eliska41
10.12.08, 22:27
Zastanawiam się już jakiś czas czym dla ludzi jest tradycja? Kiedy mieszkałam
w Polsce nigdy się nad tym nie zastanawiałam,dopiero tutaj w Czechach zaczeło
to miec dla mnie znaczenie. A głównie kiedy założyłam swoją własną rodzinę.
Pisząc słowo tradycja mam na myśli głównie pewne zwyczaje, które sie
praktykuje np. na Swięta BNarodzenia, Wielkanoc : pieczenie "cukrovi" (moze mi
ktos pomoze jak to fantastyczne czeskie sŁowo przetłumaczyć) kotlet schabowy
na wigilie, pomlazka na Wielkanoc atd...
Niektóre zwyczaje w Czechach są podobne do tych w Polsce, niektóre nam
zupełnie obce, np. Barborki (gałązki wiśni zrywane 4.12.jeśli do 25.12
rozkwitną dziewczyna która je zerwała się w następnym roku ożeni,,,
A inne ludowe zwyczaje które chzba w ostatnich latach przeżywają swój renesans.
Jak sobie z tym radzicie np. w międzynarodowych małżenstwach. Znajdujecie
jakis kompromis np. na wigilie zjecie 12 polskich potraw a na deser po czesku:
řízek. Czy też stwarzacie zupelnie inne swoje?
Czy ma wogle dla was tradycja jakis sens a jesli tak to jaki?
Jesli się Wam zechce pisać dziękuje.
Eliška