Gość: mamuska
IP: *.nsm.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
01.07.04, 09:20
podziele sie z wami moja opowiescia jak mozna.. otoz trzy tygodnie temu bedac
z mezem na rynku calkiem przypadkowo (jak nigdy )przeszlismy sie kolo
piesków, zawsze bylo mi ich szkoda i nie chcialam nawet podchodzic bo zawsze
myslalam ze podchodzac glaszczac i tulac potem nadejdzie czas rozstania a one
beda cierpiec! .to co tam zobaczylam wstrzasnelo mna strasznie jak tylko
padnie komenda ze idzie strasz miejska to wszyscy w pospiechu sie chowaja
biora te biedne zwierzatka i uciekaja po calym rynku (straszny widok)od razu
moj wzrok przykul jeden maluski piesek caly czarny i tak sobie postanowilam
ze jeszcze tu wroce do niego i tak wlasnie zrobilam (po okolo 20 minutach
wszyscy byli juz na swoich miejscach wiec podeszlismy ponownie. Piesio byl
przeuroczy ale to co zobaczylam ?????? az mi sie łezka zakrecila w oku te
biedne psiaczki ledwo odebrane od mamuski płakały strasznie w kartonach
całych obsikanych wziełam malca na rece i ???? od razu sie zakochałam. No i
zaczeło sie prosby namawianie meza na kupno pieska. ZGODZIŁ SIE HURA no i
mamy pieska. Rzecz najciekawsza zaczela sie dziac dopiero wtedy gdy
niby "HODOWCA" chcial sprzedac nam pieska mowiac ze to cocer spaniel ja mu na
to ze on nawet kolo spaniela nie STAŁ mowie wam zadnej podobizny!!!
potargowałam sie i zabrałam malca do domku UFFF. NA DRUGI DZIEN POSZLAM GO
ODROBACZYC NO I SŁYSZE ze piesio jest bardzo podobny do labradora ale
miejszy faktycznie weszlam na aukcje internetowe no i porownuje no i racja
cos tam z niego ma. Ale pare dni temu znajoma sasiadka (PANI WETERYNARZ)
zaczepia mnie na klatce i krzyczy O JENY JAKI SLICZNY SZNAUCEREK JEZU MOWIE
WAM OBŁED SMIEJE SIE Z TEGO DO DZIS. JESTEM BARDZO CIEKAWA CO WY BYSCIE
POWIEDZIELI WIDZAC MALCA???? dla mnie to bez znaczenia ale ubaw mam nie mały
słowo daje. ale co najwazniejsze mam piesia jakakolwiek to rasa . tak go
kocham!!!!