Czy to możliwe, że piękny czarny i zadbany oraz bardzo gruby kot jest bezdomny?
Mam już kotkę kilkuletnią, adoptowaną

oraz kocurka trochę młodszego, znajdę, biedę, wyleczoną przeze mnie i przygarniętą ponad rok temu do domu ale bywał u nas codziennie pół roku przed faktycznym przygarnięciem i sterylizacją. Wychodzące. I starczy.
No i ostatnio przez 2-3 miesiące przychodzi do nas piękny i zadbany kot. Wcześniej raz na 2-3 dni a teraz to już od 3 tygodni praktycznie mieszka na tarasie w budzie ocieplanej i wyłożonej polarem.Jest zimno. Karmię oczywiście choć jest grubasem ale strasznie głodny. Wydaje mi się, że on się zjawiał już 1,5 roku temu raz na 2-3 tygodnie a może nie on, nie wiem, tamten tez był czarny ale chudszy.
Nie dogadują się z moimi kotami, rzucają się na siebie, kotka jest przerażona. Napisałam ogłoszenia, obeszłam sąsiadów i nikt nic nie wie. Oczywiście będę go karmić ale nie jestem w stanie zabrać do domu bo się zagryzą no i mąż, no cóż, wiadomo
Skąd on się wziął kurcze?