Dodaj do ulubionych

Słowackie podejście do wolnego rynku

24.08.08, 09:54
www.rp.pl/artykul/2,180504_Do_wiezienia_za_podwyzki.html
Państwo bolszewicko-policyjne
Obserwuj wątek
    • slavko2 Re: Słowackie podejście do wolnego rynku 24.08.08, 10:25
      tak to jest jak sie ma Państwo od 15 lat władza nie ufa obywatelom,
      obywatele władzy
    • daghda.irish.pub Re: Słowackie podejście do wolnego rynku 24.08.08, 20:49
      wislok1 napisał:

      > www.rp.pl/artykul/2,180504_Do_wiezienia_za_podwyzki.html
      > Państwo bolszewicko-policyjne

      IMHO to tylko straszak na tych nieuczciwych - obym się nie mylił.
      Wszyscy pamiętamy, jakim brzydkim beknięciem odbiło się na nas wejście do EU i
      nagły (a także sztuczny) wzrost cen.
      • wislok1 Re: Słowackie podejście do wolnego rynku 24.08.08, 21:17
        Nikomu nie da się udowodnić, że podniósł ceny nieuczciwie.
        Najlepszy straszak to brak klientów,
        jeśli wśród ludzi rozejdzie się, że pan taki czy taki naciąga ludzi,to pójdzie z
        torbami.
        Media mają pole do popisu
        • uyu Re: Słowackie podejście do wolnego rynku 24.08.08, 21:41
          Bez przesady z tym bolszewizmzm i panstwem policyjnym.
          Po prostu wzieli pod uwage to co sie dzialo po wprowadzeniu euro w
          innych krajach.
          Moze to sposob na danie do zrozumienia, ze maja ceny na oku.
          • wislok1 Taaaa 24.08.08, 22:05
            Czemu bez przesady ? Swoboda w wyznaczaniu cen to fundamentalna zasada
            gospodarki rynkowej.
            Bolszewicy wymyślili ceny regulowane, a policja miała karać nieposłusznych.
            Słowacja ma Bogu dzięki niezależne sądy i skończy się zapewne na straszeniu.
            Jedyny skutek będzie taki, że ci nieuczciwi znajdą tysiące BEZPIECZNYCH sposobów
            na kantowanie, bo zostali ostrzeżeni.
            Inflacja w Słowenii po wejściu do strefy Euro wynosi 7%,
            jakoś obeszło się bez katastrofy.
            A ile obecnie kantują ludzi banki przy wymianie pieniędzy, przy różnicach kursów ?
            A do zapłać teraz przy granicy złotówkami w Czechach czy odwrotnie, policzą ci
            ekstra kurs. hehe.
            A teraz sklep liczy sobie za towar ze strefy Euro kurs 3,5 złotego za 1 Euro. Po
            wejściu do strefy Euro będą musieli wyrównać, czyli obniżyć.
            Jest za duża konkurencja sieci handlowych i zbyt małe dochody ludzi w porównaniu
            np. z Niemcami, aby podnosili ceny na chama.
            Mogą to robić mali sklepikarze, małe knajpy, itd.
            Poza tym spadną stopy procentowe.

            Podnoszenie cen w wielu przypadkach ma mały związek z Euro, a duży z popytem i
            podażą.
            W polskie drewnianej karczmie jest zwykle około 30-50% drożej niż w takiej samej
            karczmie w Czechach ( Ustroń, Wisła kontra Mosty koło Jabłonkowa ).
            Te same różnice cen masz w eleganckich restauracjach poza Pragą.
            Dzisiaj byliśmy w Silherovicach, w restauracji na polu golfowym,
            full wypas, zabytkowe wnętrza. Zapłaciliśmy 50% mniej niż w podobnym zameczku w
            Paprocanach koło Tych
            • kanapony Re: Taaaa 24.08.08, 22:46
              wislok1 napisał:

              > Czemu bez przesady ? Swoboda w wyznaczaniu cen to fundamentalna
              zasada
              > gospodarki rynkowej.



              pewnie masz rację (i w dalszej częsci wypowiedzi też)
              ale dla mnie - ignoranta ekonomicznego
              liczy sie jeszcze... jak to nazwac... etyka?
              ktoś coś sprzedaje, by:
              a) zarobic na życie,
              b) nachapac ile wlezie
              i niestety bardzo często (przynajmniej w Polsce, przynajmniej w
              Kraku) B jest częstsze

              więc, gdyby rząd (ale nie debillopismacy) podał taką informację - ja
              bym była zadowolona, no albo nieco uspokojona
              nawet jeśli to by było prawo nieegzekwowalne

              bo, owszem - to tylko pozory dbania o obywatela
              ale może jeden z drugim chciwiec się zastanowi

              butelka 0,3 l wody mineralnej niegazowanej w Galerii Krakowskiej
              kosztuje 5 zł* - wspaniały przykład korzystania ze swobód rynkowych
              wiem - nie muszę kupic

              *w sklepie moim sklepie osiedlowym - od 1,25 zł
              • wislok1 Logicznie rzecz ujmując 24.08.08, 23:14

                Wejście do strefy Euro jest dziełem tego samego rządu Słowacji, który teraz
                wydaje przepisy w celu uniknięcia podwyżek związanych z wejściem do strefy Euro.
                Czyli walczy on z samym sobą.
                Mój znajomy handlowiec twierdzi, że handel polega na oszustwie.
                W Galerii Krakowskiej są nadziani klienci, w sklepie osoedlowym jest ich mniej.
                Ta sama zasada dotyczy centrum Pragi.
                90 koron za piwo dla Niemca to przeszło 3 euro, tyle co w Heimacie. Zapłaci.
                W Mostach koło Jabłonkowa Niemca widzieli ostatni raz w 1945 jak zwiewał przed
                Ruskimi. A Czech czy Polak zapłaci 30 koron za piwo.
                A jak ktoś sobie zażyczy 90, to go wyśmieje i obgada u kogo się da
                • kanapony Re: Logicznie rzecz ujmując 24.08.08, 23:37
                  nie ma ideałów - wszystko ma większe lub mniejsze wady
                  więc trzeba korzystac (wchodzic do Unii)
                  i minimalizowac straty i przykrości (podwyżki)
                  nie odbieram tego jako walki z czymś, co się wcześniej samemu
                  wprowadziło

                  nie wiem, kto bywa w Galerii Krakowskiej - byłam tam pierwszy raz od
                  czasów zbudowania (jak kiedyś pisałam, groszem nie śmierdzę, a
                  wogóle to szkoda mi czasu na nią - nuda, kicz i powierzchownośc - to
                  wnioski po tym pobycie - własnych myśli w tym hałasie nie słyszałam)
                  ale na pewno tam wrócę - te ruchome schody przy głównym wejściu są
                  bombowe!!!
                  • wislok1 Re: Logicznie rzecz ujmując 24.08.08, 23:52
                    Minimalizowanie za pomocą straszenia więzieniem to zagrywka nieskuteczna.
                    Sama zobaczysz, że cwaniacy i tak podniosą ceny.
                    A wtedy winny będzie tylko jeden: rząd
                  • slavko2 Re: Logicznie rzecz ujmując 25.08.08, 11:58
                    wspaniały przykład sakokrytyki tak trzymać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka