Dodaj do ulubionych

MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ...

13.04.08, 14:41
Ktoś tu (chyba trafnie) zauważył, że tak naprawdę samotne/i CHCĄ pozostawać w stanie samotności. Ani kroku naprzód, żeby ją zlikwidować, zabić, zniweczyć. Ot, po prostu ponarzekać. I już. A życie ucieka! Panta rei - mówili już starożytni rzymianie.
Obserwuj wątek
    • salsa13 Re: MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ... 13.04.08, 14:50
      Nie, nie Masz racji
      ja nie chcę być samasmile))
      Robię wiele kroków naprzód i jakoś tak wciąż jestem w tylesmile))
      • ane-k-sik Re: MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ... 13.04.08, 15:11
        Jesteś pewna, że te kroki prowadzą Cię we właściwą stronę? Czasem warto się zatrzymać i rozejrzeć wokół. Jast taki test na inteligencję
        polegający na zadaniu: z 6 zapałek zbuduj 4 trójkąty równoboczne o boku równym zapałce. Tego nigdy nie rozwiąże się na płaszczyźnie. Choć większość próbuje bez końca. Jeśli Cię zaciekawiłem, to podpowiem. Choć już podpowiedziałem. Pozdrawiam
        • mag.81 Re: MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ... 13.04.08, 15:17
          łatwo mówić zrob krok zeby nie być samotym ale jak? nie chodze na
          imprezy bo mam dzieci. nie potrafie zaczepiać facetów bo jestem
          nieśmiała, może mi podpowiesz jak sie to robi
          • ane-k-sik Re: MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ... 13.04.08, 15:31
            MAGDO (chyba?) "gdybym był młodszy, dziewczyno, gdybym bł młodszy..."
            - to taki urokliwy wiersz Asnyka. Nota bene napisał go mając 30 lat.
            Zaproponowałbym siebie. Ale gdzie mi tam...
            • mag.81 Re: MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ... 13.04.08, 15:37
              dlaczego tak mówisz? młodszy?
              • ane-k-sik Re: MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ... 13.04.08, 16:55
                Gdzież tam młodszy. Stary pryk! (Dla Ciebie).
    • dunka76 Re: MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ... 13.04.08, 15:20
      Masz rację. Ale nie wszyscy są tacy co tylko płaczą. Osobiście
      zaliczam siebie nie tylko do narzekających, ale i działajacych. Mam
      jednak wrażenie, że większość wpada tu by ponarzekać. Nie pielęgnują
      pewnych spraw. Nie wiem tylko dlaczego.
      W sumie jak się czyta posty na tym forum i na sąsiednim to przewija
      się ten problem. Czasem bezpośrednio, a czasem między wierszami. Coż
      poradzić...
    • niki-4 Re: MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ... 13.04.08, 15:35
      A może to czasem wynika z tego,że samotność jest już w miarę oswojona.Wiadomo
      mniej więcej czego się po niej spodziewać.Generalnie niczego dobrego.Ale to
      wiadomo,więc mniej rozczarowań niż w związku.Wchodząc w związek oczekujemy,
      chyba bez względu na naszą przeszłość i przejścia,że mimo wszystko będzie
      dobrze.A jest różnie, lepiej ,gorzej, dużo gorzej...ale i dużo lepiej być może.
      Zgadzam się,że szkoda życie na narzekanie,że lepiej żałować,że się spróbowało,
      niż tego,że nie podjęło się żadnych działań.Problem w tym,że o pewnych rzeczach
      o wiele łatwiej się teoretyzuje.Gdy trzeba teorię wykorzystać w praktyce często
      najłatwiej rozłożyć bezradnie ręce.
      Na pewno problem samotności to nie bułka z masłem.Nie rozwiązuje się go metodą
      "pstryk i światło"( a szkodasmile).To forum jest tylko na to dowodem.Niestety.Ale
      to oczywiście nie oznacza,że mamy pozwolić się znokautować życiu, które jak
      wszyscy wiemy, krótkim jest...
      • mag.81 Re: MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ... 13.04.08, 15:42
        pewnie ze lepiej żałować ze sie próbowało niż ze sie nic nie robiło
        smile
      • salsa13 Re: MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ... 13.04.08, 15:42
        niki samotności nie da się oswoić chyba...
        na szczęściesmile))
        • niki-4 Re: MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ... 13.04.08, 15:49
          Wiem,aż za dobrze.Dlatego napisałam "w miarę oswojona", czyli taka, która nie
          rzuci Ci się znienacka na szyję, wgryzając się w tętnicę,ale też nie dobra
          znajoma...smile
    • acza74 Re: MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ, MIŁOŚĆ... 14.04.08, 00:36
      hej,
      to i ja kilka slowsmile

      wole byc sama niz marnowac sobie zycie, aby byc z kims aby bycbig_grin

      desperacja jest najgorszym podszeptem w szukaniu polowki.
      jednym slowem luz, albo sie znajdzie kogos, albo niebig_grin nic na silesmile
      jest jeszcze tyle innych rzeczy, w ktorych mozna sie realizowacsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka