agnes_gray
26.12.21, 22:24
Doszłam właśnie do wniosku, że od jakiegoś czasu brakuje mi pozytywnych emocji - radości, uśmiechu... Mam skłonności do martwienia się, stresowania, a dodatkowo ostatnio wokół jakoś mało pozytywnych zajęć, zdarzeń czy ludzi. Niby nic złego (na szczęście) się nie dzieje, ale wpadłam w jakaś szarość i beznadzieję i nie umiem z niej wyjść.
Podpowiedzcie, co Wam daje radość w codzienności, może skorzystam z pomysłów 🙂