colla18
02.02.05, 15:38
Witam!!!
Mam dosyc kłopotliwy problem,moja Sunia ma 6 miesięcy jest słodziutkim pieskiem w domu,a kiedy idziemy na spacerek i chcę ja od czasu do czasu spuścic ze smyczy to atakuje nogawki i strasznie szczeka na przechodniów.
Nawet jak jedziemy windą, a sasiad chce pogłaskac Sunie to staje sie agresywa i nieda sie dotkanac.
niewiem czym to jest spowodowane,piesek jest praktycznie 24 godziny na dobe ze mna ,ma duzo miłosci ,zabawy.
Od malutkiego niedawala sie nikomu dotkanac ,spoza rodziny.
Dodam ,ze jest to maly piesek 35 cm podobna do pinczera miniaturowego.taka malutka terrorystka ;-)