babazgaga
02.03.03, 14:57
Od paru dni moja kotka (1,5roku, wysterylizowana) zawzięcie drapala sie po
pysku az wczoraj wydrapala sobie rany do krwi. Wygladalo strasznie, krew
plynela strumieniem, poszlam dzis do weterynarza, powiedzial ze
najprawopodobniej alergia pokarmowa (chociaz jadla to co zwykle, nic nowego
jej nie dawalam), dostala specjalny pokarm dla alergikow, a moj caly zapas
jedzonka poszedl dla bezdomnych kotkow. Wet powiedzial tez ze to moze byc
poczatek pęcherzycy. Czy ktos wie co to za cholerstwa? Czy suche dla
alergikow to faktycznie najlepsze rozwiazanie w takim przypadku? Jestem
szczerze mowiac przerazona, bo Bromba tego suchego to nie bardzo widze chce
jesc, traktuje je jako przegryzke, a z gotowanym pokarmem jest z nia problem,
bo od malosci nigdy nie gustowala w moich wyczynach kulinarnych. Czy to dlugo
tak trzeba z tym karmieniem? I co to ta pęcherzyca? Czy wasze koty tez maja
alergie pokarmowe?