mavika_88 Re: . 29.05.15, 23:44 Lapki sobie przesililam. prawie dwie godziny dosc intensywnego momentami ruchu. No i... Przerwe mialaysmy gdzies 8 miechow. Wieczorkiem jak sobie kawke zeobilam.to niosac kubek czulam ze lape mam jakas slaba a tak serio. Za duzo juz sie chyba napisalam ^^ no... Chyba sie przepisalam Odpowiedz Link
mavika_88 Re: . 29.05.15, 23:54 Tylko serce Mni nigdy nic nie bolalo, tak zeby mnje bolalo, tak zebym czula ze to prawdziwy bol. (czasem ataki tylko bardziej upierdliwe). Delikatnie kostke czuje ale jest ok A poza tyn... Jutro moga mnie bolec miesnie. Ale mysle ze dosc skromne to beda zakwasy o ike beda. Tak wiec. Nic mnje nie boli. Mozna powiedziec ze ja nie znam bolu... Bo jesli cos mnie boli to mysle ze moze bardziej znam tylko dyskomforty. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: . 29.05.15, 23:55 aaaa... i o tych dyskomfortach nas skwapliwie informujesz Odpowiedz Link
mavika_88 Re: . 30.05.15, 00:08 Bo mi sie nudzi ^^ Przeciez nie bede naturalnym ludziom takich pierdol opowiadac ze cos mnie boli albo ze czuje jakis dyskomfort. Raczej jestem typem ktory nigdy po sobie tego ni okazywal. Raz kolega mnie uderzyl pileczka hokejowa, jak stal n bramce. oczywiscie nie kowilam ze mnie boli... Nigdy tego nie lubilam. Czujegos zaibtresowania, przpraszania, rozczulania. Ale... Nie dalo sie ukryc ze na udzie mialam odbita czerwona pikeczke z bialymi dziurkami a pozniej fajny byl siniaczek ^^ Njeraz byky takie momenty ze bolalo ale nikt o tym nie wiedzial, a przy.ajmniej ja nie chcialam zeby ktokolwiek wiedzial. A co do moich... Oni sa pewnie ostatnimi ktorze beda wiedziec ze cos mnie boli. Przy nich nawet bym nie chciala zeby mnie prawdziwie bolalo.... Bo dziwne by to bylo... Jakby sie interesowali. Cos do mnie dotarlo ostatnio.... Ja sie chyba boje bliskosci bliskich. Bo... Jej nie znam. Ciekawe co mi psychol powie na moj dziwaczny przypadek ^^ Tak wiec.... W domu calkiem.zamknieta. Lepiej mi wychodzi gdy si izoluje.... Wiec gdzie ibdziej jest mnie w nadmiarze Odpowiedz Link
tdf-888 Re: . 30.05.15, 00:22 ty już wszystko o sobie wiesz, psycholog ci nic nowego, czego ci tu na forum ludzie nie napisali, nie powie. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: . 30.05.15, 00:43 Nie wiem... Jakos dawniej nic nke wiedzialam i nie wiedzialam.ze nie wiem. Zaczelam.sie uswiadamiac. Forum to bylo jiz rozwiniecie. Wstep gdzie indziej sie zaczal. Watpie by psychol cos innego wprowadzil ale jak ni pojde to sie nie dowiem. Moze mam.duzo puzzli ktore znalzlam ale jeszcze nie potrafie ich ulozyc. Czy wszystko o sobie wiem? Ciagle dowiaduje sie czegos nowego. Spadam.spac. DN P.S. Ciezko.mi bylo trafic w te krope na telefonie chyba ciezej... Sama sobie utrudnilm ^^ Odpowiedz Link
mavika_88 Re: . 30.05.15, 00:50 Niech no tylko wstane jutro po 7 Pewnie wstane.... Niestety.... Budzik w tel wylaczony. Szkoda ze biologicznego zegara tak latwi nie mozna wylaczyc Odpowiedz Link
mavika_88 Re: . 30.05.15, 10:03 No i.... Wstalam dokladnie bylo nawet za 5 min 7. Akurat wtedy psiak przydreptal mi pod lozku. Jej glosy mnie wybudzily ze snu. O matko ile mi sie dzisiaj pierdol snilo psiak wybudzil mnie w momenie jak... Znajdywalam grzyby, pojedyncze. Hehe w miescinie jak raz przechodilam obok ZUSu to czulam zapach grzybni, w trakcie deszczu to bylo i na jawie. Psiak Wybudzil mnj jak chwile wczesniej widzialam... Ryjowke, ruda byla, co skakala po drzewach jak wiewiora. Ciezka bylo ja ogarnac oczami tak szybko pedzila. Sen max glupota nasaczony ^^ normalka. Wypiscilam psiaka i zasnelam do teraz ^^ potem znajomi mi sie snili. Potem ucuekalismy bo ukrafdlismy jablka. Pamietam nawet teraz droge.... Droge ktorej nje znam. Pamietam jak uciekajac grupka, od grupki sie odlaczylam. I w ciemnym zaulku siedzialam. Potem Kosciol. Jakos pijany staruch (przez male s, bo nieznany mi i niechciany byl) zalecal sie do mnie.... Ludziska go na zew wyniesli. Policija go zabrala. Pptem dzieciaki kolo mnke krazyly. Tez sie garnely jeden mnke wywrocil jednego malolata karmilam z kubkaz dziubkiem potem, nadal w Kosciele kolezanka uczyla nas tanczyc . Ruchy ppdpbne jak do makareny. O glupogach o snke. A teraz o jawie. Moze spevjalnie tak duzo pisalam o njczym zeby teraz zgubic te slowa ktore naposze wychodzi na to ze nie mam zakwasiw ^^ ciekawe czy kolezanka miesnie odczuwa. Hehe ona.... Dzisiaj weselocho ma podziwiam ja.... Dwie prace ciagnie... Jak tylko znjadz wolne to daje mi znac wczoraj... Kogos poznalam poznalysmy. Z poczatku same a potem dwoch kolesi nam przeszkodzilo tak to jest jak sie nje rezerwuje ^^ No i ... W debla zagralhsmy. Heheh jakby bylo na pkt... Przegrsliby ^^ tak, bylysmu lepsze. Choc... Panowie w trakcie cos sie rozegrali I bardzo mozliwe ze jeszcze kiedys zagramy stad dosc duza intensywnisc. Mimo ze debel to pilki non stop lataly, bo nje gralismh na pkt. Za wszystkich mozljwym i niemozliwym latalismy. Tylko czuje ze prawa lapa nieci umeczona a tak wydaje sie ok. Bez zakwasow. Tyle o jawie. Pora wstac Odpowiedz Link
tdf-888 Re: . 30.05.15, 10:26 to co ty wstałaś przed 7am a wstajesz po 10? to co do tej pory robiłaś? ja to se chociaż tv odpalam, odlewam się, robie herbatki, biorę kompa, net i dojrzewam. a co do reszty to tak frapujaca, ze nie mam pytan i komentarza. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: . 30.05.15, 10:56 Wlasnie mi sniadanko przerywasz ale niech sie ulozy jedna kanapka. Niech mi na druga przyjdzie wiekszy smak. Wiem ze nad moja pisanina jest niezykle ciekawa hehe dziwi mnie ze Ty jeszcze czasem w ogole to czytasz dla mnie to jest najbardziej frapujace. Przecie ja wiem.ze nieraz (bardzo czesto ^^) pisze o niczym, pisze o czyms lekkim, co znam, pisze o sobie. Ni kusze sie tam zasta.awiac. Takie pisanie ma jeden cel. Oswobodzenie sie. Niewazna jest tresc, jak widac wazne jest samo plyniecie. Pjslam.ze kiedys duuuuuzo sie zastanaialam zanim jakie mysli wyjawilam. No i o sobi nic nie potrafilam ^^ Z pisniem tez mialam problem.... Chyba juz sie oswobidzilam ? tak.. Ale spodobal.mi sie taki stan. No przeciez pisalam co robilam od 7 do 10 znowu snilam chcialam sie porzadniej wyspac. Zasnalam. Kiepsko mni czytasz Odpowiedz Link
mavika_88 Re: . 30.05.15, 11:18 Nooo. Nawet grzadki zdarzylam nawiedzic i.... W koncu dojrzaly i zaczely dojrzewac - truskawki. Pierwszy raz w tym roku zjadlam.swoja lekko zarumieniona. Oczywiscie jadam takie. Jesli sa tylko bialw i maja juz dlikatny rumieniec to przerywam im dojrzewanie. Smialam sie do faceta z moje truskawki maja opoznione dojrzewanie wczoraj On zrobil fotke bialej z lekkim rumiencem..wredny u mnie jeszcze nie bylo. Wczoraj nie wiem. Czasu nie bylo by po grzadkach lazic. Przedwczoraj na pewno ni bylo. Hehe facet oczhwisci jej nie zerwal. Ja jestem inna. Uwielbiam takie w danej chwili. Jestem jak tester. Smakuje truskawke w roznych etapach jej wzrostu. Taka z malym.rumiencem tez jest pyszna. Choc aktualne.... Maja za malo w sobie slonca dopiero wczoraj po dluuuuuuugiej przerwie zaczelo swiecic. Najadlam sie paroma ^^ nawet.... Jedna lub dwie znalzlam cale czerwone sie ogarniam. Czasu wiele nie ma. Dzisiaj oddzielnie ale mysle ze bedzie przyjemnie. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: . 30.05.15, 11:23 dzisiaj oddzielnie.. tak napisałaś, jakbyście na co dzień byli razem Odpowiedz Link
mavika_88 Re: . 30.05.15, 12:15 Haha. Przewidywalny jestes. Wiedzialam.ze do tego sie doczepisz. "dzisoaj oddzielnie" znaczylo tyle ze weekendowo praktycnie zawsze spedzismy ze soba czas. No razem gdy bylo nawet skromne obcowanie z ludzmi. To z Jego to z moimi. To sami ze soba. Teraz On sam ze soimi genetycznymi ja ze swoimi. Oj. Nie widzi jej z rok. Moze dwa ^^ nowke tez poznam. W dodatku moze tak byc ze uszeta czyms pieknym dopieszcze. Milo bedzie. Juz wiesz co znaczylo dzisiaj oddelnie? W ostatnim czasi tak bywalo ze wypady. "rozrywkowo" spedzalismy czas razem. Ze wyjscia byly razem. Stad to oddzielnie. No ilez mozna razem Eeee. Przeciez u nas sie polepszylo. Juz nie tylko weekendowo Do truskawek bys sie doczspil a nie do tego oddzielnie nie mussz mi mowic ze za malo. Wiem o tym. Wiemy o tym. Ale zawsze mozna cos lepsze podlepszyc. Cos zmienic Odpowiedz Link
tdf-888 Re: . 30.05.15, 12:26 a co ja mam ci o truskawkach? dla mnie owoce mogłyby nie istnieć. omijam te kwestie o truskawkach szerszym łukiem niż resztę twoich wypocin Odpowiedz Link
mavika_88 Re: . 30.05.15, 12:34 Agrest zielony tez zjadlam jeden uwieeeeeelbiam.owocki niech tylko pojawia sie pierowki ^^ Prosciej byloby mi pisac o truskawkach niz o tym oddzielnie. Haha. Nawet innych przyzwyczilismy ze na pewno weekendy spedzamy razem ze jak zdarzy sie oddzielnie to nasi sie martwia. Dwa tyg temu mama w niedele chciala z Nim powazna rozmowe przeprowadzic weekend sie konczyl a On w domu wtedy chyba chorowalam. Ech.... Chyba innych przyzwyczailismy do siebie.... Straszne to jest. Mi samej ciezko bylo si pogodzi z takimi mysli. Ze moge byc z kims innym.niz... Ze swoja samornoscia. Dobra. Sprzatnie Owocki uwielbiam. Pamieyam jak w zeszlym roku truskawki kupowales w wiekszych ilosciach. Czekales chyba zeby stanialy Odpowiedz Link
tdf-888 Re: . 30.05.15, 12:47 nie w zeszłym, tylko 2 lata temu. to mama chciała, więc ją woziłem na bazarek i kupowaliśmy. jeszcze są w zamrażarce obszypułkowane truskawki ;] no i wiśnie. raz na ruski miesiąc zalewam to wodą i robię se kompot. tylko mrożone pomidory się skończyły. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: . 30.05.15, 14:51 Piszac "rok temu", nie bylam pewna czy to wlasnie byl rok ale pamietalam taka sytuacje z truskawkami. Hehe jeszcze Ci zostalo ? hmmm ile tego miales 10 litr? ja akurat uwiwlbiam korzystac z mrozonych truskawek. Czy to jogurcik, czy nawet do ryzu. No i wiadomo, mrozonka owocowa idzie dokompotu niedawno obiadek na zew na sloncu spalaszowalam... Teraz jak gad sie wygrzewam ^^ nie mam tutaj wi fi. Tak daleko nie siega, jedynie w domu smiga.wiec wpierw stronke otworzylam. Teraz na sloneczku popisze ^^ pojde domu i post wysle. Co do owockow.... Niedawno zjadlam zielona malusienka papierowke. No pierwsza w tym roku ciekawe czy jedzenie niedojrzaluch owocow jest szkodliwe. Facet mowi ze moze byc w duzych ilosciach moze,moze. Ja tam nie wiem. Ja to dla smaku. Taka zielona fajny ma w sobie kwasek ooo jaszczure ohromna z zielonym seledynowym brzuchem widzialam. A ja.... Teraz tez jak gad.... Ale cieplo ^^ Kolezanka ma zakwasy ale nie az tak wielkie. Myslala ze bedzie gorzej. Ja praktyczni nie odczuwam wczorajszej gierki. Jedynie lapy- rece ciut slabsze przesilne i w przedramieniu lekki zakwasik. Czyli wyszlam po wczorajszym praktycznie bez szwanku Jeszcze tak 5 - 10 min taaaa. Mialam pisac na slincu a wlasnie mi za chmury zaszlo na sloncu sobie poleze. No i wyszlo Pasuje pojsc wyslac post i posiedziec/pollezaco Odpowiedz Link
mavika_88 Re: . 29.05.15, 23:45 Haha wiem ^^ Pomyslalam o tym i to bylo zamierzone zeby pocwiczyc Wasza precyzje Odpowiedz Link
mavika_88 Re: . 31.05.15, 02:16 ... Gdzies od godziny. Tak lezac... Rozladowujac sie. ... Sa takie momenty ze do naszego urzadzenia za pomoca ladowarki dociera prad, ze dzialamy. Tylko... Musimy byc podpieci pod kabel bo brakuje nam wlasnej baterii.... Wszysyko i nic. Czyli bez opisywanek. Poza tym ze w pewnym momencie sie ladowalo po to zeby rozladowac.... Odpowiedz Link
mavika_88 Re: . 31.05.15, 02:36 Nie chce zasnac, a moge... Obudz mnie. Nie chcialam ale chce. Chce.... Ciagle mi ona gra w glowie. m.youtube.com/watch?v=ZxZM3F1joQA obudz mnie.... Wpierw moze jednak zasne ^^ Chodzi o mnie.... Obudz sie.... Znajdz swoja baterie. Nie mozna tylko przez kabel, bo nie wszedzie jest gniazdko. W niektorych miejscach sie nie naladujesz, wrecz rozladujesz A jednak... Obudz tez mnie. Tak pokretnie dawno nie posalam. Wszystko i nic. Jakby co.... Zerem naprocentowana, czyli ani grama, choc to bylo w pkanach, skromnie. Ale nie bylo Wpierw pojde spac. DN (obudz mnie ... No gra mi ) Odpowiedz Link