Oglądałem kiedys program, którego gościem był 24 latek do wynajęcia
dla kobiet. Wiadomo towarzysz na eksluzywne przyjęcia , do seksu itd.
Zaczął swoja "karierę" w branży mając lat 19.Został poproszony na
studniówkę przez brydka znajomą, która zaoferowała mu 500 zł. Teraz
w łikendy zarabia od 4-5tysięcy. Czasami ma jeszcze jakieś "fuchy" w
trakie tygodnia, ale jak sam mówił to margines jego dochodów. nie ma
dziewczyny, ale w przyszłosci ma zamiar założyc rodzine

Czy to
moralne?? No w sumie chłopak jest sam może robic co chce i nikomu
nie jest zobowiązany dochowywac wierności. Łatwy i przyjemny dochód.
11605491