Dodaj do ulubionych

Pensja w Pradze

13.10.11, 12:01
Dostałam ofertę pracy w Pradze i nie jestem pewna, jakie warunki finansowe podac, zeby nie wtopić i po ewentualnym przeniesieniu się nie załować.

W tej chwili mieszkam w Warszawie i zarabiam 7-8 k na rękę - jak przeliczyc to na praskie realia? Wiem, ze firmy daja jakies kupony zywieniowe, wiec pewnie mozna dzieki temu oszczedzic na jedzeniu, wynajem mieszkan tez z tego co widze jest tanszy.

Jak w ogole wygladaja koszty zycia? Zawsze slyszalam, ze jest taniej niz PL, ale po przejrzeniu cen przykladowych produktow (mleko, chleb, etc) nie jestem tego taka pewna....
Obserwuj wątek
    • daghda.irish.pub Re: Pensja w Pradze 13.10.11, 12:38
      Moje doświadczenie:
      - ceny jedzenia, komunikacji miejskiej podobne do polskich
      - wynajem mieszkania podobnie jak w kraju, ale w Pradze z leksza drożej
      - przelicz sobie na korony to co zarabiasz w złotówkach (nie podajesz rodzaju stanowiska a na jobs.cz można sprawdzić w statystykach, jakie jest mniej więcej wynagrodzenie za wykonywane zadanie)
      - zapomnij o podstawowym przeliczaniu wszystkiego z koron na złotówki: silna czeska waluta kontra słaby złoty to nie jest dobry wyznacznik... ceny są podobne do naszych, pewne rzeczy tańsze a inne droższe
    • kytutr Re: Pensja w Pradze 13.10.11, 12:54
      Polecam też kalkulator płacy netto/brutto, przydaje się przy ustalaniu oczekiwań płacowych:

      www.finance.cz/dane-a-mzda/financni-kalkulacky/mzdovy-kalkulator/
      Pozdrawiam,
      Kytutr
    • gambriunus1 Re: Pensja w Pradze 13.10.11, 15:34
      Ceny sa wyzsze niz w Polsce, dotyczy to nie tylko zywnosci ale ogolnie. Z tym ze jesli w Pradze bedziesz dysponowac podobnym budzetem co w Wawie (czyli jakies 50 tysiecy koron netto) to spokojnie przezyjesz, nie odmawiajac sobie niczego. Zalezy tez jaka masz sytuacje rodzinna, czy jestes sama, masz dzieci itd., ale jesli jestes singielka to spoko bez dwoch zdan.
      • daghda.irish.pub Re: Pensja w Pradze 13.10.11, 22:36
        gambriunus1 napisała:

        > Ceny sa wyzsze niz w Polsce, dotyczy to nie tylko zywnosci ale ogolnie. Z tym z
        > e jesli w Pradze bedziesz dysponowac podobnym budzetem co w Wawie (czyli jakies
        > 50 tysiecy koron netto) to spokojnie przezyjesz, nie odmawiajac sobie niczego.
        > Zalezy tez jaka masz sytuacje rodzinna, czy jestes sama, masz dzieci itd., ale
        > jesli jestes singielka to spoko bez dwoch zdan.

        Gdyby korona do złotego miała wartość 1:1, to ceny są identyczne - taka moja obserwacja.
        Mieszkałem i żyłem w Praglu za 35.000 CZK, znam tu takich, co mają na rękę mniej i dają radę.
        • kanapony Re: Pensja w Pradze 14.10.11, 12:09
          35tys. to super, za tyle to bym żyła jak królowa smile
    • lovec Re: Pensja w Pradze 14.10.11, 12:14
      Przy obecnym kursie 8000 PLN to jakies 45000 CZK, a za tyle to mozesz w Pradze sie bawic caly miesiac i dobrze mieszkac. Nie wiem do czego przywyklas w Wwie ale ja po przeprowadzce stamtad(8 lat w stolycy) do dzisiaj (4 lata) widze roznice cenowe na korzysc Pragi, transport miejski drozszy, ale juz koszt wyjscia do knajpy duuuuzo nizszy, za jedna noc zabawy w wwce tutaj bawie sie spokojnie 2 na takim samym lub lepszym poziomie. Wynajem mieszkania na pewno tanszy w Praglu. Tak ja pisza pozostali, niektore rzeczy tansze, inne drozsze, na pewno odziez drozsza ale zawsze mozesz skoczyc do Drezna czy Berlina na przeceny, przy obecnym kursie oplaca sie tez jezdzic na zakupy do Polski.

      Powodzenia
      • czechanna Re: Pensja w Pradze 14.10.11, 14:26
        Bardzo Wam wszystkim dziękuję za cenne informacje smile

        Tak przypuszczalam, ze przeliczanie 1 do 1 nie ma sensu, a niestety nie znam nikogo z Pragi, kogo moglabym wypytac o detale. Serio ciuchy są droższe, takie w sieciówkach? A jak wygląda kwestia jedzenia, zwlaszcza owocow, warzyw, nabiału? Bo w PL ceny szaleją i widać to b. wyraźnie niestety....
        • daghda.irish.pub Re: Pensja w Pradze 14.10.11, 14:41
          czechanna napisała:

          > Bardzo Wam wszystkim dziękuję za cenne informacje smile
          >
          > Tak przypuszczalam, ze przeliczanie 1 do 1 nie ma sensu, a niestety nie znam ni
          > kogo z Pragi, kogo moglabym wypytac o detale. Serio ciuchy są droższe, takie w
          > sieciówkach? A jak wygląda kwestia jedzenia, zwlaszcza owocow, warzyw, nabiału?
          > Bo w PL ceny szaleją i widać to b. wyraźnie niestety....

          No tak - Reserved. Te same dżinsy w Pradze kosztują 1300 Kč (załóżmy), w Polsce 130 Zł... Gdzie jest taniej? Nie wiem, dla mnie to mniej wiecej to samo, vice np. www.itesco.cz/ Ceny w PL szaleją, bo VAT podnieśli - tu od nowego roku też to chcą zrobić...
        • jb1602 Re: Pensja w Pradze 16.10.11, 11:28
          po kilku latach w Pradze jestem z powrotem w PL.
          pierwsze pytanie (i rada) skoro masz ofertę z Pragi i musisz się przenosić to spróbuj wynegocjować by firma płaciła Ci za mieszkanie, w firmach międzynarodowych to bardzo możliwe
          - owoce, warzywa => zapomnij o nich smile Czesi twierdzą (wiem, że nie wszyscy) że to trucizna wink więc ceny wysokie, a jakoś kiepska. OK trochę sytuacje poprawiają farmarske trhy - ale to mały substytut. Chociaż przed kilku laty i tego nie było.
          - ceny - średnio wyższe o kilka, kilkanaście procent, szczególnie chemia domowa
          - mieszkanie - to zależy czego i gdzie szukasz: www.sreality.cz
          - opieka medyczna - publiczna - zdecydowanie lepsza niż w PL - prywatna (typu LuxMed, Medicover) w CZ praktycznie nie istnieje lub horendalnie droga - powód jest prosty - dobra publiczna. Jedyny problem to stomatologia - trudno się zapisać, ale jak już znajdziesz to OK

          Jeśli oczekujesz pensji na poziomie 7 - 8 kPLN to musisz dostać ok 40 - 45 kCZK netto, więc około 65 k brutto.

          czy to realne? zobacz na stronie Hays'a
          www.hays.cz/slu%C5%BEby-pro-zam%C4%9Bstnavatele/HAYS_166648
          tam masz racjonalne informacje o realnych płacach

          Oprócz pensji to jedno trzeba wiedzieć:
          Praga to bardzo miejsce do życia (przynajmniej wg mnie)

          w razie czego pisz


          • daghda.irish.pub Re: Pensja w Pradze 17.10.11, 13:36
            Nie zgodzę się z tym, co kolezanka poniżej napisała...

            jb1602 napisała:

            > po kilku latach w Pradze jestem z powrotem w PL.
            > pierwsze pytanie (i rada) skoro masz ofertę z Pragi i musisz się przenosić to s
            > próbuj wynegocjować by firma płaciła Ci za mieszkanie,

            Mało która firma to robi - a jeżeli już, to masz tylko pakiet relokacyjny. Opłacania mieszkania bardzo rzadko (np. CSC opłacało to tylko menadżerom na wysokich stanowiskach).


            > - owoce, warzywa => zapomnij o nich smile Czesi twierdzą (wiem, że nie wszysc
            > y) że to trucizna wink więc ceny wysokie, a jakoś kiepska. OK trochę sytuacje pop
            > rawiają farmarske trhy - ale to mały substytut. Chociaż przed kilku laty i tego
            > nie było.

            Kompletna bzdura - Czesi dzielą się na tych, co wpierdzielają mięso i knedle i mało z knajpy wychodzą oraz na takich, co warzywa i owoce to dzień powszedni (ogromne uogólnienie). W marketach 1/3 warzyw i owoców pochodzi z Polski i wcale nie są to jakieś odpady...
            • gambriunus1 Re: Pensja w Pradze 17.10.11, 14:56
              Owoce i warzywa w Czechach sa bardzo kiepskiej jakosci. Nie wiem czy wynika to ze zwyczajow zywieniowych (dominacja miesa i piwa) czy z przywiazywania malej wagi do importowanych towarow. Troche, ale tylko troche, sprawe ratuja Wietnamczycy ktorym, na ich straganach, zdarza sie miec niekiedy ciekawa zielenine, ale porownywanie tego czegos do asortymentu w polskich sklapach czy marketach nie ma najmniejszego sensu.
              • daghda.irish.pub Re: Pensja w Pradze 17.10.11, 15:23
                gambriunus1 napisała:

                > Owoce i warzywa w Czechach sa bardzo kiepskiej jakosci. Nie wiem czy wynika to
                > ze zwyczajow zywieniowych (dominacja miesa i piwa) czy z przywiazywania malej w
                > agi do importowanych towarow. Troche, ale tylko troche, sprawe ratuja Wietnamcz
                > ycy ktorym, na ich straganach, zdarza sie miec niekiedy ciekawa zielenine, ale
                > porownywanie tego czegos do asortymentu w polskich sklapach czy marketach nie m
                > a najmniejszego sensu.

                Eee, to chyba żyję w innych Czechach... owoce i warzywa kupowane w Albercie, Intersparze i Tesco są bardzo dobre.
                • gambriunus1 Re: Pensja w Pradze 17.10.11, 15:37
                  Ja na szczescie juz nie zyje w Czechach ale pamietam jak to bylo. Z wymienionej trojki najlepiej wypadalo Tesco, choc bylo tam najdrozej- o ile mnie pamiec nie zawodzi smile
                  • daghda.irish.pub Re: Pensja w Pradze 17.10.11, 22:19
                    gambriunus1 napisała:

                    > Ja na szczescie juz nie zyje w Czechach ale pamietam jak to bylo. Z wymienionej
                    > trojki najlepiej wypadalo Tesco, choc bylo tam najdrozej- o ile mnie pamiec ni
                    > e zawodzi smile

                    Jakościowo najgorzej wychodzi Tesco, zaraz za nim Hypernova. Cenowo podobnie.
                    Jakościowo najlepiej ma... przesadnie drogi Albert, Kaufland i... Lidl.
              • kanapony warzywa 17.10.11, 16:51
                e tam
                fatalne są tylko buraki i marchewka
                reszta bardzo smaczna
    • czechanna Re: Pensja w Pradze 14.11.11, 15:05
      Ahoj, to znowu ja smile Termin podjęcia decyzji zbliża się nieubłaganie, a ja coraz bardziej się pietram. Że kiedy już przyjadę do pięknej Pragi oakże się, że siła nabywcza moich pieniędzy wcale nie jest taka wspaniała, jak zapewnia rekruterka. Stanęło na ok. dwukrotności średniej pensji i pani z HR obstaje, że za taką kwotę będę życ jak królowa. Z tym że np. w Wwie dwukrotność sredniej pensji nie oszałamia (po opłaceniu mieszkania i mediów, jedzenia, drobnych przyjemnosci/kultury, jakichs kursów językowych). Firma ma zwracac koszt biletu miesiecznego, karnetu na silownie i dawac stravenky o wartosci 80 ck dziennie (z czego 45 proc. i tak opłacę sama, ale mimo wszystko wydaje mi się, że 80 dziennie to duzo?). Z tym ze ktos wczesniej pisał, że nie da się przeliczać 1:1
      • gambriunus1 Re: Pensja w Pradze 14.11.11, 16:53
        Zadajesz ciagle te same pytania..juz nie wiem czy chodzi ci o przezycie w Pradze -swiadcza o tym pytania o cene mleka, chleba, obiadu itd..(tak, twoja pensja spokojnie na to wystraczy) czy o to aby nie zalowac przeprowadzki (ale nie wiem czy z powodow finansowych czy innych..)...
        Czechy to ta sama liga jesli chodzi o poziom zycia, place, ceny co Polska wiec z wynagrodzeniem rzedu dwoch srednich krajowych, jako bezdzietna osoba, dasz sobie rade bez problemu...
        Troche inna to liga jesli chodzi o mentalnosc (wedlug mnie na niekorzysc dla Czechow, ale to subiektywna opinia), ale tego sie dowiész jak przyjedziesz, nikt na forum nie powie ci ze Czesi sa tacy a tacy bo to znowu subiektywny odbior..
        Mieszkania sa rozne, dziwi ze jeszcze nie zaintereowalas sie agencjami ktore strony maja zazwyczaj takze po angielsku..Gdzie mieszkamy? przypuszczam ze wiekszosc mieszka tam gdzie pozwala wynagrodzenie: pokoje lub samodzilene mieszkania. To chyba logiczne. Chodzi o dzielnice? mysle ze na forum nie ma przedstwiecieli jakiejs jednej dzielnicy....dzizyyysssss, zwariowac mozna z tymi internatutami smile
        • kwiat_paproci Re: Pensja w Pradze 14.11.11, 23:59
          To ja się podejmę odpowiedzi na kilka pytań (tak przy okazji to ahooooj!). Ale nie jest to proste, bo większość kwestii jest bardzo subiektywna, np. co to znaczy "żyć jak królowa"? Podejrzewam, że dla pani z HR Twoje zarobki mogą wydawać się kosmiczne, a dla Ciebie to będzie zaledwie przyzwoita pensja. Dla mnie dwie średnie by w zupełności wystarczyły, chociaż jakbym je miała, to pewnie szybko bym je przetraciła ;D Ceny mieszkań też się wahają, bo zależą od wielkości, standardu, lokalizacji, właściciela, pośrednika, itp. Tyle że to jak wszędzie, takich rzeczy chyba tłumaczyć nie trzeba. Tak orientacyjnie to ceny jakichś w miarę przyzwoitych kawalerek zaczynają się od 15 tys. Kc. Nie wiem jak to odnieść do Warszawy, bo tam nigdy nie żyłam. W większych mieszkaniach w Pradze nie orientuję się zupełnie. Ogólnie to moje koszty życia wzrosły tu o jakieś 20%, w zależności od tego na co wydaję. Jednak z naciskiem, że nie umiem tego porównać z Warszawą, a jedynie z Lublinem lub Wrocławiem. Piwo rzeczywiście tyle potrafi kosztować, ale to ze sklepu, w knajpach praskich jest drożej (ok. 30-40 KC).
          A tak ogólnie, to do odważnych świat należy!
          • kwiat_paproci Re: Pensja w Pradze 15.11.11, 00:00
            A, jeszcze odnośnie stravenek. 80 Kc to jest dość mało w Pradze na obiad, raczej trzeba będzie coś dopłacić, ale jeśli będziesz jeść w poledni nabidce (między 11 a 13), to niewiele.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka