Gubiś jedzie po kobiecie i użala się na publiczną.
Nie po rycersku, oj nie

Wierność ma być czy ma jej nie być?
Bo w końcu nie wiem...

Idzie, idzie i dojść nie może (coś tam), więc ogłaszam, że
MAMY PIĄTEK

A ja już po robocie, żeby Was lekko podminować, żeby weselej było

Zgłaszać się, kto ma lepiej?
Buziaki, Słodziaki