Dodaj do ulubionych

suka się męczy!!

07.03.04, 00:17

Obserwuj wątek
    • glodn-y Re: suka się męczy!! 07.03.04, 00:25
      co robić,suka ma ciąże urojoną,maslane oczy,nie szczeka
      aż przykro patrzeć na jej "ból"
      sterelizować ??czy nie??
      Porady sensownej potrzebuje!
      z góry dziękuje za rady typu "pies ci morde......"
      • Gość: lw Re: suka się męczy!! IP: *.crowley.pl 07.03.04, 01:47
        Najważniejsze to najpierw obniżyć poziom hormonu-prolaktyny,który te objawy
        pooduje-podać bromokryptynę lub kabergolinę(do weta).Pod ogólnym pojęciem ciąża
        urojona są 2 dokładniejsze terminy-graviditas nervosa=ciąża nerwowa,urojona
        oraz nastepna faza-lactatio falsa=czyli urojona,fałszywa laktacja.Oba te stany
        są wywoływane przez podnoszący się od zakończenia cieczki poziom prolaktyny.
        Jeśli suka przechodzi tylko ciążę nerwową bez późniejszej laktacji-czyli
        produkcji mleka to może się obyć bez sterylizacji,ale jeśli produkuje większe
        iości mleka-to jego zaleganie w gruczole mlekowym drażni tkanki i prowadzi do
        stanów zapalnych a to może prowadzić do niekontrolowanego rozrostu
        komórek=nowotworu.Sterylizacja dopiero po dokładnym "wygaszeniu"ciąży urojonej-
        zwykle 7-21 dni w/w leki,potem odczekać jeszcze ok.miesiąc czy nie będzie
        nawrotu(licząc 58-63 dni od cieczki=czas ciąży+ok.50 dni karmienia szczeniąt to
        zabieg wykonać jak u suk po normalnej ciązy i odkarmianiu młodych-ok.4 miesiące
        po cieczce).Jest to o tyle ważne,że kontrola poziomu prolaktyny w organizmie
        odbywa się przez progesteron produkowany w jajnikach(najlepiej wyobrazić sobie
        jako wagę-na jednej szali prolaktyna,na drugiej progesteron)-podajac leki na
        obniżenie prolaktyny do poziomu spoza okresu ciąży i laktacji przesuwa się ta
        równowagę,gdyby zbyt szybko wysterylizować to po usunięciu jajników spadnie
        poziom progesteronu bardziej niz poziom prolaktyny po lekach i w ten sposób
        prolaktyny będzie więcej niż progesteronu i może dojść nawet do ciągłej ciąży
        urojonej.Niektórzy wet temu zaprzeczają,argumentując,że mieli suki z ciągłą
        ciążą urojoną która wystąpiła dopiero dłuższy czas po sterylizacji,ale nigdy
        nie byli w stanie powiedzieć czy przed zabiegiem na 100% taka suka nie miała
        np.słabo wyrażonej,a więc nie zauważonej i nieleczonej ciąży urojonej.
        Jest tu pewna pułapka-ponieważ prolaktyna jest wytwarzana w części mózgowia-
        przysadce mózgowej i jej wytwarzanie kontroluje dopamina,więc można
        przypuszczać,że ciąże urojone,które pojawiają się w innym czasie po cieczce niż
        wynika to z fizjologii normalnej ciąży i nie kończą się jak laktacja u
        normalnie karmiącej suki mogą mieć związek z zaburzeniami w mózgowiu,w
        wydzielaniu dopaminy i tu sterylizacja nie pomoże(bo ciąża urojona nie jest
        następstwem gry hormonalnej związanej z cieczką)-pozostanie tylko podawanie
        leków wpływających na poziom dopaminy(w/w).U niektórych suk(i kotek) może też
        wystąpić laktacja-już raczej nie pseudo na naturalny bodziec(w stadzie tak
        jest,że rozmnaża się dominująca samica a pozostałe są w tej samej fazie
        hormonalnej co ona dzięki feromonom i dokarmiają jej młode gdy matka poluje)
        np.jak przyniesie się szczeniaczka do domu,ale taka laktacja normalnie się
        kończy gdy mały przestaje ssać.
      • Gość: goska Re: suka się męczy!! IP: *.gizycko.mm.pl 10.03.04, 10:28
        Mam też suczkę,która ma 5 lat.Za pierwszym razem,gdy zachowywała
        się ,,dziwnie"poszliśmy z nią do weterynarza.On nam powiedział,że to są właśnie
        objawy ciąży urojonej.Z tego,co przeczytałam na tym forum,to wiem,że to napewno
        to,bo każdy kogo pytałam na ten temat mówił,że przy ciąży wycieka z sutków
        mleko,a u niej właśnie nie.Wiem napewno,że nie będzie miała młodych,więc muszę
        coś z tym zrobić,go męczy się okropnie.Dla nas też nie jest to powód do radości
        jak pies piszczy tak żałośnie w dzień i w nocy.Sterylizacja w naszym mieście
        jest kosztu 200-250zł(duży pies).
    • Gość: kika Re: suka się męczy!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.04, 01:38
      JAK NAJSZYBCIEJ DO WETERYNARZA ALBO ODDAJ LUDZIOM KTÓRZY JĄ POKOCHAJĄ
      I NIE BĘDĄ NAZYWAĆ SUKA TYLKO NASZ PRZYJACIEL!
      a męczy się bo zaniedbałeś swojego zwierzaka i masz to gdzieś!
      • Gość: m.pw Re: suka się męczy!! IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 07.03.04, 09:48
        cytuję: "ODDAJ LUDZIOM KTÓRZY JĄ POKOCHAJĄ I NIE BĘDĄ NAZYWAĆ SUKA TYLKO NASZ
        PRZYJACIEL"

        człowiek prosi o radę, nie można sie czepiać. Pisze "suka", bo określa gatunek,
        nie z braku szacunku. Jeśliby napisał Stokrotka, to czy ktos by wiedział czy
        chodzi o samicę kota, psa, czy królika. A gdyby pytał o porade ludzkiego
        lekarza i napisał zamiast: np. jak powinna postepować kobieta w ciąży; jak
        powinien postepowac nasz przyjaciel, który jest w ciąży? Czy też byś poradziła
        żeby ją oddał LUDZIOM KTÓRZY JĄ POKOCHAJĄ. Jeśli nie masz co robić i ot tak
        sobie klikasz, to zajmij się innym forum
      • Gość: Maryla Do Kiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 12:39
        Kika, z właściwa sobie delikatnościa traktujesz ludzi i ich problemy.
        Wysprzątałaś już wszystkie szafki i szuflady? Bo może znów się zabałaganiły?
        Sprawdź! Powodzenia.
    • mar.gajko Re: suka się męczy!! 07.03.04, 11:53
      Nie będę wywodzić za długo. Moja też po każdej cieczce miała ciąże urojone, Mój
      wet kazał wysterylizować. Nie ze względu na "męczenie się" podczas ciąży - bo
      ona sobie znosiłą rózne zabawki et. Ale ze względu na laktacje i możliwość
      guzów. Jest 8 lat po sterylizacji (miała 3 lata podczas zabiegu), jest ok. Nie
      przytyła - dbam o dietę. Wygląda ślicznie. Charakter jej się nie zmienił (a
      miałąm nadzieję iż polubi suczki sąsiadki). Czyli wniosek. Wysterylizuj. Bo
      potem może być nowotwór. Tak się pomęczysz 10-15 dni po zabiegu i będzie lepiej
      i tobie i jej.
      Mariola
      • Gość: Lenka Re: suka się męczy!! IP: *.chello.pl 07.03.04, 12:24
        Moja sunia podobnie jak suka Gajko po kazdej cieczce miala ciaze urojona-
        przygotowywala sobie gniazdo,znosila do niego rozne rzeczy.
        Tez zostala wysterylizowana,od zabiegu minelo juz 9lat.Nie przytyla,charakter
        jej sie nie zmienil,nie bylo zadnych komplikacji.
        Niestety dostala raka guzkow.Jest juz operacji.
        • Gość: m.pw Re: suka się męczy!! IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 07.03.04, 14:14
          ...dlatego nie trzeba zwlekać ze sterylizacją
          • glodn-y Re: suka się męczy!! 07.03.04, 16:09
            Serdeczne dzięki za rady!
            Suka ma 4 lata i dopiero pierwszy raz zaczeła się dziwnie zachowywac po cieczce.
            Dlatego pytam?
            LW: Twój opis pasuje do 1-ego wariantu,ale słyszałem ,że nastepne ciąże
            będa coraz "gorsze"
            U "konowała"byliśmy,ale uczciwie przyznał,że na tym to on nie za bardzo
            się zna.(czas na zmiany)
            KIKI: nie chcę byc złośliwy,ale:
            Gdybyś była tak kochana jak moja sunia(i tak rozpieszczana) ,
            to nie miała bys czasu wypisywać głupot na forum.
            Wierzę ,że robisz to z dobrego serca dla suk,a suka jest tylko suka,
            niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka