28.07.05, 14:35
Rany boskie.... blagam niech ktos uswiadomi ludziom ze te sliczne psy nie
nadaja sie do bloku!!!!! I nie sa dla ludzi pracujacych po 8-10 godzin albo i
dluzej dziennie
Mam takiego wyjca obok, szlag mnie juz trafia chociaz co biedny pies winny ,
powinno sie strzelic w glupi łeb wlascicieli - kupili sobie maskotke , na 10
godz zostawiaja w domu , spacerek to max 2 x po 15 minut na smyczy wokol
bloku, a sasiedzi maja darmowy koncert wielkogodzinny na upiorne wycie!!!!
jestem zalamana lekko:-/
Obserwuj wątek
    • fabianna Re: HUSKY... 28.07.05, 15:07
      oj tak, tak. Znam przypadek - synek kupił mamie (juz starsza pani) śliczną
      kuleczkę, kochane stworzonko (czyli małe husky..) Ciekawe, czy teraz mamusia w
      zaprzęgu biega???
    • kachna.bubu Re: HUSKY... 28.07.05, 15:57
      Zgadzam się całkowicie z galli... Strzelić w głupie łby nieodpowiedzialnych
      właścicieli husky! I nie jest to tylko problem sąsiadów tych biednych "wyjców"
      z bloków. Mieszkam na obrzeżach miasta, w dzielnicy domków jednorodzinnych, w
      okolicy jest wielu /niestety/ posiadaczy tych psów, a mam wrażenie, że tylko
      mój pies jest szcześliwy i ma zapewnione warunki, które stanowią niezbędne
      minimum dla husky / do dyspozycji duży ogród, możliwość wybiegania się luzem,
      bieganie przy rowerze , długie spacery, kontakt i zabawy z "kolegami", zimą
      planujemy "podpięcie" naszego hasiora do przyjaciół z klubu zaprzęgowców , no i
      co najważniejsze, pies nigdy nie zostaje w domu sam na dłużej , niż 2 godziny.
      Nigdy, powtarzam to raz jeszcze: przenigdy nie zdecydowałabym się na psa tej
      rasy, gdybym nie miała warunków tj małe mieszkanie, mieszkanie w bloku, czy w
      centrum miasta, wielogodzinna praca całej rodziny. W miejscu mojego
      zamieszkania jest wiele nieszczęśliwych husky'ch, pozamykanych w kojcach,
      niewychodzących na żadne spacery, nie wspominając już o bieganiu,są i takie na
      łańcuchu przy budzie , którymi nikt się nie interesuje, wyjące w dzień i w
      nocy! Krew mnie zalewa, kiedy nie mogę nic na to poradzić.
    • ontarian2 moze nieglupim wyjsciem byloby 28.07.05, 19:27
      wprowadzenie pozwolen na wszystkie psy, nie tylko ras niebezpiecznych
      prawdopodobnie rozwiazaloby to rowniez problem bezdomnych psow
      • kakui a ty co nowy nick czy ktos se jaja robi? 28.07.05, 19:36
        no coz znam kobiete ma 4 husky mieszkala w bloku ale psy duzo biegaly. troche
        to dziwnie wygladalo jak szla z 4.
        • ontarian2 ontarian moze 2 sierpnia wroci 28.07.05, 19:42
          Z tego konta lub z tego komputera naruszano netykiete.
          Mozliwosc zalogowania sie zostala zablokowana.
          Wniosek o zniesienie blokady prosze kierowac
          pod adres abuse@poczta.gazeta.pl Ban do 2 VIII

          predzej mi kaktus na rece wyrosnie
          niz do nich napisze
          • p.galli Re: ontarian moze 2 sierpnia wroci 28.07.05, 21:23
            z tego tez cie zbanuja (zieeew) do zobaczenia az bedziesz ontarian 125:]
            a ja pisalam ze nie chodzi nawet o blok- chociaz to nie najlepsze miejsce chyba
            a le o to ze to bydle siedzi samo i WYYYYJEEEE! przysiegam , pol godz temu sie
            zamknal>:-[ bo ci idioci wrocili>:-[
            • ontarian-1 Re: ontarian moze 2 sierpnia wroci 29.07.05, 12:37
              p.galli napisała:

              > z tego tez cie zbanuja
              ty prorokiem jakims jestes czy co?

              ale moga sobie banowac ile chca, jak im to taka przyjemnosc sprawia
              a ja i tak pisac bede, chocbym i 500 kont mial zalozyc
              • fabianna i co dalej? 29.07.05, 12:45
                wyglada na to, że zostałeś bohaterem Forum Zwierzęta. Wszyscy juz o Tobie piszą
                i analizują..
              • p.galli Re: ontarian moze 2 sierpnia wroci 29.07.05, 16:11
                nie prorokiem wróżka, nalezy sie 105 zl+vat za wrozbe:)
                mozesz nie robic z tego watku , watku o sobie?:) jak chcesz to zalaze inny i
                tam sobie pogadamy:)
                • ontarian-1 Re: ontarian moze 2 sierpnia wroci 29.07.05, 16:34
                  p.galli napisała:

                  > nie prorokiem wróżka, nalezy sie 105 zl+vat za wrozbe:)
                  daj namiary, czek wysle

                  > mozesz nie robic z tego watku , watku o sobie?:) jak chcesz to zalaze inny i
                  > tam sobie pogadamy:)
                  nie trzeba, i tak wytna
                  • p.galli Re: ontarian moze 2 sierpnia wroci 29.07.05, 22:52
                    po pierwsze nie wytna , jestem cioteczna stryjenka wujka moderatora tego
                    forum , po drugie wole kolacje przy swicach niz czek wyslany poczta (listonosz
                    ma wasy i mnie to drazni) a po trzecie gadalam z ontarianem 2 a nie ontarianem
                    kreska jeden:-/
                    • kakui Re: ontarian moze 2 sierpnia wroci 30.07.05, 00:34
                      cioteczna stryjenka to na polski to jak to wyglada? prosze zrob drzewko bo nie
                      wiem jak taka sytuacja wyglada. cioteczna stryjenka? no cioteczna to taka jakby
                      kuzynka a stryjenka to eh nie wiem. co to za nazwy.
          • kakui ja tej jeszcze mnie blokna 29.07.05, 11:25
    • haska-mi znajomy malamut ma jeszcze gorzej 28.07.05, 22:04
      Eh, sąsiedzi mają malamuta, który siedzi przywiązany na krótkiej smyczy przy
      drzwiach wejściowych do domku. Siedzi, siedzi ale w końcu zaczyna się szarpać,
      przysięgam że któregoś dnia się powiesi... Na uwagę, że tak nie można sąsiedzi
      powiedzieli, że nie puszczają go wolno w ogródku bo im go zniszczy. No i co?
      Strzelić im w łeb od razu czy najpierw przywiązać do ogrodzenia i nie spuszczać
      przez kilka dni?
      • fabianna Re: znajomy malamut ma jeszcze gorzej 29.07.05, 08:32
        ze wzgledu na to, że to ludzie - strzelić od razu!
      • p.galli Re: znajomy malamut ma jeszcze gorzej 29.07.05, 10:31
        no przeciez to takie trudne do wyobrazenia sobie ze pies moze cos
        zniszczyc..... np ogrodek, biedactwa, pewnie sie zdziwili>:-[>:-[>:-[
        • haska-mi Re: znajomy malamut ma jeszcze gorzej 29.07.05, 13:01
          Albo że może wykopać dół... Naprawdę sprawa nieprzewidywalna, szczególnie w
          przypadku ras pierwotnych. Brak słów.
    • husky_ Re: HUSKY... 29.07.05, 18:59
      Z przyjemnością zajmę się wybieganiem psów zaprzęgowych. Mieszkam pod
      Warszawą.Posiadam potrzebny do tego celu sprzęt i doświadczenie.
      Kontakt ze mną - sleddogs@vp.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka