Dodaj do ulubionych

Porozmawiajmy o ksiazkach

05.01.06, 23:51
Pod choinke (w Czechach mowi sie od Jeziska) dostalismy kilka ciekawych
ksiazek, dlatego chcialbym tutaj krotko o nich napisac.

Najlepsza to 'KLOKTAT DEHET' Jachyma Topola ('Smola w gardle' lub 'Plukac
gardlo dziegciem') - napisana wspanialym, zywym stylem ksiazka. Bohaterem jest
maly chlopiec z sierocinca zalozonego na wsi. Koniec lat 60-tych, inwazja
wojsk Ukladu Warszawskiego na Czechoslowacje. Rosjanie chca podarowac narodowi
czechoslowackiemu rzecz, ktorej Czechoslowacja nigdy nie miala - morze...
Czyta sie jednym tchem... Po prostu BOMBA.

'DEVCATKO, ROZDELEJ OHNICEK' Martina Smausa (Panienko, rozpal ognisko) - i
znowu historia chlopca, tym razem cyganskiego. Mocna, drastyczna opowiesc
wspaniale oddajaca realia zycia Romow w Czechach. Perypetie malego zlodzieja,
ktory zakochuje sie w 'bialej' dziewczynie. Szykanowany przez 'bialych',
jednego z nich zabija. Konczy w wiezieniu a potem w szpitalu psychiatrycznym
(z ktorego ucieka - z pielegniarka) ... Znakomity obraz cyganskiej
spolecznosci, trzymajaca w napieciu akcja, swietny styl. Milosnicy (nie tylko
) Hrabala beda zachwyceni.

Rowniez znakomita, ale zupelnie z innej beczki, to 'SELSKY BAROKO' Jiriho
Hajicka ('Sielski barok') - rozwiedziony historyk-archiwista dostaje zlecenie
znalezc papiery z lat 50-tych, kompromitujace pewna kobiete. Wyrusza do wioski
w poludniowych Czechach w poszukiwaniu jej sladow... Rozpoczyna sie
pierwszorzedna, 'detektywistyczna' opowiesc, w ktorej ozywaja dawne
namietnosci. Coraz wyrazniej odkrywamy slady przeszlosci w terazniejszych
kolejach losu bohaterow.

'TIBET. TAJEMSTVI CERVENE KRABICKY' - Petra Sisa (Tybet. Tajemnica czerwonej
szkatulki) - ksiazka teoretycznie dla dzieci... Od razu uprzedze, ze sa w niej
glownie ilustracje (ale jakie!!!). Ponownie mamy chlopca, ktorego
ojciec-filmowiec w latach 50-tych wyjezdza do Chin - na zamowienie komunistow
chinskich filmowac budowe pierwszej drogi do Tybetu. Potem ta droga pojada
czolgi i wojskowe ciezarowki... Nie ukrywam, ze wielbie Sisa - ale w tej
ksiazce naprawde pokazuje, co potrafi wyczarowac. [ www.petersis.com ]

Rozczarowal mnie za to 'SANTINIHO JAZYK' Milose Urbana (Jezyk Santiniego). Nie
umywa sie do wczesniejszych jego ksiazek, a zwlaszcza od 'Cienia katedry'.
Forma i styl przeslonily rzecz najwazniejsza - ciekawie opowiedziana historie...

Mam jeszcze na polce 'HAPPY END' Danieli Fischerovej, ale jeszcze nie
przyszedl na nia czas.

A WY? Macie cos ciekawego do poczytania? wink
Obserwuj wątek
    • drumbas Re: Porozmawiajmy o ksiazkach 06.01.06, 20:41
      Ja chodzę po księgarniach i czytam książkę Radovana Krejcira, gangstera znanego
      z zuchwałej ucieczki podczas rewizji jego domu. Sporo jest tam ciekawych
      tekstów burzących czechofilski mit o kraju bez korupcji i przestępczości.
      • kubek Tak Mądrale to ciekawe tylko;-) 06.01.06, 22:53
        powiedźcie mi lepiej, które polskie wydanie Szwejka
        ma najlepsze tłumaczenie, bo chcę mieć to najlepsze!
        • vasermon Re: Tak Mądrale to ciekawe tylko;-) 07.01.06, 10:57
          Hulki-Laskowskiego. wink
          • kubek Interesujące, ale czy to nie jakiś 07.01.06, 15:28
            patryjotyzm lokalny?
            wink
            pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82_Hulka-Laskowski
            Moc dziękuję!
            ps.Co na to inni Szwejkolodzy?
            • vasermon Wcale nie 08.01.06, 15:31
              Patrz na zyrardow.pttk.pl/szwejk/index.html
        • katerinaz Re: Tak Mądrale to ciekawe tylko;-) 09.01.06, 08:51
          najlepszego nadal brak...
          • halinka_z_prahy Re: Tak Mądrale to ciekawe tylko;-) 13.01.06, 14:54
            Widze, ze wielbiciele literatury czeskiej zatrzymali sie na Hasku (1921).
            Ciekawe jak by reagowali Czesi gdybym w Pradze zaczal lansowac Stefana
            Zeromskiego... Albo Marie Dabrowska....

            To juz Szcygiel jest bardziej nowoczesny, bo w ankiecie LN propaguje Bakakaj
            Gombrowicza (1957)...





            [ samozrejme je to provokace ;o)) ]
    • saturninek Re: Porozmawiajmy o ksiazkach 08.01.06, 12:21
      A mi wpadla w rece ksiazka Olgi Sommerove "O cem sni muzi".

      Ledwo przez to przebrnalem. Tom kilkunastu rozmow, niestety nudnawych - a
      najbardziej denerwujace, ze wszystkie sa robione na jedno kopyto i naja z gory
      zalozona teze.

      Ksiegarnie za zawalone jej (Sommerove) trzema poprzednimi ksiazkami (jakzeby
      inzczej - 'O czym snia kobiety 1', 'O czym snia kobiety 2', 'O czym kobiety nie
      snia 3').

      NIE POLECAM
      • jahodovy.kolac Re: Porozmawiajmy o ksiazkach 09.01.06, 10:24
        tak, tak, mądrale
        tylko kiedy te książki będzie można przeczytać w polsce?
        topol pewnie wyjdzie za parę lat, bo już jest znany, ale inni???
        a jeśli chodzi o szwejka to przed paroma laty była w "literaturze na świecie"
        świetna analiza obydwu przekładów, z której wynikało, że każdy jest dobry
        (ściślej - każdy miał jakieś plusy i minusy)
        • saturninek Re: Porozmawiajmy o ksiazkach 09.01.06, 13:55
          Pewnie masz racje. Najpierw tlumaczenie a potem musi znalezc sie wydawca
          sklonny do ryzyka wink
          Nie pozostaje nic innego niz uczyc sie Czeskiego i czytac w oryginale wink))
      • josteine "O czym marzą kobiety" 11.01.06, 13:50
        Panie Krytyczny!
        Tłumaczyłam dla "Wysokich Obcasów" dwie rozmowy Olgi Sommerovej z tomu "O czym
        kobiety nie marzą" (dwa pierwsze nosiły tytuły "O czym marzą kobiety" i będę
        trwać przy tym, że to jest o marzeniach, a nie snach) i jeśli te rozmowy dobrze
        się zredaguje, to są naprawdę bardzo mocne. W Polsce bardzo się spodobały.
        • saturninek Re: "O czym marzą kobiety" 11.01.06, 16:36
          Droga josteine, dwie rozmowy moga byc rzeczywiscie interesujace, ale kiedy po
          raz piecdziesiaty czytam pytanie "co dla ciebie znaczy 'kobieta'/'mezczyzna'" -
          to naprawde zaczynam sie zastanawiac, czy pani Olga nie produkuje tych ksiazek
          dla pieniedzy...
          "O czym snia mezczyzni" to dla mnie czystej wody REMAKE. Poprzednie czesci
          dobrze sie sprzedaly, to krecimy dalej...
          Ksiazka nie jest ani swieza, ani odkrywcza, ani ciekawa, trudno wskazac na jej
          przeslanie, rozmowy sa schematyczne i przydlugie, brakuje im syntezy...

          Notabene, wczoraj przeczytalem recenzje Josefa Chuchmy (Mlada fronta, Respekt,
          Literarni noviny, Tyden), z ktora calkowicie sie zgadzam:

          Hlučná samota (Recenze)

          Dokumentaristka Olga Sommerová je slyšet. Naslouchá však?

          Bere se za své družky, utlačované ženy. Je feministkou, aktivistkou, filmařkou,
          autoritou. Stále více se však tématem této angažované, společensky napřené ženy
          stává ona sama - Olga Sommerová.

          Hned třikrát se bylo možné v minulých týdnech setkat s novými díly, v nichž
          Sommerová figuruje. Na předvánoční trh byla dodána čtvrtá kniha autorčiných
          rozhovorů - po třech titulech dialogů se ženami došla řada na svazek O čem sní
          muži. Česká televize vysílala její hodinový dokument Moje 20. století a
          půlhodinový „portrét“ vztahu mezi Sommerovou a její jedenadvacetiletou dcerou
          Olgou Špátovou (Ne)cenzurované rozhovory, který Špátová režírovala. Složením
          těchto aktivit vzniká aktuální profil Olgy Sommerové.

          Teze a bludy

          Filmem O čem sní ženy (1999) a posléze první a druhou stejnojmennou knihou
          rozhovorů Sommerová srozumitelně a rázně vnesla do společenského diskurzu téma,
          které tu v devadesátých letech bylo „tiše“ probíráno v akademických kruzích
          nebo je v přiškrcených výkřicích ze sebe dostávalo několik žen s relativně
          dobrým přístupem do médií, kupříkladu spisovatelka Alexandra Berková. V
          předloňském, již třetím svazku rozhovorů O čem ženy (ne)sní však Sommerová
          narazila na hranici možností své zpovídací metody. Došlo u ní k regresi:
          výběrem žen a kladením otázek si už jen utvrzovala zastávané teze; zpovídané
          ženy ve třetí knize víceméně „použila“, poněvadž vzorek, v němž každý
          individuální osud byl vyhrocený a pohnutý, vydávala za normu a obraz celku.
          Nebo také jinak: Olga Sommerová dobře pochopila tržní principy „hollywoodského“
          střihu: je-li kulturní produkt úspěšný, vyrobíme jeho pokračování. Marketingově
          to Sommerová doplňuje rozhovory, v nichž teze kolovrátkově opakuje a nechá se
          fotografovat v pózách, které na ni prozrazují, že sice zuřivě kritizuje
          patriarchální uspořádání společnosti a machistické stereotypy, avšak těmto
          principům ráda vyhoví, je-li to ekonomicky třeba.
          Svůj kritický náhled na společenské zvyklosti Sommerová devalvuje tím, že
          nediferencovaně - anebo málo diferencovaně - hovoří o ženách jako celku. Její
          generalizace se dají fakticky vztáhnout pouze na určitou, a nejspíš zmenšující
          se část české společnosti. A autorčinu triádu totalitních zřízení - nacismus,
          komunismus, patriarchát - nelze přijmout jednoduše proto, že je neplodné
          směšovat konkrétní ideově-politickou mašinerii s kulturními normami a
          zvyklostmi vycházejícími z určitého civilizačního vývoje. Ostatně nacismus a
          komunismus bývají oslabeny či odstraněny nesmiřitelností, k níž se demokratický
          protivník vzepne, kdežto u patriarchátu, alespoň v našem civilizačním pásmu,
          nesmiřitelnost nezmůže nic, neboť jde o struktury na jednu stranu křehčí, na
          druhou stranu do společnosti hlouběji vrostlé. Svobodné Nicméně novinář Milan
          Lajdar a specialista informačních technologií Václav Toman - s nimi si vyká -
          reprezentují nesouznění alespoň „měkčího“ typu: oba jsou středního věku,
          zklamaní, skeptičtí.
          Darem a kladem Olgy Sommerové je vpravdě dokumentaristická schopnost naťuknout
          individuální osud, nechat ho projevit se v sice režisérsky navozeném, přesto
          autenticky vyznívajícím okamžiku. Nejnověji ji zúročila ve filmu Moje 20.
          století. Operní pěvkyni Soňu Červenou, výtvarníci Adrienu Šimotovou volby,
          svoboda slova a vůbec demokratické pořádky mohou existovat, což vidíme kolem
          sebe, v patriarchátu, ne však v komunismu a nacismu.

          Jsem skvělá

          I na počátku publikace o Čem sní muži stál stejnojmenný film. Z něj jsou
          převzaty tři úvodní dialogy, s filozofem Milanem Machovcem, dirigentem Liborem
          Peškem a teatrologem Vladimírem Justem. Od zbylých deseti dialogů, které
          vznikly speciálně pro knihu, se odlišují kratším rozsahem, menší mírou ponoru
          do tématu i větší zdrženlivostí k soukromí zpovídaného muže - je patrné, že
          filmařka zde hovoří s veřejně známými osobnostmi.
          Většina z oné desítky „neznámých“ mužů (i když ani filmový distributor Jan Jíra
          není úplně ten případ) jsou přátelé pražské dokumentaristky, s několika z nich
          si v dialozích tyká. Jde tedy o interview lidí obdobné krevní skupiny, přičemž
          rozhovory vyznívají v předpokládatelných intencích: žena je pružnější,
          odolnější, praktičtější, životaschopnější část lidského rodu a citlivý a
          inteligentní muž to snad ani nemůže neuznat. S vysloveně „ideovými“ protivníky
          se Sommerová neutkala. a spisovatelku Lenku Reinerovou sice posadila před
          projekci záběrů z historických událostí, čímž aktérky polopaticky zasadila do
          dějin, avšak tuto mechaničnost eliminovala tím, že se starými dámami také
          chodila krajinami, sledovala je při tvorbě, ptala se jich na smrt, která u nich
          již stojí blízko, a dokázala individualizovat osobní cestu každé z nich. V
          knize O čem sní muži se to Sommerové v takové intenzitě a výmluvnosti nedaří;
          jako by bez obrazu měla nutkání zpovídanými lidmi ostřeji
          manipulovat, „ideologizovat“ je. Její otázky jsou častokrát sugestivní,
          podsouvající a přehlížejí to, co se nehodí do krámu („Koupit si mladšího muže
          za výhody, to není téma, na které jsem se ptala. Já jsem vám dávala otázku,
          proč muži v každém věku, od patnácti do devadesáti let, chtějí mladé ženy,“
          směruje Milana Lajdara).
          Autorčina nepochybující argumentace nemůže nevyvolat pochybnosti: kupříkladu
          tvrzení, že kdyby politika byla ženštější, tak by na světě bylo určitě lépe. Má
          na mysli českou společnost? Západní svět? Celý svět? To neupřesňuje. Ale nemáme-
          li se pohybovat ve zbožných přáních a v ideových konstrukcích bez konkrétního
          historického zakotvení, potom se nemůže vyhnout vážné diskusi například nad
          tím, jak by se Sommerovou vzývané „proženštění“ západní politiky projevilo
          tváří v tvář vzrůstající agresivitě islámských zemí. Život je neskonale
          složitější, než to ona ve svém „bezkontextovém“ náhledu předkládá.
          Pro trapná místa v knize O čem sní muži, kdy se Sommerová nechává vychvalovat
          („Co na mně obdivuješ?“ zeptala se učitele a překladatele Romana Válka), se dá
          najít odpověď v dokumentu (Ne)cenzurované rozhovory, natočeném vloni její
          dcerou. Smířlivá Olga Špátová je v něm bez ustání peskována a do „patřičných“
          mezí odkazována svojí matkou, která má hned na všechno odpověď, a mladý člověk
          prý leccos nemůže pochopit, protože to neprožil. Tím, kdo však „nechápe“, je v
          (Ne)cenzurovaných rozhovorech právě Olga Sommerová, která zde svoje osobnění
          vydává za problémy lidstva v podobě, která je už nepřijatelná i pro ty, kteří
          jí v zásadě fandí.

          ***

          Autorčina nepochybující argumentace nemůže nevyvolat pochybnosti

          Olga Sommerová
          O ČEM SNÍ MUŽI
      • halinka_z_prahy Re: Porozmawiajmy o ksiazkach 17.01.06, 23:44
        No to chyba bedzie trzeba to przeczytac i zajac stanowisko.
        Znajoma kolezanka zaopatruje nas w 'feministyczne' tytuly, wiec podejrzewam, ze
        niedluga Sommerova dostaniemy...
    • jahodovy.kolac Re: Porozmawiajmy o ksiazkach 10.01.06, 23:34
      Znajomy podeslal mi link do strony Lidovych Novin, ktore co roku zwracaja sie do
      ponad 400 osobistosci czeskiej kultury o wytypowanie Ksiazki Roku.
      Pierwsza dziesiatka roku 2005 wyglada nastepujaco:

      1. Jáchym TOPOL "Kloktat dehet"
      2. Ladislav KLÍMA "Mea. Sebrané spisy I."
      3. Jiří HÁJÍČEK "Selský baroko'
      4. Oldřich KRÁL "Čínská filosofie"
      5. Jorge Luis BORGES "Ars poetica"
      6. Gil VICENTE "Hra o pekelné lodi"
      7. "Píseň o nosu"
      8. Petr SÍS "Tibet – Tajemství červené krabičky"
      9. Martin ŠMAUS "Děvčátko, rozdělej ohníček"
      10. Jonathan Safran FOER "Naprosto osvětleno"

      Tutaj szczegoly:

      lidovky.zpravy.cz/ln_kultura.asp?r=ln_kultura&c=A051227_154931_ln_kultura_hrn
      A jak glosowaly poszczegolne osobistosci mozna znalezc tutaj:

      lidovky.zpravy.cz/ln_kultura.asp?r=ln_kultura&c=A051227_133357_ln_kultura_hrn
      (podaje adres, bo Lidovki zwrocily sie nawet do Mariusza Szczygla, co cieszy, ze
      nie zamykaja sie w swoim bajorku...)

      Saturninku, a Szczyglowi podobala sie ksiazka Olgi Sommerowej... Zobacz na co
      glosowal:

      "Mariusz Szczygiel, polský novinář, Gazeta Wyborcza
      1. Pavel Janáček: Literární brak. Operace vyloučení, operace nahrazení (Host,
      Brno). Kniha, kterou by měl znát každý vzdělaný Čech. Chapeau bas!
      2. Olga Sommerová: O čem sní muži (Sláfka Kopecká, Lidice). Ponor do lidské
      intimity na mnohem vyšší úrovni, než jak se to odehrává v současných médiích.
      Velmi působivé! Ze začátku mě iritovalo, že autorka – jako ve všech svých
      knihách – nikdy nic neškrtá a uvádí úplně všechno, co jí lidé říkají. V knize o
      mužích jsem pochopil, že v tomto (mužském) případě dokonce i banální odpovědi
      mají svůj význam.
      3. Witold Gombrowicz: Bakakaj (Academia, přeložila Helena Stachová).
      Nejvýznamnější polský autor XX. století, jenž má rád všechno, co není pro
      většinu Poláků typické: grotesku a ironii. Antiúcta, antivážnost,
      antidůstojnost. Perfektně přeloženo Stachovou, která musí pokaždé pro
      Gombrowiczův jazyk hledat nápaditý český ekvivalent. A výborně se jí to daří v
      každé povídce."
      • josteine Re: Porozmawiajmy o ksiazkach 11.01.06, 13:52
        Szczygieł co roku bierze udział w tej ankiecie.
        • salvoza Re: Porozmawiajmy o ksiazkach 13.01.06, 15:49
          Myślę że Czechom spodobałoby się "Jadąc do Babadag" Stasiuka...
    • jahodovy.kolac Do Aleksandra Kaczorowskiego 16.01.06, 09:06
      wlasnie pozyczylam od znajomej 'devcatko rozdelej ohnicek'.
      nie moge sie oderwac, Hrabal w czystej postaci
      ta sama skladnia, styl,jezyk i podobnie 'popaprani' bohaterowie jak u Bohouska

      moze warto by przelozyc na polski a Swiat Literacki mogl to wydac?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka