01.10.19, 21:54
na forum lubią, czy jak kawusię, e tam?
Ja czasem wypiję, wolę słodkie jak wytrawne.
Kosztuję właśnie półsłodkie Beauvillon, ujdzie, w sam raz do wieczornych medytacji egzystencjalnych. Zdrówko.
Obserwuj wątek
    • szarlotka_ja Re: a winko 01.10.19, 22:05
      Ja lubię, choć rzadko praktykuję. A dzisiaj to mnie tak głowa boli, że nie mam sił żeby się wody napić sad
      • samysliciel Re: a winko 01.10.19, 22:19
        a może by tak krwisty kieliszek pomógł właśnie?
        Co Sil nabroił, że aż głowa boli? faceci to same kłopoty.
        • szarlotka_ja Re: a winko 02.10.19, 18:39
          Nieee, mnie rzadko głowa boli. Najczęściej jak jestem bardzo zmęczona. Wczoraj właśnie był taki dzień.
          • samysliciel Re: a winko 02.10.19, 19:08
            Najważniejsze że dziś już lepiej.
            • szarlotka_ja Re: a winko 02.10.19, 20:03
              Teoretycznie tak wink.
    • abc_meee Re: a winko 01.10.19, 22:11
      E tam, wytrawne. Albo ten kierunek.
      A odnośnie pierdzielenia egzystencjalnego.. Coraz mniej go znoszę..
      • samysliciel Re: a winko 01.10.19, 22:30
        Kobiety zazwyczaj wolą wytrawne, mnie ten kierunek nie przeszkadza.
        Odnośnie pierdzielenia egzystencjalnego to właściwie wszystkie najważniejsze karty zostały odkryte, kości rzucone, także nic nowego nie odkryję, tak samoistnie wraca to i tamto. Piękne to i smutne zarazem.
        • abc_meee Re: a winko 01.10.19, 23:12
          Pierdzielenie kotka ....( kobiety wolą.... karty zostały...nic nowego.. Zarazem).
          • samysliciel Re: a winko 01.10.19, 23:25
            No dobrze, jestem w błędzie... nie mam kotka, nie mam młotka... nic nie wiem.
            Każdy dzień jest pokutą, błędy, różnice, nieważne i tak wiem...
            • abc_meee Re: a winko 01.10.19, 23:29
              Czyli rżniesz głupa.
              • samysliciel Re: a winko 01.10.19, 23:34
                Tak, zgadzam się ze wszystkim, na wszystko.
                • samysliciel Re: a winko 02.10.19, 00:00
                  i przepraszam.
        • obrotowy wytrawne - co Ty nie poviesz ? :) 02.10.19, 16:14
          samysliciel napisał:
          > Kobiety zazwyczaj wolą wytrawne,


          co Ty nie poviesz ?...
          znales widac wytrawne kobiety...
          - te mi znane pily co najwyzej polwytrawne - wytrawnego nigdy...

          ze o "slodkich idiotkach" juz nie wspomne smile
          • samysliciel Re: wytrawne - co Ty nie poviesz ? :) 02.10.19, 16:52
            No półwytrawne raczej, chodziło że nie słodkie. Z tymi gustami i stereotypami to tak na serio? Ja nie widzę związku.
            • obrotowy Re: wytrawne - co Ty nie poviesz ? :) 02.10.19, 16:57
              Z tymi gustami i stereotypami to tak na serio? Ja nie widzę związku.

              no pol zartem - pol serio smile

              oczywiscie nie doszukuje sie jakichs zaleznosci - wina i charakteru, ale...

              jednak utkwilo mi w pamieci, ze te grzeczne - wolaly raczej slodsze wina,
              a te samodzielne i blyskotliwe - sklanialy sie raczej ku winom wytrawnym...
              • marcepanka313 Re: wytrawne - co Ty nie poviesz ? :) 02.10.19, 19:21
                obrotowy napisał
                >
                > no pol zartem - pol serio smile
                >
                > oczywiscie nie doszukuje sie jakichs zaleznosci - wina i charakteru, ale...
                >
                > jednak utkwilo mi w pamieci, ze te grzeczne - wolaly raczej slodsze wina,
                > a te samodzielne i blyskotliwe - sklanialy sie raczej ku winom wytrawnym...

                A opcja grzeczne ale błyskotliwe....? wink
                • samysliciel Re: wytrawne - co Ty nie poviesz ? :) 02.10.19, 19:42
                  marcepanka313 napisała:

                  > A opcja grzeczne ale błyskotliwe....? wink

                  na zmianę, jedno i drugie
                  • marcepanka313 Re: wytrawne - co Ty nie poviesz ? :) 02.10.19, 19:48
                    samysliciel napisał:

                    > marcepanka313 napisała:
                    >
                    > > A opcja grzeczne ale błyskotliwe....? wink
                    >
                    > na zmianę, jedno i drugie

                    Czy jedna i druga....wink lampka
                    Chociaż nie będąc znawczynią coś mi się obiło o uszy, żeby nie mieszać, nie łączyć różnych, bo nie każdemu idzie to na zdrowie zarówno fizyczne jak i psychiczne.... może być słabo strawne....
                    • samysliciel Re: wytrawne - co Ty nie poviesz ? :) 02.10.19, 19:58
                      ale to raczej chodziło o różne typy alkoholi np. piwo z winem itp., drugą teorią jest że mieszać można byle idąc od najsłabszego do najmocniejszego trunku, u mnie to się sprawdzało
                      • marcepanka313 Re: wytrawne - co Ty nie poviesz ? :) 02.10.19, 20:07
                        Jeśli chodzi o dosłowność to jest to konkret....
                        Ale trochę co innego miałam na myśli.... wink
                        • samysliciel Re: wytrawne - co Ty nie poviesz ? :) 02.10.19, 20:11
                          a to nie wiem
                • obrotowy nie spotkalem takich... 03.10.19, 16:09
                  marcepanka313 napisała:
                  > A opcja grzeczne ale błyskotliwe....? wink


                  nie spotkalem takich na swej drodze.

                  "osiolkowi w zloby dano" - ale... nie kazdemu.
              • marcepanka313 Re: wytrawne - co Ty nie poviesz ? :) 03.10.19, 19:36
                obrotowy napisał:

                >
                > oczywiscie nie doszukuje sie jakichs zaleznosci - wina i charakteru, ale...
                >
                > jednak utkwilo mi w pamieci, ze te grzeczne - wolaly raczej slodsze wina,
                > a te samodzielne i blyskotliwe - sklanialy sie raczej ku winom wytrawnym...

                Ktoś jednak pije te półwytrawne i półsłodkie.
          • marcepanka313 Re: wytrawne - co Ty nie poviesz ? :) 02.10.19, 19:19
            obrotowy napisał:

            > - te mi znane pily co najwyzej polwytrawne - wytrawnego nigdy...
            >
            > ze o "slodkich idiotkach" juz nie wspomne smile

            Może dorównywały Tobie.... wink
            • obrotowy alesz jusz napisalem: 03.10.19, 18:20
              marcepanka313 napisała:
              > Może dorównywały Tobie.... wink


              alesz jusz napisalem, ze pijam wylacznie wytrawne.

              - rozowe / rose...

              czerwone wytrawne tesz kocham, ale na czerwone vino mam niestety alergie...
    • obrotowy a winko - tylko wytrawne. 01.10.19, 22:22
      alkohol podnosi ci poziom cukru w organizmie - a razem z cukrem (ze slodkiego wina)

      jeszcze bardziej.

      mozna zejsc.
      • samysliciel Re: a winko - tylko wytrawne. 01.10.19, 22:25
        i tak każdy zejdzie, analizując skład żywności wino nie jest aż takie złe, samo powietrze szkodzi w obecnych czasach.
        • obrotowy nadal: a winko - tylko wytrawne. 02.10.19, 04:14
          samysliciel napisał:
          > i tak każdy zejdzie, analizując skład żywności wino nie jest aż takie złe


          naturalnie ze nie.
          mam zawsze otwarta butelke.
          tyle, ze dla organizmu alkohol - to tez cukier.
          zatem nalezy go/je dawkowac bez cukru zwyklego.
          #czyli wylacznie wytrawne.
    • szarlotka_ja Re: a winko 03.10.19, 18:28
      Tydzień temu:
      Szef: Szarlota włącz piecyk żeby trochę nagrzać we fabryce.
      Szarlota: Szefie piecyk się zepsuł. Włączyłam, ale zamiast gorącego powietrza leci zimne, trochę śmierdzi i jest dużo głośniejszy niż w zeszłym sezonie.
      Szef: (myśli, że Szarlota jest idiotką i się nie zna na sprzętach) ale musisz włączyć grzanie na poziom 3.
      Szarlota: jest włączone.
      Szef: a włączyłaś do prądu?
      Szarlota: (przekleństwo się ciśnie na usta) oczywiście szefie, włączyłam do prądu.
      Szef: ok, będzie trzeba kupić nowy.
      Tego samego dnia sms od szefa: "Piecyk działa, nie włączyłaś do prądu".
      Dzisiaj:
      Szef: Piecyk we fabryce nie działa, dlaczego nie mówiłaś, że jest zepsuty, kupiłbym nowy"

      Polejcie wina... duużo wina!
      • samysliciel Re: a winko 03.10.19, 18:32
        Co poradzisz?
        Mam dziś, półwytrawne, mogę polać wink
        • szarlotka_ja Re: a winko 03.10.19, 18:33
          Dzisiaj może być wszystko tongue_out.
          • samysliciel Re: a winko 03.10.19, 18:58
            Młoda godzina, trzeba dozować rozsądnie wink
            • szarlotka_ja Re: a winko 03.10.19, 19:06
              Kto by się tam godziną przejmował tongue_out.
              • marcepanka313 Re: a winko 03.10.19, 19:38
                Ważne że jest powód.... wink
                • szarlotka_ja Re: a winko 03.10.19, 20:05
                  Bez powodu też by można było smile
                  • marcepanka313 Re: a winko 03.10.19, 20:24
                    Nie mówię, że nie....wink
                    • szarlotka_ja Re: a winko 03.10.19, 20:32
                      My tu gadu gadu, a herbata z miodem stygnie wink.
                      • apersona Re: a winko 03.10.19, 20:57
                        No właśnie miałam pytać czy bardzo zmarzłaś
                        • szarlotka_ja Re: a winko 03.10.19, 21:02
                          Nic, a nic smile
                          • apersona Re: a winko 03.10.19, 21:04
                            A kogo miał grzać piecyk?
                            • szarlotka_ja Re: a winko 03.10.19, 21:07
                              Ludziów wink.
                              • obrotowy ta to jest - gdy sie nie ma Inwentarza... 04.10.19, 15:47
                                Dusza sie wypacza i mysli o Winie - miast o obrobieniu przychowku...
    • nerw_rdzeniowy Re: a winko 03.10.19, 21:15
      ja tam preferuje piwo, mam takie skojarzenie że piwo to napój dla ludu a wino to bardziej arystokracja.
      • szarlotka_ja Re: a winko 03.10.19, 21:18
        Od piwa brzuch rośnie tongue_out.
        • nerw_rdzeniowy Re: a winko 03.10.19, 21:22
          mnie urósł jeszcze zanim rozsmakowałem się w złotym napoju
    • obrotowy mam ! :) - BARaWINO... 05.10.19, 17:51
      to nowy lokal znanego aktora - Kondrata

      chlop postanowil chyba dorabiac, czy raczej d o p i j a c do pensji smile
      .
      www.fakt.pl/kobieta/plotki/marek-kondrat-otworzyl-winiarnie-w-warszawie/eyzp5j0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka