marcepanka313 28.05.19, 18:51 Czego dawno nie robiliście, czego wam brakuje, co trzeba ponownie rozpocząć, o czym zapomnieliście, co wam daje radość, poprawia samopoczucie albo jest konieczne, albo...... Oczywiście pojęcie "dawno" jest pojęciem względnym. Dawno nie tańczyłam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marcepanka313 Re: Czy jest coś 28.05.19, 19:45 Coś czuję, że nie ma co liczyć na rozwinięcie odpowiedzi. Odpowiedz Link
witrood Re: Czy jest coś 28.05.19, 19:48 To jest właściwa odpowiedź na tak sformułowane pytanie. Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Czy jest coś 28.05.19, 22:22 Jak się dowiecie co to te randki, to dajcie znać, bo też ciekawy jestem Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czy jest coś 28.05.19, 22:26 Mogę Cię umówić z wpatrzoną w Ciebie i spragnioną seksu kobietą. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Czy jest coś 28.05.19, 22:38 Łeee, szkoda waszego czasu, bo i tak nie przyjdzie . Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Czy jest coś 28.05.19, 23:49 Przyjdzie. Ale ja będę uciekał gdzie pieprz rośnie. Sil też by uciekał gdyby zobaczył jakie kobiety są mną zainteresowane... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy jest coś 29.05.19, 07:08 kevinjohnmalcolm napisał: > Przyjdzie. Ale ja będę uciekał gdzie pieprz rośnie. Sil też by uciekał gdyby > zobaczył jakie kobiety są mną zainteresowane... Dolores..... ja bym chciała strzeliła focha w tym momencie. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy jest coś 29.05.19, 07:10 marcepanka313 napisała: > > Dolores..... ja bym chciała strzeliła focha w tym momencie. *chyba to nie ja, to technika. Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Czy jest coś 29.05.19, 09:17 marcepanka313 napisała: > Dolores..... ja bym chciała strzeliła focha w tym momencie. Ooopss... Chciał człowiek dobrze, a wyszło jak zwykle... A na poważnie - nie wiem co mam w sobie, że przyciągam bardzo odpychające kobiety. Już parę miesięcy temu na Nieśmiałkach opisałem kilka z nich i towarzystwo miało nietęgie miny. Przytaczam opis trzech pań z którymi próbowali mnie zeswatać znajomi (i które totalnie ignorowały potem fakt że nie byłem nimi zainteresowany, ciężko było od nich uciec). Najbardziej smutne jest to, że to bliscy znajomi tak źle mi życzyli... zdarzyły się trzy "przypadkowe" spotkania i za każdym razem były to niereformowalne stare panny z tak paskudnym charakterem, że nie wyobrażam sobie że na ziemi mógłby istnieć desperat który by się z którąkolwiek z nich umówił. Były po prostu odpychające pod każdy względem. Przekonane o własnej nieomylności i wybitności (nie muszę chyba dodawać, że nie było ono nawet w jednym promilu uzasadnione), zawsze miały rację i ich światopogląd był jedynym słusznym. Na każdy temat miały bardzo mocną nienegocjowalną opinię. Oto skrócone profile: 1. Ultrakatoliczka, ale tak ekstremalna, że chyba od niej wszyscy księża uciekali. Każdy temat rozmowy musiał być związany z wiarą. 2. Dziewczyna z dość poważnymi zaburzeniami psychicznymi, która od lat się leczyła i terapia chyba zbyt skuteczna nie była. 3. Dorosła 39-letnia kobieta, która nie potrafiła żyć bez mamusi. Zabierała ją wszędzie, codziennie musiała do niej wpaść i o wszystkich wydarzeniach dnia opowiedzieć. To były tak ekstremalne przypadki, że z tego co później się dowiedziałem, nie miały żadnych przyjaciół, wszyscy trzymali się od nich z daleka. Zastanawiam się do dzisiaj, skąd ci ludzie je wytrzasnęli, bo osobiście takich oryginałów nigdy w życiu nie spotkałem. Nie wspomniałem jeszcze walorów fizycznych. Wszystkie trzy panie należały do tych, które zajmują dwa miejsca w samolocie... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czy jest coś 29.05.19, 16:49 kevinjohnmalcolm napisał: > Ooopss... Chciał człowiek dobrze, a wyszło jak zwykle... He he... Żeś się ładnie pogrążył. Nie wiem Kev czy w tej sytuacji nie powinieneś zaopatrzyć się w jakieś badylki w celu wręczenia ich pewnej pani. Otwarcie linii kredytowej w jakimś dobrze zaopatrzonym sklepie obuwniczym też by mogło pomóc. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czy jest coś 28.05.19, 22:24 A co za ważne kwity Szarlotta wczoraj pisała? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czy jest coś 28.05.19, 22:48 Jak się siedzi na forum to jak mają się napisać. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy jest coś 29.05.19, 07:15 silencjariusz napisał: > Też nie wiem. Można wyguglować. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Czy jest coś 28.05.19, 20:44 Seks. Zawsze poprawia mi samopoczucie, daje radość i jest konieczne, żebym czuła się dobrze I już prawie zapomniałam, jak to jest Chyba spełniłam wszystkie kryteria Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy jest coś 28.05.19, 21:08 dolores2222 napisała: > Seks. > Zawsze poprawia mi samopoczucie, daje radość i jest konieczne, żebym czuła się > dobrze > I już prawie zapomniałam, jak to jest > Chyba spełniłam wszystkie kryteria. Ale co się ochodziłaś to Twoje. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Czy jest coś 28.05.19, 21:45 Tia, muszę zainwestować w buty sportowe Ciekawe, czy po czasie zarasta, jak mówią? Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy jest coś 29.05.19, 07:01 dolores2222 napisała: > Ciekawe, czy po czasie zarasta, jak mówią? Masz okazję sprawdzić. Powielokroć. Nie wiem tylko jak u Ciebie z potrzebą snu. Odpowiedz Link
uny Re: Czy jest coś 29.05.19, 09:21 ewolucyjnie organ nieużywany zanika.... zatem, no wiesz... decyduj. Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Czy jest coś 28.05.19, 22:20 dolores2222 napisała: > Seks. > Zawsze poprawia mi samopoczucie, daje radość i jest konieczne, żebym czuła się dobrze > I już prawie zapomniałam, jak to jest Z tym akurat kobieta nie powinna mieć żadnego problemu, chętnych pewnie by się sporo znalazło. No chyba że chodzi o coś więcej, to wtedy sprawa robi się skomplikowana... Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Czy jest coś 29.05.19, 09:18 O tym Dolorka nie napisała ani słowa Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy jest coś 29.05.19, 11:27 kevinjohnmalcolm napisał: > O tym Dolorka nie napisała ani słowa Nie musiała... ale wiadomo.... jest koziorożcem. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy jest coś 29.05.19, 11:28 Niewykluczone, możliwe że prawdopodobne Odpowiedz Link
witrood Re: Czy jest coś 28.05.19, 20:56 Ooo... opuściłem się w tych ćwiczeniach z hantlami. Już z miesiąc nie ćwiczę. Muszę do tego wrócić. Odpowiedz Link
timiy2 Re: Czy jest coś 29.05.19, 18:27 Wrócić..., bo jak regularnie chodziłem to jakoś zdrowiej się czułem.... Odpowiedz Link
turma.mortis Re: Czy jest coś 28.05.19, 23:40 seks ale... heh i bliskość przytulenie śmianie się razem gotowanie razem ka i seksumyć jej plecy a potem znowu seks popłakać się na wzruszającym filmie i znów muzyka i seks wyjść z psem razem wrócić i seks potem tylko razem odespać ze trzy godziny seks i do roboty heh Odpowiedz Link
turma.mortis Re: Czy jest coś 28.05.19, 23:40 jakieś literówki ale chodzi o bycie razem i seks Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy jest coś 29.05.19, 11:31 turma.mortis napisał: > jakieś literówki ale chodzi o bycie razem i seks > Ważne, żeby to się zazębiało. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy jest coś 29.05.19, 12:01 Z tym, że wzór na podstawę konkretnej figury jest inny... Odpowiedz Link
turma.mortis Re: Czy jest coś 29.05.19, 12:02 dlatego geometria figur daje tyle frajdy Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy jest coś 29.05.19, 07:04 Ja mam trochę inaczej, nie to żebym miała coś przeciwko miłym, fajnym i mądrym kobietom..... Odpowiedz Link
witrood Re: Czy jest coś 29.05.19, 19:49 Opowiadasz. Miłych, fajnych i mądrych kobietek brakuje wszędzie i wszystkim. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy jest coś 29.05.19, 20:02 witrood napisał: > Wypierasz to. > No ale powiedz po co mi potrzeba miła, fajna kobieta? No po co? Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy jest coś 29.05.19, 20:09 witrood napisał: > A bo ja wiem? Będzie np Twoją sekretarką? > Wymyślił. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy jest coś 29.05.19, 19:58 Weź strzel takiego ostrzegawczego focha. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy jest coś 29.05.19, 20:05 Wiesz jak to jest z ochotą. Jak przyjdzie to...... nie będę kończyć. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy jest coś 29.05.19, 20:01 Tak na poważnie to mogę powiedzieć, że mnie brakuje...... odwagi Mam tego świadomość.... Odpowiedz Link