie ludzi boje... żartuje ^^ polubiałam ludziska. Nawet moje slepia do nich sie czasem kierują. Dzisiaj malec rocznicowy w kosciel niósł świeczke. zabawnei ją niósł. Starsnzie daleko od siebei, jakby sie jej bał, i bardzo powoplutku szedł. Ja usmeiszek, zerkam na kobitkę obok, ona do mnie uśmeiszek. Pozytywny moment Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 18:18 Powiedzmy to w końcu na głos. Jesteś najprawdopodobniej głęboko zauroczona literkami kogoś, kto pisuje na forum. To jest powód, który sprawia, że nie możesz się od forum oderwać. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 18:34 Nie chcialam tego mowic wprost ale skoro juz do tego nawiazales to.... Skromnie mowiac... Tak wiem.... Nie moza mi sie oprzec chlonie sie moje litery jak mech plonnik chlonie wode wraca sie... Na forum... I czeka sie na mnie... Na moja literomanie. Wiem ze maci mnie dosc ech..mialam sie przejsc..glos oddac a tu leje deszcz... W deszczu tez sie dobrze spaceruje teraz jest nawet ulewa ok przeczekam... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 18:38 Chyba jednak przeceniasz swoją siłę rażenia. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 18:46 No tak... Masz racje.... Mowiac ze nie mozn mi sie oprzec mialam na mysli nature a Wy tak dobrze mnie nie znacie. Sila razenia w wirtualu nieco mniesza niz w naturze. Tu masz racje. Nie dopowiedziala ze chodzilo mi o nature. (przeciez wiecie ze ja sciemniam ^^) Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 19:28 W naturze to a Cię nie widziałem. Ale jestem pewien, że na golasa (znaczy w naturze) Twoja siła rażenia jest większa niż w wirtualu. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 19:36 Eee w mojej naturze, bez sztucznosci, moja sila razenia jest zbyt rozpraszona Musze byc "liscmi" okryta by bylo skupienie nooo!! Ide na podryw. Nie wiem jaki to bedzie numerwk.... Wiem kto to bedzie. Szczegolow odnosie numerku nie znam polece na Jego niebieskie slepia pasi wziac laske a nie kieszonkowa parasolke. Mozliwe ze pospaceruje. Wczoraj zachod byl cudowny.... Dzisoaj juz niewidoczny. Ale zanim wroce.... Tak. Ten numerek zajmie mi chwile zanim wroce Glosowaliscie ? Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 20:09 No i wrocilam.... Ale zmiast is jak normalny wyborca na lewice to poszlam na prawice. Zamiast isc na wybory wybralam droge na prawo do lasu spiewak nad glowa piekni napierniczal. Mimo ze wszedzie pochmurzone na zachodzie zaczelo sie ciut przejasniac. Wyrwa pojawila sie w niebie oczywisci dla mnie ^^ to byl moj 9 tysieczny 864 zachod ktorego mialam moiwos obejrzec. "pare" takich okazji wykorzystalam. Hehe jak tak stalam to deszczc napierniczal. Jak przestal... Poszlm do domu ^^ poczekam na kolejny pijde na wybory spoko..zimno bylo woec po rekawiczki sie wrocilam. Ale juz pasuje isc do ludzi... Glos swoj oddac. Na niebieskie oczy Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 20:56 No i wrocilam drugi raz Zdarzylam. Idac "do" slyszlam.sowki (prawdopobnie) pomyslam.ze.wracajac zbocze z drogi i moze cos zobacze. Dochodze do szkoly i spotykam znajona. Bardzo malo z nia mialam kontaktu. Pare razy na tenisie widzialam. Leci gadka. W pewnym momencie zeszlysmy na plazowa siatke. Spytala czy nie mialabym kiedys ochoty bo czasem skladu nie mogli zebrac. Chetnie.bardzo chetnie !! Nigdy nie gralam na boso ^^ Wracajac spytala czy mnie podwiezc..no oki.... Choc w glowie mialam sowy ktore chcialam oblukac ale juz pojechalam.... No i zaglosowalam Odpowiedz Link
tori_anka Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 21:51 Wybacz, jesteś sympatyczna, ale ja nie daję rady tak długich tekstów czytać... ze skupieniem u mnie dość cienko. Staram się czytać książki i dłuższe artykuły, no i Ciebie też, ale nie zawsze mi się udaje przebrnąć... zwykle rzucam okiem po całości Co do wyborów, to takiego kandydata, na którego chciałabym na serio zagłosować (z serca) nie miałam... jako, że żyję w państwie demokratycznym, to uważam, że miałam prawo nie głosować w tej sytuacji. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 22:15 Dlugich tekstow ? Przeciez tutaj bylo malo tych literek Spoko. Ja nie zmuszam. Mam pelna swiadomosc ze jestem ciezka do przebrniecia. Ze czasem (bardzo czesto) nie da sie nawwt tego przeskoczuc. Jasne ze mialas prawo nie glosowac. Ja mimo wszystko oddalam swoj glos. Mimo ze nawwt nie osiagnal 2 %, wiedzialam ze bedzie stracony ze moj glos pojdzie na "marne" to i tak zaglosowalam. Odpowiedz Link
tori_anka Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 22:21 Skoro ktoś ci odpowiadał, to zagłosowałaś i nie mów, że głos stracony No nie wiem, może jakbyś to jakoś ładnie modułami dzieliła i bez literówek, to by było dużo łatwiej? Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 22:39 ja i tak sie bardziej staram niż kiedyś W wiekszosci przypadków piszę z tel a tam łatwo o literówki. Pisze dużo wiec tak nie dopieszcam. za duzo czasu bym straciła na estetykę przecież nieraz daję akapity Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 22:40 aaaaa koncert sie zaczał. Słowik dzisija zaczął śpiewac o 22.32 wczoraj - 22.36 przedwczoraj 22.38 czyli.... coraz wczesniej zaczyna zobaczymy jak jutro/ Odpowiedz Link
green.amber Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 19:14 silencjariusz napisał: > Powiedzmy to w końcu na głos. Jesteś najprawdopodobniej głęboko zauroczona lite > rkami kogoś, kto pisuje na forum. To jest powód, który sprawia, że nie możesz s > ię od forum oderwać. ooo już chciałam rzucić jaką koncepcją masochizmu, neurotyzmu alebo innej skłonności do uzależnień (to akurat by mogło pozostać aktualne), ale faktycznie poniekąd Cichy Szerloku możesz mieć rację... chociaż z drugiej strony to czyimi literkami... może ktoś tu pociągająco milczy raczej... tylko kto?? (taka tam pusta ciekawość) Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 19:23 Kto? Tego nie wiem. Ale musi być ktoś. Odpowiedz Link
green.amber Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 20:47 ehhh bo mam wrażenie, że przeceniłam Sila tym Szerlokiem... jakby było wiadomo, by można ogłosić, że zajęty i dzięki temu uwolnić koleżankę od konieczności przebywania wśród tych, których nawet nie lubi... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 21:39 Z Szerlokiem nic mnie nie łączy. Żadnych zażyłości nigdy nie było, nie ma i nie będzie. A koleżanka nas lubi. Tylko jeszcze o tym nie wie. Odpowiedz Link
green.amber Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 22:19 i nie będzie... łooomatko... znaczy za skrzypcami czy boksem Szanowny nie przepada?? się nie ma co napraszać, tak myślę, nie ma przecie obowiązku tubylców lubić, w końcu i bardziej zasiedziali nie wszyscy do siebie wzajemnością pałają... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 22:45 Skrzypki mogą być. Boksu nie trawię. Odpowiedz Link
green.amber Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 23:04 słyszałam, że nikt nie jest doskonały, co zrobić chociaż akurat, co zrobić to wiadomo, spać iść trzeba, dość tego wieczoru wyborczego, dobranoc się z Państwem Odpowiedz Link
tori_anka Re: Jak się odciąć od forum 10.05.15, 21:46 Masochizm ewentualnie skłonności do uzależnień chyba... no nie wiem, nie wiem.... Odpowiedz Link