allija
28.06.06, 21:59
Tak mi przyszło do głowy, co robicie żeby ulatwić waszym kotom zniesienie
upalnych dni? Mój nie mógł sobie miejsca znaleźć, najczęściej jednak lezał
rozciagniety na terakocie, stracił nawet głos w pewnym momencie, chrypiał
przy próbie miauknięcia. Leżał cały upalny czas brzuchem do góry i w innych
dziwnych pozycjach. Na ulubiona półke w szafie nie wchodził, do łóżek też.
Dzis trochę temperatura spadła i kot odsypia wyczerpujące dni, śpi tak
głęboko, że nie reaguje nawet na dotykanie.