Gość: Kasia IP: *.proxy.aol.com 13.02.02, 06:06 ludzie z Zamoyskiego odezwijcie sie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Alka Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.chello.pl 25.02.02, 18:05 Ale jakie roczniki? Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 01.03.02, 14:20 no i jak tam...? szukacie jeszcze kogoś z Zamoya...? Jak coś to jestem. (jedna z ofiar Pani Ginter :))) ) pozdrówki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kacha Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: 213.25.195.* 05.03.02, 10:19 Hello!!! A jakie roczniki, bo ja tez meczylam sie w Zamoju przez 4 lata! Ciekawe swoja droga, jakie tam teraz zmiany? Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 05.03.02, 13:31 Ja tam rozstałem sie ze szkola w roczniku 98/99...chyba jestem teraz na trzecim roku wiec mozecie policzyć :) Własnie wybieram sie w odwiedziny no pani prof Kostrzewy. Niezwykle miło ja wspominam. Pamietacie pania Trojanek :) ? jakie zmiany...hm.....trudno powiedziec...ale jako szkola z gminy centrum moze liczyc na calkiem sporo kasy, wiec zrobili remonty. Ludzie podobno juz nie tacy sami jak kiedyś....nowa generacja....ech....:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kacha Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: 213.25.195.* 05.03.02, 14:06 O, to Kostrzewa jeszcze pracuje?!?!?!? Toz ona miala sto lat jak sie uczylam! Ja skonczylam meczarnie w 94 r.... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 07.03.02, 12:07 Pracuje i nawet awansowała na dyrektora :)ale to całkiem młoda babeczka :) z takich wiekszych osobliwości to podobno tam jeszcze Kałaska męczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kacha wierszyk IP: 213.25.195.* 07.03.02, 13:23 O Kałasce to był taki wierszyk: Lepiej pole orać laską, niż biologię mieć z Kałaską :))) Ale generalnie wspominam kobitkę bardzo, bardzo miło! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alka stary rocznik IP: *.chello.pl 02.04.02, 21:00 Jestem rocznik okrropnie stary. Przeżyłam Gada. Co to było za życie. Brrr. Odpowiedz Link Zgłoś
nemezy Re: stary rocznik 16.07.02, 16:23 nie taki znów stary Alko, nie taki stary. może wśród innych uczestników FORUM, ale ... też pamiętam Gada - oj działo się działo, i wesoło było :-) ale polaka uczyła mnie Chodorowska, Pawlica - mat, Danek - fiz, Więcławek - WOP ?, Czerwińska - hist, Fradyński ('Ryba') - niemiecki Bryszkiewicz ('Bryka') - biologia ????, ('Łup') - geografia ........ last but not least wychowawca W.Pawlak - czyli inaczej pan major od PO pozdrawiam Andrzej matura 69. Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 troche mlodszy rocznik 16.07.02, 19:33 O! Bryka uczyla jeszcze w latach osiemdziesiatych, Pawlica zreszta tez. Wydaje mi sie, ze i Chodorowska- ale nie jestem pewna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: troche mlodszy rocznik IP: 217.97.238.* 30.03.04, 13:11 Bryka uczyła jeszcze w 95:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: troche starszy rocznik IP: *.proxy.aol.com 25.04.04, 15:42 Gość portalu: jo napisał(a): > Bryka uczyła jeszcze w 95:) Uczyla......., ale czego nauczyla. Mnie tez uczyla, ale kiedy doszla do Teorii Darwina, to zaplatala sie w temacie kompletnie. Ale to byly dawne czasy..... Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
felicia Re: troche starszy rocznik 19.05.04, 23:26 Gość portalu: Jasio napisał(a): > > > Bryka uczyła jeszcze w 95:) > > Uczyla......., ale czego nauczyla. Mnie tez uczyla, ale kiedy doszla do Teorii > Darwina, to zaplatala sie w temacie kompletnie. Ale to byly dawne czasy..... > Pozdrowienia > Bryka miała specyficzną wymowę, jak pewnie wszyscy pamiętający ją wiedzą. Toteż mawiano o niej "ruchi muchi, cechi plechi":)) W sumie była jedną z porządniejszych osób z tego dość ponurego towarzystwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: troche starszy rocznik IP: *.proxy.aol.com 30.05.04, 17:55 felicia napisała: > Gość portalu: Jasio napisał(a): > > > > > Bryka uczyła jeszcze w 95:) > > > > Uczyla......., ale czego nauczyla. Mnie tez uczyla, ale kiedy doszla do > Teorii > > Darwina, to zaplatala sie w temacie kompletnie. Ale to byly dawne czasy... > .. > > Pozdrowienia > > > Bryka miała specyficzną wymowę, jak pewnie wszyscy pamiętający ją wiedzą. Toteż > > mawiano o niej "ruchi muchi, cechi plechi":)) W sumie była jedną z > porządniejszych osób z tego dość ponurego towarzystwa. Wymowa wymowa. Ja wspominam wczesne lata szescdziesiate. Jak cos powtarza sie w kolko przez trzydziesci pare lat, to w koncu sam sie tego czlowiek nauczy, chocby nawet nie chcial. Zykle tez na stare lata ludzie porzadnieja (poza pewnymi wyjatkami). Pozdrawiam kolegow i kolezanki. PS. Widzisz, ja sie tez czegos na biologii nauczylem: Na zielonej trawce Pasly sie pratchawce. Jeden mowi do drugiego Daj mi cewke Malpidiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpeniek 100 lat szkoły IP: *.man.polbox.pl 28.06.04, 18:54 Kochane koleżanki i szanowni koledzy, czy wszyscy mają świadomość, że zbliża sie setna rocznica powstania naszej szkoły? I co? Czy szkoła podejmie jakieś działania? A może to my nie pytajmy co szkoła może zrobić dla nas, a powinniśmy zapytać co możemy zrobic dla niej. Oczywiście poza rocznicowym wyjsciem na piwo do parku. Ale mamy na to jeszcze trochę czasu. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz Re: stary rocznik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 13:49 ja go opuscilem w pelnym zdrowiu(jego !).Brrrrr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: wierszyk IP: *.natned.com.pl 11.04.02, 12:40 Gość portalu: Kacha napisał(a): > O Kałasce to był taki wierszyk: Lepiej pole orać laską, niż biologię mieć z > Kałaską :))) Ale generalnie wspominam kobitkę bardzo, bardzo miło! był jeszcze taki wolę w dupe wsadzić walek niż mieć matmę z Marią Małek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam L. Re: wierszyk IP: *.chello.pl 28.02.05, 21:40 I wreszcie podsumowujący: Lepiej ch... orać pole, niż się uczyć w naszej szkole Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dropstar Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.solcon.nl 11.07.03, 00:02 A kto jest od Zmichowskiej?Klasa Zaby Michalowskiej,historii uczyla Szalewicz matmy ostatnie dwa lata przed matura Krygier,rosyjskiego nasza kochana/naprawde/Bukwa...etc.Pozdrawiam Was Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 06.04.02, 02:14 A ja sie uczylam za dyrektorowania Radomskiej; alez to bylo wstretne babsko! A czy polskiego jeszcze uczy Kougan? Pewnie nie... Mnie polskiego uczyla pani Zebrowska, bardzo dobrze ja wspominam, ale mysle, ze juz jest na emeryturze. Kto TERAZ cieszy sie najgorsza slawa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: 209.226.65.* 10.04.02, 16:46 dyrektor gad mial niezapomniany wplyw na nas wszystkich z tamtych lat. to byla osobowosc;-) mialam potem tylu innych profesorow czy szefow ale zaden jak dotad nie byl w stanie dorownac gadowi. pozdrawiam wszystkich zamoyszczakow z tych daaawnych gadowych lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alka Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.chello.pl 19.04.02, 18:21 Gad to cała powieść-rzeka. A czapeczki, błękitne maciejówki? Może znajdzie się ktoś, kto pamięta Mośka albo Łupa? W mojej klasie zdarzyło się, że przyszła na wezwanie tego ostatniego czyjaś matka, Łup stał na korytarzu w takiej swojej marynarce quasi-myśliwskiej (??). Nieszczęsna kobieta wzięła go za woźnego i zapytała, gdzie może znaleźć profesora Łupa. (Dla nie-zamoyszczaków: Oczywiście było to szpetne przezwisko, o czym matka nie wziedziała!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: 209.226.65.* 19.04.02, 20:15 w czapkach to nam sie pare razy udalo przestraszyc jakichs malolatow w autobusie - mysleli, ze kanary. chyba jeszcze gdzies w piwnicy jest ta czapka. moja i brata. na niej byl znaczek, prawda? ciekawa jestem, czy istanieja jeszcze bunkry przeciwlotnicze w piwnicach szkoly. pamietam obowiazkowe zwiedzanie przy okazji chyba p.o. czy ktos w ogole myslal kiedys powaznie zeby sie tam chronic przed jakimis bombami? moze jacys mlodsi zamoyszczacy cos wiedza? a moze ktos pamieta pania szypszak? tak obrzydliwej kobiety dlubiacej publicznie w nosie i w pupie to chyba nigdzie nie bylo. ale jakos wyszlismy wszyscy na ludzi... tak by sie moglo wydawac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 19.04.02, 22:34 Bunkry istnialy jeszcze w latach osiemdziesiatych i tez sie je zwiedzalo. Pietrzyly sie tam stosy jakichs prastarych kocow, masek gazowych i innych skarbow. Na PO pokazywali tez filmy chyba z lat szescdziesiatych, albo i starsze, i strzelalo sie na strychu z KBKS. No i jeszcze cwiczylismy w parku rzucanie granatem, i noszenie rannych, do czego wybieralo sie mozliwie najlzejsze osoby. Znaczkow szkolnych za naszych czasow byly dwa rodzaje, jeden na agrafke przypinany do ubrania, a drugi przyczepiany do czapki, ale czapek wlasciwie nikt nie nosil. Pani Szypszak, coz, poemat sam w sobie, tak smiertelnie nudzic nikt nie umial. Ale jednak nieszkodliwa. Co innego pani Swierczynska (czy Swierszczynska), glupie babsko i zlosliwe. A czy ktos pamieta pania Lech? Pytanie do wszystkich: kto to byl Lup? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alka Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.chello.pl 20.04.02, 10:31 zz3 napisał(a): > > Pytanie do wszystkich: kto to byl Lup? Pytanie do wszystkich, odp. ode mnie: Łup nazywał się Kędzierski i uczył (??) geografii. Podobno nie miał wyższych studiów, ale był protegowanym Gada (może to tylko plotki...). To był przełom lat 60-70, zamierzchłe czasy... Czapeczki nosiło się z ochotą tylko w roku 1968, bo niezorientowani brali nas na Nowym Świecie i Krakowskim za studentów. (Czy ktoś pamięta, dlaczego studenci od III 68 r. nosili czapki?) Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 25.04.02, 01:29 A jakos w 1983 czy 1984 roku probowali nas ubrac w mundurki, wisialy nawet projekty, ale ze to czasy byly ciezko i zakupienie materialow graniczylo z cudem, z tego pomyslu zrezygnowano. Odpowiedz Link Zgłoś
irca MATURA 1982 - XVIII LO im. Zamoyskiego W-wa 26.04.02, 05:00 Zamoyszczacy 1978-1982 :)) Padł pomysł, żeby się spotkać z okazji 20-lecia matury - cały rocznik - może we wrześniu, chyba żeby udało nam się jeszcze przed wakacjami :)) W imieniu pomysłodawczyni projektu - osoby zainteresowane i chętne do balangowanie proszę o kontakt mejlowy beata0411@hotmail.com beata czyżmańska, klasa IVb, wychowawczyni prof. Kulińska Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: MATURA 1982 - XVIII LO im. Zamoyskiego W-wa 29.04.02, 23:49 > beata czyżmańska, klasa IVb, wychowawczyni prof. Kulińska Czy Adam Czyzmanski to moze brat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irca Re: MATURA 1982 - XVIII LO im. Zamoyskiego W-wa IP: *.stacje.agora.pl 14.05.02, 17:02 tak :) Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: MATURA 1982 - XVIII LO im. Zamoyskiego W-wa 14.05.02, 18:11 Aha; pamietam, ze przeniosl sie do innej szkoly po pierwszej klasie. A co teraz porabia? Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 08.05.02, 21:51 Czy nikt z Zamoja juz tu nie zaglada? A moze odezwal by sie ktos, kto zdawal mature w 1986 roku? Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 17.05.02, 18:00 Ponawiam haslo: kto zdawal mature w 1986? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 04.06.02, 09:02 ja ale nie w Zamoyu juz, a pani Gunter to nadal pracuje?a pani Golnik?pierwszej nienawidzilam druga swietna Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 04.06.02, 19:03 Gunter czy Ginter? Od chemii, uczyla mnie tylko pol roku. Nie najmilsza osoba, ale przynajmniej czegos tam nauczyla. Jesli Golnik i Ginter, to na pewno chodzilas do klasy z jezykiem angielskim, i to raczej nie mat-fiz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 04.06.02, 22:26 Ginter,Ginter nie wiem jakos mialam w glowie "u" z kropkami z niemiecka ale detektyw jestes z tymi profilami :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 05.06.02, 15:47 A trafilam? Ginter chyba jednak pisala sie po prostu przez "i". A pamietasz pomysly z mundurkami i czapkami szkolnymi? Wszystkie czapki i tak przyniesli w jednym wielkim koszu, bez zadnych oznaczen, nic. Zamoyski ma swoja strone w internecie: www.zamoyski.edu.pl. Obie, tj. i pani Golnik, i Ginterowa jeszcze ucza. Wiazowski, o dziwo, tez. Nikogo sie tak pieknie nie naciagalo na rozne opowiesci, mogl tak przegadac z pol lekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 28.06.02, 08:03 O rany niesamowite,ze stary Wiaz jeszcze rozdaje "szmaty".Dawal tez korki jak juz poprzydzielal wystarczajaco szmatek:-) Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 28.06.02, 17:58 Zamoj ma wlasna strone intermetowa, wiec sprawdzilam, ze Wiazowski jeszcze jest. I pewnie wciaz przerabia zadania z odwiecznego Cylingera :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: 217.11.142.* 18.06.02, 16:18 rocznik 76-80:, mnie z zamoya wywalili w 3 klasie - ginter- straszna, karwasowa (polonistka)- nie lepsza. potem rozkosznie zdalam mature w zmichowskiej z lekcji p.o.(przysposobienie obronne dla nie wtajemniczonych) pamietam manewry wojskowe na boisku i proby polaczenia sie przez radiotelefon z inna grupa schowana za rogiem na boisku czy jest ktos z tego rocznika? Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 20.06.02, 22:44 A na PO, to sie jeszcze strzelalo na strychu. No i oczywiscie musztra, dwuszereg lewo front itd. Nasz rocznik (matura 1986) uszczesliwiono tez matura z PNOS-u, po co- nikt nie wie. A ciekawe, czy jest jeszcze kawiarnia za boiskiem; do ogrodka zawsze wpadala nam pilka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.sympatico.ca 15.08.02, 17:39 no i co - odbylo sie to wasze spotkanie z okazji 20 czy 25 lecia matury? jak bylo? jakies zdjecia, cos o profesorach, odwiedziliscie szkole? napiszcie jakis reportazyk - stara gwardia chetnie poczyta :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam L. Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.chello.pl 28.02.05, 21:44 Słaaaabo! Nam też wpadała piłka do ogródka kawiarni (matura 94) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.physics.uoguelph.ca 28.10.02, 02:35 CZy jest ktos, kto konczyl Zamoja w 1986? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 28.10.02, 07:54 Gość portalu: Kasia napisał(a): > ludzie z Zamoyskiego odezwijcie sie A kto pamieta Makulca. Uczyl matmy (i nie tylko). Byl to najwiekrzy oryginal, ktorego moje oczy widzialy. Stawial paly i zera. Chodzil zawsze w przybrudzonym kreda granatowym fartuchu. A gabinet dyrektora nazywal sie wtedy po chinsku "jama chama". Czapeczki wprowadzono zdaje sie jak bylem w dziesiatej (wtedy przedostatniej) klasie. Pozdrawiam mlodszych i starszych zamoyszczakow. Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 06.11.02, 02:12 Czy nikt z Zamojszczakow tu juz nie zaglada? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 22.11.02, 03:55 zz3, gdzies tam zauwazylem, ze nadajesz z Guelph. Jest tez sporo innych adresow ktore wygladaja mi na polnocnoamerykanskie. A moze by tak urzadzic spotkanie Zamoyszczakow na tym kontynencie? Czekam na propozycje gdzie i kiedy?? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 24.11.02, 16:44 Moznaby sprobowac...ale raczej w Kanadzie, niz Stanach. Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 27.11.02, 02:02 Do Jasia- a w ktorym roku konczyles Zamoyskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 21.12.02, 03:54 To dawne dzieje. Byl to chyba rok 1964. A kiedy ty?? Pozdrowienia dla wszystkich co nosili niebieskie czapeczki (i nie tylko) Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 07.01.03, 00:13 W 1986. Jakies dwa lata wczesniej probowano nas przebrac w mundurki, byly projekty, ale skonczylo sie na planach, bo trudno bylo kupic materialy. A czapki tez zamowili, wszystkim nam mierzono glowy, a potem przyniesiono wszystkie czapki dla calej klasy w jednym koszu- niepodpisane. I trzeba bylo dobierac.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 09.01.03, 05:13 Cze zz3. Wtedy (czyli 1986) to ja juz siedzialem za Wielka Woda. Wiem jednak, ze byly to "ciekawe" czasy. Za moich czasow mierzenie czapeczek (ktore wlasnie wprowadzono) nie mialo sensu. Jasio G. od czasu do czasu urzadzal przed wejsciem do "budy" lapanki i ci bez czapeczek nie byli wpuszczani. Z okien od strony boiska, ktore nie bylo jeszcze wyasfaltowane i ogrodzone, sypal sie wiec grad czapeczek. Kto nie mial czapeczki lapal wiec co popadlo. Nic wiec dziwnego, ze trudno bylo znalezc swoja czapke i wiekrzosc miala nie swoj wymiar. Byly tez obowiazkowe tarcze szkolne z numerem 18, zeby uczniowie "zachowywali" sie w miejscach publicznych. Mnie angielskiego uczyla pani profesor Kawecka. Pisze "uczyla" bo jestem pewny ze nie nauczyla. To ze dzisiaj pisze po angielsku opinie sadowe i skladam zeznania w amerykanskich sadach to nie jej zasluga. Mile wspominam prof Wieclawka. Byl to czlowiek z sercem i charakterem. Spotkalem sie z nim ze trzy lata temu podczas krotkiej wizyty w Warszawie. Trzymal sie dobrze, choc mial ponad dziewiecdziesiatke. Mowil, ze dawni uczniowie czesto go odwiedzaja. Geografii uczyl mnie na poczatku prof. Kedzierski czyli slawny "Lup". Z tych lekcji pamietam jego kolekcje skalek, ktore trzeba bylo rozpoznawac. Sam teraz zbieram skalki z calego swiata. Ostatnio przywiozlem rude boraksu z kopalni w "Death Valey". Jak mi sie to kiedys znudzi, to moze wysle te kamienie aby mlode pokolenie mialo wiecej do zgadywania. W pamieci utkwil mi tez "Mosiek", czyli prof. Mosiniewicz od fizyki. Pamietam, jak podczas klasowek zdejmowal buty, stawal na stole, zeby lepiej widziec jak ktos sciaga. Byl tez opiekunem szkolnego radiowezla. Kiedys wiec, jak tylko pojawily sie pierwsze radia tranzystorowe, chlopcy zrobili piramide i przed lekcja fizyki wsadzili takie grajace radio do glosnika. Wszedl "Mosiek" i zaczal od dochodzenia co to gra. Trzy razy radiowezel byl sprawdzany, wszystko bylo w porzadku, a w klasie glosnik gral!?. Na koniec, gdzies juz w polowie lekcji, Mosiniewicz usmiechnal sie, kazal pod glosnikiem postawic stol, na stole krzeslo i poprosil najwyzszego w klasie o zdjecie glosnika. Tryumfalnie wyciagnal z niego grajacego "Kolibra", wylaczyl, zarekwirowal i.....zakonszyl lekcje klasowka. Moze ktos ma tez wspomnienia, niech sie nimi podzieli. Cheers Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 09.01.03, 23:49 Czesc. Mysmy juz tarcz nie nosili, tylko metalowe znaczki z inicjalami szkoly, na agrafke. Rozpoznawanie skalek tez bylo (mialam geiografie z pania Szypszak), porfiry, melafiry itd. Na ocene! Jeszcze pol biedy, jak sie dostalo granit czy cos rownie pospolitego. Teraz podworko jest ogrodzone, ale nie ma przejscia przez teren szkoly (jak bylo za moich czasow), tylko jest zostawiony korytarz miedzy boiskiem a terenem kawiarni. czy za twoich czasow tez wymagali bialych strojow na WF? U nas byl z tym sczegolny klopot, bo zaczynalismy liceum w 1982 roku i kupic cokolwiek bylo bardzo trudno. A, i na 1 wrzesnia 1982 wszyscysmy mieli czerwone oczy (od gazu lzawiacego), bo akurat w przeddzien zagazowano Nowy Swiat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.pse.pl 10.01.03, 16:57 zz3 napisała: > Czesc. > Mysmy juz tarcz nie nosili, tylko metalowe znaczki z > inicjalami szkoly, na > agrafke. > Rozpoznawanie skalek tez bylo (mialam geiografie z > pania Szypszak), porfiry, > melafiry itd. Na ocene! Jeszcze pol biedy, jak sie > dostalo granit czy cos > rownie pospolitego. > Teraz podworko jest ogrodzone, ale nie ma przejscia > przez teren szkoly (jak > bylo za moich czasow), tylko jest zostawiony korytarz > miedzy boiskiem a terenem > > kawiarni. czy za twoich czasow tez wymagali bialych > strojow na WF? U nas byl z > tym sczegolny klopot, bo zaczynalismy liceum w 1982 > roku i kupic cokolwiek bylo > > bardzo trudno. A, i na 1 wrzesnia 1982 wszyscysmy mieli > czerwone oczy (od gazu lzawiacego), bo akurat w > przeddzien zagazowano Nowy Swiat. Kiedy gazowano Nowy Swiat w 1968, pod Buda (od Smolnej) schowaly sie budy z ORMO czy MO. Krzyczelismy - gestapo, gestapo !; wiec wbiegli i probowali kogos zlapac. zlapali oczywiscie przypadkowe osoby przy oknie. Jeden kolega nie zaliczyl przez to matury. A czapki bardzo sie wtedy przydawaly, mozna bylo udawac studentow. fason jak tych z SGGW, wyplowiale bardzo podobne pozdrawiam. Andrzej matura rocznik 69. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 22.01.03, 05:51 Cos niewiele tych wspomnien ze starej "budy". Czyzby zycie szkolne stalo sie takie bezbarwne po odejsciu dyr. Gada i innych ze "starej gwardii"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: 195.94.196.* 24.01.03, 15:22 Ja zaczelam edukacje w 1972 roku. Jeszcze byl Gad, ale juz ostatni rok. Dal sie jednak we znaki i mnie. Chorowalam bardzo na nerki, a jak wszyscy wiemy, spodnie u dziewczat nie wchodzily w rachube. W zwiazku z czym, zostalam zaprowadzona do krawca, ktory uszyl mi super szerokie sponie, ktore, gdy widzialam Gada zawijalam po fartuch i wygladalam na porzadna dziwczynke. Wychowawca (Ładyński, matematyk, młody wtedy, ale kawał dziada) czasami uznawal moja "spodnice", a czasami kazal zdejmowac spodnie. A chlopcy w szafie kalsowej mieli pochowana brylantyne i bardzo sprytnie zawijali wlosy tak, by wygladaly na krotkie. Pamietam rowniez v-ce, Kawecka, a to z tego powodu, ze bez przerwy ladowalam u niej na dywaniku. Byly to jednak super czasy. Klasa bardzo fajna. Niestety nie skonczylam tej szkoly. Dzieki mojemu wychowawcy przenioslam sie do innej i tam zakonczylam edukacje na poziomie szkoly srednie. Pozdrawiam serdecznie wszystkich zamoyszczakow. Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 25.01.03, 06:22 Kawecka. Tez mialem z nia przejscia, chociaz wtedy nie byla jeszcze v-ce. Kiedys, kiedy chodzilem do ktores z poczatkowych klas (osmej albo dziewiatej), w niedziele wieczorem przytrafil mi sie potezny krwotok z nosa. Po prostu lalo sie i nie mozna bylo tego zatrzymac. Pojechalem na pogotowie na Hoza, i tam po polgodzinnym czekaniu, kiedy to "zafarbowalem" cala poczekalnie, zrobiono mi z tym porzadek. (skutecznie, bo od tej pory, przez ponad 30 lat nigdy wiecej nie leciala mi krew z nosa).Po tym wszystkim dano mi zwolnienie na dwa dni. A w poniedzialek byla zapowiedziana wczesniej przez Kawecka klasowka z angielskiego. No wiec ucieszylem sie, ze mam szczescie w nieszczesciu. Kiedy jednak pojawilem sie w szkole w srode, na nastepnej po klasowce lekcji angielskiego, zostalem postawiony na srodku klasy i pani Kawecka wyglosila publiczny wyklad na temat umyslnego opuszczania klasowek. Na moja uwage, ze przeciez mam zwolnienie lekarskie z pogotowia, zostalo to skwitowane komentarzem, ze na takich zwolnieniach to ona (p. Kawecka) sie zna. Od tej pory, juz do konca szkoly nie cierpielismy sie wzajemnie, a na lekcje angielskiego chodzilem bo musialem. Na tych lekcjach nauczylem sie m.in., ze owczarka coli nalezy czesac, a siersc zbierac, bo przerobic ja mozna na welne, z ktorej robi sie swetry (albo rekawiczki). Podawana wielokrotnie wersja zalezala od pory roku. W czasie wyjazdu pociagiem na wakacje (albo ferie zimowe- w zimie), aby jechac wygodnie w zatloczonym wagonie, zajmuje sie wczesniej przedzial razem z tymze owczarkiem, a potem malo kto ma juz ochote sie dosiadac. Nie czytalem "Malego Ksiecia" i nie uczylem sie na pamiec bzdurnych pamieciowek. Pozniej dowiedzialem sie tez od p. Kaweckiej, ze egzamin wstepny na Polibude zdalem nadspodziewanie bardzo slabo i tylko jakiemus dziwnemu trafowi losu zawdzieczam, ze zostalem przyjety. (Jej klasowy faworyt zdawal razem ze mna i oblal). Potem dowiedzialem sie ze maz p. Kaweckiej docencil gdzies na Polibudzie i stad przecieki o egzaminach. Potwierdzilo to moja teorie, ze w zyciu najwazniejszy jest "fart" ktory mysle ze mnie jakos nie opuszcza do dzisiaj, bo jakos jednak nauczylem sie angielskiego, tyle ze troche pozniej. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: 195.94.196.* 27.01.03, 12:36 Z Kawecka oprocz dywanikow nie spotykalam sie na gruncie nauczyciel - uczen. natomiast moja strasza siostra (matura 1973) rowniez byla uczona jezyka angielskiego prze ta pania. Ze strony Kaweckiej spotkala mnie jednak mila niespodzianka po kilkudziesieciu latach od naszy ostatnich kontaktor. Przebywajac kiedys w szpitalu poznalam bardzo sympatyczna polonistke z Zamoyskiego i jakos zgadalysmy sie, ze ja tam kiedy s chodzilam do szkoly. W tym czasie byly Kaweckiej imieniny lub urodziny i kobieta, ktora poznalam zadzwonila do p. dyrektor. Opowiedzila o bylej uczennicy, ktora spotkala i okazalo sie, ze Kawecka swietnie mnie pamieta. Nie ukrywam, ze bylo mi milo, chociaz znam doskonale powod jej dobrej pamieci. Na poczatku mojej edukacji w tej zacnej szkole mialam jeszcze czapke, znaczek LJZ, metalowy, przyczepiony do niej oraz tarcze. Jednak najbardziej martwilam sie tymi moimi spodniami. Wspominam bardzo mile wf, ktory prowadzila Foksowa. Doskonale mi sie z nia zylo. Polski - Kouganowa lub Kolganowa, nie pamietam, chemia Ginter, fizyka - Matulaniec, historia - Wieclawek, geaografia -Lup, bologia - Bryka, rosyjski - Swierczynska, angielski - roznie, ciagle zmienial nam sie nauczyciel. Teraz chetnie bym sobie tak poszalala jak w pierwszych trzech klasach w Zamoyskim Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 27.01.03, 17:13 Swirczynska od rosyjskiego? Mnie uczyla chemii (w 1984r), a moze to inna osoba? Bardzo nieprzyjemna i zlosliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
sowka1 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 28.01.03, 07:51 Wydaje mi sie, ze w siedemdziesiatych latach uczyla rosyjskiego p. Swierczynska. Poniewaz moja siostra ma lepsza pamiec, a uczyla nas ta sama nauczycielka, to ja podpytam. Byc moze pozniej znalazla sie inna Swierczynska od chemii, ale sprawdze to i napisze. Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 09.02.03, 18:48 No i co dowiedzialas sie od siostry sowko? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: 195.94.196.* 10.02.03, 10:02 Zupelnie o tym zapomnialam. Nadrobilam jednak szybko zaleglosci i juz wyslalam maila do mojej siostry. Przypomnialam sobie, ze plskiego uczyla ja p. Chodorowska, a mnie Kołganowa (Kouganowa?). Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
teraz Re: LO Zamojskiego na Smolnej 11.02.03, 08:51 do tej szkoły chodziło potworne rodzeństwo mojego potwornego meża. On był za głupi i chodził do innej szkoły. Mieliście wiele szczęścia, ze nie do waszej. Ale dało wam do wiwatu jego rodzeństwo. O ile wiem, nie było zbyt lubiane i wcale mnie to nie dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 18.02.03, 04:14 Ty potworna zono swojego potwotnego meza, ktorego potworne rodzenstwo chodzilo do Zamoyszczaka, zmykaj z tego watku. A kysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: 195.94.196.* 12.03.03, 14:51 Musze wyciagnac na wierzch ten post, bo niedugo nikt nie bedzie o nim pamietal. Moja siostra nie odpowiedziala na zadne pytanie dotyczace jej nauczycieli. Szkoda. Moze wtedy odezwaloby sie wiecej osob z konca lat szescdzieisatych i poczatku siedemdziesiatych. Mysle, ze osoba dyrektora Gada jest na tyle interesujaca, iz mozna o nim pisac bez konca. Takze Lup, czy, do chwili obecnej uczaca chemii, pani Ginter. Szkoda, ze nie spotakalam tu nikogo z mojej klasy, bo chetnie przeczytalabym ich wspomnienia. Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 06.04.03, 02:30 Masz racje. Postac dyrektora Gada byla bardzo interesujaca i barwna. Do tego stopnia, ze przekraczalo to nieco granice mojej tolerancji jako "pana studenta". Staralem sie wiec go unikac, tak, ze nie mam specjalnych wspomnien z nim zwiazanych. Nie wiem czy to dobrze czy zle. Z "Lupem" mialem do czynienia przez rok. A ze geografie i skalki lubilem (i lubie do dzisiaj, chociaz w innej nieco formie), tak, ze nasze stosunki ukladaly sie poprawnie. Nawet nie pamietam, kto uczyl mnie chemii, chociaz pozniej mialem z chemia sporo do czynienia. Czy jest na tym forum ktos kto pamieta Makulca??!! To byla rzeczywiscie barwna postac. Mysle, ze nawet dyr. Gad nie mogl mu dorownac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SZPENIEK Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.man.polbox.pl 11.04.03, 16:00 USZANOWANIE WSZYSTKIM, JESTEM ETAPEM POSREDNIM MIEDZY PAMIETAJACYMI GADA, A DNIEM DZISIEJSZYM. MATURA 1990. Wspomnienia znakomite. To byla dobra klasa. Nauczyciele dobrzy, a jak mysle po jakims czasie, to rozczulaja mnie ich dziwnosci. Wiazek, Kalaska, Babcia Krysia (Zebrowska) - to pozytywne wspomnienia. Rewelacja przez 3 lata - historia z Pania Radziwill. A potem szarosc Zajaca. Nawet nie pamietam jak mial na nazwisko. Dziwi mnie ze milczenie (prawie) o nauczycielce geografii o znaczacym przezwisku CIPA. Oto dykteryjka: nasza wychowaczyni - sama tez Zamoyszczak - odsyla rodzica na rozmowe z nauczycielka geografii, mowiac: "Cipa - o przepraszam - Pani profesor Szypszak, przyjmuje w sali takiej a takiej...." Przezwisko stalo sie w szkole tak popularne, ze stracilo jakiekolwiek konotacje wulgarne. Ot po prostu "Cipa". Ciekaw jestem co sie dzieje z absolwentami. Za moich czasow dzialal Pan Smorawinski, dbajac o ciaglosc tradycji, o odbywanie w szkole spotkan z ciekawymi absolwentami, no i staral sie utrzymac spoistosc absolwencka. A teraz przyszlo nam tylko pisac na Forum Gazety. A moze jest jakis klub absolwenta? Pozdrawiam Szpeniek Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 11.04.03, 19:38 > > MATURA 1990. > A ja matura 1986 > Wiazek Oj, tak. Wyciagany na pogaduszki na kazdej lekcji, zeby tylko nie pytal. I ten zbior zadan Zillingera. Babcia Krysia (Zebrowska) - to pozytywne Tez ja lubilam; przynosila rozne zdjecia, ilustracje, albumy przy omawianiu epok i omawiala przy okazji style w architekturze i sztuce. Rewelacja przez 3 lata - historia z Pania Radziwill. Zazdroszcze, mnie uczyla tylko pol roku. A potem pani Lech, nie ma porownania. > Dziwi mnie ze milczenie (prawie) o nauczycielce geografii o znaczacym > przezwisku CIPA. No jakze! A czy wciaz pytala o Jeziorko, co to go na zadnej mapie nie bylo? > > A moze jest jakis klub absolwenta? > Zamoj ma swoja strone, jakis czas temu mozna sie tam bylo wpisac, ale potem zaczeli tam zostawiac swoje wpisy rozni "dowcipnisie" i strony absolwentow juz nie ma. Mysle, ze moze daloby sie zrobic cos takiego jak w "Batorym", lista absolwentow, rocznikami czy klasami? A niedlugo bedzie stulecie szkoly.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SZPENIEK Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.man.polbox.pl 12.04.03, 14:50 TOSMY SIE MINELI W 1986. Widzialem ze czesc z piszacych na forum jest przestrzennie odlegla od Smolnej. Jako ze utrzymuje jeszcze kontakt z dwojka nauczycieli z Zamoya to podejmuje sie dowiedziec co szkola planuje zrobic z okazji 100-lecia i jak bardzo bedzie dbala o nas absolwentach. Jak sie dowiem to napisze. Pozdrawiam Szpeniek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 26.04.03, 16:54 Gość portalu: SZPENIEK napisał(a): > TOSMY SIE MINELI W 1986. > > Widzialem ze czesc z piszacych na forum jest przestrzennie odlegla od Smolnej. > Jako ze utrzymuje jeszcze kontakt z dwojka nauczycieli z Zamoya to podejmuje > sie dowiedziec co szkola planuje zrobic z okazji 100-lecia i jak bardzo bedzie > dbala o nas absolwentach. Jak sie dowiem to napisze. > > Pozdrawiam > Szpeniek No i czego sie SZPENIEK dowiedziales? Pewnie zaskoczyles szanowne grono wiadomoscia o 100-leciu. Zawsze sprawiales klopoty nauczycielom? Z drugiej strony, jak bedziesz z nimi rozmawial, to napomknij, ze bilety lotnicze na podroz z Amerykic czy Australii do Polski jesienia, dobrze byloby rezerwowac teraz, kiedy sa one tanie. Ze swojej strony rezerwuje wlasnie czas i przeloty na wrzesniowa konferencje w Wiedniu, wiec moze bym i zachaczyl o stolice i stara "bude", (jezeli oczywiscie bede milo widziany i nie sprawie niepotrzebnego klopotu). > Szpeniek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fester Adams Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: 217.8.186.* 18.06.03, 09:04 Ja byłem w mat-fizie. Matura w 1995. Miałem ksywkę 'Robaczek' :) Wychowawcą naszej klasy był Maciej Jenike. W trakcie roku szkolnego zmarł - szkoda, dobry był z niego człowiek. Czy ktoś też jest z tego rocznika? Chętnie porozmawiam. Mój emilek: pc32@wp.pl Robert p.s. Czy ktoś pamięta 'Rumcajsa' ? Odpowiedz Link Zgłoś
yantichy Re: LO Zamojskiego na Smolnej 25.08.04, 16:08 Czy to Wy kupiliscie sobie koszulki NIKE i dopisaliscie "je" na poczatku"? Pamietam pogrzeb Jenike w bardzo mrozny dzien. Miales zajecia z ta cudna geografica - prof. Rogalska - , ktora zwykla mawiac "miedz to jest bardzo wazne zelazo", albo "zamknijcie okno, bo ktos wejdzie i kwiatek zrzuci" (perspektywa desperata, ktory probuje wejsc przez okno znajdujacej sie na pierwszym pietrze pracowni bardzo nas cieszyla)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam L. Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.chello.pl 28.02.05, 21:51 Ojej, tylko rocznik niżej... Kto by nie pamiętał Lucy Rogalskiej... Najlepsze numery wykręcało si.ę właśnie jej.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agat Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 21:03 Witam Wszytskich, ja maturę zdałam w 1987 r. Zarówno Pani Kałaska, jak i Wiązek uczyli rowniez i mnie. Jako koszmar wspominam rok chemii z Panią Ginter i Panią Fox. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.ch.pw.edu.pl 02.08.05, 17:13 Foksica byla przeciez od WF? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 01.05.03, 17:12 A tak z "innej beczki". Kto bral udzial w pochodach pierwszomajowych. Zobaczmy, jak tradycja zmieniala sie w zaleznosci od okresu w historii. Ja tych czasow dobrze nie pamietam. Ale pewnego roku nasza klase "przycisneli" i raz wybralem sie na pochod. Glownie sprowadzalo sie to do stania w dzikim tlumie gdzies w okolicach Placu Grzybowskiego. Ale to byly poczatki lat szescdziesiatych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 01.05.03, 21:12 U nas w pierwszej klasie (1983) wylosowali 5 osob, ktore mialy isc-ochotnikow jakos nie bylo- w tym mnie. A ja i tak nie poszlam. Potem juz nam nikt pochodami glowy nie zawracal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpeniek Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.man.polbox.pl 03.05.03, 12:02 W drugiej polowie lat '80 mowy nie bylo o pochodach. Co prawda wiedzielismy, ze jakies nauczycielskie delegacje sie tam wybieraja, ale bylo to wrogo odbierane. Raz doszlo do dziwnej sytuacji. Uczaca historii Anna Radziwill (pozniej senator z OKP) pelnila obowiazki wychowawczyni klasy. Zostala poproszona (czy jakkolwiek inaczej by to nazwac) by poszla z klasa na pochod. Owszem poszla, i z nia jakas mala grupa i podobno - ja nie bylem - bylo milo. Trzymali sie raczej z dala od glownej kolumny. (oczywiscie jesli rzecz pamietam dobrze i nie jest to wytwor mojej zmeczonej wyobrazni). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 18.06.03, 08:24 Po swiecie 1-go Maja proponuje inny temat. Co sadzicie o stronie internetowej szkoly?? Sam bawilem sie ostatnio w strony internetowe. Sa one pewnym odzwierciedleniem autora(ow). Niestety, strona naszej starej "budy" jest jakas "zimna" i bez wyrazu. Duzo uroku i specjalnego wyrazu dodalyby jakies zdjecia. Cos sie chyba w tej szkole dzieje? Nie ma tam nikogo z aparatem fotograficznym? A moze wy macie jakies stare zdjecia? Pomozmy mlodziezy. Co o tym sadzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
zz3 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 23.06.03, 03:11 No nie jest ta strona zbyt udana. A ja bym chciala cos wiecej o historii, jakies zdjecia budynku od poczatku istnienia- widzialam przedwojenne, byl wtedy znacznie ladniejszy- do teraz, spis wszystkich uczniow rocznikami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpeniek Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.man.polbox.pl 23.06.03, 13:03 Ano racja, ale mysle ze mlodzi troszke czego innego oczekuja po www niz my, porownujacy wszystko do przeszlosci. Bo i tak pewnie zanaszych czasow - to jesli nie najlepiej - ale na pewneo bylo najciekawiej. Kazdy tak powie. A tu tyle dobrego, ze robia ta strone sami uczniowie. Dobry przyklad pracy na rzecz dobra wspolnego. Nich sobie dzieci szaleja. Choc i ja uwazam, ze czesc o absolwentach i przeszlosci bylaby BARDZO cenna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 24.06.03, 09:05 Absolwenci i przeszlosc to jedno. Jak szkola i obecni uczniowie olewaja historie szkoly cieplym moczem, to juz ich sprawa. Traca kontakty z absolwentami, a takich kontaktach i oni i szanowne grono mogliby zyskac. Jednak kiedy nawet patrzymy na biezace sprawy szkoly, to ta strona praktycznie nic nie mowi. Za moich czasow byly jakies zawody, konkursy, olimpiady. Czasami jakas wycieczka. Przeciez niektorzy uczniowie bija rekordy szkolne ( np: najdluzsze wypracowanie z polskiego, najdluzszy czy najkrotszy mecz miedzy klasami, najwyzszy uczen czy uczennica, konkurs na profesora czy ucznia roku - takich rzeczy mozna wymyslec tysiace). A jakies dobre zdjecia z zycia szkoly. Przeciez ostatnio byla matura i bal maturalny. Czy w tej szkole nikt nie potrafi robic ciekawych zdjec. Nie chodzi mi o grupowe zdjecie klasy z wychowawczynia posrodku, chociaz i takie mozna zalaczyc "z braku laku". Daje wam slowo chonoru, ze jak wpadne kiedys na godzine do tej szkoly, to wyniose kilkadziesiat ciekawych zdjec wartych obejrzenia. Jak ktos nie wie co to znaczy zdjecie warte obejzenia, niech sobie kupi "National Geographic". Brakuje w na tej stronie internetowej jakiegos przeblysku fantazji i zaangazowania. Ta strona robi wrazenie "dretwej" i zrobionej "na sile", na zamowienie i pod cenzure profesora. Czy w "Zamoju" nie ma dzisiaj juz ludzi z fantazja dobrym piorem i zacieciem artystycznym? W to nie wierze!!!! Cos tu w tej szkole "nie gra", ale nie wiem co. Co wy o tym myslicie? A moze glos zabiora sami uczniowie? Nikt z nich nie zaglada na to forum??? Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blink9c Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.chello.pl 13.03.04, 15:24 Ja mam taką możliwość i planuję zająć się fotografiami szkoły itp. Poza tym, niektóre zdjęcia znajdują się pod tym linkiem: www.zamoyski.edu.pl/index.php?id=ogolne&page=praco (Są to pracownie szkolne). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osa Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.chello.pl 26.06.03, 09:58 Nigdy nie zaglądam na forum "Poszukuję krewnych", kliknąłem tylko dlatego, że "omsknęła" mi się myszka, a tu, proszę, od ponad roku szukają się zamoyszczacy. Wszystkie posty przeczytałem z wypiekami na twarzy! Ja najmilej wspominam prof. Chodorowską (szkoda, że mnie uczyła tylko przez rok - w klasie maturalnej, ale za to jak! no i nauczyła mnie pisać). Świetna była też inna "Baśka" - Gieysztorowa - wychowawczyni i niemiecki (zawsze uśmiechnięta!), no i dziwię się trochę, że nikt nie wspomina o Holasowej (fizyka - "sinus cosinus daj Boże trzy minus"), która chyba najbardziej pilnuje kontaktów z byłymi uczniami (pozdrowienia!). A duet gimnastyczny Baca- Cewe? A Gaworowa rozbierająca wzrokiem co bardziej przystojnych kolegów? Bezbłędna była Cipa, której urządzaliśmy w sali geograficznej najdziksze psikusy (ona to chyba lubiła), z popisowym numerem - wskaźnik do map w roli podpórki do kwiatów sterczącej w doniczce (to było obowiązkowo na każdej lekcji), smrodliwy dymek wylatujący zza podwójnej tablicy itd. Niemile wspominam w sumie tylko dwoje: Ginterową (nie dość, że wredna, to nie potrafiła niczego nauczyć - więcej zrozumiałem przez miesiąc korepetycji przed egzaminem na medycynę niż przez cztery lata z Bronką - BTW w ostatnią niedzielę widziałem ją w kościele przy Czarnieckiego na Żoliborzu, niewiele się zmieniła), no i Zieliński, zwany Zielakiem lub Zającem (nudy narodowe, czerwone komuszydło, jak on się musiał męczyć, gdy po 1989 r. trzeba było uczyć o Katyniu). pozdr. (osa) matura 1991 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpeniek Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.man.polbox.pl 28.06.03, 12:23 Co do wymienionych i widzianych to ostatnio - no nie juz jakis rok temu - widzialem Pani Cewe. Jest po wylewie, ale dzielnie walczy ze slaboscia ciala. Pozdr. Szpeniek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osa Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.chello.pl 29.06.03, 12:23 Gość portalu: Szpeniek napisał(a): > Co do wymienionych i widzianych to ostatnio - no nie juz jakis rok temu - > widzialem Pani Cewe. Jest po wylewie, ale dzielnie walczy ze slaboscia ciala. A ja słyszałem, że to prof. Baca miała udar i to w trakcie szkolnych rozgrywek koszykówki. pozdr. (osa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpeniek Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.man.polbox.pl 05.07.03, 07:00 o rany, ale gafa. Obu Paniom zycze zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: 195.94.196.* 02.07.03, 11:34 Tak, tak, Ginterowa, to było to. "Pani profesor, dlaczego dostalam z klasowki trojke, skoro rozwiazałam wszytskie zadania? Po co Ci więcej, przeciez na koniec roku i tak bedziesz miala troje" I ja rowniez musialam sie sporo uczyc i meczyc z korepetycjami, by zdawac na medycyne. Ale teraz, nawet o niej chce sie poczytac i porownaćcswoje wrazenia z wrazeniami innych. Dawno nie bylam tutaj, ale z radoscia zauwazylam ruch na tym forum. Odzywaja sie starzy i mlodzi, a wszytskim chodzi o to samo, by nie zapomniec szkoly, do ktorej chodzilo sie przez kilka lat i bez wzgledu na rezultaty edukacji, utkwila w naszej pamieci. Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek matura ' 79 IP: 134.65.105.* 14.07.03, 17:36 ta szkola nie byla zla ale miala specyficzne podejscie. 3 lata u Ladynskiego (mat-fiz) a potem ostatni rok o 180 stopni. Szukalem malej Kasi Mazurowskiej ktora wyemigrowala do RPA. Byla mlodsza. Kochalem sie w niej. Moze ktos cos wie? copestello@hotmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AdamR (mat'95) m-f Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 23:28 Z chemią zawsze miałem kłopoty ;o) czy raczej z nauczycielkami chemii. O ile (w podstawówce) z odpowiedzi miałem same piątki to "z zeszytu" regulaminowo 2kę (2-5). Ale ad rem, w Zamoyu to było tak: Ginter zaczęła nas uczyć dopiero w drugim sem. Na początku mielismy jakąś młodą dziewczynę zaraz po studiach. Prof. Ginter postanowiła ten stan rzeczy zmienić. Na lekcji byłem pytany i powiem szczerze, że zazwyczaj polegałem na swego rodzaju "improwizacji" (zeszyt) ;o) i tym razem poszło mi średnio. Ginter wystawiła mi 2kę (1-6) patrzy na mnie i z uśmiechem pyta: "Dlaczego masz taką minę to _dobry_ stopień?". Na to ja "Wydawało mi się że jednak mierny." Po wywiadówce mama mówiła, że Ginter z rozprajającą szczerością wyznała: "wiem, że pani syn umie na 4kę ale poprzednia nauczycielka ich tak rozpuściła..." P/AdamR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 08.08.03, 08:03 Wakacje sie koncza. Wyciagam wiec ten watek na poczatek zeby nie zaginal. Jak egzaminy wstepne na studia mlodego rocznika. Podzielcie sie z nami wrazeniami. Jakie kierunki w teraz sa najmodniejsze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpeniek Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.man.polbox.pl 21.09.03, 09:04 Jakos Zamoyszkacy milczacy. Nasze forum znowu gdzies na szarym koncu... Zadnych nowin i plotek? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 24.09.03, 09:56 a wie ktos cos na temat pani Kulinskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
felicia Re: LO Zamojskiego na Smolnej 28.09.03, 12:44 Gość portalu: k napisał(a): > a wie ktos cos na temat pani Kulinskiej? Zmarła kilka lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
hki Re: LO Zamojskiego na Smolnej 09.10.03, 20:53 eh,przypomniały sie stare dzieje-matura rocznik 99. 4 lata prześmiesznego życia w tym niezbyt zdrowym dla zdrowia psychicznego liceum. Odpowiedz Link Zgłoś
felicia Re: LO Zamojskiego na Smolnej 10.10.03, 09:18 hki napisał: > eh,przypomniały sie stare dzieje-matura rocznik 99. 4 lata prześmiesznego życia > > w tym niezbyt zdrowym dla zdrowia psychicznego liceum. Gdy ja konczyłam Zamoya (lata 70-te, b. wczesne), nie była tam "niezbyt zdrowa", to było coś gorszego:((( Tyle że zyskałam odporność na całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpeniek Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.man.polbox.pl 10.10.03, 19:46 Za moich czasow (matura '90) bylo super. Juz rozprezenie polityczno-obyczajowe, a jeszcze pamiec dawnej swietnosci. Wspominam czasy LO z przyjemnoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpeniek Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.tc.nd.edu 06.11.05, 03:04 Witam Zamoyszczakow roznych pokolen i roznych kontynentow. Ja sam tra chwilowo trafilem za Wielka Wode i tylko to mnie usprawiedliwia z nieuczestniczenia w obchodach 100 lecia szkoly. Tak z tego co przeczytalem w prasie, to glowne obchody byly wczoraj/dzisiaj, czyli w sobote 5 XI. Czytalem na www Gazety (stlecznej) notke o nauczycielkach-absolwentkch. Moze jest cos jeszcze. Czy ktos byl na jubileuszu i moze cos o tym powiedziec? Pozdrawiam Szpeniek Odpowiedz Link Zgłoś
piotr4b Re: LO Zamojskiego na Smolnej 07.11.05, 01:30 Przeczytaj: miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3003731.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpeniek Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 22.11.05, 03:24 Jubileusz minal a refleksji jak nie bylo, tak i nie ma. Poza tym co bylo na www Gazety i co jest na stronach LO czy wiadomo komus o przebiegu uroczytosci? Czy to prawda ze wyszla uaktualniona wersja ksiazki o szkole w PIWie? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jas Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 20.10.03, 08:29 Hej khi, podziel sie z nami szczegolami z tego "przesmiesznego zycia". Niech i nam bedzie wesolo. Odpowiedz Link Zgłoś
hki Re: LO Zamojskiego na Smolnej 24.10.03, 11:28 Smieszne było jak juz od pierwszej klasy bardzo,bardzo często starano nam sie wpoic przekonanie ze Zamoy to wyjatkowe miejsce dla wybitnych ludzi. Nasza klasa patrzyła na to z dosyc duża rezerwą i po pewnym czasie zaczęło nas to smieszyc. Groteskowe było oburzenie gdy jedna z kolezanek ufarbowała sobie włosy- naady,konsylia nauczycielskie, szok,strach i dyskusje o zgniliznie młodzieży. Parę razy sprawdzano czy przypadkiem jakiś "świństw" nie naklejamy na naszych szafkach. Co do kdry- pierszeństwo dla Pani Marzenki od biologii- zagubina w morzu licealistów. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 27.10.03, 19:28 ja chyba pamietam ta akcje z wlosami... Czy Ty aby nie jestes z mojego rocznika? moim wychowawca byla Pani Kostrzewa :) Odpowiedz Link Zgłoś
hki Re: LO Zamojskiego na Smolnej 29.10.03, 23:27 Kostrzewa? klasa o jakim profilu? moja wychowawczynią była Dąbrowska. matura 99. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 11.11.03, 15:37 No jesli Kostrzewa to tylko biol-chem. A swoja droga to bardzo jestem ciekaw co teraz porabia moja ulubiona nauczycielka. Moze ktos cos wie na ten temat? Bardzo chetnie bym ja odwiedzil. Odpowiedz Link Zgłoś
hki Re: LO Zamojskiego na Smolnej 12.11.03, 19:37 No tak,biol-chem;) Nie mam zielonego pojecia co sie dzieje w Zamoyu-spora częsc nauczycieli,którzy mnie uczyli odeszła i mimo,ze to 15min. ode mnie z domu to jakos mi nie po drodze. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 12.11.03, 22:40 Zaraz zaraz.... 15 minut od szkoly... i z mat-fizu? no to chyba wiem kto to :) Odpowiedz Link Zgłoś
hki Re: LO Zamojskiego na Smolnej 13.11.03, 23:24 michaelandro napisał: > > Zaraz zaraz.... 15 minut od szkoly... i z mat-fizu? no to chyba wiem kto to :) Alez czemu z mat-fizu? Dąbrowska była wychowawczyna klasy ogólnej;)i do tej tez chodziłem. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 14.11.03, 08:28 no taaaaak.... jasne.... :) Nie wiem czemu mi sie pomylilo. Z ogolna chodzilismy na rosyjski do Pani Trojanek, to dopiero ciekawa kobieta :) Utrzymujecie jakis kontakt w klasie? U nas jakos wszystko sie rozpadlo. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
hki Re: LO Zamojskiego na Smolnej 14.11.03, 14:59 Owszem,udałóo mi się utrzymac bardzo dobry kontakt tak z 10-12 osobami z klasy.ja męczyłem sie z Makarewicz.a z biol-chemu to dalej jestem bardzo dobrym kumplem Dzonego.pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 14.11.03, 23:26 o prosze :) a co tam u dzonego? pewnie konczy farmacje teraz ? a Ty czym sie zajmujesz? pozdro a moze sa jeszcze jacys zamoyszczacy tutaj? Odpowiedz Link Zgłoś
hki Re: LO Zamojskiego na Smolnej 15.11.03, 12:43 Dzony jeszcze nie konczy-miał zawirowania z jednym przedmiotem i ma taka głupia sytuację,ze z tego powodu jeszcze roczek pochodzi na AM-nie powtarzał roku,tylko przedmiot. a ja konczę socjologię,pracuje dorywczo to tu to tam i ogólnie idzie do przodu.A Ty co porabiasz? Zamoyszczacy chyba są niezbyt netowi;) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 15.11.03, 16:08 no wlasnie... jakos ciezko tu znalezc kogos z zamoya.. co u mnie? ja od paru lat nie moge skonczyc zadnej uczelni, jakos zbyt bardzo mi sie spodobalo chyba takie studenckie zycie na luzie. Pracuje sobie i szykuje sie do jakiejs spektakularnej ucieczki z kraju. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
hki Re: LO Zamojskiego na Smolnej 16.11.03, 00:21 michaelandro napisał: > no wlasnie... jakos ciezko tu znalezc kogos z zamoya.. co u mnie? ja od paru > lat nie moge skonczyc zadnej uczelni, jakos zbyt bardzo mi sie spodobalo chyba > takie studenckie zycie na luzie. Pracuje sobie i szykuje sie do jakiejs > spektakularnej ucieczki z kraju. > pozdro Spektakularna ucieczka z kraju-daj znac wczesniej-będę TV oglądał;) A ja zamierzał pozostac-widzę się jakos w tym kraju,mam pewna wizje tego co chciałbym robic i będę próbował ją zrealizowac. Co do zycia studenckiego to jak pomysle,ze za rok juz nie będę studentem to wyc sie chce;) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 15.11.03, 19:00 Zamoyszczacy nie sa zbytnio netowi? Chyba masz racje. Jak sobie podliczysz to masz setke absolwentow rocznie przez .......powiedzmy piecdziesiat lat. Doliczysz sie wiec jakies 5.000 osob nalezacych (chcac czy nie) do tego "elitarnego klubu". Policz sobie osoby, ktore wystapily na tym watku i znajdziesz niecale dwadziescia osob, czyli z grubsza liczac 0.4% populacji. Nie wyglada to imponujaco. Jezeli chodzi o roczniki, to sa na tym forum mlodsi jak ty i starsi jak ja (1964) i ci pomiedzy ale nie wychylil sie nikt ze slawnego grona pedagogicznego. Dla nich intrnet jakby nie istnial. Odbiciem tego jest strona internetowa slawnego liceum. Mysle, ze nalezaloby zwiekrzyc nacisk w "Zamoju" na edukacje zwiazana z internetem zaczynajac od specjalnego kursu dla nauczycieli. Jezeli byl bym tam dyrektorem, to nakazalbym kazdemu "profesorowi" zalozyc indywidualna strone internetowa i od jakosci tej strony uzaleznil prmie. To tak, na poczatek. Mysle, ze nie kazdy zdaje sobie sprawe jak wazna role moze odgrywac internet w zyciu , a to co jest dzisiaj, to prawdopodobnie tylko poczatki. Ty konczyles ta szkole dosc niedawno. Jaka jest twoja osobista opinia na ten temat????? Jak wygladala wasza edukacja internetowa?? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hki Re: LO Zamojskiego na Smolnej 16.11.03, 00:19 Edukacja internetowa? nie było takowej-informatyka była,ale powiem szczerze-nie wniosła nic w rozszerzenie mych zdolnosci komputerowych.ciekawe jak jest teraz- nie mam pojęcia.Znajac zycie,jest lepiej,bo wiekszosc ma w domu kompa i cos na nim robi,wiec jest szansa, ze społeczenstwo obeznane z techniką rosnie-oby tylko bez przesady. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 16.11.03, 23:17 Jak sie popatrzy na strone zamoyskiego to az szkoda gadac. Ale mysle ze edukacja internetowa to zbyt duze slowo... no bo czego tu uczyc :) Jesli chodzi o nauczycieli... gdybys musial utrzymac siebie i rodzine za jakies maksimum 1500 zl i uzerac sie z gowniarzami bez szacunku,to malo obchodzilaby Cie jakas tam strona internetowa, no a w zamoyskim na dodatek srednia wieku przekracza 60. :) pozdrawiam wszystkich zamoyszczakow Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 25.11.03, 22:20 ale juz niedlugo zamoyskiemu stuknie sto lat... wybieracie sie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osa Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.chello.pl 18.11.03, 01:59 > ale nie wychylil sie nikt ze slawnego grona > pedagogicznego. Dla nich intrnet jakby nie istnial. Mylisz się. Sądzę, że sobie od czasu do czasu na to forum zaglądają - wiem o tym po swoich czerwcowych wpisach. BTW - Herzlichen Gruss, Prof. Gieysztor (dobrze jeszcze pamiętam?). pozdr. (osa) PS. Jasio! Jesteś z rocznika mojego ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpeniek Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.man.polbox.pl 18.11.03, 20:25 Jasio ciekawe uwagi. Ale mam watpliowsci do obliczen statystycznych. Czy mozna do grona internautow zaliczac rowniez ludzi z matury rocznik 1960? Niewielu. Ale nie jest zle. Nawet jesli jest tu okolo 20 osob, to i tak rzecz jest pozytywna. Prosze nie zapominac gdzie jestesmy. Zamoy zawsze - przynajmniej do moich czasow (matura 1990) - byl uznwany za szkole prawicowa. Lewaki szli do Reya, albo gdzies tam. (Ja sie przyznam, ze w moim wypadku wybor szkoly podyktowany byl dogodnym dojazdem z Ursynowa i sasiedztwem wzgledem szkoly podstawowej. No dobra, tez dlatego, ze o szkole mowilo sie dobrze.) Tak czy owak znam wielu Zamoyszczakow, ktorzy na portal Gazety nie zagladaja. To zreszta jest ciekawy watek, czy "prawicowosc" szkoly zostala przez nas zaakceptowana, odrzucona, zignorowana, przemilczana, albo cos tam jeszcze. Piszcie o tym. Co do nauczycieli i ich obecnosci w sieci. Trodno mi powiedziec. Czesc moich nauczyli to to ludzie dzis 40 letni. Potencjalnie nadawaliby sie na surferow, ale czy ich bawiloby nasze forum? Watpie. Spotkalem ostatnio mojego szkolnego nauczyciela etyki (no, tak to byly poczatki tego przedmiotu) Tomka Kowalczuka. Pracuje nadal w Zamoyu i zdaje sie ze poza filozofia uczy tez polskiego. Podobno planuje jakas konferencje o Gombrowiczu. Malo byli w Zamoyu konferencji naukowych z prawdziwego zdarzenia. Moze to dobry pomysl. Moze to ich natchnie zeby szukac potencjalnych sojusznikow, czytaj darczyncow wsrod absolwentow. A do tego bedzie ta wielka rocznica niebawem... No tom sie wypisal. Pozdrawiam PS w zeszlym tygodniu widzialem na Krakowskim Przedmiesciu studenta w czapce Zamoya. Alez to nadal przyciaga moja uwage. Tylko ze mlody czlowiek nosil ja bardzo na bakier, bo tyl na przod. Ale przeciez czapki-smy mieli :) Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 19.11.03, 22:28 Czy ja wiem czy to ciekawy watek.... Poczas mojego pobytu prawicowosc szkoly byla widoczna tylko podczas spotkania z Korwinem-Mikke i na lekcjach Pana Waszaka. A tak to raczej bylo apolitycznie, przynajmniej nie przypominam sobie. Wlasnie wlasnie... Waszak to temat na osobny watek... strasznie wykrecony nauczyciel, typ romantyka ktory odprawial modlitwe na aniol panski w sali od polskiego :) heh... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdi Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.energis.pl 23.11.03, 01:26 a ja wspominam pana Waszaka bardzo miło - dobry, naturalny człowiek, który chciał przekazać nam coś więcej, niż suche fakty do zapamiętania. Kiedy odchodziliśmy ze szkoły sam przyznał, że na początku, kiedy wiedział, że ma iść do nas na zajęcia robiło mu się niedobrze, a koniec końców byliśmy jego ulubieńcami. Pamiętam, że wtedy mu się łza zakręciła. I tak naprawdę jest to jedno z moich najmilszych wspomnień ze Zamoya. Eh... to były czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 24.11.03, 19:15 no z cala pewnoscia nie jest zwyczajnym nauczycielem, tylko podpadl mi straszliwie. Powiedzialem mu ze ucze sie na sggw a on od razu blyskotliwie rozszyfrowal ten skrot jako wyzsza szkola wywaozenia gowna. wg mnie troche wypowiedz byla nie na poziomie. Kiedy robilas mature? Odpowiedz Link Zgłoś
hki Re: LO Zamojskiego na Smolnej 24.11.03, 22:57 A ja miałem polski z Raczkowska i uwazam ze była bardzo ciekawa i dobrze przekazująca nam wiedze nauczycielka.a Waszak? pamiętam jak go parodiowano na kabarecie studniówkowym;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdi Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.energis.pl 24.11.03, 23:51 no tak, to rzeczywiście mógł Ci podpaść; ale i tak nigdy nie zapomnę spodni narciarskich, któe były obowiązującym strojem zimowym. Ja jestem matura '94. Odpowiedz Link Zgłoś
felicia Re: LO Zamojskiego na Smolnej 25.11.03, 13:20 Gość portalu: Magdi napisał(a): > no tak, to rzeczywiście mógł Ci podpaść; ale i tak nigdy nie zapomnę spodni > narciarskich, któe były obowiązującym strojem zimowym. Ja jestem matura '94. Wy, młodziaki, to mieliście dobrze. Ale życia nie poznaliście. Ja chodziłam do Zamoya za czasów dyrowania Gada. Miał kilka obsesji, jedną z nich było noszenie spodnie przez dziewczyny. To było zabronione, nawet jeżeli na te spodnie nakładało się - noszony jeszcze wtedy! - fartuch. Gad stał przy wejściu do szkoły, na schodach, i jeżeli wypatrzył kogoś w nieodpowiednim ubraniu - cofał do domu. Trzeba było się przebrać i zameldować u niego. Nieodpowiednie było także: noszenie golfów przez chłopaków oraz opasek na włosy przez dziewczyny. Nie wspominam oczywiście o obsesji długości: spódnic u dziewczyn i włosów u chłopaków (latał za nimi z nożycami po korytarzu!). No i o tym, że kontrolował również noszenie czapeczek. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys Re:Stare "dobre" czasy IP: 207.34.88.* 26.11.03, 06:26 A jakie stare?? Poczatki lat szescdziesiatych. Czy ktos z tego okresu swietnosci szkoly jest na tym forum?? A kto pamieta Makulca od matmy. Jak ktos pamieta, to stawiam mu piwo (albo lampke dobrego wina) w czasie nastepnej mojej wizyty w Warszawie. Makulec przerastal dyr. Gada, jezeli chodzi o numery zwiazane z traktowaniem panow (i panie) "studentow". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam L. Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.chello.pl 28.02.05, 21:59 Mój rocznik! Ja z ogólnej, IV fu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.sggw.waw.pl 26.11.03, 13:38 hehehh - mi to samo powiedzial przy prxypadkowym spotkaniu ( sama bym do nirgo nigdy nie poszla ). Stracil u mnie caly autorytet, kiedy w IV klasie kazal nam placic za dodatkowe lekcje u niego ( w szkole, w trakcie godzin szkolnych ), poniewaz nie wyrobil sie z calym materialem. NIe dziwne - jak cala II klasa przyplynela na Mickiewiczu :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: 207.34.88.* 26.11.03, 15:34 Mosiniewicz (Mosiek) potrafil rozpoczac lekcje od zbiorki na gabinet fizyczny, bo inaczej mogla byc klasowka. Ale to stare czasy i nikt tego dzisiaj powaznie nie traktuje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hki Re: LO Zamojskiego na Smolnej 26.11.03, 22:11 Zauwazyłem ze w ostatnim czasie forum odzyło-po długiej przerwie prawie codzienie nowe posty. ciekawym czy za dwa lata jakis jubel zrobia z okazji 100- lecia pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: 207.34.88.* 26.11.03, 23:41 Jubel z okazji stulecia? Osobiscie watpie. To trzeba zorganizowac. Wlozyc w to troche wysilku. A wyglada mi na to, ze grono pedagogiczne nie bedzie sie przemeczac za pensje ktore im placa. I to w dodatku dla kogo? Dla jakis tam absolwentow, ktorzy dzieki Bogu, wyniesli sie juz z budy. Dla absolwentow nie ma nawet miejsca na stronie internetowej szkoly. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 27.11.03, 00:19 No to moze my zrobmy ta impreze co? Przeciez szkola to tak prawde mowiac jej uczniowie i absolwenci. To ma byc chyba nasze swieto nie? Szkola... co by tam o niej nie mowic, byla miejscem gdzie dorastalo wielu inteligentnych ludzi. Czy mozecie wiec choc troszke powiedziec jak sie pozniej toczyly Wasze losy? Jakies blyskotliwe kariery? Jakies ciekawe historie? Pewnie porozjezdzaliscie sie po swiecie? pozdrawiam serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
hki Re: LO Zamojskiego na Smolnej 27.11.03, 21:36 Podejrzewam,ze 3/4 by sie nie chciało przyjsc. Pare osób z mojej klasy planuje spotkanie sie i wypicie czegos symbolicznego;) na pamiatke tych 4 lat. choler,człowiek będzie miałza dwa lata 25 lat. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 11.12.03, 07:56 A co powiesz o tych po piecdziesiatce?? PS. Dlaczego to forum tak padlo po propozycji jubla na 100-lecie szkoly?? To ze nie wszyscy przyjda, to dobrze. Jak zjawi sie 20% (czyli co piaty - srednio 6 osob z klasy) to i tak nie bedzie miejsca w "budzie". Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 11.12.03, 15:51 Podejmuje probe reanimacji wątku!!! Co sie z wami dzieje Zamoyszczaki? nikt nie chce uczcic tej wielkiej daty? nikt nie chce zobaczyc co i jak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpeniek Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.man.polbox.pl 13.12.03, 20:54 Zdecydowanie jestem za obchodami jubileuszu. Co prawda moze sie skonczyc ze absolwenci beda obchodzic gmach wkolo, bo czy w szkole cos sie bedzie dzialo to na razie niewiadoma. A jeszcze co do plotek o nauczycielach. Starsi sie uciesza :) Polskiego uczyla mnie - bedac juz na emeryturze - Krystyna Zebrowska. Bardzo byla nielubiana, choc uczyla skutecznie. Niesprawiedliwie, ale skutecznie. Podobno miala w starszych klasach - starszych od mojego rocznika (matura '90) - wielu fanow i oddanych uczniow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: 107.77.89.* 19.02.15, 05:13 W którym roku to było? Czy to ta sama dr. Krystyna Żebrowska która mnie uczyła w Koperniku? Najlepsza polonistka jaką znałam. Była wychowawczynią naszej klasy 75-79 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sandra Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.chello.pl 14.12.03, 13:46 a ja wspominam pana Waszaka bardzo miło - dobry, naturalny człowiek, który > chciał przekazać nam coś więcej, niż suche fakty do zapamiętania. hmmm - antysemickie wypowiedzi, teksty typu: "ateisci na stos" czy "Balcerowicz to kanalia" " a dobre jest tylko Radio Maryja i Tygodnik Powszechny" byly na lekcjach u prof. W(a)szaka na porzadku dziennym. Nie neguje jego pogladów, ale wysluchiwanie tych tekstow na lekcjach, na ktorych mial nas przygotowywac do matury, nie bylo zbyt przyjemne. Zreszta o nim i o jego poczynianiach w tej szkole mozna by ksiazke napisac. Matura'01 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawell do Szpenka,... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 22:34 No tosmy niemal w domu. Ja jestem matura 88, a wiec dwa lata wczesniej. Musielismy w tym samym czasie przez jakies dwa lata pomykac po tych samych korytarzach. Jesli chodzi o prawicowosc szkoly,...to trudno tak o tym mowic w odniesiu do czasow sprzed roku 1989. Ale, rzeczywiscie cos jest na rzeczy. Pamietam bardzo dobrze masowe uczestniczenie w anty-pierwszomajowych zadymach w maciejowkach Zamoya. Oraz "tysiace" innych pomniejszch akcji tak na terenie szkoly jak i poza jej murami. Jak zrobilismy szkolna gazetke "Pro Memoria" (obok pracowni geograficznej) gdzie pojawily sie zdjecia z papiezem oraz transparentami nielegalnej Solidarnosci,...dyr. Radomska dostala furii i zawiesila nasza dzialanosc. Ale wowczas nie zastanawialismy sie nad prawicowoscia a "tylko" bylismy nastawieni antykomunistycznie. Pozdrawiam pawell Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: do Szpenka,... IP: 80.241.130.* 17.12.03, 11:53 tez matura 88 ale klasa biol-chem ( wych. laska -kalaska). Masz racje wtedy biegalo sie na demonstracje, czytalo gazetki podziemne i nikt nie pytal o prawicowosc czy lewicowosc. To przyszlo pozniej, pierwszy podzial byl podczas wyborow prezydenckich no ale to inna bajka. Pozdrawiam wszystkich zamojszczakow. Maciek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawelL LO Zamojskiego na Smolnej (matura 1988) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 18:00 Witam, witam, tu maturzysta z klasy ogolnej od pan prof Golnik i Gieysztor. Cz jest ktos w sieci z mojego rocznika? pawelL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawell a propos afery Rywina,... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 23:14 Jesli mnie pamiec wzrokowa nie myli, to koles broniacy Rywina, ten o prostych, ulizanych wlosach musial robic mature w Zamoyu w roku 1987 moze 1986. pawelL Odpowiedz Link Zgłoś
hki Prawicowość w Zamoyu 17.12.03, 20:25 Prawicowośc dosyc mocno ujawniała sie u Dąbrowskiej-na godzinach wychowawczych bylismy karmieni głodnymi kawałkami,ukazujacymi kto dobry a kto nie. Korci mnie wskoczyc któregos dnia do szkoły ale odeszło podobno sporo kadry która mnie uczyła więc nie wiem czy ma to sens. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Prawicowość w Zamoyu IP: *.proxy.aol.com 18.12.03, 08:13 Tradycje byly tez dawniej. Takim przykladem byly lekcje historii z Wieclawkiem. Czasami podrecznik do historii sobie a Wieclawek sobie. U niego obowiazywala nie ksiazka, ale jego wyklady. Pojawialy sie tam dziwne rozbieznosci pomidzy podrecznikiem a jego wersja. Czesto byla ona podana tak, ze trudno sie bylo do czegos przyczepic. Ale i tak wszyscy wiedzieli o co chodzi. Takim przykladem bylo Powstanie Warszawskie. Uczac historii najnowszej, probowal uwrazliwic nas na napiecie na Bliskim Wschodzie i inne tem podobne rzeczy. A byly to lata...poczatku szescdziesiatych. Wtedy obowiazywaly inne oficjalne wersje... Jak juz wspomnialem to juz gdzies na tym forum, kilka lat temu w czasie wizyty w Warszawie odwiedzilem Wieclawka. Mial juz wtedy ponad dziewiecdziesiat lat. Mieszkal wciaz na Saskiej Kepie. Opowiadal mi o czasach jeszcze wczesniejszych, jak to UB-ki go ganialy i probowaly pobic za poglady. Przypomnialem wtedy sobie, ze za moich szkolnych czasow krazyla taka foma w Liceum o profsorze Wieclawku. Czy ktos jeszcze pamieta te czasy? Pozdrowienia zza morz i skalistych gor. hki napisał: > Prawicowośc dosyc mocno ujawniała sie u Dąbrowskiej-na godzinach wychowawczych > bylismy karmieni głodnymi kawałkami,ukazujacymi kto dobry a kto nie. > Korci mnie wskoczyc któregos dnia do szkoły ale odeszło podobno sporo kadry > która mnie uczyła więc nie wiem czy ma to sens. > pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renma1 Re: a propos afery Rywina,... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 21:47 Witam Koles ulizany to Rychlowski - matura rocznik 1989 - potem mialam z nim (nie) przyjemnosc jeszcze stykac sie 5 lat na Prawie na UW- niemily i wyniosly od zawsze. Poza tym chlubnym ? wyjatkiem to nikt z ludzi ktorych zapamietal z moich lat , moze oprocz Agaty passent kariery nie zrobil w tzw swiecie. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 24.12.03, 22:57 Swieta, Swieta. Wypada zmienic temat. Najlepsze zyczenia Swiateczne i Szczesliwego Nowego roku 2004 dla forumowiczow z Zamoya. Jasio. PS. Niedawno minelo u mnie poludnie , czyli do Wigilii mam jeszcze ok czterech godzin. A wy juz pewnie jestescie po sledziku, karpiu, kapuscie z grzybami, barszczu, i prezentach spod choinki. Podzielcie sie z nami lista swoich specjalow i nietypowych tradycji. U mnie np. zamiast karpia jest losos pod roznymi postaciami. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.acn.waw.pl 29.12.03, 11:38 U mnie zdecydowanie kroluje karp, a szczegolnie w szarym sosie; podstawa - rodzynki i migdaly w duzych ilosciach. Sledziki i owszem, czemu nie, ale takze lebki prawdziwkow w ciescie. Na deser od kilku lat kutia. Uwielbiam duze ilosci maku, bakalii i pszenicy. Teraz szykuje sie na Sylwestra. Grono raczej skape, ale za to w jakim krajobrazie! Czego i Wam zycze. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
hki Re: LO Zamojskiego na Smolnej 30.12.03, 23:37 Swięta mineły,lecz czas na zabawe do rana. Oby 2004 był dla wszystkich was lepszy, piekniejszy oraz pełen spokoju i sukcesów. hki Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 03.01.04, 22:48 Jestem zaszczycony możliwością dokonania pierwszego wpisu w roku 2004. Pozdrawiam wszystkich serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpeniek Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.man.polbox.pl 04.01.04, 16:52 Wszystkim Zamoyszczakom najlepsze zyczenia w roku poprzedzajacym stulecie szkoly. Odpowiedz Link Zgłoś
hki Re: LO Zamojskiego na Smolnej 15.01.04, 21:15 Cos znowu zastój i marazm zapanował-rozumiem że jest taka aura,iz odechciewa sie wszystkiego ale nie mozna porzucic wątków!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 28.01.04, 08:33 Hki, masz racje. Moze tak ten mroz wymrozil naszych Zamoyszczakow, ze odechcialo im sie nawet stukanie w klawiature. Moze ktos ma jakies wspomnienia zwiazane z zima? Ja tylko pamietam tlok w autobusach (bylem jednym z tych dojezdzajacych). O ile w lecie mozna bylo gdzies na doczepnego sie zalapac, wiszac w polowie na zderzaku, bo drzwi w autobusach sie nie zamykaly, to w zimie numer nie przechodzil. Czasami stalo sie prawie godzine na przystanku, bo komunikacja wysiadla z powodu mrozu lub sniegu. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpeniek Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.man.polbox.pl 06.02.04, 00:35 Oj zimy bywaly w istocie ciezkie. Najgorsze wspomnienia to ta udreka ze zmiana obuwia. Czlowiek staral sie calemu swiatu pokazac, ze ma glany (nie wiem czy starsze roczniki wiedza co to?), a tu nic tylko obowiazek zmiany butow na tramki albo inne juniorki. No i zima, trzeba bylo szybko pic piwko w parku (kolo Akademii Muzycznej, albo na skarpie, za stacja benzynowa), bo sie robilo nipijalnie zimne. Czasem szukalo sie trunkow zamarzajacych w nizszych temperaturach. Eh, mlodosc.... :) Zycze rychlej wiosny Odpowiedz Link Zgłoś
hki Re: LO Zamojskiego na Smolnej 08.02.04, 18:38 Dojazdy w zime były-przynajmniej dla mne-spokojne.15 minut w busie i juz zasuwałem przez skwerek. Jednak najlepsza była wiosna-park przy Akademii Muzycnej od nosem,sklep takowoz- eh,łezka się w oku kreci. Dobre towarzystwo w klasie było,wiec wypady na łono natury były dosyc częste. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 10.02.04, 00:48 oj tak... okolice Akademii Muzycznej to wspaniale miejsce.. pamietam te dzwięki płynące z otwartych okien uczelni... i piwko... bylo tam tak spokojnie.. rano czasem przesiadywalismy w Amatorskiej... a popoludniami w ZARze :) Odpowiedz Link Zgłoś
smok27 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 10.02.04, 11:03 Witam :) jest moze ktos z rocznika - matura'92? Odpowiedz Link Zgłoś
jck.x Re: LO Zamojskiego na Smolnej 11.02.04, 23:49 Właśnie !!! A mi szczególnie by zależało na znalezieniu kolegi z czasów studiów na SGH- Huberta Hozyasza, który chodził do klasy mat. -fiz. (np. razem z Marcinem Wyszyńskim). Jeśli by się HH znalazł, proszę go bardzo o mejla na priv. (oczywiście jck.x@gazeta.pl). Pozdro. Jck Odpowiedz Link Zgłoś
smok27 Re: LO Zamojskiego na Smolnej 14.02.04, 16:03 :) chodzilam z Hubertem do klasy (i z Marcinem Wyszynskim tez! ;) ). Jak chcesz, to napisz do mnie: smok27@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blink9c Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.chello.pl 13.03.04, 15:55 Po przeczytaniu wszytskich postów wnioskuję, że ja jestem tu najmłodszym Zamoyszczakiem. Mam dopiero 17 lat i obecnie "łażę" do pierwszej. Jeśli chodzi o stronę internetową, to, zapewniam Jasia, złożyłem już autorowi strony Zamoyskiego propozycję o współpracę. Tak więc nasz serwis powinien nabrać życia za jakiś krótki czas. Pozdrawiam wszystkich Zamoyszczaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.chello.pl 07.07.04, 20:11 Ja jestem mlodym wychowankiem zamoyskiego, matura 2003, nie milo wspominam, nauczyli mnie chyba tylko...pokory:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 18.07.04, 16:20 Gość portalu: marta napisał(a): > Ja jestem mlodym wychowankiem zamoyskiego, matura 2003, nie milo wspominam, > nauczyli mnie chyba tylko...pokory:) Napisz cos wiecej. Co si sie w szkole nie podobalo i dlaczego wspominasz ja "niemilo". Masz okazje zaprezentowac swoj punkt widzenia i swoje racje wymieniajac zlych (i dobrych) profesorow - jezeli tacy byli. P.S. A tak na marginesie, to od czasu do czasu przydaje sie troche pokory w zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 10.10.04, 06:27 Podobno w tym roku szkola obchodzi 100-lecie. Czy ktos cos slyszal na ten temat?? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marzenka Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.10.04, 18:12 Ja tez mialam przyjemnosc byc tam uczennica. Klasa humanistyczna. Wiele , wiele lat temu. Zaraz obejrze caly watek, moze znajde kogos :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marzenka Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.10.04, 18:42 Hmmm... to bylo tak... Stare, stare dzieje. Duszna atmosfera dookola. Dyrektorka byla p. Radomska - Pietkiewicz. Mielismy z Nia rosyjski. Obrzydzila mi ten jezyk na cale zycie. Co to byly za lekcje ! Szczegolnie w pierwszej klasie - bylismy czestymi goscmi TPPR obok szkoly i tam ogladalismy filmy w wersji oryginalnej. Polskiego uczylo nas paru nauczycieli ( klasa humanistyczna, wiec trzeba bylo trzymac poziom ;) Zapamietalam p. Kougan - bardzo dobra i Sosnowskiego - legende naszych czasow. Czasem opowiadam o Nim mezowi, zeby wiedzial jacy sa nauczyciele. Cipa - sam smak bycia uczniem na Jej lekcjach -przestalam sie uczyc geografii. Za to historii musialam sie uczyc w dwojnasob, jezeli chcialam cos wiedziec - nasza nauczycielka byla Myslek zwana Umyslkiem. Jeden z kolegow spisywal jej bledy jezykowe i zostal na tym przylapany... Nie pokazalam sie w tym liceum od skonczenia. A mature mialam jedna z lepszych.Klase mialam bardzo barwna, ale szkola byla wtedy szara, dziwna.Pamietam,ze nasi rodzice wyklocali sie o jak najdluzsza studniowke, a my ucieklismy niedlugo po kabarecie spod czujnego wzroku wychowawcow.Kabaret - to byla najlepsza, co ja pisze, jedyna dobra czesc studniowki. Oprocz czesci nieoficjalnych, ktore byly w naszych domach. Koledzy z rocznika zalozyli kolo ZSMP! Zalowalam, ze nie wybralam sie do Modrzewskiego, gdzie nie bylo az takiej propagandy komunistycznej, gdzie byl jakis oddech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.proxy.aol.com 20.10.04, 04:29 > Hmmm... to bylo tak... Stare, stare dzieje. No, nie przesadzaj. To nie byly znowu takie stare czasy. Stare czasy to dyrektor Gad, a jeszcze dawniejsze - matematyk Makulec. Z drugiej strony, milo przeczytac twoje wspomnienia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpeniek Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.man.polbox.pl 22.10.04, 19:45 Po pierwsze, proponuje podawac rok matury, co ulatwi wzajemne umieszczanie kolezenstwa w czasie. (moja matura to 1990). Po drugie, o jubileuszu mowi sie tak. Bedzie ogloszenie do absolwentow w prasie. (Obawiam sie ze to nie odniesie odpowiedniego efektu). Z akcji zaplanowanych przez szkole podobno pracuje sie (???) nad nowym wydaniem, ksiazki o szkole (wydanie poprzednie PIW, chyba pod tytulem Szkola na Smolnej...). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agoo Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.sasiedzi.pl 19.02.05, 14:22 Marzenko, z tego co piszesz wnioskuję, że mniej więcej w tym samym czasie w szkole istniałyśmy. Pani Mysłek - tragedia, w większości nie bardzo rozumiałam o czym ta osoba mówi. Dyrektorka Radomska, byli tacy którzy o niej mawiali "komunistyczna maciora". A Sosnowski to jest cała epopeja. Był taki czas w moim życiu, kiedy na jego widok dostawałam nerwowych drgawek. Teraz chyba jest dyrektorem Poniatówki, nie wiem czy mam współczuć uczniom czy im gratulować. Cokolwiek by jednak nie powiedzieć o jego zachowaniu to polonistą był świetnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grizzli Re: LO Zamojskiego na Smolnej IP: *.pgi.waw.pl 26.10.04, 09:34 Witam, rocznik 1965. Koncowka Gada. Wychowawczyni polonistka p. Sarwas ;), fizyki uczyl Mosiek (zbiorki na pracownie fizyczna, chodzenie po lawkach), angielskiego Kawecka (wspominam dosc milo), historii Wieclawek (same plusy), Bryke pamietam slabo, widac nie zalazla za skore. Makulec tylko w 8 klasie (ryki - ty podrzutku Adenauera, Adenauer cie podrzucil, zebys polskie dzieci deprawowal). Granatowy garniturek mialem brudny, poszedl do pralni, a ja w granatowym swetrze do szkoly. Nadzialem sie na Gada, za 10 minut mszerowalem do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: LO Zamojskiego na Smolnej 02.11.04, 14:22 A ja matura 1999. chyba :) bo juz dokladnie nie pamietam. Dobra to byla szkola, oj dobra :) Szkoda, ze już P.Kostrzewa tam nie uczy.. chetnie bym ja odwiedził. Bardzo ją lubilismy. Odpowiedz Link Zgłoś