wątku. Ale mam posuchę intelektualną. Może ktoś się włączy i mi pomoże coś
interesującego wydobyć na powierzchnię.... Obojętnie jaka tematyka. Byle nie
smętnie i nie chamsko.
Szczerze - mam dość na tym forum jazgotu. Było fajnie i ciepło. Co się takiego
stało, ze zrobiło się tu niesympatycznie?! Znam forum od czerwca czy lipca.
Chcę tamtej atmosfery, tamtych rozmów, tamtych sympatii.
No niech ktoś rozsądny mnie wesprze

))
Może nawet być dyskusja o wyższości braku czy też posiadania wykształcenia nad
posiadaniem/nieposiadaniem

)). Antek - zerknęłam i SIEM domyślam.