40-kasia
13.09.08, 12:07
jestem kobietą w średnim wieku kończącą a raczej próbującą zakończyć
uczuciowy związek po blisko 4 latach jak okazało się pełnych
kłamstw, złudzeń, głębokich ran.Zdecydowałam się tu wejść i napisać
ponieważ odczuwam bardzo mocno swą samotność, mam ograniczone
zaufanie do ludzi a raczej go w tej chwili nie mam, zamykam się w
czterech ścianach ,na co (wyobrażam sobie że z przerażeniem) patrzą
moje nastoletnie dzieci.Zero sensu życia, brak sił by stawić mu
czoła,nie pamiętam co oznacza słowo nadzieja, wiara..