Dodaj do ulubionych

Kopftuchfrage

09.05.09, 10:42

Jak to jest, gdy wypada byc normalnym czlowiekiem, zaklada sie
Kopftuch. Gdy trzeba nakryc glowe przed dostojnikiem koscielnym,
lekcewazy sie wczesniejsza regule?
Obserwuj wątek
    • ja.nusz Re: Kopftuchfrage 09.05.09, 10:59
      lepian4 napisał:

      >
      > Jak to jest, gdy wypada byc normalnym czlowiekiem, zaklada sie
      > Kopftuch. Gdy trzeba nakryc glowe przed dostojnikiem koscielnym,
      > lekcewazy sie wczesniejsza regule?


      Powstrzymam się od komentowania tego debilnego pytania.
    • shabbat.shalom kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 11:21

      https://i.bunte.de/img/HBIPWobY.jpg

      A mnie po prostu szkoda tej pięknej dziewczyny.

      Będzie się poniewierała w islamskim piekle...

      Jest tam podobnie jak w chrześcijańskim piekle, kadzie z wrzącym bituminem?
      • jecki.p Re: kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 12:18
        De gustibus non (est) disputandum.

        j.
        • shabbat.shalom De gustibus non (est) disputandum... 09.05.09, 12:41


          Also sprach Jecki:

          CytatDe gustibus non (est) disputandum.
          °^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^


          GenaŁ!

          Ich bin wieder mal mächtig beeindruckt!
      • annajustyna Re: kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 12:23
        A dlaczego mialaby pojsc do piekla? A piekna jest to fakt.
        • ja.nusz Re: kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 12:32
          annajustyna napisała:

          > A dlaczego mialaby pojsc do piekla? A piekna jest to fakt.

          Przeczytaj kretyńskie pytanie lepiana, to zrozumiesz.
          • lepian4 Re: kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 12:37
            Do zasad dobrego wychowania nalezy w przypadku kobiety przywitac
            papieza w nakryciu glowy. Jest dostojnikiem nie tylko kosiola, ale
            suwerennego panstwa.
            My musimy zawsze dostosowywac sie do ich kaprysow. Pora, by i
            roszczeniowe grupy spoleczne zastosowaly wlasne normy pozycia
            spolecznego w stosunku do siebie.
            Co do kretynstwa, moge wyrazic jedynie wspolczucie, ze Caritas nie
            udziela ci pelnej pomocy psychologicznej. Sprobuj moze u zwyklego
            psychologa.
            • ja.nusz Re: kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 12:44
              lepian4 napisał:

              > Do zasad dobrego wychowania nalezy w przypadku kobiety przywitac
              > papieza w nakryciu glowy. Jest dostojnikiem nie tylko kosiola, ale
              > suwerennego panstwa.

              Ta wiedźma też nie potrafi się zachować:

              tinyurl.com/p9gu2e
              • jessi_a Re: kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 12:57
                daleko jej do Joli Kwasniewskiej, ta wiedziala co sie naklada na
                glowe w takich chwilach.
              • shabbat.shalom Ta wiedźma ... 09.05.09, 13:09
                ja.nusz, jak zwykle, wyraził się , niezwykle dyplomatycznie:

                CytatTa wiedźma też nie potrafi się zachować:

                https://www.merkur-online.de/bilder/2009/02/03/68917/1776169579-bundeskanzlerin-merkel-l-fordert-papst-benedikt-xvi-eine-klare-stellungnahme-gefordert.9.jpg

                Między krajanami można się i po domowemu spotkać...
                • annajustyna Re: Ta wiedźma ... 09.05.09, 14:25
                  Merkel jest ewangeliczka. Zona prezydenta Niemeic tez nakrycia glowy nie miala.
            • zbyfauch Re: kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 12:59
              lepian4 napisał:
              > Do zasad dobrego wychowania nalezy w przypadku kobiety przywitac
              > papieza w nakryciu glowy.

              Szczerze mówiąc, nie wiedziałem o tym.
              Teraz rozumiem, skąd u świętojebliwej Suchockiej ta szmata na łbie.

              Ale do rzeczy.
              W tym wypadku zgadzam się z Lepianem w tym sensie, że nie powinno się zabobonowi
              ( a także obyczajom) żadnej maści oddawać honoru.
              Nie podoba mi się zakładanie mycek przez katolików na żydowskich
              uroczystościach, nie widzę też powodu, dla którego miałbym na przykład zacząć
              bekać przy stole tylko dlatego, że jem w towarzystwie Chińczyka.
              • maria421 Re: kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 13:10
                zbyfauch napisał:
                >
                > Ale do rzeczy.
                > W tym wypadku zgadzam się z Lepianem w tym sensie, że nie powinno się zabobonow
                > i
                > ( a także obyczajom) żadnej maści oddawać honoru.
                > Nie podoba mi się zakładanie mycek przez katolików na żydowskich
                > uroczystościach, nie widzę też powodu, dla którego miałbym na przykład zacząć
                > bekać przy stole tylko dlatego, że jem w towarzystwie Chińczyka.

                Typowo lewackie podejscie do sprawy.
                • zbyfauch Re: kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 13:15
                  maria421 napisała:
                  > Typowo lewackie podejscie do sprawy.

                  Lewactwo czyli słowo-wytrych, tak samo zdewaluowane jak pojęcie poprawności
                  politycznej.
                  Zdewaluowane nadużywaniem przez wojujących nawiedzeńców.
                  • shabbat.shalom Re: kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 13:20
                    zbyfauch napisał:
                    Cytat
                    > maria421 napisała:
                    > > Typowo lewackie podejscie do sprawy.
                    >
                    > Lewactwo czyli słowo-wytrych, tak samo zdewaluowane jak pojęcie poprawności
                    > politycznej.
                    > Zdewaluowane nadużywaniem przez wojujących nawiedzeńców.

                    >---------------------------->

                    A więc jak Cię tytułować?
                  • maria421 Re: kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 13:26
                    Lewacto nie jest zadnym slowem- wytrychem, jest duza czescia swiadomosci
                    spolecznej objawiajacej sie m.inn. checia narzucenia wlasnych przekonan innym,
                    dyktowania tego jakie symbole maja byc chronione (np. muzulmanskie) , a jakie
                    nie (symbole narodowe czy chrzescijanskie).
                    Lewactwo niby kazda religie uznaje za zabobon, ale to ono wlasnie dzisiaj broni
                    islamu w Kolonii, bo podobnie jak islam , lewactwo jest nastawione anty- zachodnio.
                    • zbyfauch Re: kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 13:39
                      maria421 napisała:
                      > (...) dyktowania tego jakie symbole maja byc chronione
                      > (np. muzulmanskie) , a jakie nie (symbole narodowe
                      > czy chrzescijanskie).(...)

                      Jeśli o mnie chodzi, mam seksualny stosunek do wszelkich symboli.
                      • maria421 Re: kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 14:11
                        zbyfauch napisał:

                        > Jeśli o mnie chodzi, mam seksualny stosunek do wszelkich symboli.

                        Wlasnie to mowilamsmile

                        Tyle ze chroniac symbole muzulmanskie chronisz wlasna skore, wiec pomimo ze masz
                        do nich seksualny stosunek, to nigdy przeciw nim nie wystapisz. Myle sie?

                        • zbyfauch Re: kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 14:17
                          maria421 napisała: (...)

                          Ja przeciwko niczemu nie protestuję.
                          W każdym razie nie czynnie.
                          To, że od czasu do czasu wydam z siebie wirtualny okrzyk na forum trudno chyba
                          zaliczyć do jakiejkolwiek aktywności społecznej bądź politycznej. smile
                          • maria421 Re: kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 14:25
                            zbyfauch napisał:

                            > To, że od czasu do czasu wydam z siebie wirtualny okrzyk na forum trudno chyba
                            > zaliczyć do jakiejkolwiek aktywności społecznej bądź politycznej. smile

                            Sprobuj tutaj smile

                            www.muslim-markt.de/forum/messages/618.htm
                            • zbyfauch Re: kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 14:33
                              "Willkommen im Forum der Muslime für deutschsprachige Gottesehrfürchtige"

                              Pambuk, anim deutschsprachig ani gottesehrfürchtig. smile
                              A co do karykatur Mahometa...oczywista histeria szmatogłowych.
                  • fan.club Poprawność 09.05.09, 13:30
                    Poprawność, nawet polityczna czyli przesadzona, nadal jest
                    poprawnością. Lewactwu jakakolwiek poprawność jest nieznana.

                    A teraz możesz mnie poprawić.
                  • jecki.p zdewaluowane pojecia 09.05.09, 13:35
                    Na moj krotki wyklad o demokracji rzekl mi kiedys ubek, eskortujacy mnie do
                    "obozu internowania", iz jest to "najbrdziej skurwione slowo na swiecie". Moja
                    odpowiedz byla rownie krotka: "Tak, skurwione przez ciebie i twoich towarzyszy"...
                    smile
                    j.
                    • zbyfauch Re: zdewaluowane pojecia 09.05.09, 13:43
                      jecki.p napisał: (...)

                      Demokracji nie zaliczyłbym do takich słów.
                      Na pewno moralność i sprawiedliwość.
                      • jecki.p Re: zdewaluowane pojecia 09.05.09, 13:56
                        "Skurwienie" moralnosci lub sprawiedliwoscijest o tyle wzgledne,
                        iz sa to pojecia niescisle, a przynajmniej mocno uwarunkowane kulturowo.
                        "Demokracja" zas jest pojeciem bardzo konkretnym, nie wymagajacym uscislen, tym
                        bardziej zas przymiotnikow, ktorymi probowaly ja oblozyc totalitaryzmy w rodzaju
                        peerelu - patrz "demokracja socjalistyczna" etc.

                        j.
                        • zbyfauch Re: zdewaluowane pojecia 09.05.09, 14:05
                          Socjalistyczna była też moralność. big_grin
                          • jecki.p Re: zdewaluowane pojecia 09.05.09, 14:12
                            Rzeczywiscie? Rozwin to moze.

                            j.
                            • zbyfauch Re: zdewaluowane pojecia 09.05.09, 14:18
                              jecki.p napisał:
                              > Rzeczywiscie? Rozwin to moze.

                              Nie jestem teoretykiem peerelu.
                              • jecki.p Re: zdewaluowane pojecia 09.05.09, 14:20
                                Praktyk stawiajacy teze nie moze niczego wiecej powiedziec ?

                                j.
                                • zbyfauch Re: zdewaluowane pojecia 09.05.09, 14:23
                                  jecki.p napisał:

                                  > Praktyk (...)

                                  To Ty stawiasz teraz jakąś tezę w stosunku do mojej skromnej osoby.
                                  Niezupełnie rozumiem jednak jaką bo, że na znikomej podstawie to oczywiste.
                                  • jecki.p Re: zdewaluowane pojecia 09.05.09, 14:40
                                    Wystepujemy w roznych filmach ? Teza byla oczywista i nie moja:
                                    "moralnosc tez byla socjalistyczna". O co wiec chodzi ? Zaprzeczasz, jakobys byl
                                    praktykiem peerelu ? Zyles wowczas na ksiezycu ?

                                    j.
                                    • zbyfauch Re: zdewaluowane pojecia 09.05.09, 14:49
                                      jecki.p napisał:
                                      > (...) Zyles wowczas na ksiezycu ?

                                      Nie, do 29-go roku życia mieszkałem w Polsce.
                                      Myślałem, że insynuujesz mi współpracę z ówczesnym reżimem.

                                      Moralność socjalistyczna nie miała o ile wiem definicji.
                                      To jedynie peerelowski propagandowy obiekt frazeologiczny.
                    • jessi_a Re: zdewaluowane pojecia 09.05.09, 14:50
                      i cos mi sie wydaje, ze w Polsce dalej tlumacza demokracje na swoja
                      modle.
                      Psuja juz i tak kiepska konstytucje.
                      CytatWybraną do Sejmu lub do Senatu nie może być osoba skazana
                      prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo
                      umyślne ścigane z oskarżenia publicznego.


                      Przepis ten dodany do artykulu 99 jest niedemokratyczny. Wladza,
                      ktora nalezy sie wyborcom, oddana zostala w rece sadow.
            • annajustyna Re: kadzie z wrzącym bituminem? 09.05.09, 14:24
              Ale zaraz - Ranja tez jest glowa panstwa, a raczej malzonka glowy...
        • shabbat.shalom A piekna jest to fakt... 10.05.09, 10:27
          annajustyna napisała:

          CytatA piekna jest to fakt.
          --------------------------
          • annajustyna Re: A piekna jest to fakt... 10.05.09, 14:35
            Jest drobnej budowy.
            • shabbat.shalom Jest drobnej budowy 10.05.09, 14:49
              annajustyna napisała:
              Cytat
              > Jest drobnej budowy.

              ---------------------
    • maria421 Re: Kopftuchfrage 09.05.09, 13:07
      Oj Lepian... a wiesz co by sie dzialo gdyby krolowa Rania ktora nie nakrywa
      glowy nakrala ja akurat dla Papieza?

      Wczoraj rozne niemieckie kanaly telewizyjne nie omieszkaly przypomniec ze Papiez
      narazil sie muzulmanom (bo w 2006 roku przytoczyl sredniowieczny tytul
      niepochlebny islamowi) i Zydom przez to ze zdjal ekskomunike m.inn. z Williamsona.

      Masz tu kolejny dowod na to, ze sa rowni i rowniejsi, ze jednych nalezy
      krytykowac a drugich krytykowac nie wolno.
      • lepian4 Re: Kopftuchfrage 09.05.09, 19:29
        Kopftuch, to faktycznie nakrycie glowy. Nakrycie glowy, to nie
        zawsze Kopftuch. W czym jest problem?
        • maria421 Re: Kopftuchfrage 09.05.09, 22:25

          lepian4 napisał:

          > Kopftuch, to faktycznie nakrycie glowy. Nakrycie glowy, to nie
          > zawsze Kopftuch. W czym jest problem?

          Problemu nie ma zadnego, choc wydaje mi sie ze Ty sie go doszukujesz.
          • lepian4 Re: Kopftuchfrage 10.05.09, 05:35
            Ja??
            No wiesz co!!!!
            Odnosnie "Muzulmanow" i "Zydow" wiemy juz wszystko, wszak strach ma
            wielkie oczy. Odnosnie wlasnej kultury i tradycji juz prawie nic.
            Benio jest symbolem wlasnie takiej postawy: chcil jednoczyc
            chrzescjan wsrod Osmanow, a oddal jedynie hold zbrodniarzowi, ktory
            wytzrebil tam chrzescjan. Co gorsza, swa wizyta wskazal na jeszcze
            nie zniszczone miejsca kultu religijnego, ktore tamtejaszy rzad po
            wizycie juz prawie wytrzebil.

            Pewnie dlatego mniejszosc chrzescjanska sceptycznie wita na Bliskim
            Wschodzie swego dostojnika, ktoremu powoi wszystko zwisa. To tylko
            nam sie ciagle wydaje, ze wszystko jest w poprzadku i tylko
            neofaszysci burza znany i lubiany przez nas porzadek.

            Dla porownania, na stronie BAMFU znalazlem kiedys relacje z
            egzaminu, podczas ktorego anatolski Imam wkurwil sie, bo nikt z
            komisji egzaminacyjnej nie oddal mu holdu: wyciagneli do niego
            jedynie reke i powiedzieli Guten Tag, Herr Cöpügüpöpö. A to jest
            przeciez za malo!!!! Tez nie wiedzieliscie o tym?
            • maria421 Re: Kopftuchfrage 10.05.09, 11:11
              Lepian, postaraj sie zwiezle (i bez wulgaryzmow jesli laska) wytlumaczyc o co Ci
              wlasciwie chodzi. O to ze krolowa Rania ktora nie nosi nakrycia glowy nie
              nakryla jej dla kogos, kogo Ty nazywasz "Benio"?
              Wymagasz szacunku od krolowej Ranii dla kogos, kogo sam nie szanujesz?
              • lepian4 Re: Kopftuchfrage 10.05.09, 12:34
                Benio jest przeciez normalna, odrobine pieszczotliwa forma imienia
                Benedykt. Sam widzialem tlumy, ktore po wlosku tak krzyczaly i
                nikomu nie przyszlo do glowy wmawiac im, ze wyrazili sie wobec
                papieza bez szacunku. W ktorym miejscu wyrazilem sie wulgarnie? A
                moze krytyka jego nieudolnej polityki zagranicznej jest juz w swej
                naturze wulgarna?
                Pomijam historie Imama, bo w naszej smutnej rzeczywistosci takie
                rozdarte bydlo ma wszelkie przywileje. Uczciwy ma dla odmiany
                jedynie zaszczyt placenia podatkow na tych pasozytow. W takich
                momentach nie zamierzam udawac wyksztalciucha. Prosty jezyk
                najlepiej odzwierciedla prostactwo, ktore sklonilo juz nas do
                glebokich przemyslen odnosnie Freizeibeschäftigung osmanskich
                milicjantow. Nasze wlasne troski i potrzeby sa przycmione blaskiem
                polksiezyca patologii i demagogii. To tyle na tyle.
                • ja.nusz Re: Marysia i jej niebrunatny przyjaciel 10.05.09, 13:12
                  lepian4 napisał:

                  > Benio jest przeciez normalna, odrobine pieszczotliwa forma imienia
                  > Benedykt. Sam widzialem tlumy, ktore po wlosku tak krzyczaly i
                  > nikomu nie przyszlo do glowy wmawiac im, ze wyrazili sie wobec
                  > papieza bez szacunku. W ktorym miejscu wyrazilem sie wulgarnie? A
                  > moze krytyka jego nieudolnej polityki zagranicznej jest juz w swej
                  > naturze wulgarna?
                  > Pomijam historie Imama, bo w naszej smutnej rzeczywistosci takie
                  > rozdarte bydlo ma wszelkie przywileje. Uczciwy ma dla odmiany
                  > jedynie zaszczyt placenia podatkow na tych pasozytow. W takich
                  > momentach nie zamierzam udawac wyksztalciucha. Prosty jezyk
                  > najlepiej odzwierciedla prostactwo, ktore sklonilo juz nas do
                  > glebokich przemyslen odnosnie Freizeibeschäftigung osmanskich
                  > milicjantow. Nasze wlasne troski i potrzeby sa przycmione blaskiem
                  > polksiezyca patologii i demagogii. To tyle na tyle.

                  Bardzo słusznie poruszyłeś tu temat patologii i demagogii - jeżeli kogoś można
                  tu z jednym i drugim utożsamiać, to lepianaIV.
                  • maria421 Re: Marysia i jej niebrunatny przyjaciel 10.05.09, 17:29
                    Januszku, miales okazje wypowiedziec sie na temat "co to jest brunatnosc", ale
                    sie nie wypowiedziales.
                    Czy Ty aby sam wiesz co Lepianowi zarzucasz?

                    Zadalam Ci pytanie- jezeli rasizm jest oznaka "brunatnosci", to czy USA z
                    segregacja rasowa w niektorych stanach byly w XX w "brunatne"?

                    Pomysl troche.
                    • ja.nusz Re: Marysia i jej niebrunatny przyjaciel 10.05.09, 18:00
                      maria421 napisała:

                      > Januszku, miales okazje wypowiedziec sie na temat "co to jest brunatnosc", ale
                      > sie nie wypowiedziales.
                      > Czy Ty aby sam wiesz co Lepianowi zarzucasz?
                      >
                      > Zadalam Ci pytanie- jezeli rasizm jest oznaka "brunatnosci", to czy USA z
                      > segregacja rasowa w niektorych stanach byly w XX w "brunatne"?
                      >
                      > Pomysl troche.

                      Mario, ty brunatność zredukowałaś do "wzdychynia za mocnym wodzem" i już sprawa
                      była dla ciebie załatwiona.
                      Wszelkie przejawy rasizmu mają zawsze jakieś cechy "brunatności" - dlatego nie
                      widzę problemu aby nazwać byłą politykę USA "brunatną".
                      W USA brunatność jest do dzisiaj prężna i kooperuje intensywnie z towarzyszami m
                      Niemczech i innych krajach.
                      Dla mnie czyjaś brunatność nie wynika jedynie z poglądów rasistowskich.
                      Brunatność jest jednak specjalnością niemiecką - a przejmowana przez przybyszów
                      np.z Polski jest po prostu wynaturzeniem.
                      Wejdź sobie do archiwum tego forum, to znajdziesz tu wystarczającą ilość
                      przykładów takich zachowań.
                      Na jakąkolwiek informację czy komentarz dotyczący faszystowkiej przeszłości
                      Niemiec czy neonazizmu bywa nierzadko taka reakcja: ciurkiem przytaczane są
                      zbrodnie innych nacji (których NIKT nie podważa) aby odwrócić uwagę od tematu -
                      ot zamiatanie pod dywan. Niejednokrotnie zauważalna jest sympatia ze skrajnie
                      prawicowymi organizacjami i ich członkami.
                      To tyle dla ślepej Marysi.
                      • shabbat.shalom pewne informacje zamiatać pod dywan! 10.05.09, 19:27

                        Januszek raczy łaskawie pewne informacje zamiatać pod dywan!


                        Cytat
                        (...)
                        Na jakąkolwiek informację czy komentarz dotyczący faszystowkiej przeszłości
                        Niemiec czy neonazizmu bywa nierzadko taka reakcja: ciurkiem przytaczane są
                        zbrodnie innych nacji (których NIKT nie podważa) aby odwrócić uwagę od tematu -
                        ot zamiatanie pod dywan. Niejednokrotnie zauważalna jest sympatia ze skrajnie
                        prawicowymi organizacjami i ich członkami.
                        To tyle dla ślepej Marysi.
                        (...)

                        www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3342999,00.html
                        Chodzi o to, że nazwisko:

                        Heinrich Himmler

                        każde dziecko na świecie słyszało już z 1000 razy.

                        A nazwiska Henryk Jagoda nikt nie zna...

                        A w szczególności absolwenci wyższych uczelni w Izraelu...
                      • shabbat.shalom Brunatność jest jednak specjalnością niemiecką... 10.05.09, 19:55

                        ja.nusz napisał:
                        Cytat
                        (...)
                        Dla mnie czyjaś brunatność nie wynika jedynie z poglądów rasistowskich.
                        Brunatność jest jednak specjalnością niemiecką - a przejmowana przez przybyszów
                        np.z Polski jest po prostu wynaturzeniem.
                        Wejdź sobie do archiwum tego forum, to znajdziesz tu wystarczającą ilość
                        przykładów takich zachowań.
                        (...)

                        --------------------------------------
                      • maria421 Re: Marysia i jej niebrunatny przyjaciel 10.05.09, 20:10
                        Januszku, tak jak przypuszczalam, masz bardzo szczegolne, zredukowane do Niemiec
                        i do rasizmu pojecie "brunatnosci".

                        Tymczasem glowna charakterystyka "brunatnosci" (czyli faszyzmu, nazizmu,
                        frankizmu) jest autorytaryzm i postawienie interesow narodowych ponad interesy
                        spoleczne i wolnosci obywatelskie.
                        Wloski faszyzm z zalozenia nie byl wcale rasistowski, podobnie frankizm.
                        USA natomiast, pomimo ze jeszcze w XX w byly w czesci rasistowskie, nie byly
                        nigdy "brunatne" bo byly zawsze demokratyczne.

                        A teraz, Januszku, jaka jest roznica miedzy "brunatnoscia" a komunizmem? Tylko
                        taka, ze komunizm stawia interesy ideologiczne ( a nie narodowe) ponad interesy
                        spoleczne i wolnosci obywatelskie.
                        I zamiast "wroga narodu" ma "wroga ideologicznego", zamiast "wroga rasowego" ma
                        "wroga klasowego".

                        Jezeli wiec zauwaze u Lepiana dazenie do autorytaryzmu i do postawienia
                        interesow narodowych ponad inne, to moze sama go zdefiniuje jako "brunatnego".
                        Sama niechec Lepiana do muzulmanow jeszcze z niego "brunatnego" nie robi, tym
                        bardziej ze muzulmanie nie stanowia zadnej konkretnej rasy.

                        Wiec daruj sobie Twoje szczeniackie uwagi pod moim adresem i zacznij w koncu
                        myslec nad tym co piszesz.






                        • shabbat.shalom szczeniackie uwagi... 10.05.09, 20:18
                          maria421 napisała:
                          Cytat
                          Wiec daruj sobie Twoje szczeniackie uwagi pod moim adresem i zacznij w koncu
                          myslec nad tym co piszesz.

                          -------------------------------------------
                        • lepian4 Re: Marysia i jej niebrunatny przyjaciel 11.05.09, 04:07
                          Ja pragne zdentowac podstawowa bredniejanuszkam nic przeciwko
                          muzulmanom, co najwyzej przeciwko "Muzulmanom". Roszczeniowym owocom
                          bezmyslnej polityki integacyjnej, ktora raczej przypomina ewolucje,
                          niz przemyslana polityke. Na poczatku byli przeciez Gastarbeiter,
                          pozniej nastapilo wakum, nastepniew wyrosla Multikulti- Straßenfet-
                          Stimung, dalej Integration, danach kamen Bürger mit dem
                          Migrationshintegrund. Obecnie sa to juz jedynie Neubürger. Jako, ze
                          Polacy byli juz przed Gastarbeiterami, jako Zwangsarbeiter, nie
                          zalapali sie na ten szczebel ewolucji i nie sa juz nawet Ausländer,
                          bo to jest dzis przywilej Südländer, niejako "Muzulmanow". Polak to
                          tylko pijak i zlodziej. Okradli w Sopocie nawet januszka z
                          harzerskiego mienia!!!
                          Nie mam nic przeciwko muzulmanom. nie zgadzam sie jednak,
                          by "Muzulmanie" i ich rzady na wskros patologiczne i rasistowskie,
                          za nasze podatki budowaly sobie Großmoscheen, siedliska
                          kaprologicznej patologii, delikatnie skrytjej pod szatndarem ze
                          znamienny napisem:
                          Die Moscheen sind unsere Kasernen, die Minarette unsere Bajonette,
                          die Kuppeln unsere Helme und die Gläubigen unsere Soldaten. Die
                          Demokratie ist nur der Zug, auf den wir aufspringen, bis wir am Ziel
                          sind.“

                          Koncze, bo nasz wodz dostanie rozwolnienia i znowu poziom nam
                          siadzie.
                    • shabbat.shalom Pomysl troche... 10.05.09, 18:53
                      maria421 napisała:
                      Cytat
                      Januszku, Pomysl troche.

                      ------------------
                • fan.club Lepian, czy Ty naprawdę nie wiesz... 10.05.09, 13:22
                  że jesteś wulgarny? Naprawdę uważasz, że między prostym językiem a
                  prostactwem można postawic znak równości?
                  • ja.nusz Re: lepian, czy Ty naprawdę nie wiesz... 10.05.09, 13:35
                    fan.club napisał:

                    > że jesteś wulgarny? Naprawdę uważasz, że między prostym językiem a
                    > prostactwem można postawic znak równości?

                    fan.club, czy ty na prawdę uważasz, że wulgarność jest tu największym problemem?
                    • lepian4 Re: lepian, czy Ty naprawdę nie wiesz... 10.05.09, 16:19
                      Oczywiscie dla ciebie wulgarnosc nie jest problemem. Problemem jest
                      jedynie ma brunatna kupa, brunatne przedszkole moich dzieci etc.
                      Januszku, ja do ciebie zawsze mowie pieszczotliwe januszku, ty dla
                      odmiany mowisz mi, kutasie, brunatna gnido, wygrazaz mi przemoca...
                      Jesli ja faktycznie jestem wulgarny opisz siebie. Boli cie, ze uczen
                      przerosl mistrza?
                      • ja.nusz Re: spróbuję bez wulgaryzmów 10.05.09, 16:44
                        lepian4 napisał:

                        > Oczywiscie dla ciebie wulgarnosc nie jest problemem. Problemem jest
                        > jedynie ma brunatna kupa, brunatne przedszkole moich dzieci etc.
                        > Januszku, ja do ciebie zawsze mowie pieszczotliwe januszku, ty dla
                        > odmiany mowisz mi, kutasie, brunatna gnido, wygrazaz mi przemoca...
                        > Jesli ja faktycznie jestem wulgarny opisz siebie. Boli cie, ze uczen
                        > przerosl mistrza?

                        Powstrzymam się, chociaż zwracając się do ciebie, nie jest to takie proste.
                        Jak już sugerowałem, nie jest problemem, że tu czy tam bluzgniesz - w końcu
                        tylko odpowiadasz na moje bluzganie.
                        Jak sam słusznie (ale oczywiście pseudoironicznie) zauważyłeś problem leży w
                        twojej brunatnej naturze - a konkretnie twojej rasistowskiej demagogii, którą tu
                        kolportujesz od lat - Maria nazwała to wzdychaniem za silnym wodzem - wzdychaj
                        więc dalej, ale proszę zażyj wcześniej jakiegoś miętusa.
                    • fan.club Ja.nusz, akurat Ty o to pytasz? 10.05.09, 18:26
                      ja.nusz napisał:

                      > fan.club, czy ty na prawdę uważasz, że wulgarność jest tu
                      największym problemem ?

                      Największym nie jest, ale z pewnością pierwszym i podstawowym.
                      • ja.nusz [...] 10.05.09, 18:56
                        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                        • lepian4 Ktos byl tutaj wulgarny? 11.05.09, 07:24
                          Januszek!!!!!
                          Januszek!!!!!
                          Januszek!!!!!
                          Januszek!!!!!
                          Januszek!!!!!
                          Januszek!!!!!
                          Januszek!!!!!

                          Czy bylem wystarczajaco uprzejmy?
                          • shabbat.shalom Martwię się... 11.05.09, 08:08
                            lepian4 napisał:

                            Cytat> Januszek!!!!! x 7 Czy bylem wystarczajaco uprzejmy?


                            Martwię się...

                            Od kilku dni Januszek występuje tu bez swego mecenasa...

                            Co się z nim stało?

                            Czyżby jego pracodawca zajrzał do Jureczkowego komjutera, co Jureczek w ciągu dnia na firmowym komjuterze cały dzień robi?

                            Po to wymyślono firmowe sieci PC, aby szef ciągle wiedział, czym się współpracownicy zajmują...

                            Dlaczego szefowie tak rzadko korzystają z tej funkcji swego PC?

                            Niedoszkoleni?
                            • lepian4 Re: Martwię się... 11.05.09, 12:09
                              Mysle, ze januszek zapomnial password. Tak to juz bywa z
                              wielonickowcami.

                              Swoja droga, pamietasz jeszcze password Magenty Schwan?
                              • jessi_a Re: Martwię się... 11.05.09, 13:28
                                zareczam Ci, ze Jurek to Jurek, a nie Januszek.

                                A teraz koncze, bo jestem w pracy, wielki brat nie spi wink
                              • jureek Re: Martwię się... 11.05.09, 19:18
                                lepian4 napisał:

                                > Mysle, ze januszek zapomnial password. Tak to juz bywa z
                                > wielonickowcami.

                                Oskarżasz mnie o bycie wielonikowcem? Masz jakieś podstawy po temu, czy tak
                                tylko sobie chlapiesz? Od samego początku, gdy tylko na forum gazety wprowadzono
                                logowanie używam tego samego nika.
                                Jura
                                • lepian4 Re: Martwię się... 12.05.09, 03:33
                                  A tak sobie chlepcze.
                            • jureek Re: Martwię się... 11.05.09, 19:22
                              shabbat.shalom napisała:

                              > Co się z nim stało?

                              Wyobraź sobie, że jest jeszcze życie poza internetem. Są piękne miasta do
                              zwiedzania, są uprzejmi i uśmiechnięci ludzie, nie narzekający wiecznie, jak to
                              im źle jest przez tych żydów, turków, czy kogo tam jeszcze.
                              Jura
                              • shabbat.shalom uprzejmi i uśmiechnięci ludzie... 12.05.09, 09:28
                                jureek napisał:

                                Cytatsą uprzejmi i uśmiechnięci ludzie, nie narzekający wiecznie, jak to im źle jest przez tych żydów,

                                To nie prawda!

                                Nie przez wszystkich!

                                Januszka na ten przykład bardzo cenię, bo opuścił swoją ukochaną ojczyznę i od 29 lat całkowicie bezinteresownie prowadzi dalszą denazifikację Niemiec i Niemców na tyłach odwiecznego wroga.

                                Ja mam bardzo dobre przyjacielskie kontakty z żydami żyjącymi w Izraelu.

                                Tylko do tych trzech, niżej wyszczególnionymi nie czuję zbytniej sympatii....

                                Szczegóły w dołączonych linkach....

                                www.ipn.gov.pl/portal.php?serwis=pl&dzial=2&id=812
                                Salomon Morel
                                Cytat(....)
                                * głodził więźniów wprowadzając rażąco niskie racje żywnościowe;
                                * pozbawił więźniów elementarnej opieki medycznej i warunków higieniczno - sanitarnych, dopuszczając do powstania i rozprzestrzeniania się wszawicy, czerwonki, tyfusu plamistego i tyfusu brzusznego;
                                * stosował osobiście i tolerował stosowanie przez podległych mu funkcjonariuszy wobec więźniów różnego rodzaju tortur, polegających na:
                                o biciu po całym ciele, w tym także po głowie, rękami, kopaniu i biciu różnego rodzaju przedmiotami: kijami, drewnianymi nogami taboretów, gumowymi pałkami i „żyłami”, rurkami powleczonymi gumą, metalowymi drążkami i drewnianymi taboretami, co w wielu wypadkach powodowało powstawanie rozległych obrażeń i wielokrotnie w konsekwencji śmierć;
                                o umieszczaniu na wiele godzin w tak zwanym karcerze, gdzie więźniowie musieli stać w wodzie sięgającej do piersi, co w niektórych przypadkach prowadziło do śmierci więźnia przez utopienie;
                                o zmuszaniu więźniów do leżenia warstwami na sobie i tworzenia tak zwanej piramidy składającej się z kilkunastu mężczyzn, co u więźniów znajdujących się w dolnych warstwach powodowało powstawanie rozległych obrażeń wewnętrznych i w konsekwencji śmierć;
                                o zmuszaniu więźniów do leżenia na ziemi, a następnie chodzeniu po nich, co powodowało powstawanie rozległych obrażeń i w niektórych przypadkach w konsekwencji śmierć;
                                (...)

                                --------------------------------------------------
                              • shabbat.shalom Są piękne miasta do zwiedzania... 12.05.09, 14:43

                                jureek napisał:

                                CytatWyobraź sobie, że jest jeszcze życie poza internetem. Są piękne miasta do
                                zwiedzania,

                                ------------------------------------------
                  • shabbat.shalom Re: Lepian, czy Ty naprawdę nie wiesz... 10.05.09, 14:28
                    fan.club napisał:
                    Cytat
                    > że jesteś wulgarny? Naprawdę uważasz, że między prostym językiem a
                    > prostactwem można postawic znak równości?

                    ------------------------------
                    • mieux Re: Lepian, czy Ty naprawdę nie wiesz... 10.05.09, 14:35
                      shabbat.shalom napisała: ...

                      Masz kaca czy co, że nic Ci nie pasuje?
                      Ja bardzo lubię czytać Lepiana. Po to zaglądam na to forum.
                  • lepian4 Re: Lepian, czy Ty naprawdę nie wiesz... 10.05.09, 16:27
                    Niestety nie wiedzialem, ze jestem wulgarny. Zwasze wydawalo mi sie,
                    ze jestem kulturalny, wysmienicie wyksztalcony, elokwentny... Coz
                    mialem takie wrazenie.

                    Jak mawial Stromberg:
                    "In 'nem Land wie Deutschland gibt es maximal fünft Prozent
                    vielleicht, die wissen, wo der Hase lang,... also, äh wo der liegt.
                    Der Rest kommt aus der Abteilung Peil-Nix und Söhne. Nur ich sag
                    immer: Auch leere Dosen machen Lärm und auch wer hinkt, kommt voran.
                    Und da seh ich letztlich auch ne Aufgabe von mir, diesen Leuten zu
                    helfen."

                    Schließlich dafür zahle ich die podatki.

                • maria421 Re: Kopftuchfrage 10.05.09, 17:27
                  lepian4 napisał:

                  > Benio jest przeciez normalna, odrobine pieszczotliwa forma imienia
                  > Benedykt. Sam widzialem tlumy, ktore po wlosku tak krzyczaly i
                  > nikomu nie przyszlo do glowy wmawiac im, ze wyrazili sie wobec
                  > papieza bez szacunku.

                  Wlosi wolaja "Benedetto" , ale to nie jest zadna pieszczotliwa forma, to jest po
                  prostu "Benedykt" po wlosku.
                  A dla Ciebie Papiez to ani brat ani swat i jezeli juz nie cenisz go za to co on
                  reprezentuje to chociaz ze wzgledu na wiek Papieza nie powinienes sobie na takie
                  "pieszczotliwe formy" pozwalac.

                  > W ktorym miejscu wyrazilem sie wulgarnie?

                  Przeczytaj jeszc raz to co napisales.

                  > moze krytyka jego nieudolnej polityki zagranicznej jest juz w swej
                  > naturze wulgarna?

                  Polityki zagranicznej???

                  > Pomijam historie Imama, bo w naszej smutnej rzeczywistosci takie
                  > rozdarte bydlo ma wszelkie przywileje. Uczciwy ma dla odmiany
                  > jedynie zaszczyt placenia podatkow na tych pasozytow. W takich
                  > momentach nie zamierzam udawac wyksztalciucha. Prosty jezyk
                  > najlepiej odzwierciedla prostactwo, ktore sklonilo juz nas do
                  > glebokich przemyslen odnosnie Freizeibeschäftigung osmanskich
                  > milicjantow. Nasze wlasne troski i potrzeby sa przycmione blaskiem
                  > polksiezyca patologii i demagogii. To tyle na tyle.

                  Ponawiam pytanie- a tak wlasciwie to o co Ci chodzi?
    • lunatix jak to jest? 09.05.09, 13:23
      Ze pani minister zabrania jednym uprawe genetycznie manipulowanych roslin.
      A innym pozwala.
      • issia3107 Re: jak to jest? 21.05.09, 12:12
        Da sich alle hübschen Polinnen jetzt in Deutschland aufhalten, befindet sich
        also nur noch Schrott in Polen. Ich bin deshalb dafür, die Kopftuchpflicht dort
        einzuführen, damit man den Anblick noch einigermaßen aushalten kann.
        • shabbat.shalom Orientuje się ktoś? 21.05.09, 20:36
          issia3107 napisała:

          CytatDa sich alle hübschen Polinnen jetzt in Deutschland aufhalten, befindet sich
          also nur noch Schrott in Polen. Ich bin deshalb dafür, die Kopftuchpflicht dort
          einzuführen, damit man den Anblick noch einigermaßen aushalten kann.

          -------------------------------------------------
          • issia3107 Re: Orientuje się ktoś? 21.05.09, 22:20
            zadna rasistka, to moj chlopak sobie takie zarty robi.
            • shabbat.shalom Nu, dobra...Das letzte mal... 21.05.09, 22:26
              issia3107 napisała: Cytat

              > zadna rasistka, to moj chlopak sobie takie zarty robi.

              -----------------------
              • issia3107 Re: Nu, dobra...Das letzte mal... 22.05.09, 15:55
                Dzieki za wybaczenie, ale kare dostal, 2 tygodnie nie no sex.
                • annajustyna Re: Nu, dobra...Das letzte mal... 22.05.09, 16:00
                  Ale to sie zgadza - np. od kiedy ja jestem w Niemczech jakos za ladniejsze
                  zaczely uchodzic Slowaczki.
                  • issia3107 Re: Nu, dobra...Das letzte mal... 22.05.09, 20:42
                    bo jestesmy najladniejsze, moze nie, niech ktos sproboje zaprzeczyc.
                    • annajustyna Re: Nu, dobra...Das letzte mal... 22.05.09, 20:50
                      Jestes Slowaczka? tongue_out (Ps. Mam jedna w pracy i uroda nie grzeszy, ale topmodelki
                      ze Slowacji, ho, ho!).
                      • issia3107 Re: Nu, dobra...Das letzte mal... 24.05.09, 01:23
                        Jestem matka Polka, i tak wygladam ze Kopftuchu nie musze zakladac.
                        • annajustyna Re: Nu, dobra...Das letzte mal... 24.05.09, 07:48
                          Ja wkladam tylko do pracy tongue_out.
                  • fan.club Re: Nu, dobra...Das letzte mal... 24.05.09, 08:42
                    annajustyna napisała:

                    > Ale to sie zgadza - np. od kiedy ja jestem w Niemczech jakos za
                    > ladniejsze zaczely uchodzic Slowaczki.

                    Że co, proszę!? To zdanie zalatuje samobójem, niestety...
                    • annajustyna Re: Nu, dobra...Das letzte mal... 24.05.09, 10:47
                      No bo mieszkancy Polski beze mnie juz nie uchodza za najladniejsze. Jaki
                      samoboj? W Niemczech nie uchodze za (typowa) Polke...
    • lunatix ups! 30.05.09, 14:43
      magazine.web.de/de/themen/nachrichten/deutschland/8246270-Schein-Ehe-von-Politiker-vermittelt,cc=000005507900082462701fgoib.html

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka