silencjariusz 03.05.20, 14:00 słowik tej wiosny usłyszany. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
silencjariusz Re: Pierwszy... 03.05.20, 15:24 W Twoich obecnych okolicach zawsze wszystko będzie wcześniej. Za pierwszym razem gdy byłem w Twoim mieście kompletnie mnie rozwaliło, że na początku lutego całe stada kosów w krzaczorach się chowały i pokrzykiwały. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Pierwszy... 03.05.20, 15:34 Tak wlasnie jest Zawsze bede do przodu, zawsze bede przed Silem jestesmy na dwoch roznych biegunach. Jak czasem Sil opisuje swoje moejsce.... To chcialoby sie tam byc. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Pierwszy... 03.05.20, 14:21 Wiedzialam ze pod pierwszym bedzie jakis ptak. Podejrzewalam bociana Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Pierwszy... 03.05.20, 15:43 Szybki jestes na moim biegunie ciezko o bocka, a to dlatego ze w ostatnim czasie nie ruszalam sie z miesciny. We snach widzialam hybrydy bockow co najmniej dwa razy. Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Pierwszy... 03.05.20, 18:07 A u mnie nadal zero jerzyków. We Francji mocna blokada, czyżby Francuzi je zatrzymali i zakazali przemieszczania się bez uzasadnionego powodu? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Pierwszy... 03.05.20, 20:38 Może słyszałam, może nie . Generalnie znane mi odgłosy ptaków dzielę na: 1. kury; 2. kaczki; 3. bociany; 4. kukułki; 5. sowy; 6. pozostałe; Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Pierwszy... 03.05.20, 21:41 szarlotka_ja napisała: > Generalnie znane mi odgłosy ptaków dzielę na: A ja, zupełnie jak Ned Land, dzielę ptaki na jadalne i niejadalne. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Pierwszy... 03.05.20, 21:42 Grunt to usystematyzować wiedzę. Będą jeszcze z Szarlotty ludzie. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Pierwszy... 03.05.20, 22:15 Ale trzeba przyznać, że sowy huhają zacnie. Nawet teraz je gdzieś w oddali słychać Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Pierwszy... 03.05.20, 22:21 Chyba gdzieś blisko gniazdo założyły bo często, po zmroku, je słychać a kilka razy nawet udało mi się zobaczyć Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Pierwszy... 03.05.20, 22:51 Ja to mam teraz takich lokatorów w ogrodzie Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Pierwszy... 03.05.20, 22:57 Super. Choć rude ładniejsze. Wiewióry fajnie się obserwuje. Bardzo ładne sierście. Z gniazd ptakom młode wyżerają. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Pierwszy... 03.05.20, 22:59 Rude też są, ale jakby bardziej zwinne. Trudno je uchwycić aparatem . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Pierwszy... 03.05.20, 23:02 Na nizinie takich czarnych nie widziałem. Pewnie w górach bardziej się opalają niż te co na nizinie żyją. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Pierwszy... 03.05.20, 23:15 Łażą po elewacji i baraszkują mi na balkonie. Obawiam się, że jak zacznę otwierać okna na oścież to będę miała gości w domu Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Pierwszy... 03.05.20, 23:24 Może tak być. I lepiej niech Szarlotta okna na noc nie zostawia otwartego bo wiewióry znane są z tego, że potrafią śpiącej osobie papierowe kulki między palce stóp włożyć a potem papier podpalić. I rechotać głośno obserwując jak przebudzony biedak nogami w powietrzu przebiera. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Pierwszy... 04.05.20, 21:24 Staram się jak mogę. Jak Szarlotcie minął dzień w pracy? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Pierwszy... 04.05.20, 22:11 Minął, i to jest moim zdaniem jedyny możliwy komentarz. Odpowiedz Link
abc_meee Re: Pierwszy... 04.05.20, 21:02 Dobre. (sorry musialam napisac, bo mnie to jakoś rozbawilo baaałdzo). Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Pierwszy... 03.05.20, 22:26 Rok temu niedaleko mojego bloku byly sowy. Mialy one dwie mlode uszatki. Popiskiwaly co noc. Darly soe lubilam to. Raz w nocy wyszlam wlaczylam dzwiek mlodych sow i jedna nade mna przeleciala lekkie ciary mialam. W tym roku tez pewnie beda mlode. Ostatnio sowy slyszalam miesiac temu w lesie. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Pierwszy... 03.05.20, 22:43 Akurat w Twoim mieście miałem okazję widywać sowy. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Pierwszy... 03.05.20, 23:00 Nie. Ale chętnie bym odwiedził i zobaczył co się zmieniło. Może się kiedyś wybiorę. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Pierwszy... 03.05.20, 23:13 Nooo. W koncu madrze gadasz polecam. Chetnie pooprowadzam Jak milo slyszec slowika.... Tylko czemu tak daleko? Nawet nie ma go jak powkurzac, ponawolywac. Czasem lubie sobie porozmawiac z ptakami. W zeszlym roku nie slyszalam slowika. Mieszkalam kawaleczek dalej. Pareset m sie przyblizylam do slowika. Milo slyszec. Nawet nagralam dziada ale kiepsko slychac. Myslalam ze nic nie bedzie na nagraniu. Da sie uslyszec. Ja pewnie bede musiala odleciec. W tym tyg postawilam sobie ambitny plan. Chodze spac przed polnoca. Az wstyd sie przyznac. Ostatnie dni. Na pewno ostatnie 4 dni chodzilam spac najwczesniej o 4 ptaki zaczynaly trele ja dopiero slepia zamykalam. Teraz zmieniam bieg. O tej to ja bede musiala wstawac. Razem z ptakami. Tak wiec.... Dobranoc Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Pierwszy... 04.05.20, 20:47 Nie jestem na 100 % pewna (dowiem sie w najblizszych dniaxh!!) czy dzisiaj nie slyszalam pierwszego glosu mlodej uszatki. Wracalam wtedy z pracy. Kropil deszcz. Nie chcialo sie wyjmowac parasolki^^ pprzyjemny byl. Zamiast wracac jak najszybciej na mieszkanie to zboczylam z deogi. Szlam za glosem popiskiwania. No jak mloda uszatka!! Tylko ze nie darla sie non srop jak ma to w zwyczaju. Moze dopieep mloda, mlodziutka. Az zeeknelam w necie kiedy maja legi. Mhslalam ze w lipcu sieepniu. Przynajmniej wtedy je slyszalam.. Wychodzi na to ze koncem kwiernia i maja tez maja mlode. Czasem deugi raz wyprowadzaja leg wlasnie w lipcu. Sie na pewno dowiem czy slyszalam uszatki Mozeim tutaj tak dobrze ze wyprowadzaja dwa legi. Szlam za glosem i stanslam przed drzewem. Deszcz padal prosto na slepia.. Nie moglam jej wylapac. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Pierwszy... 04.05.20, 21:42 Może to nie był deszcz tylko sowa na Ciebie sikała. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Pierwszy... 04.05.20, 22:02 Deszcz zaczal sie wczesniej zanim piski uslyszalam Bron naladowana. Tylko bede slyszec to rusze na dziada. I ja ustrzele. Aparatem Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Pierwszy... 04.05.20, 22:28 Znaczy sowa miała przepełniony pęcherz. A popiskiwać zaczęła dopiero wtedy gdy poczuła ulgę. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Pierwszy... 04.05.20, 22:31 Moze Sil ma racje ale daleko sikala z pol kilometra Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Pierwszy... 04.05.20, 22:52 Widać mocno przepełniony pęcherz miała to i odpowiednie ciśnienie wyrzutu siusków było. Pół kilometra przy odpowiednim ciśnieniu jest do osiągnięcia. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Pierwszy... 04.05.20, 23:21 Ale masz dzisiaj nastroj To rechocace wiewiory podpalajace papierki miedzy nogami. To sowy sikajave na pol metra Odpowiedz Link