Dodaj do ulubionych

Kto rano wstaje...

08.08.09, 10:08
...i nie chce mu się w domu siedzieć, ten własnie dojeżdża do Krynicy
Morskiej, po to, żeby rzucić swoje spracowane ciało na ciepłym piasku,
zaciagajac w nozdrza rozpylony jod, chlodzac stopy w morzu i lapiac nie
wiem już która z kolei opalenizne w tym roku... Na koniec rybka i do
domu, no chyba ze zostaniemy do jutrasmile
A jak innym przebiega weekend? No już nie badzcie skromnismile
Pozdrawiaja ciamciaki + 2
Obserwuj wątek
    • fallen86 Re: Kto rano wstaje... 08.08.09, 10:12
      Miłego łapania tych promieni wink
    • gapuchna Re: Kto rano wstaje... 08.08.09, 10:14
      O jej, a ja się wymiksowałam w tym roku z wyjazdu nad morze i bardzo się z tego
      cieszęsmile)))

      Nie lubię plaży, leżenia, nudzi mnie to po-twor-nie!!!! smile)) Mam jako zalecenie
      - unikać słońca kompletnie! KOMPLETNIE!!!!!!! Mam dbać o swoją bielutką skórkę,
      by unikała go z całych sił - zalecenie lekarza i kosmetyczki smile)))

      Ale za to rozwijam się twórczo smile)) Koncert chopinowski, wystawa poplenerowa,
      wczoraj spotkanie z pewnym artysta-grafikiem. A jutro, jeśli aby nie zaśpię,
      poszukiwanie zdjęć do pewnej publikacji. Ooooo, takie coś lubięsmile

      Ale pozdrawiam Ciamciaki smile)))
      • lady_camelie Re: Kto rano wstaje... 08.08.09, 10:20
        o rany, aż wstyd mi tu trochę zaglądać, bo jestem wakacującą się bezrobotną
        studentką wink
    • kawamija Re: Kto rano wstaje... 08.08.09, 10:35

      Phiii.........a ja sobie grzecznie pracuje na miano przodownika
      pracy w stolicy.........zeby mi jakieś Krynice w głowie ?.........no
      tez mi historia big_grin
      phiii.......

      ale może nawet pozdrowie smile w tak zwanym miedzyczasie smile

      -*-*-*-
      ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
      sam.....
      • dwagrosze Re: Kto rano wstaje... 08.08.09, 10:57
        Gapa: W zeszły weekend zahaczylismy o Zelazowa Wole, wiec ile to można
        słuchać koncertow szopenowskich... Malować będziemy okna za tydzień,
        wiec wieczorek malarski i rozmowy malarzy tez bedąsmile, a ze słońca nie
        lubisz? Ciamciak mówi, ze na coś trzeba umrzećsmile
        Kawa: przy dzisiejszej aurze powinas chlodzic dłonie:p żeby dyskomfortu
        nie wprowadzać. Phiii, stan sobie przy trasie w-z, otworz szybki,
        odetchnij głęboko ze trzy razy, ale wcześniej wybierz na komórce 112,
        żeby Cie odratowalismile, a zrozumiesz po co jedziemy. Zreszta wiemy, ze
        wiesz, tylko się droczysz:p
        miłego.
        • gapuchna Re: Kto rano wstaje... 08.08.09, 11:04
          To nie mogłeś mi powiedzieć???? Byśmy się spotkali smile
          Ale ja nie w weekend byłam smile)) tylko w środku tygodnia, a potem w wawie w
          instytucie chopinowskim i wszędzie galopem, bo coś jest załatwiane smile i nie
          sama, więc i tak by nic nie wyszłosmile


          To zajedźcie jeszcze do Nieborowa i Arkadii, to bardzo blisko, a
          Ciamciakowi się spodoba, jak ją znam smile Tylko nie bierzcie X2, bo nie wpuszcza
          smile)) A w samochodzie trzymać, to grzech w taką pogodę smile A ewentualnie możemy
          razem machnąć się pod koniec września - mogę robić za opowiadacza o losach ludzi
          mieszkających w tym pałacu, jest kurczaki co opowiadać! Romans na romansie smile)))
          Dla mnie to najwyżej półtorej godziny szybkim truchtem samochodowym, a miejsce
          kocham chyba najbardziej w Polsce smile
          • gapuchna Re: Kto rano wstaje... 08.08.09, 11:05
            Słońce - no nie lubię i na szczęście mam zakazanesmile)) Raz jeden mi się miło
            zgrało: czego nie wolno tego i nie lubię. Ja mam zawsze w pokojach półmrok i
            zapuszczone tygodniami rolety smile
            • raf.1 Re: Kto rano wstaje... 08.08.09, 11:58
              "gapuchna napisała: Ja mam zawsze w pokojach półmrok i zapuszczone tygodniami rolety"

              A zaciszna trumna gdzieś w rogu stoi i nie wiedzieć skąd wydobywa się cichutka, mroczna muzyka? Czy kiedy nadchodzi pełnia czujesz się nieswojo i czy tak po północy nie masz czasem ochoty na czerwone conieco?

              https://lost.aliencelebrities.com/other_wallpapers/wallpaper_lost_11.png
              • frip0 Re: Kto rano wstaje... 08.08.09, 12:13
                Mnie by taka wampirzyca jak na tej fotce mogła odwiedzac cod nocbig_grin
                • raf.1 Re: Kto rano wstaje... 08.08.09, 12:19
                  i osiągnął byś coś takiego? big_grin

                  klik>>> Per aspera ad astra - poprzezcierpienie do gwiazd.
              • gapuchna Re: Kto rano wstaje... 08.08.09, 12:25
                Nie nie, ja bez trumny, ja nocami raczej wizytuję smile)))

                https://img232.imageshack.us/img232/2104/glitter495jv7.gif




                O! - tak siebie widzę raczej smile Bez tych plam na skórze...
                • gapuchna Re: Kto rano wstaje... 08.08.09, 12:50
                  Raf, a to w zasadzie ja od tyłu!!!!!!!!!!! No szok! smile

                  Kurcze, sprawię sobie taką suknię .... i ta macewa.... no normalnie moje alter
                  ego smile

                  https://i.bb5.tivi.pl/69327_l,wampirzyca.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka