Dodaj do ulubionych

Pada i pada...

11.01.20, 14:17
...deszcz oczywiście. Nie chce się nosa wystawić na dwór suspicious.
U Was też takie nudy w pogodzie?
Obserwuj wątek
    • dolores2222 Re: Pada i pada... 11.01.20, 14:37
      Ja to nazywam deczko inaczej:
      mokre gówno suspicious
      Obecnie przestało, ale jest mokro i wbrew pozorom zimno.
      Pies uwalony po pachy. A najbardziej mnie martwi, że bardzo jej doskwiera romantyzm. sad
      Widzę, jak bolą ją łapki, biodra.... patrzę, jak się starzeje i jest mi zwyczajnie przykro. Taka kolej rzeczy, wiem. Wiem też, że nadal jest radosnym psem, pomimo nie najlepszej kondycji, co widzę w jej psich oczach. I to tak na koniec... coś niesamowicie pozytywnego smile
      Spieszmy się kochać nasze zwierzaki... wink
      • kulka42 Re: Pada i pada... 11.01.20, 15:08
        Mi też doskwiera romantyzm, ale łapki i bioderka mnie nie bolą wink
        • dolores2222 Re: Pada i pada... 11.01.20, 16:05
          Na człowieczy podobno działa okład z młodych piersi.
          Chociaż w przypadku Kulkowym to chyba z młodych... hmmm...
          Jakieś pomysły? wink
    • silencjariusz Re: Pada i pada... 11.01.20, 15:12
      Przestało padać. Właśnie skończyłem wuef. W planach na dziś mam też pożarcie przynajmniej 6 pączków domowej roboty. No i tyle na temat mojej diety bezcukrowej.wink
      • szarlotka_ja Re: Pada i pada... 11.01.20, 15:32
        A ja coś zmęczona jestem, nawet z psem mi się nie chce wyjść. Apetytu też nie mam, a poza tym pączki można bez cukru upiec wink.
        • silencjariusz Re: Pada i pada... 11.01.20, 21:24
          Może jakichś witamin Szarlotcie brakuje? Pączki bez cukru w grę nie wchodzą.wink
          • szarlotka_ja Re: Pada i pada... 11.01.20, 21:26
            I w dodatku znowu jakieś przeziębienie mnie łapie suspicious.
            • silencjariusz Re: Pada i pada... 11.01.20, 21:39
              Biedactwo.kiss
              • e-zybi Re: Pada i pada... 11.01.20, 21:49
                Oby pomogło wink
              • szarlotka_ja Re: Pada i pada... 11.01.20, 22:00
                Bo by przyszła porządna zima z porządnym mrozem to by wszystkie wirusy wymroziła, to nie suspicious.
                • marcepanka313 Re: Pada i pada... 11.01.20, 22:08
                  Się nie denerwuj.... mnie dziś też uziemiło i plany sobotnio-niedzielne poooszły.... sad
                  Może Ci będzie raźniej.... wink
                  • szarlotka_ja Re: Pada i pada... 11.01.20, 22:58
                    No nie wiem, czy to jest pocieszające, nieszczęścia bliźnich mnie raczej dołują wink.
                    Zdrówka kiss
                  • nerw_rdzeniowy Re: Pada i pada... 12.01.20, 09:19
                    Na przeziębienia najlepszy gorący chłopak do wyrka na noc.
                • silencjariusz Re: Pada i pada... 11.01.20, 22:20
                  Szarlotta chorowita jest i zima niczego by nie zmieniła.wink
                  • szarlotka_ja Re: Pada i pada... 11.01.20, 22:58
                    Wcale, że nie tongue_out. Mróz bardzo stawia mnie na nogi tongue_out.
                    • silencjariusz Re: Pada i pada... 11.01.20, 23:00
                      Zamrażarkę Szarlotta ma?
                      • szarlotka_ja Re: Pada i pada... 11.01.20, 23:10
                        Taką malutką w lodówce. Nie zmieszczę się tam, już próbowałam tongue_out.
                        • silencjariusz Re: Pada i pada... 11.01.20, 23:23
                          A to peszek.tongue_out
                          • szarlotka_ja Re: Pada i pada... 11.01.20, 23:26
                            Nooo tongue_out
                            • silencjariusz Re: Pada i pada... 11.01.20, 23:45
                              Skoro mróz dobrze Szarlotcie robi, to może zakupić takową mroźnicę.
                  • nerw_rdzeniowy Re: Pada i pada... 12.01.20, 09:22
                    Bo się nie wygrzeje porządnie nocami i takie są tego skutki.
    • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 03:19
      Jestescie wszyscy nienormalni, przez was moje życie sie rozpada. Tobie Majo też dziekuję, pomogłeś mi zepsuć wszystko. I Marco Tobie tez dziękuję.
      • e-zybi Re: Pada i pada... 12.01.20, 06:21
        > Jestescie wszyscy nienormalni, przez was moje życie sie rozpada.

        Myślę, że uogólniasz, więcej optymizmu...choć mówią, że zło wraca, więc jeśli zrobisz komuś coś złego wiedz, że na pewno mu się należało.
        • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 07:36
          On przeczytał moje posty i wiadomości priv do chłopakówuncertain a tam było zbyt na ostro ... a oboje ustaliliśmy ze nawet flirt to wg. nas zdrada. co teraz mam zrobić?
          • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 07:38
            on nic złego nie zrobił, pracował i dom potrafił oporządzić a ja potrafiłam po nocach na forum siedzieć, nic innego nie miałam na głowie sad pomóżcie, proszę sad
            • e-zybi Re: Pada i pada... 12.01.20, 08:09
              Zdrada to jednak zdrada, musisz zostać przykładnie ukarana, ode mnie klaps na gołą pupę (bo zdradzać trzeba umieć), a co On zrobi to się niebawem dowiesz...niewdzięczna wink
            • witrood Re: Pada i pada... 12.01.20, 08:27
              Po nocach na forum? A co tu jest takiego ciekawego? Chyba terapia uzależnień tylko może pomóc. Fakt - przesiadywałaś tu dzień i noc.
              A poza tym - masz 13 lat, żeby się w internetowe flirty wkręcać? Piętnastolatki są już na wyższym poziomie.
              • witrood Re: Pada i pada... 12.01.20, 08:30
                Mąż też cię nie pogoni tylko za, to że bajkopisarstwo erotomańskie uprawiałaś. Najwyżej się trochę pogniewa.
                • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 09:29
                  teraz piszę ja , mąż . do tej pory miałem pełne zaufanie do żony, ale brak ostrożności ją zgubił uncertain trochę jej w tym pomogliście... ale jakie perwersyjne privy pisała, to nie podejrzewałbym jej o to. dla mnie była oziębła i w łóżku tylko jedna pozycja, zero kreatywności, a potem się żaliła na forum ze w trakcie mi mięknie.no cóż, nie każdy lubi ciągle to samo jeść. wszystko sie może znudzić. ale dzięki Wam otwarły mi się oczy na to jaka jest naprawdę... szkoda 10 lat wspólnego życia...
                  • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 09:31
                    podejrzewam ,że gdyby to się nie wydało teraz, to niedługo miałbym rogi jak dorodny jeleń. zresztą jak ktoś ma w tym kierunku ciągoty , to prędzej czy póżniej to zrobi (to nawet jej słowa )
                    • marcepanka313 Re: Pada i pada... 12.01.20, 09:34
                      Nie musisz dziękować....
                      Forum do czegoś się przydało....

                      A i taka rada ogólna

                      pijesz- nie pisz....
                      • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 09:54
                        ttu mąż. nie piję, trzeżwy jestem.i nawet na chodzie po nieprzespanej nocy. a co do mało ciekawego małżeństwa, to skoro próby rozmowy nic nie pomagały to co miałem zrobić? jak tylko ostrzej ruszałem temat to się awantury zaczynały.po 11-12 godzin w pracy byłem, dom zdążyłem ogarnąć, a żona tylko na forum. za dobrze miała, więc teraz trochę dyscypliny nie zaszkodzi smile
                        • sowa.zagrodowa Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:05
                          "Mężu", jesteś na dobrej drodze do uzależnienia...od forum. Tak, że ten...wszystko może się szybko wyrównać wink
                          • marcepanka313 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:10
                            Też mi się kołacze Sowo, ale nie mogłam się powstrzymać
                            • marcepanka313 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:15
                              Po Basi z kotem, teraz formie kuliste pora na zmianę nicku.... wink

