kingusia1974 06.10.08, 22:45 Jakie koleje losu rzucily Was do Pragi. Widze, ze glownie Prazanie tutaj bywaja? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
slavko2 Re: dlaczego Czechy? 06.10.08, 22:48 nie masz racji. wiem, ze Ci sie nie chce ale poczytaj wszystkie wątki znajdziesz wszystkie odpowiedzi na swoje wynurzenia Odpowiedz Link
kingusia1974 Re: dlaczego Czechy? 06.10.08, 23:04 Nie mam zadnych wynurzen kolego. Tylko zadalam najzwyklejsze pytanie. A wszystkich wybacz watkow czytac nie bede. Odpowiedz Link
bogdanekb Re: dlaczego Czechy? 07.10.08, 02:21 kingusia1974 napisała: > Wszystkich waszych durnych watkow czytac nie bede. Milo nam ! Odpowiedz Link
slavko2 Re: dlaczego Czechy? 07.10.08, 09:44 ro wracaj do Gali i Twojego Impeerium. miłej lektury Odpowiedz Link
sieniaski Re: dlaczego Czechy? 07.10.08, 11:17 slavko2 i inni: Dziewczyna zadala bardzo do rzeczy pytanie. Po jakiego wiecie co siedzicie na forum jak nie mozecie naskrobac pare slow. Ja sie tu przeprowadzilem z USA. Bylem tam 6 lat i poznalem tam moja Czeszke, z ktora jestesmy w szczesliwym zwiazku juz 5 lat. Mialem duze watpliwosci czy wracac do Europy, ale nie moglem patrzec jak moja Czeszka sie tam mentalnie meczy. Tak wiec postanowilismy sie przeniesc do Pragi. Bylem tu krotko, wiec trudno mi powiedziec czy byla to dobra decyzja ale czego sie nie robi dla milosci, nie? Pozdrowienia Kingusia1974! Odpowiedz Link
kingusia1974 Re: dlaczego Czechy? 07.10.08, 15:48 Dzieki Sieniaski, jak to dobrze, ze sa tu na forum jeszcze najzwyczajniej w swiecie mili, sympatyczni i madrzy ludzie(bo akurat Twoje wypowiedzi sobie na forum przeczytalam, to wiem co mowie). A tu takie pierwsze nieciekawe przyjecie, ze az mnie zatkalo. Wiesz, Sieniaski na forum przyniosl mnie sentyment - bo tez o malo wiele lat temu nie wyladowalam w Pradze (tez z powodu uczucia). Takze wiem jak to jest z tym uczuciem. Zdarzylo sie jednak, ze w efekcie wyladowalam w zupelnie innym kraju. I tez tak jak Ty z powodu uczucia. Tez wiedzialam, ze moj Holender nigdy nie zaakceptuje Polski do mieszkania, wiec musialam wyjechac. Stad moje zaciekawienie zawilymi kolejami losu niektorych ludzi. Pozdrawiam i dzieki za sympatyczna reakcje. Co dla Slavko ... aaa moze lepiej nic nie mowic. Odpowiedz Link
slavko2 Re: dlaczego Czechy? 07.10.08, 18:37 na foeum są sami mili ludzie łacznie ze mną. Ja jedynie napisałem, ze kingusia myli się ze większosć foeumowiczóe to mieszkańcy Pragi. Odpowiedz Link
daghda.irish.pub Re: dlaczego Czechy? 07.10.08, 19:57 slavko2 napisał: > na foeum są sami mili ludzie łacznie ze mną. Ja jedynie napisałem, > ze kingusia myli się ze większosć foeumowiczóe to mieszkańcy Pragi. ...może ona pytała historyczne Czechy? Zresztą, na forum już nie raz było, dlaczego (powiedzmy) Praga a nie np. Brno czy Ostrava Im mniej rodaków w Brnie, tym lepiej dla mnie Odpowiedz Link
bsl Re: dlaczego Czechy? 07.10.08, 20:02 jestem w Brnie krótko ,ale Polaków juz sporo na swojej drodze spotkałam Odpowiedz Link
slavko2 Re: dlaczego Czechy? 07.10.08, 20:57 Im mniej rodaków w Brnie, tym lepiej dla mnie nie dziwię się, w CR widziałem naszych .. w akcji'' w centrum Pilzna. Godzina 11 a tam cały tłumik nasztch rodaków a każdy z nichpuszką piwa w dłoni. To piwo w dłoniach w parku czy na ulicy to juz nieodłaczny element Polaków za granicą. Odpowiedz Link
bsl Re: dlaczego Czechy? 07.10.08, 21:15 zapraszam na krakowski Rynek , Anglicy biją nas na głowę w tym temacie Odpowiedz Link
slavko2 Re: dlaczego Czechy? 07.10.08, 21:28 tak tylko wiesz jest subtelna róznica. Anglicy robią to dla funu, a Polacy badź z głupoty i braku ogłady, bądź rozczulania się nad sobą i swoim smutnym życiem Odpowiedz Link
uyu Re: dlaczego Czechy? 07.10.08, 21:46 Dlatego, ze zawsze chcielismy je poznac ) Po szesciu miesiacach na Morawach bardzo sie nam tu podoba. Do tego stopnia, ze byc moze zostaniemy tu na zawsze. Ale na te decyzje mamy jeszcze trzy lata. Odpowiedz Link
pampeliszka Re: dlaczego Czechy? 07.10.08, 22:39 A nie tylko Praga, my na przykład jestesmy w Ołomuńcu. Odpowiedz Link
kanapony Re: dlaczego Czechy? 12.10.08, 16:03 spis przeprowadzony kilka-kilkanaście tygodni temu wykazał, że jest mniej-więcej tyle samo osób w Brnie i w Pradze (spośród Forumowiczów, którzy raczyli udzielic informacji, gdzie mieszkają) a co do czytania wsezystkich wątków... ja to zrobiłam swego czasu - głównie by się zorientowac, kto tu bywa a nie by nie powtarzac się męczące było ale bardzo ciekawe Odpowiedz Link