Dodaj do ulubionych

Uczulenie na Frontline w kroplach

25.06.06, 16:01
Kilka lat temu potraktowałam moją sukę frontline w kroplach. We właściwej
dawce, na karku. Mokra plama nie wysychała przez kilka godzin, a potem okazało
się, że to nie preparat nie wysechł, a skóra psa zaczęła wydzielać osocze.
Wyglądało to jak chemiczne oparzenie. Naturalnie próby zmycia preparatu po
takim długim czasie nie powiodły się. Po jakimś czasie na skórze utworzył się
strup, a potem psiak w tym miejscu wyłysiał, skóra się łuszczyła. Weterynarze
patrzyli na mnie, jak na zbója, co psa kwasem lub ługiem polewa. W końcu pies
uzyskal pomoc na SGGW. AR . Od tej pory stosuję u zwierzaków tylko spray choć
jest kłopotliwszy w użyciu, zwykle z obrożą Preventic. Czy zdarzyło się coś
takiego jakiemuś innemu psu?
Obserwuj wątek
    • magdaksp Re: Uczulenie na Frontline w kroplach 25.06.06, 16:54
      ja uzywalam to na moich kotach:)i niebylo zadnych podraznien,noale zwierze jak
      czlowiek moze byc na cos uczulone
      • beali Re: Uczulenie na Frontline w kroplach 25.06.06, 18:32
        Psu nie,natomiast jedna z moich kot nie może mieć
        aplikowanego frontlinu,bo na karku tworzy się jej egzema.
        Tzn.jeden raz ją miała,ale ja już więcej z frontlinem
        dla niej nie ryzykowałam,bo egzemę leczyłam ponad miesiąc.
        Za to po adventage Bayera podanych w kark nic jej nie jest
        i zawsze to dostaje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka