po 5 latach szukania, składam broń

Ostatecznie i nieodwołalnie.
A wniosek?
Nie ma normalnych facetów 45+

A przynajmniej ja ich nie dostrzegam, nie trafiam, nie umiem znaleźć i co tam jeszcze do tego "nie" pasuje.
Albo to ja jestem ślepa, głucha, nienormalna, nieporadna i co tam jeszcze...

Może nawet lepiej byłoby, żeby wyszło na to drugie.
Bo cieszyłby mnie fakt, że jednak któraś z was, Kochane Super Babki Forumowe, znalazła jeden okaz tego wymierającego gatunku. Naprawdę, cokolwiek sobie o mnie myślicie...
P.s. Witek, a jak ci? Weź no napisz, że do przodu, plisss