Dodaj do ulubionych

Noc Kupały...

19.06.09, 21:43
... znacie sens tego święta, a właściwie nocy(?)
Zawsze mi się wydawało, że wiem... a tu ostatnio wszystko mnie zadziwia... i
powolutku głupieję...

Przemawia do mnie to słowiańskie święto... o niebo bardziej niż wszelkie
produkty Mac-pochodne..
Tylko widzę, że zaczyna się gubić idea tej nocy...
Obserwuj wątek
    • raf.1 Re: Noc Kupały... 19.06.09, 21:47
      w198.wrzuta.pl/audio/1ZMMSsO24ZO/czarodzielnica
      • salsa13 Re: Noc Kupały... 19.06.09, 21:57
        Raf - boska sygnaturkawink

        a co do nocy czerwcowej, to pamiętam jak puszczałyśmy wianki z koleżankami w
        czasach akademickich
        o rany ale to były fajne czasysmile Wianek jednej z dziewczyn wciąż zamiast do
        wody spadał na brzeg a ta biedna skakała po krzakach aby go wydostaćsmile
        Zawsze chciałam zobaczyć jak wygląda cały pokaz klimatów tej nocy
        łącznie ze skokami przez ognisko.
        • eufrosynee Re: Noc Kupały... 19.06.09, 22:03
          Nieeeee noooooo(!) I Ty mu mów, że boska jeszcze...
          A ja biedna co wątek otworzę to po oczach bije... jakieś to takie... no, ale już
          mówiłam i co(?) I nic. Szanowny Pan Stepowy ma gdzieś moje biedne oczęta i
          nadszarpnięty nerw...

          A prawdziwą Noc Kupały z tradycją i klimatem tylko jedną przeżyłam...
          najprawdziwsząsmile
          • raf.1 Re: Noc Kupały... 19.06.09, 22:17
            Aglaja vel Eufrosyne napisała: "Szanowny Pan Stepowy ma gdzieś moje biedne
            oczęta i nadszarpnięty nerw..."

            A czemu nerw? Co sie dzieje.. Przecież to taki fany gif.. wink i tańczy wink ee..
            kręci.. big_grin
            P.S. Mam wyłączyć? big_grin big_grin
            • eufrosynee Re: Noc Kupały... 19.06.09, 22:22
              "P.S. Mam wyłączyć?"
              a o co ja proszę od dwóch dni(?)
              a kręci, bo... bo co? wiatraczek też kręcił... i...(?)
              Wiatra(cz)ki są supersmile

              Ale Twoja zabawa i Twoja sygnaturka...
              • kawamija Re: Noc Kupały... 19.06.09, 22:30

                Muszę zapytać....w innym wątku Pani E. sobie popija....wink

                A tu tak poważnie pyta?
                Hej........cóż syganturkowa pani prezentuje co ma najlepsze.......to
                dobrze, ze zna swoje mocne strony......to dobrze smile

                -*-*-*-
                ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam.....
                • eufrosynee Re: Noc Kupały... 19.06.09, 22:37
                  Popijam... kielich wznoszę... a w nim być może procentów nie ma albo słabe to
                  jakies takiewink
                  Bo jeszcze mnie te ostre wygłupy nie dopadły... wink
              • raf.1 Re: Noc Kupały... 19.06.09, 22:36
                "eufrosynee napisała: Ale Twoja zabawa i Twoja sygnaturka..."

                hmm.. Kobiety, to Piękne i dziwne Stworzenia..
                hmm.. coś, co jeszcze mnie kręci.. jeszcze..
                a sygnaturka wcale nie jest zabawna..
                to taka refleksja.. zaduma.. czymże jeszcze zaskoczy, zniewoli mnie Ktoś,
                pomijając wizualną stronę?
                • eufrosynee Re: Noc Kupały... 19.06.09, 22:43
                  Nie jest zabawna, mówisz... No faktycznie nie jest, ale żeby zaraz zaduma...
                  refleksja(?)
                  A to może zniewolić coś innego niż strona wizualna???

                  Piękny umysł to może zafascynować... naiwniaków... znam takiego jednego...
                  naiwniakawink
                  • raf.1 Re: Noc Kupały... 19.06.09, 22:51
                    "A to może zniewolić coś innego niż strona wizualna???"

                    może.

                    "Piękny umysł to może zafascynować... naiwniaków... znam takiego jednego...
                    naiwniakawink"

                    Biedny.. nawet nie podejrzewa, jaka podłość Go czeka .. wink
                    • eufrosynee Re: Noc Kupały... 19.06.09, 23:00
                      A co innego może?

                      Myślisz, że same podłości mnie czekają za bycie tym naiwniakiem potrafiącym się zatracić w pięknym umyśle(?)
                      nieee... podłości chyba niewink
                      rozczarowania(?) niee bo to ja mam dostrzec piękno... a jestem nieomylnabig_grin
                      ale biedna jestem... bo prościej byłoby tak zafascynować się... piękną opalenizną albo cudnym... a głupią tylko(?) umysł kręci...wink
                      • raf.1 Re: Noc Kupały... 19.06.09, 23:16
                        eufrosynee, co Ty znów wypisujesz.. echh..
                        naiwniak, to rodzaj męski, więc nie wprowadzaj zamieszania.. bo ja myślałem, że
                        Tobą ktoś no.. wink
                        czy Fascynacja, to coś naiwnego? oj nie.. jeśli jest pod zdrową kontrolą.., to i
                        umysł i opalenizna kręci, wbrew stereotypom..

                        A "biedną" nie jesteś, bo Cię coś kręci, pytanie tylko jak połączyć Rzeczywistą
                        rzeczywistość smile z tym, co Cię kręci.. smile
                        ale zakręciłem przez Ciebie..
                        • eufrosynee Re: Noc Kupały... 19.06.09, 23:36
                          Taaaak, znów same głupoty(?) Mądrze piszę jakem Eurosynebig_grin

                          Zatem to, że mnie kręci właśnie umysł i inne takiewink ma się nijak do zastanej
                          rzeczywistości? Właśnie tak myślałam... Niestety na naszym poletku moje
                          "zakręcaki" nie wyrosły... I bez tego nie ma fascynacjisad
                          Może jest taka.. powierzchowna... chwilowa...
                          Ale to już nie to: zachwycić... zapomnieć... trwać...

                          echh, ciężkie to życiewink
                          • raf.1 Re: Noc Kupały... 19.06.09, 23:47
                            tym razem nic o głupotach nie pomyślałem wink

                            chcesz, to Ci chwilowo oddam moja sygnaturkę.. big_grin

                            W Rzeczywistości ma sie to też tak:

                            źle jest, jeśli człowiek już "odnalazł",
                            niedobrze, jeśli zgubił
                            sztuką jest żyć i sztuka jest śnić,
                            czasem w jednym tęsknić do drugich
                            • eufrosynee Re: Noc Kupały... 20.06.09, 00:00
                              Oczywiście mówimy o tej sygnaturce:
                              "źle jest, jeśli człowiek już "odnalazł",
                              niedobrze, jeśli zgubił
                              sztuką jest żyć i sztuka jest śnić,
                              czasem w jednym tęsknić do drugich"

                              (?)

                              A widzisz, rzuć takiemu (choćby i Stepowemu) Eufrosyne... to i o głupotach nie myśliwink
                              I nie wkurwiam już(?) Niemożliwe(!)
                              wink
        • raf.1 Re: Noc Kupały... 19.06.09, 22:14
          "salsa13 napisała: Raf - boska sygnaturkawink"
          smile dobrze, że jeszcze kręci, bo wiatraczek nie dawał rady.. wink

          O to miało być, ale wcześniej się rozpędziłem wink :
          w362.wrzuta.pl/audio/3ty7a1Ob1qb/zywiolak_-_noc_kupaly_-_www_eurowizja_info
    • kawamija Re: Noc Kupały... 19.06.09, 21:52
      eufrosynee napisała:

      > ... znacie sens tego święta, a właściwie nocy(?)

      Cześć "nieznajoma" wink

      Znam sens nocy..........znam smile,a co do Nocy Kupały, to kiedyś Gapuchna
      świetnie to wszystko opisała.............może zrobi to raz jeszcze , lub
      da linka smile

      -*-*-*-
      ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam.....
      • eufrosynee Re: Noc Kupały... 19.06.09, 22:00
        Cześć "nieznajoma" wink

        Noo tak... pomyslałam nowa jestem to się przywitamwink
        aaaa i jeszcze jedno... ważna uwaga, baaaaaardzo ważna(!)
        Eufrosyne miła być, bo to niby ta Rozumna... i mądrze miałam pisać... ale cóż...
        jest jak zwyklebig_grin
    • devilseyes_xxx Re: Noc Kupały... 19.06.09, 22:09
      Z tego co mi wiadomo to najkrótsza noc w roku 20/21.06 ( ale i tak zdążyłam się
      urodzić;PP). To słowiańskie święto wody i ognia oraz słońca i księżyca ( czyżby
      dlatego tyle antagonizmów we mnie??lol)


      eufrosynee napisała:

      > ... znacie sens tego święta, a właściwie nocy(?)
      > Zawsze mi się wydawało, że wiem... a tu ostatnio wszystko mnie zadziwia... i
      > powolutku głupieję...
      >
      > Przemawia do mnie to słowiańskie święto... o niebo bardziej niż wszelkie
      > produkty Mac-pochodne..
      > Tylko widzę, że zaczyna się gubić idea tej nocy...
      >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka