Dodaj do ulubionych

Mały morderca!

20.05.07, 14:58
Witam, mam kotke od ponad roku. Nie wiem ile ona może mieć lat, gdyż znalazłam ją na dworze i postanowiłąm się nią zaopiekować.
Kotka wychodzi zawsze rano na dwór, wraca w porze obiadowej, zjada coś ,śpi a wieczorem znów idzie na dwór. Niestety ten harmonogram dnia od jakiegoś czasu się zmienił bo przestała wracać, przychodzi dopiero pod wieczór. Nie je praktycznie nic,miski stoją jak je rano postawie, nienaruszone. Jest strasznie chuda! Problem polega na tym że jakiś czas temu znalazłam w ogrodzie zabitą mysz! Wiem że to mój kot ją zabił, bo w okolicy raczej nie ma żadnego kota, a napewno nie u nas w ogrodzie. Myślałam że może jedzenie jej nie pasuje, dlatego chciała ją zjeść czy coś, wieć zmieniłam karme. Ale dziś rano przyniosła nam pod drzwi wejściowe zabitego ptaszka!!! To jest okropne, boje się żeby nie przynosiła tych zwierzątek do domu... Może wiecie dlaczego ona to robi.. ? I co ja mam zrobić żeby przestała .. :)




Pozdrawiam, Kluska.
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: Mały morderca! 20.05.07, 15:14
      kluseczka1232 napisała:

      > ie nic,miski stoją jak je rano postawie, nienaruszone. Jest strasznie chuda!

      a mzoe sie przejdz do lekarza, moze ma robaki, moze ma w pysku cos, co jej
      przeszkadza jesc?

      > ze to mój kot ją zabił, bo w okolicy raczej nie ma żadnego kota,

      kot jest zwierzeciem drapieznym i polujacym.

      > nas w ogrodzie. Myślałam że może jedzenie jej nie pasuje, dlatego chciała ją
      > jeść czy coś, wieć zmieniłam karme.

      moze dlatego nie je tej nowej karmy, bo jej nie pasuje. Poza tym karmy nie
      zmienia sie tak z dnia na dzien, lecz miesza dwa rodzaje, stopniowo dajac
      coraz wiecej nowej.

      > Ale dziś rano przyniosła nam pod drzwi wejś
      > ciowe zabitego ptaszka!!! To jest okropne, boje się żeby nie przynosiła tych
      zw
      > ierzątek do domu... Może wiecie dlaczego ona to robi.. ?

      Pokazuje, jaka jest łowna. Przuynosi Tobie, bo Cie wyroznia.

      >I co ja mam zrobić żeby przestała .. :)


      Nic, to wyraz wyroznienia. Moja mama tez miala "prezenty " od swojej kocicy.
    • hania261 Re: Mały morderca! 20.05.07, 15:18
      Kotka chce Wam pokazac, ze jest bardzo dobrym mysliwym, no i oczywiscie chce
      sie z Wami podzielic tym co upolowala.Koty sa drapieznikami i polowanie maja we
      krwi, chyba bedziesz musiala sie z tym pogodzic i spojrzec na to kocimi
      oczami :)
    • kowaliska Re: Mały morderca! 20.05.07, 15:20
      Kot jest drapieżnikiem i nie ma w tym nic nadzwyczajnego, że poluje. Jeżeli
      przynosi zdobycz do domu, należy to traktować jak komplement :)
      Niestety, nie jest przyjemnie patrzeć na myszkę lub ptaszka maltretowanego przez
      naszego pupilka.
      Moja kicia też wychodzi i zdarza się jej przynieść jakiś łup, w dodatku żywy.
      Już miałam mysz pod szafą przez cztery dni. Maleństwo po wypuszczeniu z kociego
      pyska schowało sie tam, gdzie kot nie mógł siegnąć. W nocy próbowała wychodzić,
      ale mój drapieżca tylko na to czekał. Mysz podnosiła lament i cały dom stawał na
      równe nogi.
      W końcu, korzystając z kociej nieobecności zorganizowałam polowanie na biednego
      gryzonia, bo było mi go zal. Udało się myszkę złapać i wypuścić.
      Od tamtej pory nie zostawiam otwartego okna ani drzwi balkonowych na noc (tą
      drogą moja kotka włazi i wyłazi z domu). Wpuszczam ja osobiście po uprzednim
      zlustrowaniu.
      W każdym razie masz w domu prawdziwego kota i nie nazywaj go mordercą, bo to
      tylko instynkt.
      • rezurekcja Re: Mały morderca! 20.05.07, 15:40
        kowaliska napisała:

        > Wpuszczam ja osobiście po uprzednim
        > zlustrowaniu.

        :))))) Ma teczke?
        • po.prostu.ona Re: Mały morderca! 20.05.07, 16:38
          Niestety, biegające "na swobodzie" koty domowe są bardzo groźnymi tępicielami
          ptaków, gadów oraz płazów, z których wiele należy obecnie do gatunków ginących.
          Możesz założyć kotce obróżkę z dzwoneczkiem, w jakimś stopniu utrudni myśliwską
          działalność. Musisz jednak wiedzieć, że niesie to za sobą pewne ryzko dla
          kotki - jeśli zaczepi o coś obróżką, może się udusić lub doznać poważnych
          obrażeń.
          • kowaliska Re: Mały morderca! 20.05.07, 16:52
            Właśnie dlatego zrezygnowałam z obróżki. Kilka razy zdarzyło sie, że
            przeciągnęła jedna łapkę przez obróżkę i była całkowicie bezradna. Z łapką "na
            temblaku" nie była w stanie wyskoczyć na balkon ani na drzewo. Ewentualna
            ucieczka przed psem lub człowiekiem (a ci ostatni są często największym
            zagrożeniem) byłaby całkowicie niemożliwa.
            Próbowałam już obroży rozciągliwych (podobno bezpieczniejsze) a warto zakładać
            nie tylko ze względu na dzwoneczek, ale także zawieszkę z adresem. Niestety,
            efekt był ten sam. Na razie nie znam innych sposobów.
    • viinga Re: Mały morderca! 30.05.07, 04:10
      Moja mama od kotki prawie kazdego ranka dostawala taki prezent. W nocy nie
      mogla zostawic otwartego okna bo niekiedy wskakiwala z zywym. Teraz zostawia
      zagryzione myszki przed drzwiami balkonowymi.
      • mist3 Re: Mały morderca! 30.05.07, 21:51
        A o kotach poczytaj tutaj:
        forum.miau.pl/viewtopic.php?t=27018
        na pewno przyda ci się taka kopalnia wiedzy o tych pięknych zwierzętach, skoro
        nie wiesz, że kot chce cię obdarować tym, co uznaje za najcenniejsze.
        A co ze sterylizacją kotki?
        • viinga Re: Mały morderca! 01.06.07, 14:31
          Ja akurat wiem, ze to sa dla nas prezenty, nasza jest wysterylizowana.
          • aix.sponsa Re: Mały morderca! 03.06.07, 13:29
            A z kolei jeden mój kolega ma chyba z pięć kotów, mieszka w lesie i specjalnie
            wywiesił budkę dla ptaków, zeby jego koty miały co zagryzać. Co zrobić?
            • aix.sponsa Re: Mały morderca! 06.06.07, 18:13
              Naprawdę. Już drugi rok z rzędu jego koty bezkarnie zagryzają młode ptaszki - w
              zeszłym roku były to pleszki, w tym sikory czubatki. Gdy zaproponowałam mu
              przewieszenie budki w inne, trudniej dostępne miejsce, lub wymianę jej na nową
              (lepszą), stanowczo zaprotestował. Co z tym fantem robić?
    • koci_problem Mam nadzieje, ze ja zaszczepilas np. na wscieklizn 31.05.07, 04:24
      Ja mojego kota jeszcze nie, ale moj w ogole nie wychodz na dwor.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka