Dodaj do ulubionych

co zrobić, pomóżcie?!

24.06.04, 13:34
w okolicy mojego domu pod W-wą błąka się od kilku miesięcy rotwailer ( nie
wiem czy dobrze napisalam nazwę rasy, jest bardzo wychudzony i wystraszony.
Dokarmiają go różńi ludzie, m.in. ja, ale on nie daje do siebie bliżej
podejść. W związku z tym nie można go zawieżc do weterynarza, ani do
schroniska. Piesek wydaje się być chory i bardzo nieszczęsliwy; podobno jego
pan jest obłożnie chory i całkowicie przestał się nim zajmować. Co można
zrobić w takiej sytuacji, jak temu psu pomóc? jeśli macie jakieś konkretne
rady, proszę o odpowiedź
Obserwuj wątek
    • j_karolak Re: co zrobić, pomóżcie?! 24.06.04, 15:57
      Zapraszam na strone www.niemyslenie.pl Będzie Pan/Pani prymusem.
      • Gość: magggie Re: co zrobić, pomóżcie?! IP: *.energis.pl 24.06.04, 16:33
        Niepotrzebnie się czepiasz!
      • ania.alek Re: co zrobić, pomóżcie?! 25.06.04, 10:36
        Twoja inteligencja mnie zawodzi. "Czyżbyć nie miał głowy i myślał skórą?" jak
        mawiał wielki reżyser. I tak od razu, z grubej rury...ad personam...
        Schopenhauer byłby zawiedziony...A może by tak wolniej, rozwinąć dyskusję...
        może być ciekawie. Zapraszam.
    • Gość: m.pw Re: co zrobić, pomóżcie?! IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 11:15
      wejdz na strone www.psianiol pelny adres znajdziesz w wyszukiwarce, moze te|
      znajdziesz str EMIR oni zajmuja si psami, dostaja dotacje od miasta, powinni
      sie zajac.
    • narysuj.mi.baranka Od kilku miesiecy ?! 25.06.04, 11:55
      Mysle, ze jedni go karmia a inni przepedzaja. Inaczej bowiem na pewno do kogos
      nabralby zaufania.
      Moze trzeba zadzwonic do Strazy Miejskiej? Do TOZ?
      • ania.alek Re: Od kilku miesiecy ?! 25.06.04, 12:38
        dzwinołam do TOZ-u, odesłali mnie do schroniska, w schronisku mi powiedzieli,
        że psa trzeba dowieżć samemu, ale jak ja mam go "dowieżć" skoro jest to pies
        agresywny i nie daje do siebie podejść....
    • karaluchy Re: co zrobić, pomóżcie?! 25.06.04, 13:36
      moze pomoze cos pani ewa gontarek, ma sama schronisko przytulisko a Lomiankach
      z wlasnych srodkow, nieiwlekich ale jest to czlowiek duzego serca...Kiedys
      pomagala w b. podobnej sytuacji przy blakajacym sie owczarku kaukazkim, bardzo
      nieufnym... tel 751 33 80 jest zreszta na stronach internetowych ( wystarczy
      wystukac "ewa gontarek" i zobaczysz Trzeba ja poprosic o rade... Nie zrazac
      sie...to sa ludzie spolecznicy prawdziwi i ledwo koniec z koncem wiaza, ale
      serce maja DUUUUZE
      Drugi pomysl to "fundacja@ psianiol" pani Urszula tez znajdziesz namiary jak
      wystukasz psianiol....moze jakos pomoga...TOZ nie jest dobrym adresatem...stara
      formacja...
      Do tego jak do kazdego zgubionego czy odepchnietego psa trzeba duzo
      cierpliwosci, jesli przychodzi w miejsce gdzie go karmisz zawsze
      kucnij...pogadaj do niego zanim podejdzie... oddal sie....caly czas do niego
      spokojnym glosem przemawiaj....
      Jedzenie najlepiej o tej samej porze....wtedy kiedy najmniej przechodzacych
      ludzi, samochodow, wszystkiego tego co ploszy....
      Dobrze byloby albo znac jego imie albo go juz jakos nazwac, niech bedzie to
      nawet psisko
      pozdrowienia i trzymam kciuki

      Powodzenia. Bede zagladac..pytaj jesli bede mogl pomoc odpisze...

      • ania.alek Re: co zrobić, pomóżcie?! 25.06.04, 14:07
        dziękuję Ci bardzo, zadzwonię pod wskazany telefon, mam nadzieję, że psisko
        trafi w końcu w dobre ręce i wydobrzeje, dam znać
        • Gość: karaluchy Re: co zrobić, pomóżcie?! IP: *.studio.biblpubl.waw.pl / *.biblpubl.waw.pl 02.07.04, 17:17
          Co nowego u psinki?...Jak sie sprawuje? czy starcza ci cierpliwosci?.Co sie
          zmienilo?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka