02.01.21, 12:16
małe wstępne czy mógłby mi ktoś przybliżyć charakterystykę "totalnego paszczura"?

a zaszaleję i dodam od razu drugie a co - czy o mały banik dla ga77-77 można prosić?? żeby miał mniej czasu na pisanie a więcej na myślenie... chociaż może jestem przesadnie optymistycznie nastawiona co do tej możliwości myślenia... ale kto nie ryzykuje...

dziękuję za uwagę, miłej soboty smile
Obserwuj wątek
    • ga77-77 Re: Pytanko 02.01.21, 15:07
      green.amber napisała:

      > małe wstępne czy mógłby mi ktoś przybliżyć charakterystykę "totalnego paszczura
      > "?
      >
      > a zaszaleję i dodam od razu drugie a co - czy o mały banik dla ga77-77 można pr
      > osić?? żeby miał mniej czasu na pisanie a więcej na myślenie... chociaż może je
      > stem przesadnie optymistycznie nastawiona co do tej możliwości myślenia... ale
      > kto nie ryzykuje...

      Czemu tak jakoś dziwnie zaleciało przysłowiem o stole i nożycach...?
    • ga77-77 Re: Pytanko 02.01.21, 15:15
      green.amber napisała:

      > małe wstępne czy mógłby mi ktoś przybliżyć charakterystykę "totalnego paszczura
      > "?
      >
      > a zaszaleję i dodam od razu drugie a co - czy o mały banik dla ga77-77 można pr
      > osić?? żeby miał mniej czasu na pisanie a więcej na myślenie... chociaż może je
      > stem przesadnie optymistycznie nastawiona co do tej możliwości myślenia... ale
      > kto nie ryzykuje...
      >
      > dziękuję za uwagę, miłej soboty smile


      Kontynuując, żeby nie było: nad Twoją urodą w ogóle się nie zastanawiałem (tak samo jak nad urodą żadnej innej wypowiadającej się tu kobiety; powód jest prosty: żadnej z Was nie spodziewam się spotkać w realu, stąd też i bardziej szczere i bezpośrednie ujmowanie wielu spraw przeze mnie), ale nadzwyczaj zastanawiające jest to czemu akurat Ciebie to tak ubodło i czemu Ty odebrałaś ten post tak osobiście? Zwłaszcza że mój post (a dokładnie ten jego fragment) nie był skierowany do żadnej KONKRETNEJ kobiety. wink
      • gwen75 Re: Pytanko 02.01.21, 17:13
        ga77-77 napisał(a):

        > ale nadzwyczaj zastanawiaj
        > ące jest to czemu akurat Ciebie to tak ubodło i czemu Ty odebrałaś ten post tak
        > osobiście? Zwłaszcza że mój post (a dokładnie ten jego fragment) nie był skier
        > owany do żadnej KONKRETNEJ kobiety. wink

        Zwrot był hejterski, wyrażał pogardę do człowieka.
        • ga77-77 Re: Pytanko 02.01.21, 17:52
          Gwen, nie ma nakazu wiązania się ani wyboru brzydkich kobiet jako partnerek życiowych; wyglągląd (czy tego chcesz czy nie) jest i będzie jednym z najważniejszych kryteriów wyboru partnerki. Ale widzę, że Tobie bardziej pasuje wciskanie im kitu; ja jednak wolę uczciwe postawienie sprawy, że jednak wygląd jest dla mnie bardzo ważny i że dlatego niestety nie jest w moim typie.
            • green.amber Re: Pytanko 02.01.21, 20:07
              witrood napisał:

              > Albo inaczej - największe nerwuski. wink
              >

              i dalej nie wię o kogo chodzi... bo przecież nie o mnie, Wit nie zna nikogo, kto bardziej skutecznie ino mig się potrafi opanować ode mnie wink w nerwach tu nie piszę, w nerwach idę na spacer na ten przykład wink chociaż czasem żałowałam, że nie mam w domu lub jeszcze bardziej w pracy, worka treningowego bokserskiego smile
          • green.amber Re: Pytanko 02.01.21, 19:35
            to skąd Wit wie, że to nie było akurat pod moim oknem? wink
            i dalej nie wię kto z kim, chyba że ga77-77 z Gwenem, bo się chyba dosyć angażowali, ale nie podejrzewam Gwena żeby miał ochotę... aaa też jest całkiem całkiem atrakcyjny fizycznie, więc nie wiem czy by z nieatrakcyjnym chciał...
              • green.amber Re: Pytanko 02.01.21, 19:44
                oooooooooooooooooooo wink dziś tak się jakoś ciemnawo zrobiło, że już prawie miałam nadzieję, że coś chociaż symbolicznie poprószy a tu nic, tylko noc nastała...
                • obrotowy czarna noc... 02.01.21, 20:26
                  green.amber napisała:
                  że coś chociaż symbolicznie poprószy a tu nic, tylko noc nastała..


                  czarna noc...

                  a biale niedzwiedzie czekaja...

                  - nie wspominajac o bialych myszkach...
                  .
                  www.tapeciarnia.pl/67220_pijana_mysz_butelka_wodki
    • szarlotka_ja Re: Pytanko 02.01.21, 20:40
      Dobry wieczór,
      czy Amberek podtrzymuje wniosek o bana? Bo tak jakby 24h jeszcze na ten przykład nikomu nie zaszkodziło.
      To pisałam ja - paszczur totalny wink
      • green.amber Re: Pytanko 02.01.21, 20:47
        bry wink a to wniosek był, może być i w czasie 30 dni rozpatrzony, i w sposób w jaki Władza uzna za stosowny
        i pozwolę sobie się nie zgodzić, na ilę Szartlottę znam, to nie może być totalny, chociaż nadal nie znam szczegółowej charakterystyki wink
        • szarlotka_ja Re: Pytanko 03.01.21, 20:33
          green.amber napisała:

          > bry wink a to wniosek był, może być i w czasie 30 dni rozpatrzony, i w sposób w jaki Władza uzna za stosowny

          Wniosek rozpatrzony pozytywnie wink.
          Następny proszę tongue_out.

      • ga77-77 Re: Pytanko 02.01.21, 21:05
        szarlotka_ja napisała:

        > Dobry wieczór,
        > czy Amberek podtrzymuje wniosek o bana? Bo tak jakby 24h jeszcze na ten przykła
        > d nikomu nie zaszkodziło.

        A zbanuj definitywnie, wali mi to. Chcesz dalej rozwijać tę dziecinadę w kółku wzajemnej adoracji, to rozwijaj.

        > To pisałam ja - paszczur totalny wink
        Twój wygląd zewnętrzny kompletnie mi zwisa, podobnie jak wszystkich innych obecnych tu userek. Jak pisalem: nie mam w planach poznania żadnej z Was na żywo i dlatego właśnie jest mi obojętny. Co masz robić, rób.

        • koszmarna.baba Re: Pytanko 02.01.21, 21:57

















          Coraz lepiej rozumiem Twoją żonę! Nie wiem tylko jakim cudem wytrzymała z Tobą tyle lat?!


          >Twój wygląd zewnętrzny kompletnie mi zwisa, podobnie jak wszystkich innych obecnych tu userek. Jak pisalem: nie mam w planach poznania żadnej z Was na żywo i dlatego właśnie jest mi obojętny. Co masz robić, rób.

          Myślę, że ŻADNA z forumek też nie pragnie poznawać Ciebie!

          A w temacie: napisałeś mnóstwo a brak Ci odwagi by odpowiedzieć na pytanie w kilku konkretnych słowach! Żałosne!
          • ga77-77 Re: Pytanko 02.01.21, 22:06
            koszmarna.baba napisała:

            > Coraz lepiej rozumiem Twoją żonę! Nie wiem tylko jakim cudem wytrzymała z Tobą
            > tyle lat?!
            >
            >
            > >Twój wygląd zewnętrzny kompletnie mi zwisa, podobnie jak wszystkich innych
            > obecnych tu userek. Jak pisalem: nie mam w planach poznania żadnej z Was na ży
            > wo i dlatego właśnie jest mi obojętny. Co masz robić, rób.
            >
            > Myślę, że ŻADNA z forumek też nie pragnie poznawać Ciebie!
            >
            > A w temacie: napisałeś mnóstwo a brak Ci odwagi by odpowiedzieć na pytanie w ki
            > lku konkretnych słowach! Żałosne!


            Coś jeszcze czy już skończyłaś?
              • ga77-77 Re: Pytanko 02.01.21, 22:23
                koszmarna.baba napisała:

                > A wyjaśnienia własnych słów nadal brak. sad
                >
                A masz dość inteligencji by pojąć ze to nie jest jedyny obowiązujący szablon Ministerstwa Piękna? I że więcej niż jeden typ kobiety spełnia kryteria?
                • koszmarna.baba Re: Pytanko 02.01.21, 22:35
                  Ale tematem wątku panie Arogancki Unik nie jest moja inteligencja tylko TWOJE paskudne określenie, którego nie zamierzasz wyjaśnić! Wyjątkowo tchórzliwe zachowanie! I chyba świadczy o braku inteligencji ale u Ciebie!
                  Naprawdę inteligentny człowiek (nawet kanalia) znalazłby jakieś pokrętne, niekompromitujące wyjaśnienie. tongue_out
                  • ga77-77 Re: Pytanko 03.01.21, 11:04
                    koszmarna.baba napisała:

                    > Ale tematem wątku panie Arogancki Unik nie jest moja inteligencja tylko TWOJE p
                    > askudne określenie, którego nie zamierzasz wyjaśnić! Wyjątkowo tchórzliwe zacho
                    > wanie! I chyba świadczy o braku inteligencji ale u Ciebie!
                    > Naprawdę inteligentny człowiek (nawet kanalia) znalazłby jakieś pokrętne, nieko
                    > mpromitujące wyjaśnienie. tongue_out

                    Jak już tak męczysz, to przykład pierwszy z brzegu: znana i lubiana aktorka dubbingowa:
                    pl.wikipedia.org/wiki/Monika_Piku%C5%82a#/media/Plik:Monika_Piku%C5%82a.jpg
                    Jako aktorka dubbingowa - ścisła krajowa czołówka, ale w filmach ("normalnych") coś rzadko grywa. Akurat 40 lat, choć trzeba jej oddać że z wiekiem zaczęła bardziej dbać o wygląd i jakkolwiek pięknością nie była i nie będzie, to wygląda trochę lepiej niż za młodszych lat.
                    Ponadto cała masa takowych przewija się przez całą masę paradokumentów, jakimi zalewają nas wszelkie stacje telewizyjne (najczęściej dochodzę do wniosku - być może słusznie - że przez wymaganą "skalę przerobu" biorą jak leci, nie patrząc na prawdziwy wiek; bo często kobieta według scenariusza 35-40 letnia wygląda tak że człowiek traci nadzieję; tak, wiem że to naturszczyki, średnio dbające o siebie, ale z drugiej strony jeśli to naturszczyki, to są bardziej reprezentatywne w kwestii oceny stanu polskich kobiet w tym wieku).

                    Ale tak jak pisałem wcześniej: to nie jest tak, że tylko jeden typ spełnia definicję. Inna barwa oczu, włosów, inny kształt twarzy i też ją będzie spełniać. Ba, nawet wśród znanych na całym świecie aktorek się trafiają, choć w ich przypadku najłatwiej można zobaczyć ile daje umiejętnie zrobiony makijaż, potrafiący nieraz w bardzo dużym stopniu zamaskować braki urody. No, ale makijaż trzeba kiedyś zmyć (ktoś kiedyś mądrze napisał że pierwsza randka powinna odbywać się na basenie suspicious). Ze znanych postaci... Alexandra Grant? Albo Mireille Enos (wiem, że jak się wypacykuje to wygląda całkiem całkiem, ale wystarczy obejrzeć np. "World War Z".
                    A z mniej znanych, to chyba najłatwiej pogooglować po obsadzie paradokumentów.
                      • ga77-77 Re: Pytanko 03.01.21, 18:32
                        koszmarna.baba napisała:

                        > Uhmm... Jeżeli ona twoim zdaniem jest "totalnym paszczurem" z wyglądu to ty jes
                        > teś nim 100 razy bardziej tylko z charakteru!
                        >
                        >

                        Tak mnie tknęło... Twój nick to (nie tylko) od charakteru, prawda? wink
                        • koszmarna.baba Re: Pytanko 03.01.21, 22:19
                          Wiedziałam, że jak zabraknie ci argumentów to czepisz się mojego nicka. big_grin
                          Ale skoro tak ładnie tongue_out prosisz to opowiem jego historię, chociaż wiem, że i tak nie uwierzysz: Otóż zaczęło się już w 2-giej klasie podstawówki jak "bohaterowie" twojego pokroju bali się po ciemku wracać z religii przez 2,5 kilometrowe puste pola a ja odprowadzałam każdą przestraszoną łamagę do domu. Trzy lata później "dołożyłam" sobie ratując kumpla, który gwizdnął bratu motorower i złapał kapcia a ja mu to koło naprawiłam. Jeszcze później też pomogłam w sytuacjach gdy chłopaki narozrabiali i nie wiedzieli jak wybrnąć z kłopotów. I tak, mówią o mnie koszmarna baba ale w razie czego walą jak w dym. W drugą stronę też to działa i jak czasem ja potrzebuję pomocy to mam przyjaciół, którzy rzucą wszystko i mi pomogą.
                          Nie muszę jak ty płakać po forach, że jestem sama, nie mam nawet z kim pogadać a
                          unieważnienie małżeństwa to za grubą kasę!
                          P.S. Wątpię czy ktokolwiek jeszcze wierzy w twoją ocenę sytuacji. Jeżeli w realu jesteś chociaż w połowie taki jak na forum to twojej byłej to unieważnienie należało się jak psu micha.
    • ga77-77 Re: Pytanko 03.01.21, 10:42
      Sto dwadzieścia kilka postów w ciągu niecałej doby od założenia wątku; zaczynam rozumieć jeden z argumentów Silencjariusza, choć chyba niesłusznie przypisuje mi zasługę, bo to green.amber utworzyła gorący wątek, który skutecznie (głównie metodą dwójkowych konwersacji, ciągnących się niczym Wielki Mur Chiński) nabił licznik. Choć zasadniczo już samo to obala argument Silencjariusza: po co ja, sami sobie doskonale radzicie we własnym, wypróbowanym przez lata gronie... i będziecie sobie radzić lata po moim odejściu stąd.
      Bo taka jest właśnie cecha podobnych forów: ktoś musi dać sygnał (założeniem wątku bez przesłania, często ze średnio sensownym tytułem) i zlatuje się stara grupa żeby sobie pogadać jak co dzień, najczęściej na temat niezwiązany z tematem wątku.
      Temperatura ostygła, do 200 chyba już dziś nie dojdzie, ale kto wie...? suspicious
      • silencjariusz Re: Pytanko 03.01.21, 11:20
        Weź jednak pod uwagę, że to Ty przyczyniłeś się do jego powstania. Nie umniejszaj więc swojej roli w procesie kreacji. O ile Berenisia jest matką wątku, to Tyś jego ojcem. Z waszych to lędźwi ten tasiemcowaty potworek się wylęgł.wink Proszę przyjąć szczere wyrazy uznania dla płodnych i dumnych (jak sądzę) rodziców.tongue_out
        • ga77-77 Re: Pytanko 03.01.21, 11:39
          silencjariusz napisał:

          > Weź jednak pod uwagę, że to Ty przyczyniłeś się do jego powstania. Nie umniejs
          > zaj więc swojej roli w procesie kreacji. O ile Berenisia jest matką wątku, to T
          > yś jego ojcem
          . Z waszych to lędźwi ten tasiemcowaty potworek się wylęgł.wink Pros
          > zę przyjąć szczere wyrazy uznania dla płodnych i dumnych (jak sądzę) rodziców.:
          > P

          Wziąwszy pod uwagę że wzięła bez mojej wiedzy i z innego wątku, to ja bym to raczej porównał do wykorzystania nasienia z banku spermy, a nie do ojcostwa sensu stricto.
          • silencjariusz Re: Pytanko 03.01.21, 12:32
            Jak tam między Wami się układa nie wnikam.tongue_out Mam też wątpliwości czy w dobrą stronę zmierzasz. Czy przypadkiem w miarę dalszego ewentualnego rozwoju Waszego dzieciątka nie objawi się w całej jaskrawości jego ponadprzeciętna paszczurowatość.tongue_out
            • ga77-77 Re: Pytanko 03.01.21, 18:36
              silencjariusz napisał:

              > Jak tam między Wami się układa nie wnikam.tongue_out

              Spoko, wnikaj. Nie mam NIC do ukrycia (zresztą słowo "NIC" jest tu kluczowe).

              >Mam też wątpliwości czy w dobrą stronę zmierzasz.

              Hmm... To już moja rzecz, w którą stronę zmierzam.

              Czy przypadkiem w miarę dalszego ewentualnego rozwoju Waszego d
              > zieciątka nie objawi się w całej jaskrawości jego ponadprzeciętna paszczurowato
              > ść.tongue_out

              No cóż, nie ja wybierałem jego mamusię.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka