Dodaj do ulubionych

Psy zimą w ogrodzie

18.11.05, 09:11
Witajcie,
Od jakiegoś czasu mieszkam w domu z ogrodem, mam 2 suczki (4 i 13 mies.).
Pytanie może będzie głupie, ale zawsze zimą psy były w mieszkaniu, teraz nie
mogę ich zostawiac w domu (za daleko od Wawy mieszkamy, długo nas nie ma).
Biegają swobodnie po ogródku i chciałabym im zapewnić ciepło i komfort.
Czy polecacie po prostu standardowe budy, czy może obudowanie kojca? Nie mam
arażu, ale takie pomieszczenia gospodarcze, które mogłabym dostosować i
zostawiać otwarte. Ale czy to nie za mało?
Poradźcie proszę
Obserwuj wątek
    • d.wludyka Re: Psy zimą w ogrodzie 18.11.05, 09:37
      My mamy dużą, ciepłą budę, początkowo chcieliśmy kupić gotową ale nie mogliśmy
      znaleźć odpowiedniej więc zrobiliśmy sami. Kupiliśmy płytę OSB (tak się chyba
      to nazywa), w Castoramie pocięli nam ją od razu na odpowiednie kawałki
      (wcześniej to sobie rozrysowaliśmy), mąż zbił, ocieplił 10 cm warstwą
      styropianu (bo ja jestem przewrażliwiona), obił pozostałościami po podbitce, na
      dach położył takie arkusze dachówki z papy, od rolnika załatwiliśmy słomę
      owsianą (podobno najlepsza), a jak się zrobiło zimno to w wejściu powiesiliśmy
      kawałek koca. To bardziej stodoła niż buda ale mój pies ją uwielbia.
      • wrexham Re: Psy zimą w ogrodzie 18.11.05, 12:34
        oby wiecej takich ludzi jak wy...
        pozdrawiam serdecznie ciebie i twojego meza i glaski dla pieska
        m.
        • aduska Re: Psy zimą w ogrodzie 18.11.05, 13:52
          Nie do końca rozumiem :) To ironia czy rzeczywiście wyrazy uznania?
          • b-beagle Re: Psy zimą w ogrodzie 18.11.05, 14:13
            Zależy jaki pies i w jakiej budzie
            • aduska Re: Psy zimą w ogrodzie 18.11.05, 14:28
              Dwa Goldeny
            • d.wludyka Re: Psy zimą w ogrodzie 18.11.05, 14:48
              Jeżeli to było do mnie to zapewniam, że pies ma się świetnie i krzywda mu się
              żadna nie dzieje. Ja też mieszkam pod miastem i podobnie jak autorka wątku
              uważam, że zamykanie dużego, energicznego psa w domu na 9-10 godz. gdy ma się
              do dyspozycji duży ogród to męczenie psa.
              Do informacji o budzie chciałam tylko dodać, że koszt samodzielnego wykonania
              opisanej budy to ok. 250 zł. (mam nadzieję, że dobrze pamiętam ale jeżeli ktoś
              jest zainteresowany to jeszcze zapytam męża), a wymiary budy to 180x100cm.
          • wrexham Re: Psy zimą w ogrodzie 18.11.05, 15:39
            o matko kochana, to juz nikogo pochwalic nie mozna???? co wy wszyscy tacy
            podejrzliwi? to nie bylo do ciebie aduska, bo ty na slowa uznania jeszcze nie
            zasluzylas (dopiero planujesz zrobic psu porzadna bude), z drzewka wynika, ze
            to byl komentarz do postu d.wludyka, ktora w sposob bezwzglednie godny pochwaly
            dba o swojego psa i nie widze tu zadnego miejsca na ironie; co wy ludzie
            poglupieliscie juz czy co?
            pozdrawiam wszystkich przewrazliwionych :)
            m.
            • d.wludyka Re: Psy zimą w ogrodzie 18.11.05, 15:50
              Bardzo dziekuję, jest mi bardzo miło
              Pozdrawiam
    • olivkah Re: Psy zimą w ogrodzie 18.11.05, 20:02
      Ja mam dwie budy, większa z wygodnym szerokim wejściem, druga z otworem tak
      małym że bałam się, czy pies będzie chciał się przez to przeciskać. Obydwa psy
      wolą korzystać (na raz) z tej mniejszej, większy musi się trochę
      pogimnastykować, żeby wejść wszystkimi łapami po kolei i zakręcić w środku.
      Chyba nawet nie chodzi o to, że jak ciaśniej to cieplej, bo i w lecie wolą tę
      mniejszą. Styropian trzeba dobrze zabezpieczyć, u mnie już z jednej strony
      całkiem wygryziony. Obicie dachu z papy wytrzymało dwa lata (dopóki nie zostało
      uznane za świetny materiał na przegryzki), teraz jest blacha.
    • jakfajnie Re: Psy zimą w ogrodzie 20.11.05, 21:01
      Mam dwa psy:owczarka niemieckiego i mieszańca wielopokoleniowego.
      Ich mieszkaniem jest buda ustawiona w kojcu. Na zimę z każdej strony budę
      obkładam kostkami sprasowanej słomy, gdy temperatura jest wg psów za wysoka to
      słomę roztrzepują po całym ogrodzie. Mają również całodobowy dostęp do budynków
      gospodarczych ale bardzo rzadko korzystają z tej możliwości.
      I jeszcze jedno - kojec ma trzy ścianki z desek i jedną z siatki, którą na
      okres zimy troche przysłaniam wykładziną podłogową aby śniegu nie nawiało do
      kojca.
      • aduska Re: Psy zimą w ogrodzie 21.11.05, 09:10
        Bardzo Wam dziękuję. Troche się martwię, że psy nie będą chciały wchodzić do
        budy, jak ją w końcu zrobię :)
        • ska_kanka Re: Psy zimą w ogrodzie 21.11.05, 11:03
          Moja suczka także spedza czas na działce podczas naszej nieobecności. Ma do
          dyspozycji budę, ocieploną styropianem, na nóżkach. Jest to buda z tzw.
          przedsionkiem. Poza tym buda stoi na drewnianej palecie. Narazie wewnątrz budy
          ma typowe psie legowisko-ponton oraz ogromną polarową bluze mojego męża do
          leżenia:).
          Zastanawiałam się jak ochronić suczkę przed zimnem w mroźne zimowe dni- zapewne
          zabezpieczymy dodatkowo wejście do budy- kocem lub wysokim progiem.

          aduska- Zapewniam że Twoje pieski będa wchodzić do budy. Na początek warto
          wrzucać do budy smakołyki, włożyć kocyk, który pachnie domem i domownikami. Ja
          tak zrobiłam na początku i suczka chetnie wskoczyła do budy.

          Dreczy mnie inny problem - co z wodą? Przecież zimą woda w misce zamarznie.
          Wstawiać miske z woda do budy?
          • dan8 Re: Psy zimą w ogrodzie 21.11.05, 15:10
            Rozumiem,ze psy w okresie zimy sa na zewnatrz kiedy wlascicieli nie ma w domu i
            ze nalezy tym stworzeniom zapewnic cieple miejsce do przebywania i spania.
            Natomiast dlaczego psy nie moga w nocy przebywac z wlascicielami w domu,gdzie
            jest cieplo i przytulnie i co najwazniejsze pani i pan tak blisko.
            • ontarian Re: Psy zimą w ogrodzie 21.11.05, 15:25
              dan8 napisała:

              > Natomiast dlaczego psy nie moga w nocy przebywac z wlascicielami w domu,gdzie
              > jest cieplo i przytulnie i co najwazniejsze pani i pan tak blisko.
              bo Pan i Pani, to jest Pan i Pani
              a pies, to jest pies
              teraz juz rozumiesz?
            • begietka Re: Psy zimą w ogrodzie 21.11.05, 15:27
              Nie wiem,czy mam rację- ale zabieranie psa na noc do domu, w temperaturę + 23
              śt. np,a następnie wywalanie rano z domu do budy, w temperaturę poniżej zera
              nie jest dla psa za zdrowe, dla mnie psa to rozhartowuje...Nie mówiąc o tym,że
              pies trzymany w domu ma zupełnię inną strukturę sierści własnej , niż pies
              trzymany na dworze ( matka natura daje mu więcej kudłów, by przetrwać zimno:).
              Dlatego ja uważam,że albo pies jest cały czas na dworze, albo jest psem domowo-
              salonowym...ale niewskazane jest by był trochę taki, trochę taki.....
              • wrexham Re: Psy zimą w ogrodzie 21.11.05, 16:55
                no wlasnie, tez mi sie wydaje, ze to rozhartowuje psa - ale wiem, ze moi
                znajomi trzymaja swojego posokowca w nocy w domu (czasem spi na cieplutkiej
                podlodze w lazience), a jak jada do roboty na calutki dzien to pies jest na
                dworze (ma bude) i nic mu nigdy nie bylo wiec...
            • aduska Re: Psy zimą w ogrodzie 21.11.05, 16:18
              Ja własnie trzymam psy w ogrodzie, gdy jesteśmy w pracy (9 godzin bez
              załatwiania podstawowych potrzeb nie wydaje mi się wskazane), a po powrocie i w
              nocy psy są z nami w domu
              • dan8 Re: Psy zimą w ogrodzie 22.11.05, 12:43
                Z tym rozhartowaniem bywa roznie,temperatura w nocy jest zawsze duzo nizsza
                niz w dzien.Czy widzieliscie calkiem mlode psy cierpiace na reumatyzm,ja
                tak,piecioletniego owczarka alzackiego,biedactwo mialo zaatakowany tylny staw
                biodrowy,chcial biegac,podskakiwac i nie mogl,przysiadal,kladl sie i te brazowe
                pytajace oczy.
                Leczenie trwalo ponad rok,moze juz biegac,proszki przyjmuje tylko dwa razy w
                tygodniu,uwielbia cieplo i wygrzewanie chorego stawu.
          • hesiaczek Re: Psy zimą w ogrodzie 25.11.05, 09:52
            moje psy w zime bardzo lubia jesc snieg. Wode dajemy przed wyjsciem do pracy i
            wymieniamy jak wrocimy z pracy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka