Kora odeszła. Właściwie nie wiem co napisać. Smutek i żal. Kto z nas nie słuchał chociaż na jednym etapie życia? Kto nie był na chociaż jednym jej koncercie? Moja cała młodość to jej muzyka. Kiedy odchodzi ktoś taki to czuję, jakby ta młodość na zawsze odeszła.
Kurczę jak mi jest smutno.
www.youtube.com/watch?v=uofLTtWRDyo