Dodaj do ulubionych

Nie mam dylematu ale

05.08.18, 15:44
dziwnie się czuję. Pomimo nieciekawych okoliczności rozstania, jakoś tak czegoś brak. sad
Normalnie to jak Tezeusz obmyślałam, co by tu ugotować, gdzie pojedziemy, co w kinie?
Wiem, powiecie, że marudzę, bo i marudzę przeca, ale człowiek się przyzwyczaja łatwo do dobrego. A jak sobie pomyślę, że zaś te weekendy w samotności, to mi zwyczajnie smutno. sad
Nie mam takich pomysłów jak Witek, nie znam miejsc z samotnymi facetami na wystawach... A zresztą i tak najpierw trza przetrawić tamto, wyciągnąć wnioski i one też nie są za ciekawe.
Czytałam, co tu pisaliście. Wyszło, że czepiałam się Bogu ducha winnego gościa, więc muszę sie przyjrzeć także sobie. Może to jego osaczanie mnie było w części w mojej głowie? No ale fakty były jakie były... Dziękuję Margott za konkret. I paru innym osobom, co próbowały mi zwyczajnie dodać otuchy. A całej reszcie za dobrą zabawę. W końcu poprawiacie mi ustawicznie humor. big_grin
Właściwie to nie wiem, co tak naprawdę chciałam. suspicious Chyba pomarudzić tylko. Jak ktoś też chce, to mamy wątek Marudy. tongue_out
Obserwuj wątek
    • dolores2222 Re: Nie mam dylematu ale 05.08.18, 15:48
      A Silowi za to, że cierpliwie mnie uczy tych suspicious tongue_out :<
      • dolores2222 Re: Nie mam dylematu ale 05.08.18, 15:48
        A to ostatnie nic nie znaczy. Skucha big_grin
    • gyubal_wahazar Re: Nie mam dylematu ale 05.08.18, 17:27
      Luz, w ogóle się tym nie przejmuj, takie życie. Mogło być gorzej. Mógł Ci się trafić jakiś oszust, socjopata czy psychopata i kotłowałabyś się z nim dużo dłużej a potem jakieś grubsze melodramaty albo i krew-dół.

      To raz, a dwa, jak w banku czub zacznie do Ciebie znowu kolędować. A wtedy wykorzystaj go do najbardziej zbereźnych posług, a potem powiedz, że się zasiedzieliście, a przecież za kwadrans mietek wpada ('ten wiesz, co ci mówiłam, że na warunkowym za rozboje').

      Rzuć mu jeszcze z okna kapelusz jak panice zleci na dół po schodach ..

      PS A poza tym, miło z Twojej strony, że się podzieliłaś fajną historią, bo przecież nie musiałaś
      • dolores2222 Re: Nie mam dylematu ale 05.08.18, 20:38
        Już kolędował. Zablokowałam numer i z głowy. Masz rację, nie trafiłam najgorzej. Trza z optymizmem patrzeć w przyszłość. Bo co innego nam zostaje? smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka