aglajaaa
18.02.09, 19:19
I pewnie siebie samych również... gdybyście tylko spróbowali zobaczyć to wszystko z pewnego dystansu...
Co TU się dzieje???
Sensem i istotą tego forum stało się obrażanie się nawzajem i wypominanie innym ich błędów, niedopatrzeń... słabości (?)
Nie ma TU już miejsca na rozmowy, refleksję, zadumę...
A czy są tu jeszcze ludzie samotni, czy pozostali tylko frustraci szukający ofiary, by poczuć że jeszcze coś mogą, potrafią???
Proszę nie brać tego osobiście, bo nie jest to przytyk do żadnej osoby.. Nie wiem co tu się dziś (a może wczoraj) wydarzyło, ale dość zwalania winy na jedną osobę. Mówię do wszystkich i o wszystkich.
Ludzie, zastanówcie się...
Nie potraficie już pisać o niczym innym??? Żadne tematy nie cieszą się waszym zainteresowaniem poza tymi, w których ktoś się kłóci, obraża.
Czy tylko te słowne przepychanki i swoiste nagonki dają Wam satysfakcję, one są przyczyną uśmiechu na twarzy? Jeśli, tak to przepraszam... pomyliłam miejsce...
Ale czy właśnie po to weszliście po raz pierwszy na to forum? Czy pamiętacie uczucie, które towarzyszyło tej pierwszej "wyprawie" na forum samotnych??? Czy dziś też Wam TU towarzyszy...?
Nie dopisujcie żadnych słów od siebie do tego wątku, proszę... Nie o to chodzi, by znów roztrząsać publicznie kto zawinił. Chodzi o chwilę refleksji... Pomyślcie czy tego naprawdę chcecie, by to forum właśnie takie uczucia w Was budziło jak dziś...
To Wasze miejsce... Czy go nie szkoda???