ugly_bad
18.08.09, 13:11
Przepraszam, że mam doła. Muszę trochę pomarudzić... jest mi źle po prostu...
jestem w takim wieku, że wszyscy moi znajomi pozakładali rodziny. Ja tego
szczęścia nie miałam. Jestem sama. Tak wyszło. Tylko, że coraz gorzej mi z
tym... zaczynam czuć się żałośnie zakładając kolejny profil na kolejnym
portalu randkowym [chociaż wiem, że i tak nikogo tam nie poznam]. Na poznanie
kogoś w realu też raczej nie mam szansa - bo niby gdzie? Sama do lokalu nie
pójdę, na wakacje nigdzie nie pojadę... no właśnie, wakacje... nawet nie mam z
kim wyjechać i siedzę w domu, a jak zmuszę się do wyjścia z domu to wsiadam na
rower i gnam przed siebie... rany, jak mi źle...