Dodaj do ulubionych

Wraz z nowym rokiem...

04.01.21, 16:44
...dziwne mam jakieś wrażenie, że staliśmy się niemili dla siebie wzajemnie. Jakieś takie dziwne dyskusje, wycieczki prywatne, docinki... Czemu tak?
Obserwuj wątek
      • obrotowy fantazjujesz 04.01.21, 17:09
        green.amber zapodała:
        ... ale można mieć wszystko, co jest potrzebne do szczęścia.

        tez nie mozna.
        zapodalas fantastyke...

        PS. doskonale wiedzialem, co jest mi potrzebne do szczescia
        i wiedzialem tez , ktore tegoz elementy sa nie do osiagniecia.
      • obrotowy ee tam... 04.01.21, 17:18
        prawda_we_mgle napisała:
        > Uczmy się życzliwości od skośnych big_grin


        znasz jakiegos (z nich) dobrze ?
        - przeciez to jest u nich tylko mimika i udawanie.

        "biali" sa wobec siebie po prostu szczersi.
        jak maja dobry humor - to sa mili.
        a jak go nie maja - to tez dja temu wyraz i "fucza"...

        PS. nie oceniam, ktora postawa jest lepsza... moze i ta tych "skośnych" ?
        • prawda_we_mgle Re: ee tam... 04.01.21, 17:31
          obrotowy napisał:

          > znasz jakiegos (z nich) dobrze ?
          > - przeciez to jest u nich tylko mimika i udawanie.

          W moim świecie uprzejmość zawsze na propsie... nawet ta trochę naciągana tongue_out... Wolę taki savoir-vivre niż te nienawistne spojrzenia w autobusach i wylewanie frustracji (z dupy wziętych) na siebie wzajemnie przez "naszych".


          > "biali" sa wobec siebie po prostu szczersi.
          > jak maja dobry humor - to sa mili.
          > a jak go nie maja - to tez dja temu wyraz i "fucza"...

          Nie daję nikomu prawa fuczenia na mnie, bo sobie nie radzi ze swoimi emocjami.
          Ja ciężko pracuję nad sobą (nad leczeniem swoich frustracji i optymizmem pomimo realizmu wink) i nie zamierzam być przez nikogo wykorzystywana jako kubełek na emocjonalny rzyg.
          • witrood Re: ee tam... 04.01.21, 19:05
            Nie brnijcie już w tę eugenikę. Wszyscy działają na tych samych zasadach, różnią się typem charakteru, który nie zależy od pochodzenia etnicznego.
            • obrotowy brak zgody. 04.01.21, 19:26
              witrood napisał:
              > Wszyscy działają na tych samych zasadach, różnią się typem charakteru,
              który nie zależy od pochodzenia etnicznego.


              Brak zgody.

              Azjaci (a pracowalem z nimi wiele lat razem)
              mysla oczywicie tak samo, jak my (Zachodniacy-Biali) i miewaja te same emocje, ale...

              ale ICH kultura i ich savoir vivre - nakazuje im byc zawsze milym i uprzejmym.

              wiem, ze to hipokryzja.

              ale moze w DOBRYM celu ?



            • prawda_we_mgle Re: ee tam... 04.01.21, 19:34
              witrood napisał:

              > Nie brnijcie już w tę eugenikę. Wszyscy działają na tych samych zasadach, różni
              > ą się typem charakteru, który nie zależy od pochodzenia etnicznego.

              tu o wychowanie w pewnej kulturze "życzliwosci" chodzi, witia, nie o eugenikę... jak już nie mówić o uprzejmości azjatów, to z innej beczki: nie przepadam za (ch)amerykanami z tym ich wiecznie przylepionym sztucznym uśmiechem, ale chyba bardziej irytują mnie "złe twarze" ludzi patrzących spode łba smile. Jak sobie pojadę na starą pragę, czy przejadę przez niektóre polskie wsie - to jeszcze takie "twarzyczki" się spotka.
              Choć muszę przyznać, że stare pokolenie już wymiera, a młodzi są bardziej uśmiechnięci, otwarci i życzliwi... także jak zwykle niepoprawna optymistka smile
              • witrood Re: ee tam... 04.01.21, 20:04
                Amerykanie w mojej ocenie są o wiele bardziej uprzejmi niż Polacy (oczywiście bez mowy o ekstremach). Od starej Pragi bywa gorsze "stare" Śródmieście (południowe, chociaż na emeryckim Muranowie, biednym de facto, też się czasem dzieje. wink
                • prawda_we_mgle Re: ee tam... 04.01.21, 22:05
                  witrood napisał:

                  > Amerykanie w mojej ocenie są o wiele bardziej uprzejmi niż Polacy (oczywiście b
                  > ez mowy o ekstremach).

                  No to właśnie napisałam. O uśmiechu (nawet wyuczonym) to o amerykanach, a o "spojrzeniach spode łba" - o polakach.



                  >...chociaż na emeryckim Muranowie, biednym de facto, też się czasem dzieje. )

                  Tak, znam, bywam smile... z moich obserwacji większość "elyty" już powymierała z zapicia wink
                • obrotowy nieprawda... 05.01.21, 07:58
                  witrood napisał:
                  chociaż na emeryckim Muranowie, biednym de facto, też się czasem dzieje. ;


                  nieprawda, nic sie nie dzieje.
                  emeryci wymarli.
                  ich dzieci wynajely mieszkania i to dzis
                  jeden wielki akademik studencki.
    • kevinjohnmalcolm Re: Wraz z nowym rokiem... 05.01.21, 01:58
      Tak ogólnie, ludzie niemili stali się już wcześniej:
      - ci bez masek atakują tych w maskach
      - ci w maskach krytykują tych bez masek
      - foliarze atakują wszystkich jak leci, bo to 'plandemia'
      - przeciwnicy szczepionek atakują wszystkich jak leci, bo to 'trucizna'
      - wyznawcy obecnej władzy atakują 'faszystki'
      - kobiety atakują słownie władzę
      - milicjanci i zomowcy atakują fizycznie kobiety
      I tak dalej...

      Od kilku miesięcy liczba moich znajomych gwałtownie spada - rezygnuję z kontaktów (w tym wirtualnych) z osobami jedynie podnoszącymi mi ciśnienie. W sytuacjach kryzysowych ludzie pokazują swoje prawdziwe oblicze.

      Aby do wiosny...
      • prawda_we_mgle Re: Wraz z nowym rokiem... 05.01.21, 11:18
        kevinjohnmalcolm napisał:

        > - ci bez masek atakują tych w maskach
        > - ci w maskach krytykują tych bez masek

        atakują-krytykują - kev troszkę tendencyjny wink


        > - przeciwnicy szczepionek atakują wszystkich jak leci, bo to 'trucizna'

        zapomniałeś o zwolennikach szczepionek którzy atakują przeciwników szczepionki na covid (nie, to nie są antyszczepionkowcy, jak stara się ich ośmieszyć główny nurt smile.

        I tak - ja też mało utrzymuję kontaktu z ludźmi... więc nie doświadczam nieuprzejmości... (obsługa w moim sklepie nadal miła smile
        A poważnie - to nie umiem ocenić, na ile moje ograniczenie kontaktów wypływa z covida, a na ile z pogłębiającego się mojego naturalnego braku zainteresowania ludźmi smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka