kevinjohnmalcolm Re: A jutro... 07.06.21, 01:09 silencjariusz napisał: > A jutro... ...znowu pójdziemy nad rzekę. Odpowiedz Link
obrotowy przeciwnie... 07.06.21, 05:37 kevinjohnmalcolm napisał: > ...znowu pójdziemy nad rzekę. przeciwnie dzien mam wolny (bo pracowalem w sobote...) i pojde sprzatac piwnice. Odpowiedz Link
letniaburza77 Re: A jutro... 07.06.21, 19:15 silencjariusz napisał: > znowu do roboty... Silu to kiedy emerytura ? Odpowiedz Link
letniaburza77 Re: A jutro... 07.06.21, 19:37 silencjariusz napisał: > Kiedyś. O ile dożyję. Dlaczego miałbyś nie dożyć ? Nikt chyba jeszcze nie umarł z braku seksu Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A jutro... 07.06.21, 21:09 Wiesz Finko jak to mówią: nawet ślepiej kurze czasem trafi się ziarno. Ty pewnie w kojejnej ciąży? Która to już będzie... Dziesiąta? Odpowiedz Link
letniaburza77 Re: A jutro... 07.06.21, 22:27 silencjariusz napisał: > Wiesz Finko jak to mówią: nawet ślepiej kurze czasem trafi się ziarno. Ty pewni > e w kojejnej ciąży? Która to już będzie... Dziesiąta? Silu ,no teraz to żeś przeraził mnie nie na żarty . Chciało by się zacytować górala ze starego dowcipu: -"Prorok jaki cy co ?" Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A jutro... 07.06.21, 22:31 Przecież do 10 mało już ci brakuje. Nie masz ochoty na kolejne 500+? Odpowiedz Link
letniaburza77 Re: A jutro... 07.06.21, 22:47 silencjariusz napisał: > Przecież do 10 mało już ci brakuje. Nie masz ochoty na kolejne 500+? Jak to mówią -każdy mierzy swoją miarą . Ty gdyś tylko miał z kim to "zajechałbyś" na śmierć kobitę niczym szkapę z rosyjskiego Westernu. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: A jutro... 07.06.21, 22:08 Zaspałam więcej, ale do roboty się 15 minut spóźniłam Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A jutro... 07.06.21, 22:11 Pewnie nikt nie zauważył bo wszyscy byli zaspani. Odpowiedz Link