Dodaj do ulubionych

Co odroznia Polakow od Czechow?

05.07.04, 00:57
1.w CR 70% ateistow,w PL 98% katolikow
2.w CR 9,6% bezrobotnych,w PL 19,8%
Prosze o dodawanie nastepnych.
Obserwuj wątek
    • elve Re: Co odroznia Polakow od Czechow? 05.07.04, 10:56
      a mi się Twoje zestawienie bardzo podoba smile trudno o trafniejsze wink
      • stary.prochazka Re: Co odroznia Polakow od Czechow? 05.07.04, 13:23
        to nic nowego ale wiem to z wielu rozmów z Czechami że Polacy są uważani za
        romantyków, trochę "narwańców" i przez to nie zawsze są dobrze przez Czechów
        widziani. Z drugiej strony dyrektor Czeskiego Centrum w Warszawie, pan Zbysek
        Ondrejka powiedzial mi kiedyś że Czesi po cichu tego Polakom zazdroszcząsmile
        Czesi, jako trochę mniejszy naród, musieli częściej ulegać różnym najeźdźcom
        nie mając szans na skuteczny opór i chyba stąd pochodzi ich "flegmatyczność"
        (albo raczej pragmatyzm i realizm) o który posądzają ich z kolei Polacy.
        • butah Re: Co odroznia Polakow od Czechow? 05.07.04, 22:26
          Może trochę nie na temat, ale o Czeskim Centrum.Akurat Czeskie Centrum niewiele
          ma wspólnego z tak często podkreślaną czeską solidnością, pragmatyzmem i
          dokładnoscią. Może miałam pecha, ale nikdy nie udało mi się wypożyczyć ksiązki
          czy filmu. Raz, że kosmiczne godziny działania wypożyczalni - dokładnie już nie
          pamiętam, ale wypożyczlnia zazwyczaj działała przez 2, 3 godziny w środku dnia -
          kto w tym czasie jest wolny?!? Po czym gdy już udało mi się dotrzeć w tych
          godzinach to tzrykrotnie! zostałam odprawiona z kwitkiem, bo pani opiekująca
          się biblioteką "wyszła i nie wiadomo kiedy wróci"-wiele godzin to ona się nie
          napracowała..A gdy już udało mi się zastać tę panią okazało się, że CC się
          przenosi i nic nie wypożyczają. Zaróano swoją ofertą kulturalną jak i obsługą
          CC zdecydowanie odstręcza, (a powinno przecież zachęcać) do bywania w nim
          tudzież do interesowania się Czeską Republiką
    • tomek9991 Hmm... 05.07.04, 16:25
      smutniak napisała:

      > 1.w CR 70% ateistow,w PL 98% katolikow
      > 2.w CR 9,6% bezrobotnych,w PL 19,8%
      > Prosze o dodawanie nastepnych.

      W Albanii jest 90% ateistów i 60% bezrobocia.
      W Austrii jest 5% ateistów i 5% bezrobocia.
      • gajasirocco Re: Hmm... 05.07.04, 16:36
        wątek trochę inny, nie o Austrii, czy Albanii, lecz o naszych sąsiadach- uczmy
        się od nich tolerancji i optymizmu!
        • tomek9991 Hmm........ 05.07.04, 18:48
          Pokazałem na przykładach Albanii i Austrii
          rażącą manipulację
          w stawianiu obok siebie poziomu bezrobocia i ilości wierzących w Boga.
          Nie ma bowiem między tymi wskaźnikami żadnego związku.

          Od Czechów Polacy powinni się uczyć wiary we własne siły.
          Powinniśmy im zazdrościć mądrego prezydenta.
      • rycho7 to jest rzeczywiscie roznica miedzy Czechami a Pol 06.07.04, 10:28
        Polakami

        tomek9991 napisał:

        > W Albanii jest 90% ateistów i 60% bezrobocia.
        > W Austrii jest 5% ateistów i 5% bezrobocia.

        Tomek9991 pokazal tu niewatpliwie roznice miedzy soba jako Polakiem a Czechami.
        Ta cecha umyslowosci Tomka9991 jest dosc czesta u Polakow. Moze ktos bedzie
        odwazny i nazwie ta ceche po imieniu. Ja zamilcze bo poluje tu na mnie czterech
        co najmniej cenzorow.
        • tomek9991 Na czym polega Rycho twój problem życiowy ? 06.07.04, 12:59
          Doprawdy nie wiem.
          Ja jedynie udowodniłem brak związku między procentem ateistów i procentem
          bezrobotnych.
          • rycho7 Re: Na czym polega Rycho twój problem życiowy ? 06.07.04, 13:09
            tomek9991 napisał:

            > Ja jedynie udowodniłem brak związku między procentem ateistów i procentem
            > bezrobotnych.

            A jaki byl temat zadania?

            Sugerujesz, ze Twoim zadaniem jest pomoc w rozwiazywaniu moich problemow
            zyciowych?

            Dla ulatwienia przypomne Ci temat watku: Roznice miedzy Polakami a Czechami.
      • hafro Re: Hmm... 06.07.04, 15:50
        tomek9991 napisał:

        > smutniak napisała:
        >
        > > 1.w CR 70% ateistow,w PL 98% katolikow
        > > 2.w CR 9,6% bezrobotnych,w PL 19,8%
        > > Prosze o dodawanie nastepnych.
        >
        > W Albanii jest 90% ateistów i 60% bezrobocia.
        > W Austrii jest 5% ateistów i 5% bezrobocia.

        Przyklad Albanii i Austrii bardzo chybiony.

        Po pierwsze, z informacji, które znalazlem w sieci, wynika ze te procenty
        wygladaja troche inaczej:
        Albania - Muslim 70%, Albanian Orthodox 20%, Roman Catholic 10%.
        Austria - Roman Catholic 78%, Protestant 5%, Muslim and other 17%.

        Po drugie, trudno jest porównywac kraje, które maja tak rózna historie, jezyk,
        tradycje.

        Porównywanie Polski i Czech o tyle ma sens, ze sa to sasiedzi i dwa kraje
        slowianskie. Taki, a nie inny wynik zestawienia: % katolików, % bezrobocia,
        mnie osobiscie nie wydaje sie kwestia przypadku.

        • wislok1 Śląsk Cieszyński i nie tylko 06.07.04, 16:09
          W polskiej części bezrobocie wynosi 14%, a w czeskiej 20%.
          W całych Czechach jest bezrobotnych już 11%.
          W Polsce nie ma 98% katolików, tylko 90%.
          W Czechach wierzącyh jest nie 30, a 40%.
          5% mieszkańców Czech to protestanci.
          Płace realne są wyższe w Polsce
        • tomek9991 Hmm... 06.07.04, 17:39
          hafro napisał:

          > Przyklad Albanii i Austrii bardzo chybiony.
          >
          > Po pierwsze, z informacji, które znalazlem w sieci, wynika ze te procenty
          > wygladaja troche inaczej:
          > Albania - Muslim 70%, Albanian Orthodox 20%, Roman Catholic 10%.

          Albania została pierwszym krajem ateistycznym w czasach komunistycznych. Te
          procenty powyżej to ludzie z danej tradycji religijnej. Praktykujących jest 10%.

          W Czechach katolicyzm był utożsamiany z obcym, austriackim panowaniem i stąd
          bierze się taka liczba bezwyznaniowców.
          W Polsce było inaczej.
          Nie można obu krajów stawiać na równi i wiązać to z rozwojem gospodarczym.

          Najbogatsze w Europie są małe państewka katolickie : Liechtenstein, Monaco,
          Luksemburg.
          Czechy w XIX wieku wcześniej od większości ziem polskich wkroczyły w fazę
          rewolucji przemysłowej.
          Polska dużo nadrobia do Zachodu i nadal nadrabia.
      • wislok1 Religia oficjalnie 07.07.04, 08:04

        Jeszcze na początku XX w. 97% Czechów i Morawian było katolikami, a niecałe 3%
        należało do Kościoła ewangelickiego. W 1918 r. znaczna ich część, w reakcji na
        powiązania Kościoła katolickiego z byłym cesarstwem austro-węgierskim, znalazła
        się pod wpływem ruchu „Precz od Rzymu”. Z wiary katolickiej zrezygnowało wtedy
        około 20% Czechów i Morawian, z których jedna połowa pozostała bez wyznania,
        natomiast druga założyła Kościół Czechosłowacki (dziś Husycki Kościół
        Czechosłowacki). W czasach reżimu komunistycznego trend ten pogłębiał się, ale
        wynikało to raczej ze zmiany stylu życia i tradycji historycznych niż
        panującego ustroju.

        W 1998 r. w Czechach i na Morawach zarejestrowanych było 21 wyznań i
        stowarzyszeń religijnych, zrzeszających 45% ogółu obywateli. Najwięcej jest
        katolików – 39%, na drugim miejscu są ewangelicy – 2,0%, a trzecie miejsce
        zajmują członkowie Kościoła husyckiego – 1,8% (2,2% inne). Bardzo dużo jest
        osób bezwyznaniowych (40%) oraz takich, które nie są w stanie określić swego
        stosunku do religii (15%).
        przewodnik.onet.pl/1231,1628,284908,notka.html


        Charakterystyczne jest również nierównomierne rozmieszczenie wyznawców, np.
        najwięcej katolików mieszka na Morawach, w Czechach zaś zdarzają się powiaty, w
        których osoby deklarujący przynależność do jakiegokolwiek kościoła stanowią
        mniej niż 10% ludności. Kościół katolicki ma dwa arcybiskupstwa (w Pradze i
        Ołomuńcu) oraz sześć diecezji (w Litomierzycach, Hradcu Králové, Czeskich
        Budziejowicach, Pilźnie, Brnie i Ostrawie).
    • butah Re: Co odroznia Polakow od Czechow? 05.07.04, 22:38
      A teraz już na temat smile zdecydowanie większy luz w sferze tzw. intymnej. np
      Czeszki na basenie, w saunie, itp. nie wstydzą się chodzić nago, gdyż w tych
      miejscach nagoścć jest całkiem naturalna i nie ma się czym oprzejmować. Polki
      się krygują, wykonują skomplikowane ekwilibrystyki z ręcznikiem, bielizną i
      kostiumem. Poza tym niby Polska taki katolicki kraj a średnia wieku w którym
      dochodzi do pierwszego stosunku podobna. Z tym że seks w Czechach nie stanowi
      aż takiego tabu, wychowanie seksualne obowiązkowe i bez takich kretyńskich
      tekstów jak u nas( nota bene moja katechetka w polskiej szkole średniej
      opowiadając o jedynej słusznej i godnej polecenia antykoncepcji-kalendarzyku
      małżeńskim była w ciąży z czwartym dzieckiem, więc jej wiarygodność była zerowa)
      co, wydaje mi się sprawia, że seks nie jest tak ciężkim problemem
      światopoglądowym i nie prowadzi rzszy ludzi do spowiednika. Nie sądzę, żeby u
      nas np mógł powstać taki film jak "Nuda v Brne"
      • wislok1 Pochodzenie 05.07.04, 22:58
        Czeska inteligencja w XIX wieku była pochodzenia chłopskiego.
        Chłop był istotą zaradną, cwaną, ale ostrożną.
        Nie lubił obcych miastowych, ale też z powodu polityki nie chciał rewolucji, bo
        szkoda chałupy.
        To w Czechach jest do dzisiaj widoczne.

        W Polsce dominuje do dziś romantyczna powstańcza tradycja szlachecka. Dominuje
        tylko teoretycznie, bo w praktyce jest podobnie jak w Czechach.
        Polska szlachta u cesarza Franciszka Józefa była pragmatyczna jak Czesi i jej
        lojalizm wobec Austrii był wzorowy. Polacy w zaborze pruskim byli bardzo w swej
        pracy organicznej do Czechów podobni.
        W zaborze rosyjskim te wszystkie powstania bardziej funkcjonowały jako mit.
        Powstania były co kilkadziesiąt lat. W przerwach Polacy żyli w miarę spokojnie.
    • boldhead Polakow od Czechów odróżnia... 05.07.04, 23:47
      GLUPOTA!
    • mgrimbaum Re: Co odroznia Polakow od Czechow? 06.07.04, 17:08
      Eeeee tak jakas Was mlodziencza porywczosc zawiodla na kompletnie bezludzie intelektualne.

      Ja osobiscie nie widze wielkich roznic (moze dlatego, ze krotko mieszkam w RC) i bardziej bym
      koncentrowal na podobienstwach w anagonizmie do 'innych braci slaowian' bo na pewno jest to duzo
      ciekawsze studium.

      Ja osobiscie jako Warszawiak uwazam ze duzo lepiej pracuje mi sie z kolega z Pragi niz z kolega z
      Krakowa, ktory o jednym jak i o drugim miescie ma podobna opinie (i malo pragmatyczne podejscie do
      biznesu). Co sie zas tyczy roznic to obu kolegow szokuje liczba wypowiadanaych przeze mnie
      przeklenstw/godzine co czyni mnie czlowiekiem z 'ruskiego zaboru' (mimo przywoitego
      inteligenckiego wychowania).

      Jeszcze cos?

      Aha ja mimo, ze jestem Polakiem jestem ateista w przeciwienstwie do kolegow z P-gi i K-wa, ktos z
      Was jeszcze szuka pozywek do budowania stereotypow? (nikomu to jeszcze na dobre nie wyszlo).

      pozdr
    • starymason Re: Co odroznia Polakow od Czechow? 09.07.04, 15:18
      polacy sa wiekszymi romantykami i idealistami niz czesi uwazam to za zalete niz
      wade bo jest ciekawiej. Po drugie chcialbym obalic mit o jakiejs wiekszej
      pracowitosci czechow itp. czy wyzszosci jej gospodarki. Fakt sa od nas troche
      bogatsi maja wyzszy pkb ale wzielo to sie z roznicy zagospodarowania
      gospodarczego ziem. Mysmy byli praktycznie caly czas zajaeci wschodem i ciagle
      byly u nas wojny u nich odwrotnie a franciszek jozef specjalnie ladowal do
      czech przemysl zeby ci sie nie buntowali, taka byla jego taktyka. Po 1989
      polska ma srednio powtarzam srednio o 1,5% wyzszy wzrost gospodarczy od czech a
      w ostatnim roku nawet o 2,5% , nie bede juz wspominal o swietnych posuniecicach
      gospodarczych czechow typu kuponowka. Caly ciezki przemysl zostal na slowacji
      no moze oprocz regionu ostrawy i opavy wiec nie maja problemu z ich
      restrukturyzacja i zwoazanym z tym bezrobociem.A wiekszosc bezrobotnych byla u
      nas wlasnie z takich fabryk molochow.W ciagu roku bezrobocie w czechch wzroslo
      o 1% wynosi obecnie 10,7% wiec te dane twoje sa nieaktualne w polsce wynosi
      18,9% dane z wczoraj. Fakt czesi sa od ans bogatsi ale watpie by bylo to
      zwiazane z ich jakas wyjatkowa przedsiebirczoscia i pragmatyzmem . leza w innym
      rejonie europy bardziej rozwinietym gospodarczo skad latwiej czerpac kapital i
      na tym korzystaja bo leppiej graniczyc z austria bawaria czy nawet ze slowacja
      nizz calym szacunkiem ukraina czy bialorusia . To na tyle
    • rycho7 Czesi plebejscy, Polacy szlacheccy 10.07.04, 18:11
      Podaje link do artykulu o Czechach
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12217&w=13958794&v=2&s=0
      W artykule tym chyba dosc dobrze opisana jest plebejskosc Czechow. W Polsce
      pojecie plebejski ma raczej pejoratywny wydzwiek. Nie wiem czy w Czechach latwo
      byloby o takie zrozumienie i odbieranie plebejskosci. Pytanie do znawcow jezyka
      jak to jest po czesku? W artykule zreszta wyraznie jest napisane, ze majster
      byl takze na premierze w teatrze. To drobny komentarz do tego, czy slusznie
      Czesi ponoc uwazaja sie za lepiej wyksztalconych i kulturalniejszych od Polakow.

      Polacy sa przesyceni szlacheckoscia. Nie wiem jaka jest prawda, bo rozne zrodla
      podaja, ze w Polsce bylo od 10 do 40 procent szlachty wsrod ogolu ludnosci.
      Oczywiscie chodzi tu takze o szlachte zagrodowa i calkowicie pozbawiona ziemi.
      Szlachcianki ponoc odroznialy sie od chlopek tym, ze przy zbieraniu ziemniakow
      w polu zakladaly rekawiczki. Nie mowie o tych, na ktore pracowaly chlopki
      panszczyzniane. W wielu krajach zachodnich szlachty nie bylo wiecej niz 2
      procent ludnosci. Bylo natomiast znacznie wiecej niz w Polsce rodzimej
      (niezydowskiej) ludnosci miejskiej. W Czechach ludnosc miejska byla w
      wiekszosci niemieckojezyczna. Nie wiem natomiast czy mozna przyjac, ze byla to
      ludnosc niemiecka (austriacka).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka