szarlotka_ja 09.09.19, 20:43 ...w końcu jest mi zimno . Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marcepanka313 Re: Doczekałam się... 09.09.19, 20:50 A to dlatego w niektórych rejonach chłodniej.... Odpowiedz Link
margott_2 Re: Doczekałam się... 09.09.19, 21:01 No miałam mały wypadek rowerowy. Ale ja ogólnie wypadkowa jestem. Przeswietlali mnie już z siedem razy z różnych wypadków. Poobijam się, ale kości jakoś całe. Próbowałam to tłumaczyć doktorowi, ale skwitował krótko: do czasu. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Doczekałam się... 09.09.19, 21:09 Jak to mówią, złego licho nie bierze . Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Doczekałam się... 09.09.19, 21:16 Mam to samo, z tymże ja już nawet nie jeżdżę się prześwietlać bo nie warto . Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Doczekałam się... 09.09.19, 21:21 szarlotka_ja napisała: > Jak to mówią, złego licho nie bierze . Mówią też, że diabli złego nie biorą.... ale boli jak diabli.... Odpowiedz Link
apersona Re: Doczekałam się... 09.09.19, 21:15 margott_2 napisała: > No miałam mały wypadek rowerowy. Ale ja ogólnie wypadkowa jestem. Przeswietlali > mnie już z siedem razy z różnych wypadków. Poobijam się, ale kości jakoś całe. > Próbowałam to tłumaczyć doktorowi, ale skwitował krótko: do czasu. I wzywałaś pogotowie czy jak? Odpowiedz Link
margott_2 Re: Doczekałam się... 09.09.19, 21:25 Nie. Mnie nawet szczególnie nie bolało. Dopiero wieczorem coś czuję, że ręki podnieść nie mogę. Poszłam sobie na nocną opiekę, a, że akurat to był taki szpital, że chirurgię zlikwidowali( proponowano mi wycieczkę do sąsiedniego miasta, ale mi się nie chciało) to oparłam się na badaniu internisty. Przypisał mi żel z ketonalem i cos silnie przeciwzapalnego i tyle. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Doczekałam się... 09.09.19, 21:29 No ok, ale jakieś inne wrażenia oprócz okołomedycznych.... Odpowiedz Link
margott_2 Re: Doczekałam się... 09.09.19, 21:31 He, he, ale jak to najsilniejsze wspomnienie. Wciąż jeszcze czuję 😉 Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Doczekałam się... 09.09.19, 21:34 A z takich mniej namacalnych w sensie niebolesnych? Odpowiedz Link
margott_2 Re: Doczekałam się... 09.09.19, 21:37 A tak poważnie to pogoda piękna, widoki piękne, jedzenie pyszne i nabrałam sporo dystansu do życia. Same plusy😀 Odpowiedz Link
apersona Re: Doczekałam się... 09.09.19, 21:45 A to gratulacje i dzięki za podzielenie się plusami i doświadczeniem Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Doczekałam się... 09.09.19, 23:39 A trzeba było wykupić u Sila kurs podstawowy jazdy bicyklem... To i wypadku by nie było. Rower mocno ucierpiał? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Doczekałam się... 10.09.19, 16:12 No to muszę przyznać, że masz dobre zadatki na cyklistę, bo umiesz już padać tak, by rower się nie uszkodził. Brawo. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Doczekałam się... 10.09.19, 20:05 Komary uparły się wyssać mi całą krew z łysiny. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Doczekałam się... 10.09.19, 20:26 A u mnie spokój, ani jednego komara . Za to osy, zdaje się, zakładają gniazdo nad moim balkonem . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Doczekałam się... 10.09.19, 21:34 Te przynajmniej nie gryzą w łysinę. Odpowiedz Link