                              Oczywiście mogę się mylić.... wink
                            • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:18
                              nie, ja podziękuje za takie atrakcje smile nie kręci mnie to. tak teraz tu siedzę , bo może dowiem się jeszcze czegoś o mojej żonie... macie coś? chętnie poczytam
                            • sowa.zagrodowa Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:18
                              Mnie się kołacze, Marcepanko, że to musi być naprawdę wyjątkowy związek, skoro swoje problemy rozwiązuje w tak spektakularny sposób wink
                              • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:23
                                no cóż, ja próbowałem z nią rozmawiać itp, ale to ona zaczęła mielic to forum, więc opisuje sprawe z troche innej strony niż wam przedstawiła, żeby nie było hejtu ,że ten mąż to taki i owaki
                                • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:35
                                  jakby ktoś był ciekawy...
                                • sowa.zagrodowa Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:36
                                  Naprawdę? Naprawdę zależy Ci na opinii ludzi, którzy "przyczynili" się do problemów w Waszym związku?
                                  Nie kupuję tego- za stara sowa ze mnie smile Ale temat przyciągnął, nie ukrywam wink
                                  • dolores2222 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:39
                                    Jestem w szoku.
                                    Ale może kupuję chałę?
                                    Teraz dopiero pomyślałam, że to może być wkręt.
                                    Dzięki, Stara Sowo wink
                                    • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:41
                                      nie, to nie wkręt. tu piszę ja (mąż) a w tamtym wątku o zasadach ona. tylko teraz jak patrze przez ramię , to zbyt chętna do pisania nie jest. a przedtem na okrągło
                                    • sowa.zagrodowa Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:41
                                      A bardzo proszę, Dolores wink
                                  • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:39
                                    Tobie, Sowo też się należy smile
                                    • sowa.zagrodowa Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:45
                                      Ale, że co? Mam się zaczerwienić, czy oburzyć? smile
                                      Powiem tak- jeśli to nie jest wkręt (tiaa...), to trochę rozumiem Kulkę big_grin
                                      • dolores2222 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:47
                                        Aleś pojechała.............. big_grin
                                        Mąż ci teraz da big_grin
                                        • sowa.zagrodowa Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:50
                                          Myślisz, że przyleciałby z żalami na forum? big_grin
                                          • dolores2222 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:51
                                            Ja nie myślę.
                                            Ja widzę big_grin
                                            • sowa.zagrodowa Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:52
                                              No, widzisz wink
                                              • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:54
                                                tak jak pisałem, chcę żebyście znali sprawę z innej strony.
                                        • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:53
                                          nic jej nie dam. ani całusa na dzien dobry i dobranoc, ani miłego słowa nie usłyszy ode mnie, ani grama uczucia jej nie okażę. nie zasłużyła na to. pewnie niedługo tu wbije pod innym nickiem i dalej będzie łowić. wydaje mi się że poprzestawiało się jej w głowie po przeczytaniu serii o Greyu i 365 dni.
                                      • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:47
                                        no nie wiem co tu rozumiec... na mnie fuczała jak coś próbowałem zdziałac, a do obcych demon seksu. wychodzi na to że jej tak naprawdę nie znałem
                                        • marcepanka313 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:54
                                          Demon seksu....hmmmm....
                                          Reklama dźwignią czy raczej dźwignie każdemu....
                                          • dolores2222 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:58
                                            Marcysiu, nie poznaję koleżanki big_grin
                                            • marcepanka313 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:01
                                              Ale to cały czas ja.... nikt się nie podszywa.... wink
                                              Gwarantuję....wink
                                              • dolores2222 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:02
                                                Ale rozwijasz się big_grin
                                                To ładnie tongue_out
                                                • marcepanka313 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:05
                                                  Co Ty mi sugerujesz..... wink
                                                  I zastanów się dobrze nad odpowiedzią.... wink
                                          • margott_2 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:04
                                            Już mówiłam, ja nie prze Ciebie kiedyś zakrztuszę😁
                                            • dolores2222 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:09
                                              Ja właśnie przez Sila się zakrztusiłam i poplułam big_grin
                                              Doprawdy szkodliwe to forum suspicious big_grin
                                              • margott_2 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:15
                                                Jakie dziś wciągające a ja muszę obiad ogarnąć, nie każdemu trafia się taki ogarniający mąż a tu tyle się dzieje...
                                                • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:17
                                                  kucharzyć też ja kucharzyłem, w 95% przypadków.
                                                  • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:18
                                                    a od dziś mam to gdzieś, więc pewnie niedługo pomrzemy z głodu ;/
                                                  • marcepanka313 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:21
                                                    Bez przesady, nie będzie musiała na rowerku jeździć.... wink
                                                  • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:27
                                                    kurde, rowerek za moją kasę kupiony, niby że dla mnie chce się wyćwiczyć. a patrząc na posty o rowerku z Majo to strasznie się to zbiegło w czasie i usilnie naciskała na kupno smile a od kiedy Majo gdzies zniknął to rowerek kurzem zachodzi. nic, pojdzie z powrotem do pudła.
                                                  • marcepanka313 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:49
                                                    Ooooo.... to i Ty per Majo z majowym jesteś....
                                                  • dolores2222 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:55
                                                    Ja też jestem big_grin
                                                    I o czym to świadczy? tongue_out
                                                  • marcepanka313 Re: Pada i pada... 12.01.20, 12:03
                                                    Ja nie jestem.... to nie wiem.... ale nie dopytuję.... wink
                                                  • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 12:08
                                                    gdzie ten Majo? musze zamienić z nim pare słów , zanim konto usuną .
                                                  • margott_2 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:24
                                                    Przetrwać bez jedzenia można do ośmiu tygodni. Będzie dobrze.
                                                  • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:25
                                                    ciężko uncertain
                                                • green.amber Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:27
                                                  margott_2 napisała:

                                                  > Jakie dziś wciągające a ja muszę obiad ogarnąć, nie każdemu trafia się taki oga
                                                  > rniający mąż a tu tyle się dzieje...

                                                  bo głupi ma szczęście, więc się nie załapałaś na ogarniającego, wiem wiem marnawe pocieszenie wink
                                                  i mnie kwadransik wolnego czasu został, będę w nerwach do wieczora w kwestii jak się to wszystko skończyło/rozwija...
                                            • marcepanka313 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:26
                                              Przepraszam....big_grin
                                              Wybaczysz....? wink
                              • margott_2 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:30
                                W czasach fejsbuka i Instagrama to nawet nie dziwnewink a czy wiarygodne to już zupełnie inna historiawink
                        • margott_2 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:05
                          To, że mało ciekawie to nie zarzut, do nikogo. To tylko takie ogólne stwierdzenie, tak się dzieje po latach. Uważam, że w każdym związku. Różnica jest tylko taka, że jedni się zdradzają ( czyli szukają adrenaliny na boku) a inni nie
                          • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:21
                            no ale po co mnie zapewniała o swojej wielkiej miłości itp jak za chwile pisała z innym takie rzeczy które jak próbowałbym z nią zrobić to byłaby awantura? na początku ustaliliśmy zasady( wątek o złamaniu zasad w związku jest jej autorstwa), które ona po prostu olała ciepłym moczem, za przeproszeniem. miała być uczciwość w związku, a z jej strony była dwulicowość.
              • margott_2 Re: Pada i pada... 12.01.20, 09:43
                witrood napisał:

                > Po nocach na forum? A co tu jest takiego ciekawego?

                Pytanie brzmi co tak mało ciekawego w małżeństwie, że trzeba to było forum czy swintuszeniem po privach zastępować? Mówiłam wielokrotnie, że każdy związek po latach dopada rutyna, to tu twierdzono, że absolutnie, są takie, że gorąco aż po grób.
                • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:02
                  no żona ciągle to powtarzała, a za plecami takie privy szły jak od pani z sex telefonu uncertain jak tu wierzyć kobiecie? i żeby nie było , to ja przez 10 lat związku z żadną nie flirtowałem nawet. może to był błąd? teraz powiedziałem jej ze nawet palcem nie rusze w domu więc jest burdel jakby tornado przeszło, damę chyba rączki parzą jak trzeba coś zrobić.
                  • dolores2222 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:29
                    Powiem tylko tyle:
                    Matko Bosko Częstochowsko..........
                    • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:38
                      podziwiajcie moją 'kochającą' żonę, teraz płacze i dalej zapewnia mnie o miłości uncertain
                      • dolores2222 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:40
                        Nie mam takich okularów, tak że sorry
                        • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:42
                          wciśnij ctrl i powiększ rolką myszki
                        • margott_2 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:45
                          dolores2222 napisała:

                          > Nie mam takich okularów, tak że sorry


                          Dokładnie 😁. Człowiek chciałby przeczytać, a tu g... widać i powiększyć się nie da😁
                          • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:46
                            ctrl i powiększ rolką myszki
                            • margott_2 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:54
                              Nie da się, piszę z telefonu, ale to był żart. To te pikantne esemesy? To nie gustuję. Uważam, że powinny zostać w sferze "prywatne"
                              • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:55
                                a co tam, niech ludziska widzą
                          • green.amber Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:59
                            margott_2 napisała:

                            > dolores2222 napisała:
                            >
                            > > Nie mam takich okularów, tak że sorry
                            >
                            >
                            > Dokładnie 😁. Człowiek chciałby przeczytać, a tu g... widać i powiększyć się ni
                            > e da😁

                            wypatrzyłam "nie wiele" - ja bym tego nie wybaczyła wink
                            • dolores2222 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:01
                              Okularów pożycz big_grin
                            • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:03
                              święta prawda. szkoda że na mnie , kurde, padło.
                    • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:45
                      no podziało się... niestety.
                    • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:24
                      najlepsze jest to,że jak sprawa wczoraj zaczęła wypływać , to żona myk szybko do komputera i konto usunęła ( a nadal jest), i ze słowami że nie ma nic do ukrycia, a tu buba smile wszystko zostało
                      • dolores2222 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:29
                        Pytanie:
                        jak zaczęło wypływać?
                        Pytanie:
                        co usunęła?
                        Przecież nie pisanie na forum?
                        Forum jest publiczne.
                        Oj, coś się Mąż plącze....
                        • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:42
                          konto, wczoraj o 19;26. do 7 dni mają usunąć
                          • dolores2222 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:43
                            CBA zaangażowane?
                            • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 11:51
                              jestem lepszy niż CBA smile
                              • marcepanka313 Re: Pada i pada... 12.01.20, 12:04
                                Że chociaż w tym.... wink
                                • dolores2222 Re: Pada i pada... 12.01.20, 12:10
                                  Małpa big_grin
                                • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 12:49
                                  myślę,że mógłbym Cię pozytywnie zaskoczyć smile
      • marcepanka313 Re: Pada i pada... 12.01.20, 09:49
        Nienormalnych pytasz?
        • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 10:03
          oczywiście smile
    • witamina_b12 Re: Pada i pada... 12.01.20, 15:24
      A ja się zastanawiałam jakim cudem nastukaliscie 100 postów o deszczu...
      A tu o melodramat
      • dolores2222 Re: Pada i pada... 12.01.20, 15:54
        A bo są zdolne big_grin
        I z deszczu my poszli pod rynnę tongue_out
      • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 16:31
        dramat a nie melodramat... próbujemy dojsc do porozumienia , ale żonie teraz brak kreatywnosci, a ja mam za duzego nerwa żeby naprawiac to co nie ja zepsułem, także bez śmiechu
        • kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 17:35
          trzymajta sie. my negocjujemy dalej , ale jak USA z Iranem. narka
          • turma.mortis Re: Pada i pada... 12.01.20, 17:54
            heh pojebańcy wink

            www.youtube.com/watch?v=9UXt_Cj0YSQ
    • majowy.poraanek Re: Pada i pada... 13.01.20, 07:11
      Intrygujący wątek pogodowy, nie powiem.
      Jeżeli ktoś ma do mnie coś, to proszę.
      Nadmienię tylko, że flagowe buce forumowe są przeze mnie permanentnie ignorowane, nic w tym temacie się nie zmieniło i nie zmieni.
      Co jeszcze dodam, że nie wstydzę się żadnego słowa z których, w trakcie krótkiej tu bytności swojej napisałem, a konwersacji prywatnych, poza bodajże trzema mailami nie uskuteczniam.
      Fakt o tym, że Kulka42 poza kotami posiada jeszcze kogoś na stałe, dotarł do mnie w okolicach nowego roku i to z pobocznej konwersacji przypadkowo zaczytanej. ciekawostka taka smile
      Poprawy pogody życzę.
      Pozdrawiam.
      • kulka42 Re: Pada i pada... 13.01.20, 08:16
        Zobacz na priv.
        • majowy.poraanek Re: Pada i pada... 13.01.20, 21:45
          Jeśli twoim, albo nie wiem, waszym zamiarem, bo nie wiem, jest uskutecznianie eksperymentów, mających na celu nie wiadomo co, to szczerze życzę niepowodzenia.
          To co zobaczę, czy to na co patrzę, decyduję o tym tylko i wyłącznie ja. Nie będę się nad tym rozwodził, bo nie ma nad czym. To chyba tyle.
    • marcepanka313 Re: Pada i pada... 13.01.20, 09:09
      youtu.be/2WN0T-Ee3q4
      • green.amber Re: Pada i pada... 13.01.20, 11:15
        ooo i w kwestii nieskończoności zaczyna mi się marzyć jakby tu tak na forumowym spotkaniu państwo Kulkowie zorganizowali pogadankę na temat np. trwałości związku i perspektyw jego rozwoju po przezwyciężeniu kryzysu wynikającego (albo spotęgowanego) m.in z pokus wirtualnego świata
        • dolores2222 Re: Pada i pada... 13.01.20, 11:28
          A Sil napisze doktorat...
          • green.amber Re: Pada i pada... 13.01.20, 13:11
            Sil o nim wspomina, ale coś mi się zdaje, że ten wspominany to nie Sil pisał
            • dolores2222 Re: Pada i pada... 13.01.20, 13:15
              No to już zgłupiałam big_grin
              Kulki piszą?
              No i jaki temat byłby? Hmmm.... wink
        • marcepanka313 Re: Pada i pada... 13.01.20, 11:51
          Ale że całe państwo Kulkowe....?
          Przecież teraz to już jak 2 w 1.... Dwie osoby w jednym nicku, czy 1 w.... dwóch odsłonach.... wink
          Ja to jednak prosty chłop z Mazur.... wink
          • green.amber Re: Pada i pada... 13.01.20, 13:15
            nie, nie zjadłam "i" chciaż mogłam być jeszcze przed zasadniczym śniadaniem wink Kulkowie, obydwoje, tą razą uwierzę, że są dwie osoby jak je zobaczę jednocześnie wink jeszcze by się przydał ktoś, kto potwierdzi to, że widzę co widzę wink
            • dolores2222 Re: Pada i pada... 13.01.20, 13:16
              W okularach siedzę.
              Może się nadam big_grin
            • marcepanka313 Re: Pada i pada... 13.01.20, 14:53
              Aż się boję, bo może się okazać, że powinnam.... a jednak nie widzę i w poszukiwaniu, poplątania ócz mych piwnych dostanę.... a nie chciałabym.... wink
          • kulka42 Re: Pada i pada... 13.01.20, 13:45
            nie chciało mi się swojego profilu tu robić smile
      • kulka42 Re: Pada i pada... 13.01.20, 11:35
        spoko, to tylko ja, kontroler z CBA smile
        • dolores2222 Re: Pada i pada... 13.01.20, 11:37
          Dostrzegam między literkami ogromną dumę.
          Rozumiem, że fajerwerki spod prysznica zamieniły się w wystrzały?
          • marcepanka313 Re: Pada i pada... 13.01.20, 11:41
            Jednak potrzebny zimny prysznic....
            • dolores2222 Re: Pada i pada... 13.01.20, 11:55
              Ale że mię? big_grin
              • marcepanka313 Re: Pada i pada... 13.01.20, 12:00
                Akurat bezpośrednio nie byłaś adresatem, ale jeśli chcesz....
                zabronić że skorzystania z propozycji nie mogę.... wink
                • dolores2222 Re: Pada i pada... 13.01.20, 12:01
                  Jeśli z tobą, to nawet na zimny się piszę big_grin
                  • marcepanka313 Re: Pada i pada... 13.01.20, 12:23
                    Że hę.... wink
          • kulka42 Re: Pada i pada... 13.01.20, 13:43
            było...sympatycznie smile
            • dolores2222 Re: Pada i pada... 13.01.20, 14:23
              Więc potwierdza się stara zasada, że jak chłop zaspokojony, to wszelkie troski idą precz wink
              Mówię z własnego doświadczenia big_grin
              • marcepanka313 Re: Pada i pada... 13.01.20, 14:46
                No żesz.... tylko mi nie mów żeś facet.... wink
                • dolores2222 Re: Pada i pada... 13.01.20, 14:49
                  Co mnie zdradziło? big_grin
                  • marcepanka313 Re: Pada i pada... 13.01.20, 14:54
                    Doświadczenie.... wink
            • marcepanka313 Re: Pada i pada... 13.01.20, 14:48
              Jeśli tylko sympatycznie.... to nie taki znowu demon seksu....
              • kulka42 Re: Pada i pada... 13.01.20, 15:29
                pracujemy nad tym, a jednocześnie trzeba się jeszcze uporać z tym co się stało, wiec taka trochę wyższa szkoła jazdy smile
        • e-zybi Re: Pada i pada... 13.01.20, 11:45
          to mamy się bać i po kątach stać? wink
        • marcepanka313 Re: Pada i pada... 13.01.20, 11:58
          To forum to jednak koncert życzeń.... mówisz i masz.... majowy się znalazł.... jakbyś coś .... wink
          • dolores2222 Re: Pada i pada... 13.01.20, 12:03
            Poproszę o wpłatę ok. 100 000 na moje konto big_grin
            Dane w prywatnej korespondencji tongue_out
            • marcepanka313 Re: Pada i pada... 13.01.20, 12:26
              No i jak? Jest już odzew.... wink?
              • dolores2222 Re: Pada i pada... 13.01.20, 12:34
                Tak tongue_out
          • majowy.poraanek Re: Pada i pada... 13.01.20, 13:02
            marcepanka313 napisała:

            > To forum to jednak koncert życzeń.... mówisz i masz.... majowy się znalazł....
            > jakbyś coś .... wink

            Ja to się nigdzie nie zgubiłem, Instagam rozgryzam, w końcu smile
            • green.amber Re: Pada i pada... 13.01.20, 13:22
              insta ogłupia, forum rozwija, tu też można wrzucać zdjęcia - jaki jest jedyny słuszny wniosek?? wink
              • majowy.poraanek Re: Pada i pada... 13.01.20, 21:51
                to forum rozwija ??? jak rozumiem taki żart smile Można tu wrzucać zdjęcia? No ale po co ??? jedyny słuszny wniosek jest oczywisty, jak najbardziej w tym się zgodzę big_grin
                • green.amber Re: Pada i pada... 13.01.20, 22:19
                  ojeeeej a na insta po co?? coś mi się wydaje, że nie ten wniosek wyciągnąłeś, ale co zrobić... wink dobranoc wink
                  • majowy.poraanek Re: Pada i pada... 14.01.20, 08:53
                    Jak to po co na insta? Żeby znaleźć ludzi o podobnych zainteresowaniach.
                    Dzień dobry smile
                    • turma.mortis Re: Pada i pada... 14.01.20, 09:49
                      zobacz na tinderze heh
                      • green.amber Re: Pada i pada... 14.01.20, 19:11
                        nie zgredź i nie zazdrość Brat tongue_out widziałam bardzo ciekawe i niewinne, rzekłabym, wykorzystanie tindera, chciaż na delegacji winktongue_out
                    • green.amber Re: Pada i pada... 14.01.20, 19:15
                      niby większe podwórko, ale żeby nie było - już współczuję Twemu egu, dobry wieczór wink
          • kulka42 Re: Pada i pada... 13.01.20, 13:53
            widzę, że się znalazł i napisałem mu priva smile ale jeszcze mi nie odpisał. a tylko pare słów chciałem zamienić. kolejkę przy gadce postawię smile
            • margott_2 Re: Pada i pada... 13.01.20, 15:49
              Jeżeli wszystkim stronom dramatu zależy aby na nobliwym forum zapanował dawny senny spokój może lepiej, żeby nikt już nic nikomu nie stawiałwink
              • kulka42 Re: Pada i pada... 13.01.20, 15:56
                nooom smile kto wie, czy nie masz racji... 'nobliwym'- mam z tego teraz ubaw smile
                • dolores2222 Re: Pada i pada... 13.01.20, 16:36
                  Podobnie jak my z rozdrapywania waszych związkowych ran na publicznym forum.
                  Chociaż ciągle w oparach tego absurdu żywe jest we mnie podejrzenie o ustawce wink
                  • kulka42 Re: Pada i pada... 13.01.20, 17:06
                    Cieszy mnie to ,ze macie trochę zabawy z tego smile jak nie byłbym głównym aktorem to też bym się dobrze bawił czytając taki wątek smile i jeszcze raz zapewniam, że to nie jest żadna ustawka. w dodatku pod tym nickiem chyba tylko ja teraz będę pisał bo żona teraz ma w ogóle awersję nie tylko do forum, ale i komputera i telefonu smile ciekawe....
                    • margott_2 Re: Pada i pada... 13.01.20, 17:09
                      kulka42 napisała:

                      w dodatku pod tym nickiem chyba tylko ja teraz będę
                      > pisał bo żona teraz ma w ogóle awersję nie tylko do forum, ale i komputera i t
                      > elefonu smile ciekawe....


                      6 dni...
                      • kulka42 Re: Pada i pada... 13.01.20, 17:14
                        no, dopóki konta nie usuną . to nawet mniej, bo żona skasowała w sobotę wieczorem jak byłem na relaksacyjnym papierosie . z tym postem '6 dni' o to Ci chodziło? troche zawieszony jestem bo trochę mózgownica mi się zresetowała ostatnio i nie łapię w lot pewnych rzeczy.
                        • margott_2 Re: Pada i pada... 13.01.20, 17:16
                          Będziesz czy będziecie pisywać tylko 6 dni. Forum będzie tęsknić.
                          • kulka42 Re: Pada i pada... 13.01.20, 17:26
                            Góra 6 dni smile teraz już sam zostałem na forumowym placu boju .
                          • kulka42 Re: Pada i pada... 13.01.20, 18:09
                            Jak byś chciała głębiej rozwinąć temat, to może skoczymy na priv? hehe
                    • kulka42 Re: Pada i pada... 13.01.20, 17:09
                      A że na publicznym forum pranie brudów... to tylko i wyłącznie efekt mojego celowego działania,m.in. jako przestroga dla innych, że granie uczuciami potrafi miec niezbyt ciekawy efekt.
                      • e-zybi Re: Pada i pada... 13.01.20, 18:37
                        Celowego działania? Myślę, że nadal bajerujesz, świadczy to tylko o Twojej niedojrzałości...również i do małżeństwa wink
                        • margott_2 Re: Pada i pada... 13.01.20, 19:44
                          e-zybi napisał:

                          > Celowego działania? Myślę, że nadal bajerujesz, świadczy to tylko o Twojej nied
                          > ojrzałości...również i do małżeństwa wink

                          Czepiasz się. Niosą Kulki kaganek oświaty maluczkim i przestrogę " co będzie gdy dowie się mąż"( na forum dla samotnych)wink
                          • e-zybi Re: Pada i pada... 13.01.20, 20:03
                            Czepiam się, tak troszeczkę...wink
                      • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Pada i pada... 14.01.20, 10:29
                        kulka42 napisała:

                        > A że na publicznym forum pranie brudów... to tylko i wyłącznie efekt mojego cel
                        > owego działania,m.in. jako przestroga dla innych, że granie uczuciami potrafi m
                        > iec niezbyt ciekawy efekt.

                        To nikogo przed niczym nie przestrzegło, a jedynie część rozśmieszyło, a drugą część zniesmaczyło.
                        Facet, rada za free - odnajdź swoje jaja, bo masz w domu poważny problem.
                        • uny Re: Pada i pada... 14.01.20, 10:41
                          w dychę!
                        • kulka42 Re: Pada i pada... 14.01.20, 12:03
                          jaja mam na swoim miejscu, więc tekst nietrafiony. teraz tylko obserwuje próby naprawiania i czekam co z tego wyjdzie smile
                          • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Pada i pada... 14.01.20, 12:42
                            kulka42 napisała:

                            > jaja mam na swoim miejscu, więc tekst nietrafiony. teraz tylko obserwuje próby
                            > naprawiania i czekam co z tego wyjdzie smile

                            No ja jednak zastanawiałabym się nad zdiagnozowaniem i podleczeniem przyczyn... maskowanie, czy nawet leczenie objawów nigdy nie jest skuteczne.
                    • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Pada i pada... 14.01.20, 10:25
                      kulka42 napisała:

                      > Cieszy mnie to ,ze macie trochę zabawy z tego smile jak nie byłbym głównym aktorem
                      > to też bym się dobrze bawił czytając taki wątek smile i jeszcze raz zapewniam, że
                      > to nie jest żadna ustawka. w dodatku pod tym nickiem chyba tylko ja teraz będę
                      > pisał bo żona teraz ma w ogóle awersję nie tylko do forum, ale i komputera i t
                      > elefonu smile ciekawe....

                      Jak na męża, którego żona w tak oczywisty sposób zawiodła zaufanie - dziwnie słabo zmartwiony jesteś... Wygląda, jakbyś nie miał kontaktu z rzeczywistością... piszesz na forum, z jej nicku, okraszając wypowiedzi uśmieszkami, o czymś, co w wykonaniu bliskiej osoby - każdego zraniłoby do żywego...

                      Wasze zachowanie (obojga) jest totalnie irracjonalne ... żona pisze na forum żeby ją ratować od własnej głupoty(!), mąż udostępnia co lepsze smaczki korespondencji... I ta cała "drama" relacjonowana forum na bieżąco, ramię w ramię przy kompach...
                      Widzicie szaleństwo tego? Wręcz kuriozalny ekshibicjonizm?
                      Ludzie ogarnijcie się, może jak ochłoniecie, to zobaczycie, że macie silny kryzys małżeński, a zachowujecie się jak dzieci.
                      Powodzenia z naprawianiem, bo ten "prysznic" na zgodę, to tylko "plasterek na uciętą nogę" - ale pewnie sami to czujecie.
                      • turma.mortis Re: Pada i pada... 14.01.20, 10:34
                        a może swingersi heh wink
                        • dolores2222 Re: Pada i pada... 14.01.20, 10:38
                          A widzisz... to możliwe.
                          Najprostsze rozwiązania są najlepsze big_grin
                          A mąż pisał, że już podjął korespondencję na privie z Majowym i że będzie stawiał tongue_out
                          • turma.mortis Re: Pada i pada... 14.01.20, 10:44
                            no to fabuła prosta heh
                            • e-zybi Re: Pada i pada... 14.01.20, 11:09
                              turma.mortis napisał:

                              >a może swingersi heh wink

                              Myślę, że coś na rzeczy, gyubal_wahazar zajadle bronił dostępu do kulki/ek, starając się mnie "zniechęcić"...kulka/i są jego, powodzenia wink
                          • kulka42 Re: Pada i pada... 14.01.20, 11:10
                            Siema. Majowy nie skorzystał z propozycji osuszania kufli uncertain tak z innej beczki-porobiło się że teraz ja tu siedzę na forum a żona w pracy, heh smile
                            • dolores2222 Re: Pada i pada... 14.01.20, 11:16
                              U was wszystko się zmienia w takim tempie, że zwykły człowiek z forum nie nadąży...
                              • e-zybi Re: Pada i pada... 14.01.20, 11:29
                                jak w LOTTO, kulka za kulką...wink
                              • kulka42 Re: Pada i pada... 14.01.20, 11:35
                                Stan wojenny dalej trwa, ja tak łatwo nie wybaczam uncertain
                                • e-zybi Re: Pada i pada... 14.01.20, 11:42
                                  ...przerw nie robisz, choćby na "deser"? wink
                                  • kulka42 Re: Pada i pada... 14.01.20, 11:53
                                    jebać 'deser' smile jestem mięsożerny, ha!
                                    • turma.mortis Re: Pada i pada... 14.01.20, 13:32
                                      kulka42 napisała:

                                      > jebać 'deser' smile jestem mięsożerny, ha!


                                      "kulka42 Re: Pada i pada... 12.01.20, 09:31
                                      podejrzewam ,że gdyby to się nie wydało teraz, to niedługo miałbym rogi jak dorodny jeleń. "

                                      ech ty mięsożerco heh dorodny big_grin
                                      • kulka42 Re: Pada i pada... 14.01.20, 14:20
                                        skoro poroża jeszcze nie mam (chyba) to mogę szamać mięsko smile
                                        • turma.mortis Re: Pada i pada... 14.01.20, 14:33
                                          chyba heh tak wink
                                • turma.mortis Re: Pada i pada... 14.01.20, 11:43
                                  a większość nie łyka tego pieprzenia tak łatwo heh
                                  • kulka42 Re: Pada i pada... 14.01.20, 11:52
                                    Przecież nikt nie każe Ci tutaj siedzieć i czytać tego
                            • turma.mortis Re: Pada i pada... 14.01.20, 11:20
                              a na którym forum pracuje? hmmmm
                      • kulka42 Re: Pada i pada... 14.01.20, 12:08
                        ja nie spieprzyłem wiec nie będę nalegał na naprawianie. powiedziałem jej otwarcie-chcesz, droga wolna. na razie się stara, a czy już tak zostanie i naprawi to, to czas pokaże. a co do wstawiania emotek i 'dobrego' nastroju to co mam siąść i się w doła wkręcać? nie jestem tego typu człowiekiem. teraz wychodzę z założenia że co ma być to będzie.
                        • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Pada i pada... 14.01.20, 12:51
                          kulka42 napisała:

                          > ja nie spieprzyłem wiec nie będę nalegał na naprawianie. powiedziałem jej otwar
                          > cie-chcesz, droga wolna. na razie się stara, a czy już tak zostanie i naprawi t
                          > o, to czas pokaże.

                          Błąd. wygląda na to, że coś siadło, a jak siada, to obie strony są winne.
                          Źle na przyszłość wróży to, że jak żona przestała cię pragnąć, to nie starała się zakochać w Tobie na nowo, tylko poleciała na priva z obcymi, a Ciebie fizycznie odtrącała.
                          Moim zdaniem jak tym razem tak to zostawicie, to za jakiś czas bombka wybuchnie znowu.
                          • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Pada i pada... 14.01.20, 13:03
                            bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała:

                            > Błąd. wygląda na to, że coś siadło, a jak siada, to obie strony są winne.
                            > Źle na przyszłość wróży to, że jak żona przestała cię pragnąć, to nie starała s
                            > ię zakochać w Tobie na nowo, tylko poleciała na priva z obcymi, a Ciebie fizycz
                            > nie odtrącała.
                            > Moim zdaniem jak tym razem tak to zostawicie, to za jakiś czas bombka wybuchnie
                            > znowu.

                            I dla wyjaśnienia, bo mnie nie znasz: byłam żoną przez 23 lata - nigdy nie zdradziłam. A temperament miałam zawsze aż męczący. Ale też bardzo twardy kręgosłup moralny. Okazji do zdrad całe multum, bom niebrzydka.
                            I zawsze, przez te wszystkie lata, kiedy czułam, że się fizycznie, emocjonalnie oddalam od męża - robiłam wszystko - by wrócić. Aby nie "upaść za daleko". Mówiłam mężowi szczerze - kotku, oddalamy się, zaczynam myśleć o innych, ratujmy. I ratowaliśmy - razem. Także nie zostawiaj jej z "problemem" samej (rozmawiajcie, chodźcie na spacery, pieść ją w nowy sposób, rób minetki, każ się zaspokajać tak aby ją to podniecało). Nie wbijaj jej w poczucie winy, tylko umożliw, aby pokochała cię od nowa.
                            • kulka42 Re: Pada i pada... 14.01.20, 13:13
                              Wiesz, wydaje mi się że dobrze piszesz.. i przyznaję Ci rację. tylko to nie takie proste. Ale dzięki za mądre słowa-pewnie się do tego zastosuję, tylko muszą mi jeszcze emocje ostygnąć... chociaż pierwsze kroki już poczynione smile
                              • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Pada i pada... 14.01.20, 14:23
                                kulka42 napisała:

                                > Wiesz, wydaje mi się że dobrze piszesz.. i przyznaję Ci rację. tylko to nie tak
                                > ie proste. Ale dzięki za mądre słowa-pewnie się do tego zastosuję, tylko muszą
                                > mi jeszcze emocje ostygnąć... chociaż pierwsze kroki już poczynione smile

                                Szczerze życzę Wam powodzeniasmile
    • trzy_krzyzyki Re: Pada i pada... 13.01.20, 16:40
      Trochę deszczu i afera rozporkowa i gwieźdz zleciala się jak dziki do trufli
      • marcepanka313 Re: Pada i pada... 13.01.20, 17:46
        No właśnie widzę, że jesteś....
    • marcepanka313 Re: Pada i pada... 14.01.20, 15:48
      No dobra.... żarty żartami.... a teraz poważnie.... jaką mieliście pogodę.... wink big_grin?
      • e-zybi Re: Pada i pada... 14.01.20, 16:16
        Dzisiaj pogoda...taka wiosenna, gdyby nie styczeń w kalendarzu śmiało można powiedzieć, że trąci przedwiośniem. Bratki na rabatce kwitną...smile Moja kicia zażywała kąpieli słonecznych... memy.pl/show/big/uploads/Post/302836/15790148854764.jpg
      • green.amber Re: Pada i pada... 14.01.20, 19:16
        nie padao, czasem wiao wink
      • margott_2 Re: Pada i pada... 14.01.20, 19:58
        Pogoda jest wspaniała. Nie ma co odśnieżać, miasto nie stanęło ( jak co roku przy pierwszych opadach śniegu), a jakie oszczędności na ogrzewaniu. Ja jestem zachwycona.
        • marcepanka313 Re: Pada i pada... 15.01.20, 15:33
          No i sobie przypomniałam czemu ta wiosna mnie tak wkurza....
          • e-zybi Re: Pada i pada... 15.01.20, 15:46
            Mnie cieszy, ale to inna para kaloszy 😉
            • marcepanka313 Re: Pada i pada... 15.01.20, 16:23
              To dla równowagi w przyrodzie niech każdy zostanie w swoich kaloszach.... wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka