...ale od poniedziałku walka z uzależnieniem od forum
To konieczne(!) Bo pół roku tu to zbyt długo(!)
Dziś miałam spotkanie poznawcze, które właśnie dobiegło końca... ufff

Poznanie nowej dziewczyny brata... koszmar(!)
Typowa blondynka

I to głupie pytanie na koniec: "dlaczego jej nie lubisz? nie dałaś jej nawet
szansy". A jak można dać szansę komuś z kim nie ma nawet o czym rozmawiać...
No ja rozumiem, że niezła laska (choć też nieco zbyt "przerobiona" i
sztucznawa zbyt), ale bez przesady... Pustostany aż tak kręcą - zdawałoby się
normalnych - facetów?!
Jestem w stanie jeszcze zrozumieć tekst: "no, ale ja z nią nie będę całe życie
rozmawiał" jestem w stanie... hmm.. dobra staram się zrozumieć...
Kurczę, jakaś płaszczyzna porozumienia powinna być między ludźmi, dobra niech
będą to dwie płaszczyzny