anushka2
23.11.04, 11:56
Wzięliśmy ze śmietnika małego kotka, nie mogliśmy patrzeć jak on tam
strasznie marznie. Mały ma gorączkę, wczoraj dostał antybiotyk, weterynarz
powiedział, że nie przeżyłby zimy na dworze. Ale nie o to chodzi. Mamy
siedmioletnią kotkę, która jest bardzo agresywna w stosunku do małego.
Spodziewaliśmy się tego, w końcu przez tyle lat była sama, nagle pojawiła się
konkurecja, no ale jest gorzej niż myśleliśmy. Wychodząc do pracy (nie
chcieli mi dać dnia wolnego na opiekę nad kotkiem), małego zamknęłam w
pokoju, bałam się, że jak nas nie będzie kotka coś mu zrobi. W nocy też był
zamknięty. Macie podobne doświadczenia ? Co robić, jak postępować?
Pomóżcie !!!