sahell
27.03.06, 14:14
hej
kupilam sobie ptaszka wikłacza ognistego
www.ptaki.voltronik.pl/ptaki/%5Ewiklacz_ognisty.jpg
jest smutny...ma malo piorek, przezyl tragedie. Jego samica zostala zjedzona
przez weza, ktory uciekl (w sklepie zoolog.)
Kupilam go i teraz staram sie zrobic wszystko zeby duzo o niej nie myslal :)
w necie jest bardzo malo inf. na jego temat.
Daje mu witaminki, suchy pok.,marchewke, jajo, robaki.
Poodbno lubi sie kapac, ale jakos nie wchodzi do swojego baseniku, tylko tapla
sie w malym pojemniczku ( z woda do picia)..czyzby nie wiedzial, ze ma basen
:) ???
W sklepie powiedzieli, ze jest cichutki, i rzeczywiscie pierwszego dnia
"Roman" (takie ma imie) siedzial cichutko w jednym miejscu, a juz na nastepny
dzien 6 rano cwierki, spiewy.... slicznie :)
obiecuje pokazac jego zdjecie...jak tylko zrobie
ale porazcie mi...jak mu dogodzic
bede wdzieczna
pozdrawiam
dzieki