Dodaj do ulubionych

Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie?

04.03.08, 18:45
Czy są miejsca gdzie wypada iść solo? Czy są miejsca gdzie można kogoś po 30
( dobrze i jeszcze lepiej po 30) poznać? Porozmawiać ... o wszystkim i o
niczym.. nie mówię o sprawach "romansowych" ale przyjacielskich kontaktach.
Lublin jest miastem typowo studenckim i zastanawiam się czy są miejsca dla
ludzi, którzy już od lat maja dyplom w szufladzie..
Obserwuj wątek
    • kruz7 Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 04.03.08, 23:19
      Masz bliżej do 30-stki, więc czemu tak piszesz jakbyś miała ponad 40-ści? Nie
      ważne ile ma się lat. Najlepiej dogaduję się z ludźmi zaraz po 20-stce a nie mam
      już tyle.
      • constelacja Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 05.03.08, 18:47
        Może przesadzam ociupinkę,... no ale co poradzić... metrykalnie może i nie
        jestem "taaaaka" stara ..., lubię porozmawiać z młodymi ludźmi no ale czasem
        chciałoby się wymienić poglądy z ludźmi , którzy przeszli podobne zakręty i
        pokaleczyli nogi o podobne kamienie ..smile
        • kruz7 Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 05.03.08, 22:57
          Metrykalnie fajna Jesteś, z resztą zgadzam się. Młodsi nie mają doświadczenia
          życiowego odpowiedniego.
          Niedługo przyjdzie wiosna i zaczynam wypady na weekend w Polskę. Może wówczas
          spotkamy się herbatce?
          • constelacja Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 06.03.08, 08:21
            kruz7 napisał:

            > Metrykalnie fajna Jesteś, z resztą zgadzam się. Młodsi nie mają
            doświadczenia
            > życiowego odpowiedniego.
            > Niedługo przyjdzie wiosna i zaczynam wypady na weekend w Polskę.
            Może wówczas
            > spotkamy się herbatce?


            Może do tego czasu nazbiera się jeszcze kilka osób chętnych na
            herbatkę smile z Lublina i okolic
            • 11gosia11 Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 12.04.08, 18:41
              Witajcie!
              Ja z przyjemnością dołączę się do tej herbatki smile) Niedługo będę musiała odnaleźć się w Lublinie bo zaczynam tam mieszkać więc dlaczego nie herbatka na dobry początek smile
              Pozdrawiam cieplutko
      • ferba Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 17.09.08, 17:32
        Zgadzam się z tym, że w Lublinie ciężko jest wyjść gdzieś samotnie. Mam 31 lat
        i też czasami brakuje mi osoby z którą mogłabym pogadać, spotkać się. Również o
        wiele kamieni się w życiu potknęłam (myślę, że jak na mój wiek były to dość duże
        i ostre kamienie)Jeżeli herbatka aktualna to ja chcę się z wami napić
        • daliax Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 18.09.08, 23:13
          Witajcie. Ja się bardzo chętnie spotkam na takiej herbatce. Mam
          wielką nadzieję, że uda się nam spotkać i pogadać. Pozdrawiam
          • ferba Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 19.09.08, 22:38
            Wiesz co daliax oni chyba się już spotkali i nie są samotni ale my możemy
            spróbować?
            • daliax Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 19.09.08, 22:52
              No pewnie, że możemy. Może uda się jeszcze kogoś namówić. Ferba
              wyznacz miejsce i godzinę, a ja dotrę.
              • ferba Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 19.09.08, 23:43
                jak dla mnie to nawet jutro będzie super,jutro sobota powiedzmy 20. pod mkinem
                bajka? co Ty na to-jeszcze powiedz mniej więcej w jakim wieku jesteś daliax i
                jakiej płci, żeby zbyt dużego szoku nie było...
                • daliax Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 20.09.08, 10:04
                  Cześć Ferba. Wysłałam do Ciebie wiadomość na pocztę gazetową.
                  • ferba Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 20.09.08, 11:51
                    wiesz, co daliax... jestem tu od niedawna i nie wiem co to poczta gazetowa, ale
                    na maila jeszcze nic nie dostałam
                    • ferba Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 20.09.08, 17:35
                      halo daliax odezwij się!!!
    • marcin-z-lasu Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 20.09.08, 18:55
      Proponuję do Plazy na kawę, albo do Giuseppe na sałatki. To moje dwa ulubione miejsca. Chadzam jeszcze do kina w Plazie a że obok jest Sphinx to czasem tam przed filmem wink .
      • ferba Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 20.09.08, 20:49
        Sałatka w Giuseppe brzmi nieźle, ja się piszę, może ktoś jeszcze?
        • daliax Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 20.09.08, 21:14
          Witaj Ferba. Wysłałam na ferba@gazeta.pl A gdybyś nie miała poczty
          na gazecie, to pisz do mnie na GG 9281782
          Do wyjścia oczywiście dołączę, tylko wyznaczcie termin ciut dalszy,
          nie tak z dnia na dzień.
          • fer-ba Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 20.09.08, 22:09
            mój mail-nowo założony fer-ba@gazeta.pl, zapraszam daliax. Marcin z lasu chce
            się przyłączyć. ustalmy jakiś termin, może jeszcze po drodze ktoś się znajdzie?
      • ferba Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 20.09.08, 23:01
        A Ty Marcin co w lesie robisz?
      • constelacja Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 21.09.08, 14:49
        marcin-z-lasu napisał:

        > Proponuję do Plazy na kawę, albo do Giuseppe na sałatki. To moje dwa ulubione m
        > iejsca. Chadzam jeszcze do kina w Plazie a że obok jest Sphinx to czasem tam pr
        > zed filmem wink .
        > to tak samemu do kina? i na jedzonko? głupio trochę sad/....
    • absolwentka-3 Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 21.09.08, 15:44
      czesc,ja bardzo chetnie przylacze sie do wspolnego wyjscia,nawet
      dzisiaj myslalam o pojsciu do kina ale tak samej to mi sie niecche.a
      co wogole spotkan w wiekszej grupie to ciekawe ze tutaj
      odpowiedzialo wiecej osob,a jak ja dalam ogloszenie zeby sie spotkac
      to 1 osoba tylko odpowiedziala
      • ferba Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 21.09.08, 22:41
        No to jest nas już czworo? Ja proponuję piątek wieczorem ale raczej nie do
        kina-lepiej pójść gdzieś pogadać, poznać się lepiej??
        • daliax Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 21.09.08, 23:59
          Mi pasuje. Jeszcze czekam na odpowiedź od kilku fajnych osób z
          forum, może też dołączą.
          • daliax Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 22.09.08, 00:12
            Constelacja, to Twój wątek. Przyjdziesz na spotkanie, prawda?
            • constelacja Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 22.09.08, 18:20
              Jeżeli uda nam się umówić, to jasne, ze przyjdę smile
              • fbeti Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 22.09.08, 21:03
                dzień już chyba mamy ustalony? piątek wieczorem np.19.00?Jeżeli Wam pasuje to
                dajcie znać no i miejsce zostaje do ustalenia...
    • absolwentka-3 Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 23.09.08, 18:24
      hej,ja tez reflektuje na to spotkanie,niech ktos udzieli blizszych
      informacji,mowicie o tym piatku26.09?
      mysle ze spotkac jest sie najlepiej pod kfc albo plaza zeby kazdy
      mogl dotrzec,a posiedziec pogadac mozna w alternatywie np.
      jak sie poznamy skoro znamy tylko swoje nicki?
      • ferba Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 23.09.08, 22:56
        No tak to jest pewien problem...może któraś bardziej doświadczona w takich
        spotkaniach coś podpowie-jak się rozpoznamy? halo daliax, constelacja!!!gdzie
        jesteście?
        • daliax Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 23.09.08, 23:03
          jestem, jestem, a więc piątek godz. 19 przed plazą, może poczekamy
          do 19.15, no i trzeba napisać, gdzie będziemy i jak ktoś się spóźni,
          to będzie wiedział gdzie nas szukać. ja nie znam lublina, napiszcie
          gdzie w pobliżu plazy możemy sobie pogadać przy herbatce itd
    • rumcajs-76 Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 24.09.08, 00:17
      Weście w końcu pozakładajcie sobie wizytówki.
      Ludzie, czy to naprawdę tak ciężko ???
      Przecież to podstawowe rzeczy. Płeć, wiek, zainteresowania...
      Kurde chcecie się spotykać a nie potraficie o sobie opowiedzieć tak
      podstawowych rzeczy.
      Nie.
      No nie rozumiem tego kompletnie!
    • constelacja Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 24.09.08, 18:30
      No właśnie, jak się rozpoznamy wink przecież nie wepniemy sobie goździków w
      butonierkę smile
    • absolwentka-3 Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 24.09.08, 18:51
      umowmy sie konkretnie w jednym miejscu pod plaza,a nie "wogole" pod
      plaza,bo plac jest duzy.przy gl.wejsciu stoi statek,łódz-niewiem co
      to konkretnie jest,pod nim sie spotkajmy.
      a przyjdziecie w ten piatek na 19 czy tak tylko piszecie?bo ja
      przyjde na100%,tylko niechce tam stac sama jak palec
      • ferba Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 24.09.08, 22:34
        Ja tam też przychodzę na 100% i będę miała goździka w butonierce, a co?smile)Będę
        fajnie wyglądać pod łodzią z goździkiemsmile) a tak w ogóle to właśnie co z tą
        łodzią po co ona tam?
        • daliax Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 25.09.08, 00:54
          Ja też będę i może uda mi się jeszcze parę fajnych osób namówić.
          Rumcajs Ty już przestań marudzić i też przyjeżdżaj. Po co Ci nasze
          wizytówki, jak masz okazję pooglądać nas na żywo.
          Absolwentka napisz jeszcze dla tych co się spóźnią, gdzie idziemy na
          tą herbatkę.
          • rumcajs-76 Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 25.09.08, 07:22
            Zobacze dzisiaj co ja w piątek i do krórej.
            Jak wolne to przyjadę smile
            • lisiasty Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 25.09.08, 16:57
              Rumcajs nie kombinuj.. tylko wskakuj w busa albo inny srodek
              lokomocji i przybywajwink
              ja bede...
              • rumcajs-76 Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 25.09.08, 22:40
                Myślę że zauważyłeś już troszeczkę że ja mocno lubię kombinować.
                Serio będziesz? Hmmm no to... będę się starał nie kombinować. Ja
                pewnie samochodem podskoczę, a z tym zawsze problem. Pewnie
                zaparkuję w podziemnym w Plazie. Ale ja tam byłem raz w życiu, a o
                łódce żadnej nie wiem nic kompletnie !
                • lisiasty ja na pewno bede... 26.09.08, 10:00
                  o 1900 wpadne pod plaze... przy tym kiosku trzeb abedzie sie
                  spotkacwink
    • constelacja Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 25.09.08, 10:52
      Łodzi to już nie ma dawno pod Plazą ... no ale stała pod głównym
      wejściem, więc trudno nie trafić w to miejsce , co do goździków w
      butonierkach... to goździk moze i jakiś się znajdzie, gorzej z
      butonierką.. no ale zawsze można potrzymac go w zębach smile
      Ja będę, może uda się ściągnąć kogoś jeszcze smile
      • ferba Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 25.09.08, 15:29
        Super! no to będzie nas trochę...Nie mogę się doczekać
      • lisiasty czy mozna...? 25.09.08, 16:57
        sie zjawic?wink
        • constelacja Re: czy mozna...? 25.09.08, 18:47
          lisiasty napisał:

          > sie zjawic?wink

          Jasne , zapraszamy wszytkich forumowiczów z Lublina smile
          • absolwentka-3 Re: czy mozna...? 25.09.08, 21:14
            ja dawno niebylam w plazie,spotkajmy sie w miejscu gdzie stala ta
            łódz.
            ciesze sie,ze jest pare osob chetnych na spotkaniesmile)ja juz sie
            niemoge doczekac.
            gozdzika niebede miec.
            ja myslalam o pojsciu do alternatywy na ul.Chopena,ale czy tam
            zostaniemy to juz jutro pod plaza ustalimy.na razie
            jest "Alternatywa"skoro nieslyszalam glosow sprzeciwusmiledo zobaczenia
            • ferba Re: czy mozna...? 25.09.08, 21:19
              czy się zjawić?? No pewnie, że tak!!!Krok po kroczku i z samotnych w Lublinie ie
              będzie!!!!!!!!!Pod Plazą o 19.00, z goździkiem w butonierce!!!!
              • constelacja Re: czy mozna...? 25.09.08, 22:11
                ja bez goździka smile ale za to z poczuciem humoru smile
              • lisiasty gożdzika nie bede mial... 26.09.08, 07:20
                w razie czego odwale jezioro labedziewink
                • constelacja Re: gożdzika nie bede mial... 26.09.08, 08:02
                  Lisiasty, nie ma co, czekamy na jezioro łabędzie w Twoim wykonaniu,
                  aż wcześniej przyjdę, żeby nie przegapić big_grin
                  • lisiasty bilety... 26.09.08, 09:58
                    beda po 500 zł w pierwszych rzedachwink
                    w nastepnych po 550
    • lisiasty Zamiast łódki (Bols) to ... 26.09.08, 10:01
      pod kioskiem elektronicznym
      • constelacja Re: Zamiast łódki (Bols) to ... 26.09.08, 12:44
        JAKIM KIOSKIEM ELEKTRONICZNYM?... to już lepiej niech zostanie to
        jesioro .. Ty tańczysz, my się zbieramy smile
        • ferba Re: Zamiast łódki (Bols) to ... 26.09.08, 14:31
          No niech już będzie ta łódka-czy tam miejsce po niej, bo się nie odnajdziemy
          • absolwentka-3 pod łodzia i kropka 26.09.08, 16:21
            lisiasty niewprowadzaj chaosu bo bylo ustalone pod lodka-a raczej w
            jej miejscu gdzie kiedys stala
            • lisiasty chaos i zamieszanie 26.09.08, 18:01
              to cos co zawsze wprowadzamtongue_out
              najwyzej lodki nie znajdewink
              • constelacja Re: chaos i zamieszanie 26.09.08, 21:13
                ja was nie znalazłam, chyba się spóźniłam sad
                • lisiasty last train.... 26.09.08, 22:09
                  odjechal o 1925 ... bylo zamieszania troche ale sie odnalezlismy.
                  kto mial byc, a kogo nie bylo lub, co gorsza nie ujawnil sie, niech
                  zaluje...
                  Drogie Panie, serdeczne i wielkie dzieki za mile pogaduchywink
                  • daliax Re: last train.... 27.09.08, 00:05
                    Dobrze powiedziane. Warto było jechać te 70 km. Żałujcie, było
                    naprawdę fajnie i jeszcze będzie... już niedługo...
                    Lisiasty - cała przyjemność po naszej stronie.
                    • rumcajs-76 Re: last train.... 27.09.08, 11:50
                      Ale dawajcie znać jak coś knujecie bo ja cały czas jestem na tak.
                      Jakoś mi tylko nie wychodzi z czasem. Ale kiedyś Was znajdę... smile
                      • melka-melka Re: last train.... 27.09.08, 11:55
                        rumcajs-76 napisał:

                        > Ale dawajcie znać jak coś knujecie bo ja cały czas jestem na tak.
                        > Jakoś mi tylko nie wychodzi z czasem. Ale kiedyś Was znajdę... smile

                        Ja też smile Tylko też mi nie wychodzi.
                      • daliax Re: last train.... 27.09.08, 18:00
                        Oj knujemy, knujemy. Może znajdziecie czas za 2 tygodnie.
                        Następne spotkanie 10 lub 11 X. Już dziś zarezerwujcie sobie wolne wink
    • constelacja Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 27.09.08, 01:39
      buuuu buuuu
      • ferba Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 27.09.08, 20:07
        Ja też miło wspominam wczorajszy wieczór i nie mogę doczekać się następnego,
        pozdrawiam!
        • absolwentka-3 Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 27.09.08, 20:25
          czesc wszystkim z wczorajszego spotkania,fajnie ze sie
          spotkalismy,bylo przyjemnie,i tez jak ferba czekam do
          nastepnego.pozdrawiam
    • ferba Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 03.10.08, 22:14
      coś nasz watek schodzi coraz niżej a przecież jest b. aktualny w przyszły piątek
      lub sobotę organizujemy spotkanie!!! prawda??
      • daliax Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 05.10.08, 19:20
        Prawda. Pewnie, że aktualny. Pod koniec tygodnia się przypomnimy,
        ale już dziś rezerwujcie wolną sobotę...
        • melka-melka Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 05.10.08, 21:59
          daliax napisała:

          > Prawda. Pewnie, że aktualny. Pod koniec tygodnia się przypomnimy,
          > ale już dziś rezerwujcie wolną sobotę...

          Mnie znowu nie będziesad Mam zaplanowaną imprezkę z okazji Dnia Nauczyciela.
          • lisiasty Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 06.10.08, 19:25
            Melka .. daj spokoj z ta deta imprezawink chodz z na nami, bedzie
            ubawwink absolwentka szykuje taniecwink
            • lisiasty taniec odwolany. 06.10.08, 20:34
              nie bedzie tancow... A kolezanke za jezioro przepraszam
              • daliax Re: taniec odwolany. 06.10.08, 20:37
                A coś będzie? Czyżbyśmy przekładali?
                • lisiasty nie no .. reszta bez zmian 06.10.08, 20:44
                  tak mi sie wydaje
            • melka-melka Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 06.10.08, 21:25
              lisiasty napisał:

              > Melka .. daj spokoj z ta deta imprezawink chodz z na nami, bedzie
              > ubawwink absolwentka szykuje taniecwink

              Sorki,ale to jest zawsze świetna imprezka, diżej i te sprawy... smile
      • constelacja Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 05.10.08, 21:38
        ja niestety odpadam, październik mam zajęty od rana do nocy ... nawet w weekendy
        .. no ból straszny
    • lisiasty Wszyscy sie wykruszaja... 06.10.08, 19:27
      eh co za zycie, sila sprawcza zamieszania obiecywala ze sie poajwi i
      nagle . pfuuuuuu zeszlo powietrze.
      • constelacja Re: Wszyscy sie wykruszaja... 07.10.08, 10:44
        Służba nie drużba... tak mam zapchany październik, że nie wiem kiedy
        znajdę czas na sen...
      • constelacja Re: Wszyscy sie wykruszaja... 07.10.08, 10:47
        Będę, jeżeli spotkanie bedzie w sobotę a nie w piątek smile
        • daliax Re: Nie wszyscy... 09.10.08, 19:44
          OK. Będziemy czekać. Sobota przed Plazą. Może o 17?
          • constelacja Potwierdzenie obecności :) Kto może w sobotę ? 09.10.08, 19:48
            Oczywiście, kto może przyjść na drugie spotkanie lubelskiego odłamu forum smile
            żeby później nie było, ze zadaje niedyskretne pytania smile
            • absolwentka-3 Re: Potwierdzenie obecności :) Kto może w sobot 09.10.08, 20:29
              melduje swoja obecnoscsmile tylko czy ta godzina niejest troche za
              wczesna?moze tak na 19?
              • constelacja Re: Potwierdzenie obecności :) Kto może w sobot 09.10.08, 20:45
                Ja też jestem za 19 smile (najwcześniej)
                • daliax Re: Potwierdzenie obecności 09.10.08, 20:57
                  Może być 19.
                  • melka-melka Re: Potwierdzenie obecności 09.10.08, 21:14
                    daliax napisała:

                    > Może być 19.
                    Ja, jak mówiłam ma tę imprezkę i znowu nie mogę,ale niedługo zaczynam studia w
                    Lublinie i będę częściej na miejscu, więc już teraz mogę obiecać,że będę
                    bardziej dostępna. Miłego wieczoru życzęsmile
    • constelacja czwartek 21:20) Potwierdzenie od 3 osób 09.10.08, 21:20
      czekamy na pozostałych i nowych smile
      • dunka76 Re: czwartek 21:20) Potwierdzenie od 3 osób 09.10.08, 22:15
        Szkoda, że tak późno się spotykacie, bo chętnie bym dojechała.
        • constelacja Re: czwartek 21:20) Potwierdzenie od 3 osób 09.10.08, 22:49
          dunka... 19 to wczesne popołudnie przecież smile
        • daliax Re: czwartek 21:20) Potwierdzenie od 3 osób 10.10.08, 01:26
          Dunka, a daleko masz do Lublina?
          • ferba Re: czwartek 21:20) Potwierdzenie od 3 osób 10.10.08, 21:17
            ja też będę o 19.00, przepraszam, że tak późno daję znać ale miałam ciężki
            tydzień...
    • clooney_g Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 11.10.08, 06:50
      Chyba letwiej niz w Libanie...
      • absolwentka-3 Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 11.10.08, 10:08
        a czemu nikt nienapisal miejsca spotkania?
    • constelacja Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 15.10.08, 15:49
      Oj coś nam nie idzie smile
      • daliax Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 15.10.08, 16:54
        Nam idzie i to całkiem miło. A Ty Constelacja kiedy wreszcie do nas
        dołączysz?
        • constelacja Re: Jak radzić sobie z samotnością w Lublinie? 15.10.08, 20:47
          daliax napisała:

          > Nam idzie i to całkiem miło. A Ty Constelacja kiedy wreszcie do nas
          > dołączysz?

          Mam nadzieje, że w listopadowych spotkaniach będę mogła już uczestniczyć smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka