Dodaj do ulubionych

Przygarne kocurka

IP: *.crowley.pl 18.02.03, 12:22
Przygarne 2-mies. kocurka na towarzysza zabaw dla mojej kotki. Mieszkam pod
Warszawa.
Obserwuj wątek
    • off_ca Re: Przygarne kocurka 18.02.03, 12:30
      Gość portalu: berenia napisał(a):

      > Przygarne 2-mies. kocurka na towarzysza zabaw dla mojej kotki. Mieszkam pod
      > Warszawa.


      Berenia prosze, odpisz mi w tej sprawie na pirva. Musze oddac kotka, niestety juz 6 miesieczny, bardzo ladny, kastrat, rodowodowy. Chce Ci podac adres strony pod ktorym zdjecia kotka sa widoczne.
      Jesli jestes zauinteresowana, oczywiscie.
      • Gość: berenia Re: Przygarne kocurka IP: *.crowley.pl 18.02.03, 13:41
        Przykro mi, ale chcialabym przygarnac bardzo malutkiego kotka, ktory
        zaakceptowalby nowy dom i towarzystwo mojej kotki. Powodzenia w szukaniu domu
        dla malucha.
      • maggda Re: Przygarne kocurka 19.02.03, 10:08
        Część off_ca
        już pisałam do Ciebie na priva, ale jeszcze raz - być może byłabym
        zainteresowana Twoim zwierzątkiem. Też poszukuje towarzystwa dla mojej kici.
        Napisz coś więcej proszę.
        Pozdrawiam
      • Gość: ewa Re: Przygarne kocurka IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 13:18
        hej off ca

        znalazlam twojego posta na forum gazety:

        Berenia prosze, odpisz mi w tej sprawie na pirva. Musze oddac kotka, niestety
        juz 6 miesieczny, bardzo ladny, kastrat, rodowodowy.
        Chce Ci podac adres strony pod ktorym zdjecia kotka sa widoczne.
        Jesli jestes zauinteresowana, oczywiscie.

        kierowałas/eś go wprawdzie do kogoś innego, ale ja własnie poszukuje kotka
        (dokadnie myślałam o brtyjskim niebieskim) i dlatego zaintersowało mnie to co
        napisałaś/eś.

        byłabym bardzo wdzięczna za więcej informacji, jeśli sprawa jest wciąż
        aktualna.

        z mojej stron mogłabym kotku dać ciepły i spokojny domek, dobre jedzonko i
        dwóch kotomanów (ja i mój mąż).

        czekam na odpowiedź

        z kocim pozdrowieniem,

        ewa
        ewazygmunt@o2.pl

      • Gość: MIla Re: Przygarne kocurka IP: 156.24.229.* 22.02.03, 18:15
        off_ca napisała:

        > Gość portalu: berenia napisał(a):
        >
        > > Przygarne 2-mies. kocurka na towarzysza zabaw dla mojej kotki. Mieszkam po
        > d
        > > Warszawa.
        >
        >
        > Berenia prosze, odpisz mi w tej sprawie na pirva. Musze oddac kotka, niestety
        j
        > uz 6 miesieczny, bardzo ladny, kastrat, rodowodowy. Chce Ci podac adres
        strony
        > pod ktorym zdjecia kotka sa widoczne.
        > Jesli jestes zauinteresowana, oczywiscie.

        A co to jest za kociak? Możesz go opisać?
        Mila
    • Gość: kot Re: Przygarne kocurka IP: *.mech.pw.edu.pl 18.02.03, 16:14
      Witam!
      Dwumiesięcznego kociaka nikt rozsądny Ci nie odda, taki kot jest za młody na
      odłączenie od matki. Chyba, że ktoś znajdzie bezdomnego.
      Dziwię się też osobom, które kastrują sześciomiesięczne kociaki. To jest
      stanowczo za wcześnie, kot musi dojrzeć.
      Niestety zdziwienie to jest wszystko, na co mnie stac. Nie upilnuje się ani nie
      nauczy kogoś, kto tego nie chce, a życie i zdrowie zwierzęcia nie ma u nas zbyt
      wielkiej wartości.
      Pozdrawiam.
      • Gość: wronusia Re: Przygarne kocurka IP: *.nc.rr.com 19.02.03, 01:46
        Gość portalu: kot napisał(a):

        > Witam!
        > Dwumiesięcznego kociaka nikt rozsądny Ci nie odda, taki kot jest za młody na
        > odłączenie od matki. Chyba, że ktoś znajdzie bezdomnego.
        > Dziwię się też osobom, które kastrują sześciomiesięczne kociaki. To jest
        > stanowczo za wcześnie, kot musi dojrzeć.
        > Niestety zdziwienie to jest wszystko, na co mnie stac. Nie upilnuje się ani
        nie
        >
        > nauczy kogoś, kto tego nie chce, a życie i zdrowie zwierzęcia nie ma u nas
        zbyt
        >
        > wielkiej wartości.
        > Pozdrawiam.

        Niestety nie moge sie z Toba zgodzic w kwestii kastracji/sterylizacji. Mam suke
        wysterylizowana w wieku 6 miesiecy wlasnie a dzisiaj ma juz pies 4 lata i zyje
        i ma sie bardzo dobrze. Dlaczego piszesz, ze kot/pies musi dojrzec i ze 6 mies.
        to za wczesnie na kastracje? Czy jestes lekarzem?
        • Gość: Flora Re: Przygarne kocurka IP: 213.25.91.* 19.02.03, 08:35
          Moja koleżanka chciała wykastrować 8-mies. kotka, to wet powiedział, że za
          wczesnie. Podobno coś się dzieje wtedy z układem moczowym. Może u psów to
          inaczej wygląda, niż u kotów ?

          Bereniu kochana!
          kotek 6 mies. to też maleństwo, na pewno się dostosuje i będziesz zadowolona
          Pozdrawiam
    • Gość: m.pw Re: Przygarne kocurka IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 21:04
      W Konstancinie jest dobry koci azyl i napewno znajdziesz tam małego kotka.
      Kotki oddawane są po oswojeniu i sa zbadane przez wet-a, tel. 756 48 82. zobacz
      str Azylu 101kotow.koty.pl
      Pozdrawiam m.pw
      • Gość: berenia Re: Przygarne kocurka IP: *.crowley.pl 20.02.03, 09:46
        Dzieki, z Kocim Azylem jestem od tygodnia w kontakcie, na razie maja tam
        jednego malucha (3,5 mies.), ktory zachorowal i przebywa na rehabilitacji u
        pierwotnych wlascicieli.
    • Gość: kot Re: kastracja - do Wronusi i nie tylko... IP: *.mech.pw.edu.pl 20.02.03, 10:57
      Witam!
      Nie jestem weterynarzem, ale o kotach wiem dużo. Jeśli nie możesz się ze mną
      zgodzić w kwestii kastracji kotów na podstawie obserwacji Twojego psa, i to
      tylko tego jednego ( który zresztą na dodatek jest suką ), to znaczy po prostu
      że nie znasz się na kotach. Ja nie znam się na psach i na ten temat nie
      zabieram głosu.
      Jeśli interesuje Cię poruszany temat, przeczytaj np. wątek "odchudzanie
      kastrata" ( 14.01.03 ) na forum "weterynaria", gdzie opisuję los kota z chorobą
      dróg moczowych. Zbyt wczesna kastracja i żywienie suchą karmą to dwie
      najważniejsze przyczyny chorób układu moczowego. Żywienie suchą karmą odwadnia
      organizm i ułatwia powstanie złogów w drogach moczowych. Zbyt wczesna kastracja
      powoduje, że drogi moczowe kota nie w pełni się rozwijają i są bardziej podatne
      na infekcje oraz uszkodzenia usuwanymi kryształami złogów. Efekt jest taki, jak
      opisałem. Dokładniejsze informacje na ten temat możesz znaleźć w książkach
      doświadczonych weterynarzy, których tytuły podałem w w/w wątku.
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka